Sprawozdanie z wejścia na szczyt Chan Tengri, 6995 m
wschodnim grzebieniem ramienia wierzchołka Czapajewa, droga B. Sołomatowa, 5A
Drużyna CSKA im. Demczenko: Bryk R.A. — kierownik, Wołkow A.Je., Dikowski K.

Paszport trasy
- Klasa — wysokogórska
- TIEN-SZAN, 7.9. Tengri-Tag grzbiet
- szczyt Chan Tengri, 6995 m, wschodnie ramię ramienia wierzchołka Czapajewa, (droga B. Sołomatowa, 1974)
- 5A kat. trudn.
- Charakter trasy — kombinowany
- Charakterystyka trasy:
- Różnica wysokości trasy — 2 900 m;
- Część ścienna — 40–50 m;
- Długość trasy — 3 500 m;
- Długość części ściennej — 40–50 m;
- Długość odcinków 5 — 50 m, z czego 6 — 0 m.
- Średnie nachylenie całej trasy — 40°, głównej części — 40°.
- Godzin marszowych drużyny — stąd 10 dni wraz z aklimatyzacją.
- Wejście na trasę — 39 lipca 2017 r. o 14:00, Wejście na szczyt — 8 sierpnia 2017 r. o 16:00
- Skład drużyny: Bryk Roman (KMS), Wołkow Andriej (MSMK), Dikowski K. (2. kategoria sportowa) Trener: Kuzniecowa J.W. (KMS)
Zdjęcie trasy:

Drużyna miała 3 obozy:
- 1 obóz (4600 m)
- 2 obóz (5500 m)
- 3 obóz — siodło (5850 m)

Wschodnie ramię i wierzchołek Czapajewa

Górna część trasy
Logistyka
Samolot: Moskwa — Ałmaty (Kazachstan). Transfer: Ałmaty (+ zakupy produktów) — obóz Karakara (około 2 000 m)* (2–3 godz.). Obóz Karakara — pieszy przejazd na terytorium Kirgistanu przez most (15 min) — obóz Aksaj-travel.
Helikopter: obóz Aksaj-travel — lodowiec Północny Inylczek BL (4 000 m), (45 min).
*W obozie Karakara (Kazachstan) spędziliśmy kilka dni, czekając na helikopter i wykonaliśmy aklimatyzacyjne wyjście na 3 600 m.

Opis trasy i pracy grupy
Drużyna przyleciała na lodowiec Północny Inylczek 29 lipca. Zrobiliśmy wypad w stronę Mramornej ściany.

Widok na trasę z BL na Północnym Inylcżeku

Mramorna ściana
30 lipca
Przecinamy płaski lodowiec i zaczynamy wspinaczkę do 1. obozu na 4 500 m. Aklimatyzacyjne nocleg. Przyrost 500 m po śnieżno-lodowym stoku 40°. Z wysokości 4300 m zaczynają się stacjonarne poręcze, które nie kończą się praktycznie aż do samego wierzchołka. Wspinaczka po stoku stopniowo skręca w lewo na wyraźnie zaznaczone wschodnie ramię, staje się bardziej strome, trafiają się pionowe ścianki 5–7 m. „Uwaga”, w delikatnym okresie dolna część trasy może być zagrożona lawiną. W naszym przypadku śniegu praktycznie nie było.

Wspinaczka do 1. obozu
31 lipca 2025 r.
Nocleg na bezpiecznym ramieniu wschodniego grzebienia na wysokości 4500 m. Około 150 m wyżej jest jeszcze jedno miejsce na nocleg. Po nocy w 1. obozie, zjazd w dół drogą wejściową.

- obóz
1 sierpnia 2025 r.
Dzień odpoczynku
2 sierpnia 2025 r.
Wyjście z BL (4 000 m) do 2. obozu, omijając 1. obóz, na 5 500 m. Ciężki i długi przemarsz. Praktycznie cały czas wspinaczka na przednich zębach czakań. Trafiają się pionowe odcinki, skalne żandarmy, lodowe ścianki. Średnie nachylenie 45°. Orientacja nie jest skomplikowana: cały czas poruszamy się po grzebieniu i po poręczach. Poręcze — linka i czasem stare statyczne liny. Wieczorem zaczyna się zamieć. Zimno.

Wspinaczka do 2. obozu i widok na 1. obóz z góry
3 sierpnia 1953 r.
Nocleg na szerokim płaskowyżu. Rano pogoda jest dobra i wychodzimy pod wierzchołek Czapajewa na 5 800 m dla aklimatyzacji.
4 i 5 sierpnia
Zjazd do obozu, odpoczynek
6 sierpnia
Wspinaczka do 2. obozu w zamieci.

- obóz, sfotografowane podczas aklimatyzacji
7 sierpnia
Wspinaczka na wierzchołek Czapajewa i zjazd w prawo na przełączkę Chan Tengri. W środkowej części wspinaczki stromość skał ze śniegiem osiąga 60–70°. Odcinki po stąd 10–20 m. Poręcze stare, podarte — trzeba być uważnym przy wyborze liny. Po wspinaczce na wierzchołek Czapajewa (6100–6200 m):
- Poręcze się kończą;
- Zaczyna się zamknięty lodowiec;
- Potrzebna jest lina do poruszania się po zamkniętym lodowcu.
Niżej, stok przecina stopniem duży berg, z poręczami i drabinką. Poruszamy się w zamieci i przy całkowitym braku widoczności. Wieczorem zatrzymujemy się na nocleg na przełączce (5 800–5 900 m), wykopując głęboką jamę i ustawiając tam namiot. Silny wiatr.

Początek wspinaczki do 3. obozu, pod wierzchołkiem Czapajewa

Zjazd z wierzchołka Czapajewa na przełączkę. Widać obóz z południa, ale nam nie jest tam, nam wyżej i nieco dalej, w lewo w kierunku ruchu. „Uważnie”: w złą pogodę można zjechać na zsypy w południową stronę.

Widok na grzebień z 5800–5900 m z przełączki

- obóz na 5850 m
8 sierpnia 1953 r.
Silny wiatr, zamieć. Czekamy na świt i widoczność. Zamieć ustaje, ale pozostaje najsilniejszy wiatr. Dopiero o 6:30 udało nam się wyjść na szturm. Wspinaczka przebiega po wyraźnym grzebieniu, trasa od tego momentu pokrywa się z trasą z południa. Z południa tego dnia tylko jedna drużyna. Z północy — my i 2 Szwajcarów i Słowenka.
Grzebień niezbyt stromy, ale są pionowe ścianki. Na 6 400 m jest miejsce pod jeden namiot. Około 6 600 m trasa schodzi w prawo: z grzebienia do szerokiego żlebu. Żleb zaczyna się ścianką 15 m. Dalej stromy śnieżny stok 45°, który może być zagrożony lawiną. Następnie stok wyprowadza na prawą stronę piramidy Chan Tengri. Z tego miejsca stok staje się łagodniejszy.
Kilkaset metrów po śnieżnym stoku (20–30°) z rzadkimi żandarmami i my po kolei wyszliśmy na wierzchołek (pierwszy o 16:00). Zjazd drogą wejściową. Pierwszy uczestnik na przełączce w namiocie o 19:00. Pozostali później.
„Uwaga”, poręcze stare, bądźcie niezwykle uważni przy wyborze liny.

Wspinaczka na wierzchołek, skalna ścianka przed śnieżnym żlebem

Dikowski na wierzchołku
9 sierpnia 2025 r.
W nocy jednemu z uczestników zrobiło się słabo. Podejrzenie stanu przedobrzękowego. Podejmujemy decyzję o zjeździe na południe, ponieważ powrót na wierzchołek Czapajewa nie jest możliwy ze względu na stan zdrowia. Jeden dulpfer na płaskowyżu z przełączki i zaczynamy zjazd pieszo w wiązce na południową stronę.
Niedaleko od 2. obozu pierwszy uczestnik wiązki wpada do szczeliny i samodzielnie się z niej wydobywa. Dalej zjazd na lodowiec Południowy Inylczek. Drużyna z obozu Aksaj-travel wychodzi nam naprzeciw z lekarzem — za co serdecznie dziękujemy!
12 sierpnia 2025 r.
Wylatujemy z BL na Południowym Inylcżeku do obozu Karakara, z międzylądowaniem na Północy — po pozostawione rzeczy.
Ogólne wnioski i rekomendacje
Główne zagrożenia: dolna część trasy może być zagrożona lawiną, poręcze często stare z podartą oplotką, i tak na całej trasie.
Potrzebna jest lina na odcinku: wierzchołek Czapajewa — siodło Chana. Z „reversem” zjazd jest skrajnie utrudniony: użyliśmy przy zjeździe ósemki zjazdowej i węzła UIAA. Na grzebieniu może być bardzo wietrznie i zimno, szczególnie w pierwszej połowie dnia. Weźcie ciepłe ubrania.
Piękna, logiczna, ciekawa i niezbyt prosta trasa na wierzchołek. Raczej odpowiada 5B kat. trudn., ale w związku z obecnością stacjonarnych poręczy, adekwatna trudność jest trudna do oceny. Subiektywnie wydaje się, ciekawsza i bezpieczniejsza trasa z południa.

Drużyna po zjeździe, widok z południa
Komentarze
Zaloguj się, aby zostawić komentarz