Przejdź do treści

Bez tytułu

Paszport

  1. Klasa techniczna wspinaczki
  2. Kirgijski Ałatau, dolina Aksaj
  3. w. Swobodnaja Koreja przez środek Północnej ściany
  4. 6B
  5. Różnica wysokości 1140 m, długość 1250 m. Długość odcinków 5–6 kategorii trudności 938 m. Średnie nachylenie trasy 73°, głównej części trasy (3710–4690) - 78°, z czego 6 kategorie trudności 80–85° (243 m), 87–95° (225 m).
  6. Wbite haki: skalne: 126 (w tym 25 użyto wcześniej), kościotrupy: 4 (nowe) + 4* (wcześniej wbite), закладок: 22 (w tym 3 użyto wcześniej), lodowe: 41.
  7. Godzin pracy zespołu 32,5 i 3 dni.
  8. Biwaki: 1. biwak siedzący na półkach skalnych po 2 osoby, 2. biwak siedzący w namiocie na platformie wyrubanej w lodowej półce.
  9. Kierownik: Polak Wiktor Jefimowicz, KMS. Uczestnicy:
    • Płakuszczew Iwan Denisowicz, KMS
    • Raszkin Walerij Fiodorowicz, KMS
    • Minajew Aleksandr Michajłowicz, KMS
  10. Trener: Polak Wiktor Jefimowicz
  11. Wyjście na trasę: 13 lipca 1984 r. Wierzchołek: 15 lipca 1984 r. Powrót: 15 lipca 1984 r. img-0.jpeg

Zdjęcie z lodowca Aksaj 11 lipca 1984 r., 10:00. Obiektyw "Jupiter-8", ogniskowa 50 mm, odległość do obiektu około 2 km, punkt fotografowania nr 1 na schemacie rejonu, wysokość punktu fotografowania 3500 m. img-1.jpeg

Zdjęcie 2. Profil S. ściany w. Swobodnaja Koreja po prawej stronie. Zdjęcie zrobione z zachodu z w. Ak-Too 6 lipca 1984 r., 12:00. Obiektyw "Industar-50", ogniskowa 50 mm, odległość do obiektu około 1 km, punkt fotografowania nr 2 na schemacie rejonu, wysokość punktu fotografowania 4450 m.

Działania taktyczne zespołu

Opracowanie taktyki wspinaczki odbywało się według naszego zwykłego sposobu. Za pomocą dostępnych zdjęć ściany i opisu trasy metodami graficznymi określono przybliżone różnice wysokości i odległości między charakterystycznymi punktami trasy. Znając średnią prędkość naszego przemieszczania się na różnych trasach, w szczególności na przebytym w tym sezonie marszrucie po NW ścianie w. Korona, wyznaczyliśmy miejsca biwaków i czas przejścia kluczowych odcinków. Optymalnym przy danym stanie trasy, z uwzględnieniem zapewnienia maksymalnego bezpieczeństwa, uznaliśmy jej przejście z dwoma biwakami (przy założeniu normalnej pogody). Biorąc pod uwagę złożone warunki pogodowe rejonu, dużą ilość lodu na ścianie, przewidziano warianty przejścia trasy z większą liczbą biwaków i wyznaczono miejsca ich lokalizacji (początek odcinków R3–R4, R11–R12 i R13–R14, odcinek R20–R21).

Tryb odżywiania na trasie - dwukrotny, rano i wieczorem ciepłe jedzenie i herbata. Z uwzględnieniem planowanych dni rezerwowych, zapasy żywności na trasę zostały zabrane na 5,5 dni marszu, z obliczeń po 400 g na osobę na dzień.

Działania taktyczne podczas pracy na ścianie sprowadzały się do następujących. Większą część trasy pary pracowały w składzie: Polak - Raszkin, Płakuszczew - Minajew. Podczas organizowania poręczowania utrzymywano autonomię pracy par. Grupa pracowała z trzema plecakami, pierwszy szedł bez plecaka. Zgodnie z planem taktycznym, główną część trasy z przodu wykonywała para Polak - Raszkin. Jak było jasne z opisu, trasa składa się z trzech części: 1) lodowy stok o nachyleniu w górnej części przy podejściu do skał do 80°; 2) skalna pionowa ściana; 3) kontrfors z żandarmami, przechodzący w skalno-lodową ścianę. Zgodnie z planem taktycznym, który był niezmiennie przestrzegany, dolną - lodową - część trasy pierwszym pokonywał W. Polak, na skałach z przodu pracował W. Raszkin, większą część górnej części pierwszym szedł I. Płakuszczew.

Największe zagrożenie kamieniami stanowiła lodowa część trasy do wyjścia na skały. W związku z tym wyjście na trasę zostało zaplanowane na godzinę 2:00 w nocy, a odcinek do skał został szybko przebyty - do pierwszej połowy, czyli do 9:00 grupa była na skałach. Miało się na uwadze, że przy sprzyjających warunkach po osiągnięciu miejsca biwakowania, para Raszkin - Polak będzie przeprowadzać przygotowanie kolejnych odcinków. To udało się wykonać w praktyce, ponieważ do planowych biwaków grupa przychodziła wystarczająco wcześnie.

Po osiągnięciu miejsca pierwszego biwakowania w połowie odcinka R9 (13 lipca 1984 r. o 16:00) trasa została przygotowana aż do końca odcinka R12–R13; od drugiego biwaku przy wieczornym przygotowaniu 14 lipca 1984 r. zostały przebyty 2 liny skalne na odcinku R18–R19. To odegrało istotną rolę następnego dnia, gdy po nocnym śniegu poruszanie się po skałach znacznie się skomplikowało.

Druga para zajmowała się urządzeniem biwaków. Na trasę zostały zabrane dwa lekkie namioty (waga każdego około 1 kg) z kalandrowanego kapronu, co ułatwiło urządzenie pierwszego biwaku (siedzący biwak na półkach po dwie osoby). Bardzo pracochłonne okazało się ustawienie namiotu na drugim biwaku, gdzie platformę pod namiot trzeba było częściowo wyciąć w lodzie, a częściowo - ulepić ze śniegu.

Wyciąganie plecaków odbywało się w dwóch miejscach: odcinki R9–R10 i R10–R11, a także R13–R14 i R14–R15. Dla ułatwienia pracy pierwszego na pionowych ścianach i dla przejścia przez karnizy stosowano drabinkę z platformą. Na lodzie pierwszy pracował z lodowym młotkiem i "ice-fifi".

Na całej trasie utrzymywano stabilną łączność radiową z obserwatorami zgodnie z harmonogramem.

Plan taktyczny wspinaczki został wykonany praktycznie dokładnie, z pewnym wyprzedzeniem czasowym. img-2.jpeg

* - wykorzystanie wcześniej wbitych haków

Nr odc.sk.zakł.kościotrupylod.Nazwisko idącego jako pierwszyGodz. pracyDługość, mNachylenie BKat. trudn.
R621Raszkin2,595°4
R52*2Raszkin5287°2
R426Polak5080°6
R319Polak26065–75°5
R22Polak587°6
R111Polak Raszkin14055°4
R193Płakuszczew10060°4
R1852Raszkin103585°5
R17111Raszkin5590°6
R16921Raszkin2085°6
R151*Raszkin3,595°6
R141251Raszkin7587°6
R1361Raszkin205
R12331Raszkin4587°5
R11192Raszkin4590°6
R1021Raszkin885°6
R9143Raszkin142260°5
R872Raszkin2590°6
R751Raszkin1587°6
* Na odcinku R12–R13 wykonywano trawers, dlatego odcinek
R2321Płakuszczew8,58040°3
R22827Polak12583°6
R21112Płakuszczew2575°5
R2072Płakuszczew4085°6

Łączna liczba godzin pracy - 32,5. Wbite haki: skalne - 126, закладок - 22, kościotrupy - 8, lodowe - 41.

Opis trasy po odcinkach

Odcinek R0–R1. Ruch po śnieżno-lodowym stoku. Wszyscy w rakach. Nachylenie stoku w górnej części przed bergschrundem sięga 60°. Odcinek R1–R2. Przejście bergschrunda wymaga szczególnej ostrożności: lodowa ściana jest praktycznie pionowa z bardzo twardym, miejscami naciekowym lodem. Poprzedza W. Polak. Odcinek R2–R3. Ruch po stromym lodowym stoku (65°–75°) w kierunku lodowego "noża". Ponieważ dolna część trasy dla zapewnienia maksymalnego bezpieczeństwa jest pokonywana w nocy, wstępnie wyznaczono szereg punktów orientacyjnych, co pozwoliło iść najkrótszą drogą i bez opóźnień. Lód jest twardy, duże fragmenty błyszczącego naciekowego lodu. Używany jest lodowy młotek i "ice-fifi". Troskliwe ubezpieczenie hakami (lodobury). Odcinek R3–R4. Odcinek bardzo stromego naciekowego lodu przy podejściu do skał. Ruch w kierunku skał naj+rótszą drogą, kilka metrów na prawo od lodowego "noża". Nachylenie sięga 80°. Bardzo trudne wspinanie, ostrożne ubezpieczenie. Szczególną uwagę należy zwrócić na przejście na skały. Żywe kamienie! Organizacja odbioru wszystkich uczestników grupy. (Zdjęcie nr 4). Odcinek R4–R5. Zgodnie z planem taktycznym na skałach zmienia się lider w pierwszej parze. Naprzód wychodzi W. Raszkin. Bardzo trudne wspinanie pod pierwszy karniz. Punkt ubezpieczenia na końcu odcinka przed karnizem - wiszący (zdjęcie nr 5). Odcinek R5–R6. Wyjątkowo trudne wspinanie. Pierwszy karniz jest pokonywany na drabinkach, używana jest drabinka z platformą (zdjęcie nr 6). Używane są 3 wcześniej wbite kościotrupy. Pozostali uczestnicy grupy dla wyjścia na karniz stosują strzemiona. Odcinek R6–R7. Ruch po wygładzonej, z bardzo małą liczbą zaczepów prawej ściance wewnętrznego kąta. Wspinanie jest bardzo trudne. Odcinek R7–R8. Pionowa wygładzona ściana, w górnej części rozpadlina z lodem, prowadząca do wąskiej zaśnieżonej półki z kontrolowym kopczykiem. Notatek w kopczyku nie znaleziono, zostawiamy swoją. Na półce można zorganizować siedzący biwak, jednak według konsultacji powyżej, mniej więcej w odległości 15–20 metrów, znajdują się dogodne platformy. Odcinek R8–R9. W lewo-w górę po rozpadlinie z lodem, następnie - seria skalnych ścianek wyprowadza do dwóch (jedna 2 metry nad drugą) trójkątnych platform. Tutaj organizowany jest biwak. Na każdej platformie - po dwie osoby, nocleg siedzący. Jeszcze dużo dziennego światła, i para Raszkin-Polak odchodzi na przygotowanie dalszej trasy. Odcinek R9–R10. Wewnętrzny kąt z gładkimi, bez zaczepów, ściankami stanowi bardzo duże trudności przy przejściu. Wbijany jest kościotrup. Z tego odcinka po prawej stronie dobrze widać odłamek - tak zwany skalny "palec". Poruszamy się w prawo - w górę w kierunku odłamka (zdjęcie nr 7). Odcinek R10–R11. Po pionowej ścianie bardzo trudne wspinanie, następnie wejście w pionowy wewnętrzny kąt z rozwalonymi ściankami. Wiele żywych kamieni, wspinanie wymaga szczególnej ostrożności. Odcinek R11–R12. Wyjście po pionowej ścianie powyżej skalnego "palca", następnie po zalanej lodem wewnętrznej rozpadlinie pionowo w górę. Skalne ścianki z lodem i śniegiem wyprowadzają do poziomej wąskiej półki. Odcinek R12–R13. Trudny trawers w lewo po półce prowadzi do podstawy rozciągniętego 75 m wewnętrznego kąta. Wymagane jest niezawodne ubezpieczenie, aby uniknąć "wahadła". O 20:00 przejście odcinka zostało zakończone. Przymocowują liny, para schodzi do miejsca biwakowania.

14 lipca 1984 r. od 8:00 z przodu kontynuuje pracę para Raszkin-Polak. Podnoszą się po przymocowanych linach do końca przygotowanego odcinka.

Odcinek R13–R14. Wejście w wewnętrzny kąt z pionowymi ściankami, który kończy się drugim karnizem. W dolnej części ścianki kąta są rozwalone. Skały są zalanego lodem. Ruch na początku po lewej stronie kąta, następnie przejście na prawą stronę. Odcinek bardzo trudnego wspinania po pionowych wygładzonych skałach z użyciem ITO (kościotrup). W górnej części kąta wspinanie po rozpadlinie z lodem. Przy podejściu do karniza (od prawej do lewej w górę) - mokre skały z lodem (zdjęcie nr 8).

Odcinek R14–R15. Przejście przez karniz po mokrych skałach z użyciem drabinek - bardzo trudne wspinanie. Wyżej karniza na stromych skałach w szerokiej szczelinie - jedyne miejsce ubezpieczenia - organizowany jest punkt odbioru (zdjęcie nr 9). Na tym odcinku wykonujemy wyciąganie plecaków.

Odcinek R15–R16. Trudne wspinanie po pionowej gładkiej ścianie, w górnej części - niewielkie przewieszenie. Po ścianie płynie woda, skały są oblodzone. Używana jest drabinka z platformą. Z lewej strony w odległości 5 m na ścianie widać kościotrupy; jak wiemy z konsultacji, to miejsce biwakowania grupy z Irkucka w 1982 r.

Odcinek R16–R17. Wyjście w wewnętrzny kąt z gładkimi ściankami. Ruch najpierw w lewo-w górę, następnie w prawo-w górę. Wspinanie jest bardzo trudne, zaczepów jest mało. Wyjście na małą półkę przez przewieszenie.

Odcinek R17–R18. Ostatni odcinek przed wyjściem na kontrfors - miejsce drugiego planowego biwakowania. Pogoda się psuje. Przechodzimy pionowe ściany, złożone z dużych skalnych bloków. Trudne wyjście; jak i w innych miejscach, używane są strzemiona przy ruchu uczestników.

Odcinek R18–R19. Początek kontrforsa. W dolnej części odcinka - pochyła śnieżno-lodowa półka. Na ściance, na kościotrupie puszka z notatką - kontrolny kopczyk. Godzina 18:30 - praktycznie pełna zgodność z planem taktycznym. Pierwsza para Raszkin-Polak odchodzi na przygotowanie trasy. Druga para zaczyna przygotowywać platformę pod namiot - tutaj jest możliwość zebrania się wszystkich razem. Przy przygotowaniu trasy zwracamy uwagę na to, że we wszystkich opisach zawyżone jest nachylenie początku odcinka. Wprowadzamy dla siebie tę poprawkę w schemacie, dodajemy podział na dwa odcinki o różnym nachyleniu. O 20:00 przygotowano około dwóch lin. Po zejściu dołączamy do drugiej pary: budowa platformy wymaga dużo czasu. Częściowo - przy skałach - jest ona wycięta w lodzie, zewnętrzna strona jest ulepiona ze śniegu. Po 1,5 godz. wytężonej pracy ustawiamy namiot; jeden skraj jest przyciśnięty do ściany. Siedzący biwak jest gotowy. Całą noc pada śnieg. Zimno.

15 lipca 1984 r. o 8:00 naprzód wychodzi Płakuszczew. Pary pracują w składzie: Płakuszczew-Polak i Minajew-Raszkin. Przechodzimy zawieszone liny, spadły śnieg znacznie skomplikował ruch.

Odcinek R19–R20. Podejście po stromym skalno-lodowym stoku do "żandarma". Dalej - pionowa rozpadlina z gładkimi ściankami, z niewielkim przewieszeniem na dole. Bardzo trudne wspinanie. Na "żandarm" plecaki są wyciągane.

Odcinek R20–R21. Po stromym lodzie obejście następnego "żandarma" z lewej strony. Na górze jest platforma dla ubezpieczenia. Wszyscy w rakach.

Odcinek R21–R22. Strome lodowo-skalna ściana stanowi duże trudności przy przejściu. Poprzedza na tym odcinku W. Polak. W dolnej części odcinka - ruch po lodowym stoku w lewo-w górę, następnie wejście w wewnętrzny kąt, utworzony przez dwa skalne grzebienie. W kącie błyszczący naciekowy lód. Dla ubezpieczenia używane są lodobury, a także skalne haki. Wyjątkowo trudne wspinanie. Miejscami warstwa lodu jest cienka, wymagane jest ostrożne ubezpieczenie. Dobrze widać grzbiet. Ostatnie 20 m do grzbietu (zdjęcie nr 10) pierwszym przechodzi I. Płakuszczew.

Odcinek R22–R23. Na początku po skalnym, a następnie po śnieżnym stoku - wyjście na wierzchołek. Na wierzchołku grupa była o 16:20 (według planu taktycznego - 17:00).

Zejście z w. Swobodnaja Koreja w kierunku w. Ak-Too, a następnie w dolinę Top-Karagaj. img-4.jpeg

Zdjęcie nr 4. Odcinki R10 i R11. Po prawej stronie widoczny jest skalny "palec". img-5.jpeg

Zdjęcie nr 2. Ruch na odcinku R14, podejście do drugiego karniza (odcinek R15). Z lewej strony u góry - lina, rzucona przez poprzednią grupę.

Załączone pliki

Źródła

Komentarze

Zaloguj się, aby zostawić komentarz