Przejdź do treści

Bez tytułu

Paszport wejścia

I. Klasa skalna.

  1. Kaukaz Zachodni.
  2. W. Domba Wschodni (3950) przez centrum Ściany Północnej (trasa Gubanowa).
  3. 6B kat. trudn.
  4. Różnica wysokości 1460 m, długość trasy 1710 m, długość odcinków 5–6 kat. trudn. 892 m, średnie nachylenie trasy — 64°, średnie nachylenie i różnica wysokości odcinków: Dolna ściana 60° (2490–2950), ściana centralna 78° (2950–3390), kant 50° (3390–3670), wieża wierzchołkowa 70° (3670–3950).
  5. Zastosowano haki: skalne śrubowe i kliny lodowe
13001580
I000
  1. Godzin marszu: 37 godz. (3 dni).
  2. Dwie nocówki na wygodnych platformach.
  3. Kierownik — Żurawlew Wiktor Wasiljewicz MS

Uczestnicy:

  • Jerofiejew Siergiej Andriejewicz KMS
  • Pustoljakow Aleksandr Borisowicz KMS
  • Fiedkow Aleksandr Wieniaminowicz KMS
  1. Trener Galkin Siergiej Pietrowicz.

  2. Wyjście na trasę 12 sierpnia 1987 r., wierzchołek 14 sierpnia 1987 r., powrót 16 sierpnia 1987 r.

  3. AUSB „Elbrus”. W ramach Mistrzostw Kaukazu terytorialnego zarządu AUSB

img-0.jpeg Ogólne zdjęcie wierzchołka. 17 sierpnia 1986 r. 2 godz. Aparat fotograficzny „Zenit-E”, obiektyw „Helios-44” F = 58 mm. Odległość 1 km. Wysokość punktu fotografowania 2750 m.

img-1.jpeg

Protokół

rozpatrzenia wejścia, dokonanego przez zespół AUSB „Elbrus” na w. Domba Wschodni przez centrum Ściany Północnej 6B kat. trudn.

Obecni:

  • wydający, z-ca dyrektora ds. pracy szkoleniowo-sportowej Stawnicer A.M.
  • trener zespołu, naczelnik grupy ratunkowej bazy „Elbrus” Galkin S.P.
  • przedstawiciel KSP Kaukazu Centralnego Bolonin W.P.
  • skład zespołu, instruktorzy bazy „Elbrus”:
    • Żurawlew W.W. — kapitan
    • Jerofiejew S.A. — z-ca kapitana
    • Fiedkow A.W. — uczestnik
    • Pustoljakow A.B. — uczestnik
  • grupa obserwacyjna:
    • Żichariew S.I.
    • Kornejczuk A.A.
    • Charaldin A.W.
    • Usas W.I.

Przemawiali:

Żurawlew W.W. — zespół bazy przez trzy zmiany starannie przygotowywał się do Mistrzostw Kaukazu. Uczestnicy zespołu na moment wyjścia na trasę wykonali po dwa wejścia na trasy 5B kat. trudn.

Prawie w tym samym składzie zespół występował w:

  • Mistrzostwach Kaukazu 1986 r. w klasie technicznej (w. Czatyń Główny przez Ścianę Wschodnią 5B kat. trudn., pierwsze wejście) — zajął pierwsze miejsce;
  • Mistrzostwach RFSRR 1986 r. w klasie technicznej (p. Szczurowskiego przez Bastion Ściany Północnej 5B kat. trudn.) — też zajął pierwsze miejsce.

W kwestii trasy Domba Wschodni, 6B kat. trudn., otrzymano konsultację od Bakurskiego L.A. — uczestnika zespołu pierwszego wejścia 1971 r. i konsultację zespołu Kornejczuka A.A., który przeszedł trasę w 1986 r. w ramach Mistrzostw Kaukazu.

10 sierpnia 1987 r. zespół przybył na KSP Kaukazu Zachodniego. 11 sierpnia 1987 r. uzgodniono kwestie łączności radiowej, i do 17:00 zespół i grupa obserwacyjna dotarli pod trasę.

12 sierpnia 1987 r. o 5:30 zespół wyszedł z biwaku na trasę. O 14:30 zespół dotarł do odcinka R12 (planowana nocleg). W związku z pogorszeniem warunków meteorologicznych, mgła, drobny deszcz — podjęto decyzję o dalszym pokonywaniu trasy, ale na nocleg pozostać na danym miejscu. Podczas obróbki zamocowano trzy liny po 45 m.

13 sierpnia 1987 r.: wyjście z noclegu o 7:30 w gęstej mgle, deszczu. Przejście kluczowych odcinków R16–R24 stało się bardziej skomplikowane. Zespół dotarł do odcinka R24 (planowana nocleg). Pogoda zła, deszcz ze śniegiem, deszcz. Podjęto decyzję o dalszym pokonywaniu trasy i organizacji noclegu. W procesie obróbki zostały zamocowane cztery liny.

14 sierpnia 1987 r. wyjście o 7:30. O 12:30 zespół dotarł do odcinka R34 (trzeci punkt kontrolny, planowana nocleg), i o 20:00 ostatnia para dotarła na wierzchołek. Pogoda w ciągu dnia była zła (gęsta mgła) z gwałtownym pogorszeniem się pod koniec dnia: deszcz, deszcz ze śniegiem, śnieg, wiatr. Pod wierzchołkiem zatrzymano się na nocleg. W nocy rozpętała się silna zamieć śnieżna, i spadło około 50 cm śniegu, mróz, bardzo zimno.

15 sierpnia 1987 r. o 8:00 po radiowej łączności grupa rozpoczęła schodzenie granią do ramienia. O 11:00 grupa była na ramieniu, łączność radiowa (ostatnia łączność radiowa z obserwatorami pod ścianą). Stąd też została nawiązana łączność z parą obserwatorów z południowej strony Przełęczy Dombańskiej. Dalej zejście odbywało się po stromych zaśnieżonych polach południowej ściany Domba Wschodniego w stronę „jaskini”. Zamieć, gęsta mgła, widzialność 5–15 metrów. Aby nie znaleźć się na zsypach, podjęto decyzję o zatrzymaniu się na nocleg na standardowym biwaku podczas schodzenia o 15:00.

Warunki pogodowe:

  • Zamieć śnieżna
  • Gęsta mgła
  • Widzialność 5–15 metrów

16 sierpnia 1987 r. o 8:00 pogoda była pogodna, mrozna. Zespół kontynuował zejście, i do 12:00 zszedł na lodowiec przez „jaskinię”, organizując pięć zjazdów na linie. Spotkał się z obserwatorami. Przez Przełęcz Dombańską zespół wraz z obserwatorami zszedł na polanę Dombańską o 18:30. Po radiowej łączności został zdjęty kontrolny termin.

O trasie: trasa jest bardzo wymagająca, długa, żadna lina nie daje „odpoczynku”. Trasa 6B kat. trudn. na w. B. Nachar przegrywa zarówno pod względem trudności technicznej, jak i długości (trasę tę przebyłem w 1984 r. w ramach przygotowań do Mistrzostw ZSRR). Trudne warunki meteorologiczne wymusiły korektę taktycznego planu czasowego w trakcie wejścia. Trasa jest skomplikowana w kwestii organizacji asekuracji, stanowisk. Rzeźba terenu na odcinkach jest słabo rozwinięta. Górna część ściany jest mocno zniszczona. Cała trasa została pokonana w sposób „free solo”. Trasa na całej długości jest logiczna.

O uczestnikach: uważam, że uczestnicy są doskonale przygotowani do danego wejścia. Szczególnie dobrze pracują jako pierwsi w trudnych warunkach meteorologicznych Jerofiejew S.A. i Pustoljakow A.B. Przejście wszystkich odcinków przez wszystkich członków zespołu, oprócz pierwszego, zostało zorganizowane z górnej asekuracji przez liny lub po podwójnej linie. Asekuracja dla pierwszego była zorganizowana podwójną liną z użyciem standardowego amortyzatora.

Biwaki:

  • pierwszy biwak komfortowy na czterech,
  • drugi — dwie wygodne półki 2×2 osoby,
  • trzeci — wygodny, cztery osoby,
  • czwarty — podczas schodzenia komfortowy na czterech.

Galkin S.P. — czy na trasie były upadki i kontuzje? Żurawlew W.W. — upadków i kontuzji nie było. Stawnicer A.M. — czy były przejścia tej trasy w tym sezonie?

Żurawlew W.W. — nie, my zdjęliśmy notatki z poprzedniego roku.

Galkin S.P. — jak niezawodna była organizacja radiowej łączności i wizualnej obserwacji?

Żurawlew W.W. — nie było ani jednego przerywania radiowej łączności ze wszystkimi korespondentami. Wizualna obserwacja miała miejsce tylko w pierwszej połowie dnia — 12 sierpnia 1987 r. i podczas schodzenia — 16 sierpnia 1987 r.

Fiedkow A.W. — chciałbym odnotować dobrą organizację i przygotowanie wyżywienia na trasie: indywidualne porcje, ciepłe posiłki rano i wieczorem. Trasę takiej trudności przechodzę po raz pierwszy, porównać nie ma z czym. Cały czas czułem niezawodność asekuracji, pracować w danym składzie jest przyjemnie.

Pustoljakow A.B. — pomimo złej pogody, wejście bardzo się podobało, szczególnie mikroklimat w zespole. Na całej długości wejścia czuło się niewymuszone, ale jasne kierownictwo, w odpowiednim momencie — podejmowanie właściwych decyzji taktycznych. Skały były bardzo śliskie, często występował mech, nasiąknięty wilgocią, co zmniejszało tempo pokonywania odcinków.

Bolonin W.P. — na ile dana trasa jest przejezdna w złą pogodę?

Pustoljakow A.B. — przejście kluczowej części trasy w złą pogodę jest bardzo problematyczne. Oprócz dyskomfortu, powinno wzrosnąć tempo pokonywania.

Jerofiejew S.A. — przed wejściem został dokonany staranny dobór sprzętu, wszystkie nowości techniczne zostały wypróbowane na poprzednich wejściach. Spodobała mi się organizacja samego procesu wejścia: klarowność przekazywania sprzętu, brak opóźnień w wyjściu pierwszego, brak przestojów uczestników. Staranne przygotowanie biwakowego sprzętu i produktów pozwoliło zrezygnować z wyciągania plecaków.

Stawnicer A.M. — struktura skał na kluczowych odcinkach?

Jerofiejew S.A. — kluczowe odcinki są bardzo trudne: przewieszenia, mała ilość niewygodnych chwytów, śliski mech — wymagają wysokiego poziomu przygotowania technicznego do przejścia w sposób „free solo”, w przeciwnym razie ITO, śrubowe haki. Taka trudność wcześniej na takiej długości na trasach nie występowała, tym bardziej w takich warunkach pogodowych (marzły ręce i nogi).

Stawnicer A.M. — pomimo warunków pogodowych, zespół przeszedł trasę z dość dużą prędkością, z zachowaniem zasad wejść wysokogórskich i środków bezpieczeństwa. Udział i kierownictwo: zatwierdzić.

Bolonin W.P. — uważam, że zespół przeszedł silną, piękną trasę z zachowaniem środków bezpieczeństwa. Działania taktyczne zespołu uważam za właściwe.

Wydający A.M. Stawnicer Przedstawiciel KSP W.P. Bolonin Sekretarz A.W. Charaldin

Załączone pliki

Źródła

Komentarze

Zaloguj się, aby zostawić komentarz