Przejdź do treści

Bez tytułu

Paszport

I. Klasa wspinaczki skalnej.

  1. Kaukaz Zachodni, dol. Uzunkol, KSP rejonu Gwandry.

  2. Pik Kirpicz, "romb" zachodniej ściany, trasa Manojlowa 5B kat. trudn.

  3. Szóste przejście.

  4. Przewyższenie: 670 m; długość trasy 1370 m; odcinki: R6 — 250 m, R5 — 170 m, R4 — 400 m.

Przewyższenie ściany "rombu" — 240 m, długość odcinków:

  • R6 — 250 m,
  • R5 — 90 m,
  • R4 — 20 m.
  1. Wbite haki:
skalneszlamburnezakł.lodowe
90+16655
  1. Godzin marszowych drużyny: 26 godz.

  2. Na półkach skalnych w "odłamie".

  3. Kierownik: Wakurow W.W., KMS

Uczestnicy:

  • Popow F.Je., MS
  • Kudaschkin Ju.W., MS
  • Skorochodow S.N., KMS
  • Daniczkin A.Sz., KMS
  • Tugaljow W.G., KMS
  1. Trener: Popow Fiodor Jefimowicz.

II. Wyjście na trasę: 1 lipca 1983 r.

Wierzchołek: 2 lipca 1983 r.

Powrót: 2 lipca 1983 r.

img-0.jpeg

1- trasa Sogrina 5A kat. trudn. po NW ścianie 2- trasa Manojlowa 5B kat. trudn. po rombie zachodniej ściany. 3- trasa Siedowa 4B kat. trudn. wzdłuż rynien 3 ściany.

Działania taktyczne drużyny

Przed wejściem zostały opracowane 2 plany taktyczne przejścia trasy czasowej.

W związku z doskonałymi warunkami pogodowymi podczas wejścia został opracowany i utrzymany plan taktyczny przejścia trasy z noclegiem na ścianie i na następny dzień wyjście na wierzchołek:

  • nocleg na ścianie
  • na następny dzień — wyjście na wierzchołek

Nocleg przewidziany był na półce skalnej pod "rombiem" — odcinek R6 i dalej obróbka trasy około 4–5 lin.

Na następny dzień przewidziano ruch po linach i dalej wyjście na wierzchołek. Czas przejścia trasy został wzięty wyraźnie z zapasem, biorąc pod uwagę, że grupa na Kaukazie po raz pierwszy, zupełnie nie zna charakteru skał, warunków meteorologicznych itd. Trasa nałożyła swój ślad na czas przejścia.

Na odcinek R6 grupa wyszła o 7:00. Dalej 4 osoby z grupy kontynuowały ruch, a dwie pozostały z 5-y rencami na platformie. Do 13:00 prowadzący znajdował się na odcinku R11, pozostali trzej znajdowali się 40–80 m niżej. Zostały przejść 4 liny bardzo trudnych skał (szlamburny marsz na kwarcowym pasie i 40 metrów bardzo napiętego wspinania po wewnętrznym kącie).

W tym momencie zostało podjęte postanowienie — kontynuować ruch całą grupą po trasie i przenocować w zależności od posuwu na półkach skalnych na następujących odcinkach:

  • "Odłamek" — odcinek R4;
  • odcinek R3 — półka skalna na 6 osób siedząco;
  • półka szlamburna — 60 m od "Odłamka" — na 6 osób siedząco;
  • dwie półki skalne "zielone", w 1 m od siebie — po 3 osoby siedząco, w 20 m od "Odłamka".

O 20:00 prowadzący wyszedł na "Odłamek". Do 20:30 cała grupa zebrała się razem. Na następny dzień grupa wyszła na wierzchołek i zeszła do obozu. Otrzymano pewne przyspieszenie planu taktycznego według czasu.

Na trasie grupa pracowała według wcześniej wypracowanego schematu:

  • Pierwszy wychodzi na podwójnej linie;
  • Organizuje liny i przyjmuje drugiego;
  • Cała grupa porusza się po linach i z górną ubezpieczalnią.

Przy przejściu odcinka R6–R9 dwóm uczestnikom drużyny z niszy (odcinek R9) zostały zawieszone liny prosto w dół na 60 m, zostało zorganizowane wyciąganie renców, a także przyjęcie tych dwóch uczestników na dwóch "dźwigarach".

Od odcinka R9 zostało zawieszone 160 m lin, wszyscy uczestnicy zostali rozmieszczeni po półkach wewnętrznego kąta na miejscach ubezpieczenia.

Ostatni rozpoczął ruch z niszy tylko wtedy, gdy pierwszy przeszedł dwa wewnętrzne kąty (zwisające i odrzucające w lewo), to znaczy był przewidziany ryzykowny zjazd w dół po linach. Przy zdjęciu lin zjazd po drodze podjazdu niemożliwy.

Pierwszego dnia była przewidziana zmiana pracy prowadzącego na odcinku R11, co dało pozytywny wynik — przyspieszenie pracy. Praca pierwszego i ostatniego bardzo napięta — wspinanie bardzo trudne, dużo wspinania z ITO. Ostatni cały czas znajduje się w wahadle, jego stale odrzuca w lewo. Wstępnej obróbki trasy nie przewidziano. Wewnętrznego zawieszenia lin nie było.

Liny zostały zorganizowane na następujących odcinkach: R0, R16.

Odpoczynek uczestników przewidziany był na miejscach ubezpieczenia, gdzie w ogóle były niewielkie półki. Nocleg w "Odłamie" — półleżąco na występach skalnych. Ciepło. Ukrywali się płaszczami. W szczelinach był śnieg, co dało możliwość napić się, odpocząć, odzyskać siły.

Dla zapewnienia bezpieczeństwa pracy pierwszego zostały wzięte taśmowe amortyzatory. Dla awaryjnego zjazdu zostały zawieszone liny, a także były szlamburne haki. Na całej długości trasy upadków i kontuzji nie było. Łączność z obserwatorami była utrzymywana przez r/st RTP-70 co 2 godz. do 21:00.

img-1.jpeg

Schemat trasy w symbolach. img-2.jpeg Opis trasy według odcinków.

Odcinek R0–R1. Skały typu baranich łbów średniej trudności. Przechodzone przez niezależne grupy.

R1–R6

  • Monolitne skały, miejscami zalane lodem.
  • Ubezpieczenie hakowe.
  • W trudnych miejscach organizowane są liny.

R6–R8

  • Trwałe granity.
  • Ubezpieczenie przy pomocy haków i elementów zakładanych.

R8–R9

  • Kwarcowy pas, bardzo trwały.
  • Przechodzi się po wcześniej wbitych szlamburnych hakach z użyciem drabinek.
  • Zorganizowane jest wyciąganie renców.

R9–R10

  • Strome, trudne skały.
  • Przechodzi się swobodnym wspinaniem.
  • Ubezpieczenie z użyciem haków i elementów zakładanych.

R10–R12

  • Wewnętrzny kąt z oddzielnymi zwisami.
  • Wspinanie bardzo trudne.
  • Przechodzi się z pomocą drabinek, haków i elementów zakładanych.

R12–R13

  • Seria stromych, trudnych ścianek.
  • W środkowej części półka z trzema szlamburnymi hakami.
  • Przechodzi się z użyciem drabinek.
  • Miejsce dla ubezpieczenia niewygodne, wąska półka.

R13–R14

  • W środkowej części szeroka półka, odpowiednia dla noclegu.
  • Kończy się kominem.

img-3.jpeg

Zdjęcie 27 czerwca. Żemczug 44; 50 min. Do obiektu 1000–1500 m. Wysokość 2900 m. Punkt №1. Widok wewnętrznego kąta z odcinka R4–R5. Pokazana linia trasy. Obiektyw T-43; 40 mm. Zdjęto 1 lipca 1983 r. 8:00.

Załączone pliki

Źródła

Komentarze

Zaloguj się, aby zostawić komentarz