Aj-Petri (Głów­na wier­sz­czy­na) po pier'­jam 5A k/­tr.

Ścia­na zwró­co­na jest na połud­niowo-wschód 500-me­tro­wym urwi­skiem i zna­j­du­je się w środ­ku masy­wu Aj-Pet­ri. Na trasie po­trzeb­ne będą:

  • hak­ki pio­no­we
  • hak­ki pozio­me
  • hak­ki szel­le­ro­we
  • hak­ki lo­dow­ce

R0–R1: Z po­la­ny Ho­sta-Basz dojść do pod­nó­ża Aj-Pet­ri i po usy­pi­sku ru­szać w kie­run­ku du­żej ska­l­nej po­chy­łej pół­ki sze­ro­kiej na 40 m i dłu­go­ści 40–45 m. Tras­sa roz­po­czy­na się na pół­ce.

1–2. Po ła­t­wych ska­łach pod­cho­dzimy do pod­nó­ża ko­mi­na. Na pierw­szych 40 met­rach ko­min jest bar­dzo wą­ski, więc trze­ba iść bez ple­caka. Ubez­pie­cze­nie zor­ga­ni­zo­wać w roz­sze­rza­ją­cej się czę­ści ko­mi­na. Ska­ły trud­ne.

Na­stęp­ne 40 met­rów prze­cho­dzi się:

  • na roz­po­rach,
  • na­stęp­nie tra­wer­sem w pra­wo na pra­wą ścia­nę ko­mi­na,
  • pio­no­wo w górę aż do prze­świ­tu w ko­mi­nie.

Prze­świt prze­cho­dzi się ostroż­nie — dużo „ży­wych” ka­mie­ni. Ubez­pie­cze­nie na ma­łej pła­sz­czyź­nie nad ko­mi­nem. Ska­ły bar­dzo trud­ne.

2–3. Na­stęp­ne 25 m to wą­ski ko­min. U szczy­tu ko­mi­na — korek z „ży­wych” ka­mie­ni. Po bar­dzo trud­nych ska­łach trze­ba wyjść na du­żą pła­sz­czy­znę o wy­mia­rach 5–8 m.

Od pła­sz­czy­zny w pra­wo do góry idzie du­ża szcze­li­na, któ­ra po 10–15 m wy­pro­wa­dza do ko­mi­na śred­niej wiel­ko­ści. Ko­min koń­czy się po 35 m i wy­pro­wa­dza na dużą pół­kę, gdzie moż­na zor­ga­ni­zo­wać ubez­pie­cze­nie przez wy­stę­py.

3–4. Ko­lej­ne 40 m to klu­czo­wy od­ci­nek trasy. Trze­ba iść po wy­raź­nie wy­ra­żo­nej szcze­li­nie, po 20 m tra­wer­so­wać w le­wo do góry na wierz­cho­łek pió­ra. Na tym od­cin­ku po­trzeb­ne są:

  • hak­ki lo­dow­ce
  • szel­le­ro­we hak­ki

Ska­ły bar­dzo trud­ne. Wierz­cho­łek pió­ra to pła­sz­czy­zna, na któ­rej zna­j­du­ją się duże ka­mie­nie.

4-5

Trzy me­try po­wy­żej pła­sz­czy­zny zna­j­du­je się wą­ski dłu­gi taras, po któ­rym trze­ba iść w pra­wo — do góry. U koń­ca tarasu jest pio­no­wa szcze­li­na, któ­ra po 8–10 m pro­wa­d­zi na małą pół­kę.

Da­lej:

  • bez­po­śred­nio do góry po wy­wie­trza­łych ska­łach 10–12 m. Ko­niecz­ne są sztu­cz­ne punk­ty pod­par­cia. Stro­mi­zna 85°.
  • u koń­ca od­cin­ka jest mała półecz­ka, na któ­rej na­le­ży zor­ga­ni­zo­wać hakowe ubez­pie­cze­nie.

5-6

Po słabo wy­ra­żo­nym ku­lu­arze (ska­ły śred­niej trud­no­ści, 40 m) wyjść na ska­lis­ty stok poro­śnię­ty tra­wą. Da­lej trasa prze­cho­dzi po pół­ce, na­stęp­nie u pod­nó­ża pierw­szego zę­ba. Po wej­ściu na ra­men­ny pierw­szego zę­ba trze­ba tra­wers zę­bów i zejść na wierz­cho­łek.

Dłu­gość trasy to 600 m:

  • trud­nych i bar­dzo trud­nych skał — 280–370 m
  • skał śred­niej trud­no­ści — 160 m
  • ła­t­wych — 120 m

Wcho­dze­nie za­ję­ło 7 go­dzin.

Źródła

Komentarze

Zaloguj się, aby zostawić komentarz