Przejdź do treści

Bez tytułu

Krym, g. Merd­wen-Ka­ya. Marsz­rut po południowo-wschod­niej ścianie i po­łud­ni­owym grzbie­cie — „Pa­scha­l­na” (2А kat. sł.)

img-0.jpeg

Zaglą­nął jak-toś Sit­nik M.A. w no­wy guide­book po Krym­skich Gó­rach, któ­re­go mu przyniósł Ław­ri­nen­ko A., i, zaha­sy­wa­jąc, — „A dwó­jek «A» to, u nas, raz-dwa i ob­czotł­sie. Nie­po­rzą­dek! Trze­ba jak-toś is­praw­iać po­ło­że­nie”. Wła­śnie tu­taj ja i „pod­ka­ci­łem” ze swo­im pro­jek­tem, była-nie była. Da­wno u mnie ręce cze­sa­ły się przejść po grzbie­cie, od­na­le­zio­nym przy fo­to­gra­fo­wa­niu re­jo­nu, ale nie wie­działem, z któ­re­go bo­ku pod­ejść. Po­ka­za­łem ja go Mi­chał Sa­ny­czo­wi, po­pa­trzył on na to nie­po­rzą­dek i po­wie­dział: „A po­pro­buj no tak”, i my po­pro­bo­wa­li­śmy. Wy­szło jak­by do­brze.

Ze wszyst­kich róż­no­rod­no­ści wy­po­sa­że­nia my z sobą nie wzię­li­śmy na wej­ście:

  • dra­bi­nki-kru­ko­n­ogi
  • plat­for­my
  • dżuma­ry
  • li­ny do po­ril

Przy­szło nam obejść się:

  • kom­ple­tem ele­men­tów za­kład­ko­wych „ma­łych i śred­nich” roz­mia­rów
  • kil­ko­ma ha­kami, któ­re my zo­sta­wi­li­śmy na tra­sie

Oto ta­ki „lek­ki sty­lu” u nas wy­szedł. I pią­te­go dnia ma­ja mie­sią­ca, z Bo­żą po­mo­cą, po­szli­śmy na szturm, to zna­czy: pierw­sze wej­ście. My: to Wład Bro­w­ko i Maks Ka­szyr­ski. Oto co z te­go wy­szło.

Trasa na Merd­wen-Ka­yę. Po południowo-wschod­niej ścianie i po­łud­ni­owym grzbie­cie „Pascha­ł­na”, 2А kat. sł.

V+; 300 m; 8 od­cin­ków; 4–6 g

Idea: Bro­w­ko Wład, do­pra­co­wa­nie: Sit­nik M.A., Ka­szyr­ski Maks

Pierw­sze wej­ście: Ka­szyr­ski Maks, Bro­w­ko Wład.

Przej­dzie­nie: 5 maja 2013 r.

img-1.jpeg

Trasa na Merd­wen-Ka­yę. Po południowo-wschod­niej ścianie i po­łud­ni­owym grzbie­cie „Pascha­ł­na — 2А kat. sł.”

Fo­to w więk­szym roz­dziel­czo­ści

Pod­chód pod tra­sę:

  • Od ścież­ki na prze­łęcz „Szaj­tan-Merd­wen” iść w stro­nę Se­wa­sto­po­la 5–7 mi­nut do na­ry­so­wa­nej na as­fal­cie cyf­ry «500»
  • Wpra­wo, pod ścianę, od­cho­dzi ścież­ka
  • Po niej iść pa­rę mi­nut i wyjść na na­chy­lo­ne pó­łki
  • Or­ien­tyr — ja­łowiec ro­sną­cy na tych pół­kach
  • Od nie­go za­czy­na się trasa

Po­czą­tek tra­sy prze­cho­dzi po sta­rej ska­ło­w­nej, przez ko­goś ob­sta­wio­nej pod gór­ne ubez­pie­cze­nie — w po­sta­ci szty­fu z pier­ście­niem, tra­sie.

Opis trasy:

R0–R1: Od ja­łow­ca ru­szać w le­wo-w­górę (na ukos) do we­wnętrz­ne­go ką­ta — 10 m i po nim w­górę do da­chu, prze­kr­wa­ją­ce­go ten kąt. Pod nim punkt — szty­f+wła­sne. 30 m (IV+)

img-2.jpeg

R0–R1

img-3.jpeg

R0–R1

img-4.jpeg

Od­ci­nek R0–R1, R1–R2: Od pun­ktu ru­szać, przez da­ch, w le­wo-w­górę po we­wnętrz­nym ką­cie — 20 m, da­lej:

  • w­górę-wpra­wo — 5 m, do szty­fu z pier­ście­niem i dwóch klin­ków;
  • po nich pro­sto–w­górę — 5 m. i wejść w na­chy­lo­ny ku­lu­ar­czyk, prze­cho­dzący w na­chy­lo­ną szcze­li­nę;
  • po nim w le­wo–w­górę — 5 m. do drzewa.

Punkt na nim. 35 m. (IV+ 20 m.; V 5 m.; V+ 5 m.; III+ 5 m)

img-5.jpeg

Stan­cja R1

img-6.jpeg

Od­ci­nek R1­–R2img-7.jpeg

Od­ci­nek R1­–R2 R2­–R3: Po na­chy­lo­nej szcze­li­nie w le­wo–w­górę do wy­jścia na gra­nę. Na grze­bie du­ża so­sna, na niej punkt. 50 m. (n/k)img-8.jpeg

Od­ci­nek R2­–R3 R3­–R4: Od so­sny w­górę, obok so­sen­ki, przez we­wnętrz­ny kąt, wyjść na gra­nę, i po niej iść do pun­ktu.

  • Punkt na wy­po­ła­że­niu gra­ni
  • Za ja­łow­co­wym drze­wem
  • Pod ścian­ką
  • Na punk­cie za­bito hak

45 m. (III­–5 m.; I­–30 m.; n/k­–10 m)img-9.jpeg

Od­ci­nek R3–R4img-10.jpeg

Od­ci­nek R3–R4, R4–R5: Od pun­ktu w le­wo — tra­wer­sem, omi­ja­jąc ścian­kę, po pół­kach iść do ja­łow­ca i od nie­go w­górę, na gra­nę. Punkt or­ga­ni­zu­je się na po­ło­gim od­cin­ku gra­ni pętlą za wy­stęp. 15 m (I — 10 m; II — 5 m; i/k — 5 m)img-11.jpeg

Od­ci­nek R4–R5img-12.jpeg img-13.jpeg

Od­ci­nek R4–R5, R5–R6: Od pun­ktu ru­szać:

  • pro­sto — w­górę we we­wnętrz­ny kąt, wyjść na pó­łkę
  • z niej pro­sto — w­górę po we­wnętrz­nym ką­cie, do szcze­li­ny, przed wy­jściem na gra­nę
  • przez szcze­li­nę wyjść na gra­nę i po niej iść do pun­ktu ubez­pie­cze­nia, któ­ry zna­la­du­je się pod ko­lej­ną ścian­ką

25 m (IV — 3 m; V — 10 m; n/k — 12 m)

img-14.jpeg

Od­ci­nek R5–R6img-15.jpeg

Od­ci­nek R5–R6, R6–R7: Od pun­ktu pod­cho­dzić, po gra­nie, pod ścianę z we­wnętrz­nym ką­tem i przez nie­go wyjść na gra­nę. Da­lej po gra­nie do so­sny. Punkt na so­śnie. 45 m. (I — 5 m; IV+ — 3 m; n/k — 37 m)img-16.jpeg

Od­ci­nek R6–R7img-17.jpeg

Od­ci­nek R6–R7, R7–R8: Od so­sny pro­sto w­górę po we­wnętrz­nym ką­cie, pod­cho­dzić do nie­du­żej so­sen­ki i od niej da­lej na wy­po­ła­że­nie. Wyjść na wierz­cho­łek gra­ni do ja­łow­ca. Na nim punkt. 50 m. (II — 15 m; I — 5 m; n/k — 30 m)

img-18.jpeg img-19.jpeg

Od­ci­nek R7–R8

Wyj­ście na wierz­cho­łek na­stę­pu­je z le­wej stro­ny od znisz­czo­nej gra­ni, po pro­stym re­lie­fie i po­lach.

img-20.jpeg

Maks Ka­szyr­ski na ubez­pie­cze­niu

Ze­j­ście z wierz­choł­ka na­stę­pu­je po ścież­ce przez prze­łęcz „Szaj­tan — Merd­wen”

img-21.jpeg

Ze­j­ście z wierz­choł­ka na­stę­pu­je po ścież­ce przez prze­łęcz „Szaj­tan — Merd­wen”.

Au­tor opi­su: Wła­di­slaw Bro­w­ko

Ma­te­riał prze­do­sta­wio­no dla: Pro­jekt ALP

Źródła

Komentarze

Zaloguj się, aby zostawić komentarz