23-letni przewodnik Temur Kurdiani w stylu solo dokonał pierwszego przejścia drogi mieszanej 5A/M5+ na szczyt 4869 m, pokonując 80-stopniowy lód i pionowe granity w ciągu 4 godzin.
Według informacji z mountain.ru i planetmountain.com: 23-letni przewodnik i alpinista Temur Kurdiani dokonał pierwszego przejścia drogi w stylu solo. Linia prowadzi przez stromy, mieszany teren, a kategorię trudności wspinacz ocenił na 5A/M5+. Start z 4000 metrów z wspinaczką po ścianie do 4700, gdzie następuje połączenie z klasyczną drogą aż do samego wierzchołka 4869 m. Wejście zajęło zaledwie 4 godziny, choć trasa prowadziła przez odcinki lodu o nachyleniu 80 stopni oraz pionowe granity. Temur nie był sam na górze: jednocześnie z nim klasyczną drogą wchodzili jego przyjaciele. \
Essentially a first ascent. Rather than following the ridge through bergschrunds, we kept significantly to the right, almost hugging the rocks. The crux was an 8-meter ice wall at about 80°.
Ice section length: 680 m Ice slope angle: 55–60 degrees 80 m traverse across a snow slope, then a couloir with broken terrain 120 m long, angle 40–50 degrees. The climbing is not difficult, but delicate, as the terrain is heavily broken and protection is unreliable. In winter the couloir is filled with snow - deep trail breaking uphill. Then turn left onto rock. Grade III rock 90 m, angle 50–60 degrees. Protection on passive gear, belay stations on ledges. The climbing is not difficult, but delicate, as the terrain is broken. Move from the couloir right to left in the direction of the summit. Descent via rappel bolts to the upper snowfield of the Korona Glacier, below the bergschrund, and then on foot to the Korona hut.
Start drogi z górnej poduchy lodowca Uchitel północną ścianą Pik Semyonova-Tyan-Shanskogo, na prawo od lodospadu. Na podejściu do bergschrundu występują dość duże szczeliny lodowe. Od szczeliny brzeżnej pierwsze 4,5 wyciągu to łatwy lód o nachyleniu 55 stopni, aż do wyjścia na dużą półkę lodową. Z półki kolejne 5 wyciągów takiego samego lodu do małej półki przed częścią skalną. Finałowa część drogi – początek skalnym żlebem (20 m), a następnie wyjście w lewo na skalną grań. W żlebie i na grani teren jest mocno skruszały, nachylenie 40–50 stopni, skały III kategorii (5b fr), asekuracja z rzeźby. Długość odcinka 80 m. Zejście z drogi, w zależności od warunków, albo drogą 3A Erapunova, albo drogą podejścia.
Jesienią 2025 roku na północnej ścianie szczytu Korona namarzły dwie lodowe rzeczki. Przejście nową drogą prawą rzeczką (ocenianą jako 5A w rosyjskiej klasyfikacji) na początku 2026 roku dokonała drużyna Aleksandra Parfionowa. Przejście nową drogą lewą rzeczką w duecie z Aleksiejem Potockim w drugiej połowie marca 2026 roku przeszedł Konstantin Markiewicz. Dalej ze słów Aleksieja: W zeszłym roku był bardzo gorący lipiec. I w wyniku tego na północnej ścianie szczytu Korona utworzyły się dwie nowe drogi. Przewagą tych dróg jest to, że w tym lub następnym roku może nie być takich warunków i te drogi mogą nie istnieć. Ale dopóki one są - trzeba iść w górę 😁 I my poszliśmy. Jedną drogę przeszli Parfionow z partnerem w lutym, a drugą - my z Kostią Markiewiczem w zeszłym tygodniu. Prawdziwa 5B i to najstromszy lód w okolicy. Sam sopel 170 m 87 stopni ażurowego kaskadowego lodu. A przed tym jeszcze 30 metrów ИТО А3. Dolna część 450 m łagodnego lodu 55-70 stopni. Praca na маршруcie
Pogoda w Parku Narodowym Ala-Arcza według miesięcy: temperatura, stabilność, opady oraz zalecenia dotyczące bezpieczeństwa dla alpinistów.
Często pytają o pogodę w Ała-Arcze, kiedy jest najlepszy sezon, kiedy bezpiecznie jest lazić po lodzie. Postanowiłem to ująć w mikro-artykul Styczeń Stabilna pogoda, dużo słonecznych dni, często bezwietrznie. Temperatura w schronisku Raceka -10..-20°C z rzadkimi wyjatkami poza tym zakresem. Jednak słońca jest tylko 2 godziny dziennie, nie ma się za bardzo czego ogrzać. Luty Prawie jak styczeń, ale pod koniec miesiąca stabilność się kończy – zbliża się marzec. Marzec Bardzo niestabilna pogoda. Mogą być sztormowe wiatry przez 2 dni z rzędu, 2 tygodnie może wisieć mgła. Silne opady śniegu są rzadkie, ale możliwe. W dobrą pogodę nawet na początku marca czasami można chodzić w koszulce, kiedy świeci słońce. Dniem -10..+5°C. Kwiecień Te same marcowskie wiatry, ale robi się cieplej. Maj
Możliwość solowych wspinaczek na niezdobyte szczyty Nepalu, zasady uzyskiwania pozwoleń oraz nowe szczyty udostępnione dla alpinizmu w 2024 roku.
Pytanie od czytelnika (czytelników ExplorersWeb – przypis redakcji) planującego podróż do Górnego Mustangu, zwróciło naszą uwagę na przeszkody, na jakie napotykają niezależni alpiniści planując swoje himalajskie projekty, zwłaszcza solowe wspinaczki lub próby zdobycia niezdobytych szczytów w zamkniętych regionach. Skontaktowaliśmy się z nepalskim operatorem turystycznym w celu uzyskania wyjaśnień dotyczących uzyskiwania takich zezwoleń. Pytania i odpowiedzi \ Matt Powell ze Stanów Zjednoczonych zapytał: Mam nadzieję, że będziecie w stanie mi wyjaśnić zasady Nepalu dotyczące samotnych wspinaczy, szczególnie w zamkniętych regionach, takich jak Górny Mustang i dolina Nar-Phu. Czy możliwe jest uzyskanie zezwolenia na wspinaczkę na szczyt w zamkniętym regionie, jeśli skorzystam z usług nepalskiego przewodnika? I jeśli tak, to jak to zrobić? Dawa Steven Sherpa wyjaśnił, że jest to możliwe. Dodał jednak, że wspinacz musi uzyskać zezwolenie za pośrednictwem zarejestrowanej i certyfikowanej agencji turystycznej w Nepalu. Jednak głównym problemem jest to, jakie zezwolenia są potrzebne wspinaczowi i jakie są wymagania dla każdego z nich. Okazuje się, że zależy to od wysokości szczytu i obejmuje różne zezwolenia i procedury. Szczyty dla ekspedycji Szczyty powyżej 6 500 m są uważane za szczyty dla ekspedycji i wymagają zezwolenia oraz obecności w ekspedycji sirdara/przewodnika i oficera łącznikowego, co zwiększa koszty. Zezwolenia na te szczyty są wydawane przez Departament Turystyki, wchodzący w skład Ministerstwa Kultury, Turystyki i Lotnictwa Cywilnego Nepalu.
Maćiej Bereta, polski podróżnik, dokonał pierwszego zimowego solowego wejścia na górę Pobeda w Jakucji, jedną z najzimniejszych gór na świecie, i został uhonorowany 11. Nagrodą Shackletona za przemierzenie Płaskowyżu Anaabarskiego.
Jeśli nie mieszkasz na Syberii lub w Kanadyjskiej Arktyce, to prawdopodobnie nie wiesz o zimnie tyle, co Maciej Berbeka, polski specjalista od informatyki i podróżnik, który od ponad dekady prowadzi samotne wspinaczki w miejscach, które określa jako jedne z najzimniejszych i najbardziej niedostępnych pasm górskich i płaskowyżów na świecie. Ostatnia ekspedycja Berbeki miała miejsce w lutym. Było to pierwsze zimowe solo na , i doskonale ilustruje jego długotrwałe zainteresowanie ekstremalnym zimnem i autonomicznymi podróżami. Najzimniejsza góra na planecie? Pokój, najwyższy szczyt Jakucji, został wcześniej zdobyty zimą w 2018 roku przez alpinistów Simone Moro i Tamarę Lunger. Moro nazwał to "najzimniejszym wejściem w historii, na najzimniejszej górze planety", ponieważ w regionie odnotowano temperatury sięgające -70˚C. Swoje zimowe solo Berbeka rozpoczął z tego samego punktu, co Moro i Lunger. Wszedł na szczyt w ciągu jednego dnia, torując drogę w głębokim, sypkim śniegu na całej trasie. "Ze wszystkich moich samotnych zimowych wspinaczek w północnej Syberii, to było zdecydowanie najtrudniejsze" – powiedział. "Inne były równie zimne, może nawet zimniejsze, ale żadna z nich nie była nawet blisko pod względem trudności technicznych i warunków śnieżnych" – dodał. Berbeka dotarł do początku trasy na nartach, po czym przeszedł na raki i wspiął się południową ścianą, powtarzając trasę przez centralny żleb, którą przebyli w 2018 roku. Wejście na szczyt w ciemności