FEDERACJA ALPINIZMU ROSJI ROSYJSKIE ALPINISM
Nr 292 z 3 października 1968 r. 5A+Б Dano
Trasa nie została wpisana, widocznie, do klasyfikacyjnej tabeli tras, ponieważ błędnie uważano, że tę samą trasę pierwsi przeszli członkowie grupy pod przewodnictwem S. Morozowa, który został wpisany do tabl. W. Jumikiewicz 26 kwietnia 1984 r. Niniejszą trasę nazwać 4800 po NE kr. w grzbiet. 5A W. Celowachin, 1968 r. Protokół Nr 539 p.2 z 24 kwietnia 1984 r.
SPRAWOZDANIE Z PIERWSZEGO PRZEJŚCIA PÓŁNOCNEJ ŚCIANY SZCZYTOWEJ «SKALNA ŚCIANA» GRUPY ALPINISTÓW KUIBYSZEWSKIEGO OBWODOWEGO RADY DSO «TRUD» 30 lipca – 2 sierpnia 1968 r.


Widok na szczyt Skalną Ścianę z przełęczy Kaznok.

Profil ściany. Widok z obozu szturmowego.
II. Informacje o grupie sportowej
W skład grupy szturmowej dla pierwszego przejścia północnej ściany szczytu «Skalną Ścianę» weszło czterech uczestników z podstawowego składu alpinady. Cała czwórka wchodziła w skład punktowy drużyny w zgłoszeniu rady obwodu na mistrzostwa ZSRR 1968 r.

Do obecnego sezonu uczestnicy grupy Benkin W.S. i Celowachin W.W. dokonali wspólnie szeregu wejść, w tym przejścia północno-zachodniej ściany Zachodniego Dombaju 5B kat. sł. w 1967 r. w jednej linijce. Aszanin W.W. i Kazajew J.W. w jednej linijce dokonali całego szeregu wejść piątej kategorii w poprzednie lata.
III. Przygotowania do wejścia
I. Przed wyjazdem w góry.
Przygotowania do danego letniego sezonu uczestników grupy i całego składu alpinady rozpoczęły się zaraz po zakończeniu poprzedniego sezonu. W związku z tym, że rejon gór Fanskich został wybrany jeszcze we wrześniu 1967 r. i główne cele dla drużyny zostały wyznaczone:
- przejście północnej ściany szczytu «Skalnej Ściany»;
- trawers
Skalnej Ściany.

30 lipca o 7:00 grupa wyszła z obozu szturmowego, znajdującego się u początku wschodniego grzbietu szczytu Skalną Ścianę w dolinie Kaznok, zabierając ze sobą haki, karabinki, młotki, drabinki, kaski, dwa końce podstawowej liny po 45 m i jeden koniec w 95 m, to znaczy wszystko niezbędne do obróbki dolnej części trasy i organizacji poręczowych na pierwszy dzień szturmu. Podjazd do początku trasy zajął jedną godzinę. Po dodatkowej obserwacji ściany i krótkiej dyskusji planu szturmu rozpoczęto o 9:30 podjazd.
Wyjście na ścianę rozpoczęto w najniższej części ściany po wąskim stromym korycie wypełnionym śniegiem (20 m), następnie po lekkich zniszczonych skałach (40 m) pod prawie pionową ściankę dachówkowatej budowy. Podjazd do ścianki równoczesny (odcinek 1). Ścianka o nachyleniu 80° i długości 40 m. Są drobne zaczepy i wąskie krótkie półki (2–4 cm). Wspinaczka nie jest bardzo trudna. Ubezpieczenie hakowe — wbito 5 haków (odcinek 2).
Ścianka wyprowadza na niewyraźnie zaznaczony grzbiet kontrforsu, raczej skalny stok o takiej samej dachówkowatej budowie, skały mniej strome — 65–70°.
Ruch średniej trudności, długość odcinka 50 m w kierunku wyraźnie zaznaczonego wewnętrznego kąta. Ubezpieczenie hakowe — wbito 3 haki (odcinek 3). Poruszamy się w prawo do góry po trzydziestometrowym wewnętrznym kącie o nachyleniu 75°, wbijając 3 haki. Wspinaczka trudna, ułatwiona tylko brakiem plecaka (odcinek 4). Zwisająca nad wyjściem z kąta żółta ściana jest omijana z lewej strony po wąskiej skośnej półce, idącej w lewo w górę 60°. Tauka 10-metrowa jest przechodzona z trudem, zaczepów prawie nie ma. Wbija się 3 haki. Z półki idzie podjazd do góry, nieco w prawo po wąskim 25-m wewnętrznym kącie o nachyleniu 85° do oddzielnego dużego kamienia. Wspinaczka bardzo trudna, zaczepów mało, ruch w triconenych butach absolutnie niemożliwy. W kącie wbito 6 haków (odcinek 5). Zaraz nad tym, zaklinowanym w górnej części kąta kamieniem, zwisa skalny daszek. Trzeba poruszać się pod nim po pionowej ścianie w lewo 6 m na skośną płytę (30° – 10 m). Płyta została pokonana łatwo (znakomicie trzymają «wibramy»). Z płyty wyszliśmy na dość szeroką półkę, okrążającą ścianę z lewej strony na odległości 40 m (odcinek 6).
W środkowej części półka jest przerwana na 8 m. Trawers po pionowej gładkiej ścianie jest skrajnie skomplikowany. Skały mają drobną chropowatość, następuje obciążenie na końcówki palców i ruch na tarciu.
Pod nogami, na głębokości 250 m:
- śnieg;
- kamienie doliny.
Zrzucony kamień spada, nie zahaczając o skały ściany. Odcinek został pokonany pierwszym z dokładnym ubezpieczeniem hakowym. Pozostali idą po mocno naprężonych poziomych poręczach. Wbija się 4 haki.
Po drugiej połowie półki podeszliśmy do dwóch dużych nisz, gdzie możliwa jest nocleg. Wody nie ma.
Podjazd od dołu do nisz zajął 5 godzin przy ruchu bez plecaka.
Po drodze na hakach zostały umocowane:
- liny długości 185 m;
- w dolnej części — 40 m repsy.
Zjeżdżamy w dół, wybijając po drodze część haków. Liny mocujemy na przewieszkach. Szybko zjeżdżamy do obozu szturmowego, pozostawiwszy pod ścianą wyposażenie. Rośnie pewność siebie, że za pełen dzień, po obróbce, uda nam się przebyć całą dolną ścianę aż do śnieżnego barku.
31 lipca. Z obozu szturmowego wyszliśmy o 6:00, jednocześnie na szturm południowej ściany wychodzi grupa alpinady pod kierownictwem STAŁKIEGO L.N. Przez 10 minut marszu nasze trasy się rozdzielają. Za godzinę po kolei zaczynamy podjazd po zawieszonych linach ze schwytem. Staramy się nie okazać jeden pod drugim, chociaż na ścianie nie ma luźnych kamieni. Stopniowo zbieramy liny z górnym ubezpieczeniem ostatniego, wybijamy haki.
Za 3 godziny zbieramy się w niszy. Śniadanie, herbata została wniesiona we flaszkach. Przegląd kontrolny nr 1. O 11:00 wychodzimy na nieobrobioną część ściany. Obchodząc daleką niszę z lewej strony, podnosimy się po 2,5-m pionowej i gładkiej ściance, następnie poruszamy się w prawo do góry 10 m po płycie o nachyleniu 50°, będącej swego rodzaju dachem obu nisz.
Nad płytą zwisa żółta ścianka. Podjazd na nią w najkrótszej części — po 3-m gładkiej ścianie z zwisem (105°). Na tym odcinku wbito 5 haków. Ścianka została pokonana z użyciem drabinek.
Nad ścianką ruch do góry w lewo po wewnętrznym kącie — 75°, 25 m. Miejsce jest kamienioodpadowe, wbito 3 haki.
Nad kątem — półka, na którą można przyjąć drugiego uczestnika.
Z półki trawers w prawo do góry po wąskiej 5-m półeczce wzdłuż pionowej ściany do wyraźnie zaznaczonego wąskiego wewnętrznego kąta i po nim prosto w górę — 80°, 15 m.
Cały ten odcinek w 60 m jest bardzo skomplikowany, został pokonany w 2 godziny. Najbardziej skomplikowany jest wewnętrzny kąt, gdzie wbito 4 haki (odcinek 7).
Lewa krawędź (odcinek 8) kąta przechodzi w szeroką gładką płytę o nachyleniu 60° długości 15 m. Pęknięć brak.
Płyta została pokonana na tarciu bez plecaka (2 kr.). Ruch w butach zwykłych bez drabinek na hakach szlumbergerowskich był niemożliwy. Prawy brzeg kąta zamyka tę płytę zwisającym skalnym karniszem.
Za płytą trawers 10 m w prawo—w górę wzdłuż podstawy zwisającej ściany, następnie 5 m w górę po wąskiej szczelinie wypełnionej kamieniami. Na 15 m wbito 8 haków — wspinaczka bardzo trudna bez plecaka.
Szczelina wyprowadziła na szeroką 20-m osypiskową półkę, opasującą duży żółty turn. Ściany jego są absolutnie gładkie, nie ma ani jednego zaczepu nawet dla palców, ale w centrum znajduje się wąska głęboka szpara, nieco ukośna w lewo. Nachylenie jej 80°, długość — 20 m.
Przejście jest utrudnione, odbywa się na tarciu. Z plecakiem iść jest niemożliwe, ponieważ ciało średniego uczestnika całkowicie wypełnia szerokość szpary. Ubezpieczenie hakowe — pod i nad szparą (4 haki).
(Odcinek 9)
Za szparą idziemy po wąskiej 10-centymetrowej półce z lewej strony turnu 5 m. Wbija się 2 haki. Półka kończy się przy zewnętrznym kącie 12 m, o nachyleniu 75° (2 haki). Plecaki są wyciągane. Po kącie idziemy w lewo do góry po wąskiej rozpadlinie o nachyleniu 60° – 15 m do półki (2 haki) i od niej w górę po zaokrąglonej ścianie o nachyleniu 80° długości 60 m (odcinek 10). Wspinaczka bardzo trudna, pierwszy idzie bez plecaka, wbito 12 haków dla ubezpieczenia. Ściana wyprowadziła na łagodny grzbiet żebra ze śnieżnikiem. Przeszedłszy po nim w tym samym kierunku 50 m, na osypisku organizujemy dogodny biwak o 20:00. Przegląd kontrolny nr 2.
Za dzień roboczy i za czas obróbki dolnej części ściany pokonano 490 m (po wysokości — 440 m).
Wbity 65 skalnych haków.
IV. Krótkie opisanie wejścia
Odcinek 11
Po lekkich skałach wzdłuż grzbietu kontrforsu 20 m i stromym śnieżnym stoku 30 m podchodzimy do półki na styku grzbietu ze ścianą, stromo zbiegającą ku głównemu grzbietowi szczytu.
Po półce idziemy 20 m w lewo. Ubezpieczenie zmienne przez występy.
Z końca półki idzie podjazd po 120-m, prawie pionowej ścianie z gładkimi skałami:
- Zaczepów mało.
- Przejście ściany jest możliwe tylko na tarciu w gumowych butach i po suchych skałach.
- W warunkach niepogody pokonanie jej jest bardzo problematyczne.
- Pęknięć mało, staranne zorganizowanie ubezpieczenia wymaga dużo czasu.
- Potrzebny jest szeroki asortyment haków.
- Wbija się 18 haków.
Pierwszy idzie bez plecaka (odcinek 12).
Górna część ściany jest absolutnie gładka, pęknięć brak.
Obejście z prawej strony po wąskim korycie wypełnionym napływowym lodem jest obiektywnie niebezpieczne z powodu spadających kamieni. Wykryto bardziej trudną, ale bezpieczną drogę:
- Ruch po długiej wąskiej szparze, idącej w lewo równolegle do ściany.
- Na dole szpara jest szeroka, ale dla ruchu są odpowiednie tylko górne 60 m.
- Ruch jest możliwy z wykorzystaniem obu krawędzi szpary.
- Wejście do szpary — zjazd w lewo po ścianie na 6 m po linie.
Poruszamy się po szparze na tarciu (to opierając się nogami i plecami, raczej plecakiem, to zwykłą wspinaczką po prawej jej ścianie).
Bardzo trudno iść z plecakiem w wąskich miejscach. Nachylenie 80° (odcinek 13). Wbija się 8 haków. Nad szparą półka z luźnymi kamieniami. W końcu stromy śnieżny stok 50 m wyprowadza nas na główny grzbiet szczytu o 16:00. Pokonano za 8 godzin 310 m, z tego w górę — 240 m.
Wbija się 26 haków dla ubezpieczenia. Grzbiet reprezentuje mocno rozczłonkowany skalny grzebień z masą turn i śnieżnych grzebyków.
Najbardziej wyrażone są dwa duże turny z różnicą wysokości do 100 m:
- Pierwszy po drodze ku szczytowi składa się ze skał czerwono-brunatnego koloru z dużą ilością luźnych dużych kamieni.
- Podjazd na niego idzie po lewych (południowych) stokach z przecięciem szeregu koryt i przejściem wielu niewielkich ścianek.
- Ruch do góry wydaje się po przejściu ściany nie skomplikowany, ale trzeba poruszać się nadzwyczaj ostrożnie z powodu spadających kamieni.
- Dużo występów.
- Haków nie wbija się.
Za brunatnym turnem, po 40-m poziomym śnieżnym grzbiecie, idzie podjazd na drugi duży turn o wysokości około 100 m:
- Dolne 30 m są dość skomplikowane, wbija się 3 haki.
- Następnie wspinaczka jest średniej trudności z naprzemiennym ubezpieczeniem przez występy.
- Ostatnie 15 m — strome skały ze śniegiem, i grupa wyszła na poziomy śnieżny grzbiet.
Z lewej strony między nim a skałami na osypiskowej części grzbietu organizujemy biwak o 20:00. Nocujemy obok grupy ŁUPASZYNA J. z naszej alpinady. Chłopaki 50 minut temu byli na szczycie, wchodząc po raz pierwszy po krawędzi z przełęczy Podwójnej. Ich cel — pełny trawers masywu z Zachodu na Wschód. Następuje wzajemna konsultacja. Nam jest jasne, że szczytowi już «nie za górami». Jest widoczny obok. Decyzja — zjeżdżać prosto na południe na przełęcz Choroszewskiego ścieżką grupy Staćkiego L.N. — interesujące, jaka okazała się ta też absolutnie nowa trasa, pokonana przez naszych młodych, ale bardzo silnych i wystarczająco doświadczonych chłopaków — pierwszorozрядników.
2 września — wyjście o 8:00. Rozstajemy się z grupą Łupaszyna i szybko idziemy po śnieżnym lekkim grzbiecie z niewielkimi turnami ku szczytowi. Grzbiet jest prawie poziomy. Podjazd na szczyt po skalnej płycie 25 m, i jesteśmy u punktu triangulacyjnego o 8:30 i zmieniamy karteczkę.
Doskonały nastrój po pokonaniu bardzo przyjemnej do lażenia, skomplikowanej ściany nieco popsuty jest paskudną informacją. Rzecz w tym, że nasi młodzi towarzysze, wchodzący na szczyt dzień przed nami, odkryli tam punkt triangulacyjny z karteczką czelabińskich alpinistów pod przewodnictwem Mistrza Sportu ZSRR Siergieja Morozowa, wchodzących na szczyt w zeszłym roku po północnej ścianie, ale nie z doliny Kaznok, jak my, a z dolinie Zindon.
A my byliśmy przekonani, że nasza alpinada będzie na tym skalnym piękności pierwsza… Szkoda, że czelabińscy nie zatwierdzili swojej trasy, i o niej nie wiedział nikt, w tym i coroczni goście gór Fanskich — almatyńscy i tadżyccy alpiniści.
Po fotografowaniu okolicznych szczytów o 9:00 rozpoczynamy zjazd. 70 m powrotu po grzbiecie, i zaczynamy zjazd po skałach południowego grzbietu. 100 m idziemy z naprzemiennym ubezpieczeniem do praktycznie pionowej ściany. Dalej:
- 40 m sportowego zjazdu;
- 45 m «дюльфер» do szerokiego koryta;
- trawers w prawo po drodze około 40 m;
- seria «дюльферов» po 40–45 m prosto na przełęcz Choroszewskiego.
Z przełęczy za 1 godzinę 20 minut zjechaliśmy do obozu szturmowego w dolinie Kaznok o 19:00.
Grupa dokonała wejścia w następujących linijkach:
- Benkin W.S. — Celowachin W.W.
- Aszanin W.W. — Kazajew J.W.
Na trasie linijki były przekazywane. Trasa, po raz pierwszy przebyta przez grupę, jest bardzo skomplikowana. Niemal cała droga wszystkimi uczestnikami została przebyta w gumowych butach (dwóch w «wibromach» i dwóch w kedach). Dostępne w grupie dwie pary butrów z ograniczeniem ruchu są używane w podjeździe tylko na śnieżnych odcinkach i na grzbiecie. Dobra fizyczna i techniczna podготовка pozwoliła przebyć tę bardzo skomplikowaną trasę wspinaczką, bez użycia haków szlumbergerowskich, ale z użyciem drabinek na ujemnej ścianie. W pełni uzasadniło się maksymalne odciążenie plecaków. Najbardziej potrzebne okazały się krótkie szerokie kombinowane haki z tytanu grubości 3–4 mm.
Grupie było potrzebne do osiągnięcia szczytu 30 godzin 30 minut, z których 26 godzin zajęło przejście ściany (w tym 5 godzin obróbki).
Do ubezpieczenia na podjeździe wbito 94 haki, z których 91 haków wbito przy przejściu ściany.
W oddzielnych miejscach organizacja ubezpieczenia była utrudniona z powodu braku pęknięć. Nie było zupełnie szerokich pęknięć dla klinów.
Przebyta trasa grupa uważa, w porównaniu z wieloma trasami 5B kat. sł., przebytymi uczestnikami wcześniej, za bardzo trudną trasę 5B kat. sł.
Tabela podstawowych charakterystyk trasy wejścia
Trasa wejścia — północna ściana szczytu Skalną Ścianę.
Różnica wysokości trasy — 1200 m.
W tym najtrudniejszych odcinków — 750 m.
Średnie nachylenie trasy:
- 75–80°.
Nachylenie najtrudniejszych odcinków:
- 90° i więcej.
| Nr Odcinka | Średnie nachylenie odcinka | Długość odcinka | Opis reliefu | Trudność techniczna | Sposób przejścia i ubezpieczenia | Czas | Wbity haki | Uwagi |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 60° | 60 m | Skały zniszczone. W stromym korycie ze śniegiem. | Średnia trudność. Skały lekkie. | Ruch równoczesny. | |||
| 2 | 80° | 40 m | Skalna ściana dachówkowatej budowy. | Niezbyt trudna wspinaczka. | Wspinaczka naprzemienna z hakowym ubezpieczeniem. | 1 | 4 | |
| 3 | 65–70° | 50 m | Stok ze skał tego samego typu. | Średnia trudność. | Ruch naprzemienny z hakowym ubezpieczeniem. | 1 | 2 | |
| 4 | 75° | 30 m | Wewnętrzny kąt. | Trudna wspinaczka. | Ruch na tarciu bez plecaka. | 3 |

| Nr Odcinka | Średnie nachylenie odcinka | Długość odcinka | Opis reliefu | Trudność techniczna | Sposób przejścia i ubezpieczenia | Czas | Wbity haki | Uwagi |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 5 | 85° | 35 m | 10 m stroma półka, 25 m wewnętrzny kąt do zaklinowanego kamienia. | Na półce trudno, w kącie bardzo trudno. Zaczepów brak. | Pierwszy bez plecaka. Ubezpieczenie hakowe. | 2 | ||
| 6 | 35° | 55 m | Trawers po ścianie pod karniszem, płyta i półka z 8-m trawersem po gładkiej ścianie. | Płyta została pokonana łatwo. Pod karniszem trudno. Niezwykle trudno na trawersie ściany w miejscu przerwania półki. | Ruch naprzemienny, przy trawersie — poręcze. | 1 | ||
| 7 | 75–105° | 60 m | Ścianka 2,5 m. Trawers płyty, ujemna ścianka 3 m wewnątrz kąt 25 m, wąska półka i wąski wewnętrzny kąt 15 m. | Bardzo trudna wspinaczka, szczególnie zwisająca ścianka i górny kąt — zaczepów prawie brak. | Na ściance — drabinki, w kątach — ruch na rozporach. Ubezpieczenie tylko hakowe. Plecaki zostały podniesione. | 2 | ||
| 8 | 60–90° | 50 m | Gładka płyta, półka, bardzo skomplikowana wąska szczelina, następnie podstawowa półka — 20 m. | Bardzo skomplikowane na płycie i w szczelinie. Na półce łatwo. | Płyta została pokonana na tarciu (tylko w gumowych butach). W szczelinie ruch na rozporach. Plecaki zostały podniesione. | 2 | ||
| 9 | 75–80° | 52 m | Wąski gładki komin, wąska półka, zewnętrzny kąt i wąska szczelina. | Bardzo skomplikowana wspinaczka w kominie, w pozostałych odcinkach trudno. | Ubezpieczenie hakowe, w kominie ruch na tarciu. Plecaki zostały podniesione oddzielnie. | 3 | ||
| 10 | 80° | 60 m | Gładka ściana. | Bardzo trudno. | Pierwszy bez plecaka. Dwukrotnie użyto drabinek. | 3 | ||
| 11 | 20–50° | 100 m | Lekkie skały i śnieżniki grzbietu kontrforsu i półka pod górną ścianą. | Łatwo. Ruch na grzbiecie równoczesny, na śniegu i półce — naprzemienne ubezpieczenie. | Z obr. 20–84. | Zrobiono doskonałe stanowisko na grzbiecie |

| Data | Nr Odcinka | Średnie nachylenie odcinka | Długość odcinka | Opis reliefu | Trudność techniczna | Sposób przejścia i ubezpieczenia | Czas (Początek) | Czas (Zakończenie) | Długość (h) | Wbity haki | Przebyto (m) | Uwagi |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1/VIII | 12 | 80–85° | 120 m | Gładka ściana. Prawie nie ma zaczepów, mało pęknięć. | Bardzo trudna wspinaczka. Nie ma gdzie się zatrzymać. | Stałe napięcie, ubezpieczenie hakowe. | 8:00 | 18 | ||||
| 13 | 80° | 60 m | Wąski komin. | Podjazd trudny, szczególnie w wąskich miejscach. | Ruch na tarciu, ubezpieczenie hakowe. | 2 | 6 | |||||
| 14 | 40–45° | 50 m | Stromy śnieżny stok, nie jest lawiniasty. | Średnia trudność. | Stopnie są dobrze wytłaczane. | |||||||
| 15 | 20–70° | 100–120 m | Rozczłonkowany grzbiet i czerwony turn. | Średnia trudność na turnie, niebezpiecznie z powodu spadających kamieni. | Na grzbiecie równocześnie. Obejścia i podjazdy na turnie z naprzemiennym ubezpieczeniem przez występy. | |||||||
| 16 | 50–70° | 100 m | Czarny turn. | Pierwsze 30 m skomplikowana wspinaczka, następnie średnia trudność. | Ruch naprzemienny. Na dole ubezpieczenie hakowe. | 3 | ||||||
| 20:00 | 12 h | Biwak, 400 g | ||||||||||
| 2/VIII | 17 | 0–30 | 30 m | 300 m poziomy śnieżny grzbiet i skalna płyta na szczyt. | Łatwo. | Ruch równoczesny na płycie naprzemiennie. | 8:00 | 8:30 | Na szczycie. | |||
| 18 | 40–50 | 100 m | Zniszczone skały południowego grzbietu. | Wspinaczka w dół średniej trudności. | Zjazd z naprzemiennym ubezpieczeniem i sposobem sportowym po linie. | |||||||
| 19 | 70–90 | 500 m | Skalne ściany po 40–60 m z osypiskowymi półkami między nimi. | Skały trudne do podjazdu, w oddzielnych miejscach bardzo trudne. | Zjazdy «дюльфером» po 40–45 m do przełęczy Choroszewskiego. | |||||||
| 19:00 | 13 h | 400 g |

ODCINEK R2. Półka i dolna część ściany. Zdjecie ze śnieżnego stoku.
Komentarze
Zaloguj się, aby zostawić komentarz