1. System górski Karakorum
  2. Szczyt Hidden, 8068 m
  3. Kat. trudn. — 6A orientacyjnie
  4. Charakter trasy — kombinowana
  5. Różnica wysokości na trasie — 2768 m Długość trasy — 12180 m. Długość odcinków:
  • V kat. trudn. — 80 m
  • VI kat. trudn. — 0
  1. Pozostawiono haków na trasie: w sumie — 25

Użyto haków:

SkShlLdZakl. Elem.FrŚnieżnych
18050022
000000
  1. Godzin marszu zespołu na trasie: 1114
  2. Kierownik Uryabko Denis — MSМК

Uczestnicy:

  • Bogomołow Siergiej — ZMS
  • Ławrow Siergiej — ZMS
  • Mołgaczew Damir — KMS
  • Rudiakow Aleksandr — KMS
  • Piwczow Wasilij — KMS
  • Raspopow Aleksiej — KMS
  • Litwinow Wasilij — KMS
  • Żumaew Maksut — KMS
  1. Trener: Iljinski Jerwand Tichonowicz — ZMS, ZTr ZSRR
  2. Początek prac na trasie: 11 lipca 2000 r., 10:00. Wyjście na szturm — 7 sierpnia 2001 r., 5:00. Wierzchołek — 13 sierpnia 2001 r., 7:20. Powrót do Bazy: 14 sierpnia 2001 r., 13:00.

img-0.jpeg

Widok na szczyt Hidden z Zachodu, z Obozu 1 (5800)

img-1.jpeg

Widok na szczyt Hidden z Północy, z Gaszerbrum 2, z wysokości 8000 m. Fotopanorama okolicy

img-2.jpeg

Widok na szczyt Hidden z Bazy, z wysokości 5300, z Południowego-Zachodu

img-3.jpeg

Widok na szczyt Hidden z Północnego-Zachodu, z Obozu 2 na Gaszerbrum 2, z wysokości 6400 m. Mapa-schemat okolicy wejścia

img-4.jpeg

Wykres wejścia

img-5.jpeg

Sprzęt grupowy

NazwaIlość (szt)Waga (kg)
1Namiot wysokościowy624
2Palnik gazowy41,2
3Butle gazowe4020
4Naczynia4 komp1,6
5Lina 50 m – 10 mm615
6Młotek skalny21
7Haki skalne121,1
8Haki śnieżne83
9Haki lodowe100,6
10Karabinki150,9
11Pętle-wydłużacze80,4
12Radioodbiornik42,4
13Zapasowe zasilanie dla r/s20,6
14Linka eksploatacyjna 200 m – 6 mm13,5
15Apteczka21,5
16Łopata śnieżna20,6
Razem77,4

Krótki opis rejonu wejścia

Wzniesienie górskie Karakorum jest jednym z największych na świecie, zajmując drugie miejsce pod względem wysokości po Himalajach. Znajduje się ono w Azji Centralnej, w węźle górskim, który łączy w jedną całość Himalaje, Hindukusz i Tienszan oraz Pamir. Pod względem powierzchni i długości Karakorum niewątpliwie ustępuje wielu systemom — Kordylierom, Andom itp. System grzbietów ma kształt nieco wydłużony, z zachodu na wschód, nie mając przy tym wyraźnej prawidłowości orograficznej. Podobnie jak Himalaje, Karakorum nie jest decydujący dla podziału globalnych basenów wodnych, przez niego przebija się rzeka Indus. Charakter gór jest tutaj alpejski — z ostrymi wierzchołkami i stromymi skalnymi ścianami o dużym przewyższeniu. Wynika to z młodości i wytrzymałości budujących je skał. Przeważnie występują tutaj granity z bazaltowymi wychodniami. Proces górotwórczy, który rozpoczął się od zderzenia dwóch kontynentalnych platform — Indostanu i Azji, trwa nadal, a jego intensywność przewyższa proces erozji. Warunki pogodowe są złe, charakteryzują się jako skrajnie niestabilne. Położenie Karakorum na granicy dwóch globalnych stref klimatycznych (pustynia Takla-Makan z Tybetem i otwarte dla Południowego wilgotnego monsunu równiny) sprzyja występowaniu dużej ilości opadów, gromadzących się w postaci zlodowacenia. Gwałtowne pogorszenie pogody i wysokie zagrożenie lawinowe już nie raz prowadziły do śmierci wykwalifikowanych wspinaczy. Najwyższym wierzchołkiem Karakorum jest szczyt Chogori (K2, Godwin-Austen) — 8611 m. Również tutaj znajdują się jeszcze trzy wierzchołki przekraczające 8000 metrów — Hidden (8068 m), Broad (8047 m) i Gaszerbrum 2 (8035 m). Karakorum — góry znane od najdawniejszych czasów, niemniej jednak ich badanie przez długi czas pozostawało bardzo powierzchowne ze względu na trudno dostępne centralne rejony. Przez doliny Południowej części masywu górskiego przebiegała jedna z gałęzi Wielkiego Jedwabnego Szlaku, ale dopiero na początku XX wieku pojawili się pierwsi badacze, którzy celowo i planowo poszerzali wiedzę o Karakorum. U alpinistów największą popularnością cieszą się:

  • szczyt Chogori (K2, Godwin-Austen)
  • Hidden*
  • Broad
  • Gaszerbrum 2
  • rejon Trango, którego skaliste wieże przyciągają swoją stromizną i skalą
  • Chogori, która zyskała miano „Góry-zabójcy” i przyciąga alpinistów
  • szczyty Broad i Gaszerbrum 2, których względna dostępność pozwala liczyć na sukces nawet niezbyt przygotowanym sportowcom. Najprostsza i wypracowana schemat trasy do podnóża „ośmiotysięczników” prowadzi przez Szosę Karakorum z Islamabadu do osiedla Skardu, skąd samochodami o podwyższonej przejazdności — do wsi Askole (około 60 km). Dalszą drogę ekspedycja zazwyczaj pokonuje pieszo, choć istnieje możliwość dostania się helikopterem. Z Askole treking prowadzi przez miejscowość Paiju na lodowiec Baltoro, po którym przez trzy–cztery dni marszu można osiągnąć wysokość 5300–5500 metrów albo do Bazy pod K2, albo pod stoki masywu Gaszerbrum.

Przygotowania do wejścia

Reprezentacyjna drużyna Republiki Kazachstanu w alpinizmie przechodzi całoroczną stałą przygotowanie według wszystkich rodzajów działalności alpinistycznej. Ekspedycja była zaplanowana już kilka lat przed latem 2001 roku i starannie przygotowana.

W 1999 roku drużyna CSKA MO RK, której sportowcy stanowią większą część Reprezentacji, dokonywała wejść:

  • zimą na szczyt Św. Korei trasą Bagaeva (5B),
  • wiosną na szczyt Uszenka (5B),
  • latem obok innych siedstwa mirosiedmiotysięczników WNP w ramach programu „Śnieżny Bał” za jeden letni sezon zostały zdobyte także szczyty Chan-Tenri i Pobiedy.

W 2000 roku drużyna:

  • zimą wspinała się na szczyt Św. Korei trasą Ruczkin (6A),
  • przeszła Północną ścianę szczytu Chan-Tenri według 6B.

Podczas opracowywania planów na 2001 rok Starszy trener CSKA MO RK w alpinizmie E.T. Iljinski jako obiekt przygotowania do letniego sezonu wybrał obiekt wejścia — szczyt Hidden.

Jesienno-zimowy okres charakteryzował się intensywnymi fizycznymi specjalnymi obciążeniami, a także regularnymi wejściami w rejonie Tujuk-Su (od 1B do 4B). Odbył się wyjazd w dolinę Ałaj-Arcza, gdzie dokonano wejścia na szczyt Korona, 5 Baszta według trasy 6A kat. trudn. Również wygrano Otwarty Oczny Mistrzostwa Kirgistanu w alpinizmie. Wejście na szczyt Marmurowa Ściana według 5A zimą również było częścią przygotowań do Karakorum. W poprzednich latach niektórzy członkowie drużyny mieli doświadczenie wejść na kilka ośmiotysięczników Himalajów, a Starszy trener — doświadczenie przeprowadzania tam i w ZSRR wysokościowych ekspedycji. Liczne źródła literaturowe również dostarczyły niezbędnej informacji o rejonie. Drużyna przestudiowała taktyczne i klimatyczne warunki wejścia, otrzymała niezbędne konsultacje. Biorąc wszystko to pod uwagę, grupa wybrała niezbędny sprzęt i opracowała taktykę przejścia trasy.

Przebieg wejścia

9 lipca. Ustanowiono Bazę ekspedycji na wysokości 5300 m.

11 lipca. Uczestnicy ekspedycji w komplecie osiągnęli miejsce Obozu 1 na wysokości 5800 m, również nazywanego Przednim Bazowym obozem. Droga tutaj prowadzi przez lodospad i silnie porozrywany zamknięty lodowiec. Czas marszu — 5 godz. Następnego dnia wszyscy zeszli do Bazy.

15 lipca. Zespół o 5:15 wyruszył z Bazy przy dobrej pogodzie i o 10:00 osiągnął Obóz 1, dokonując zrzutu dużej ilości prowiantu i sprzętu. Następnego dnia zaczął padać śnieg i po dobie spędzonej w namiotach pierwszego obozu, 17 lipca około południa grupa zeszła w dół.

20 lipca. Po dwóch dniach odpoczynku drużyna ponownie wyszła na trasę, wspinając się na 5800 m do Obozu 1.

21 lipca. Trasa z Obozu 1 na przełęcz Gaszerbrum-La, gdzie na 6400 m wędrowcy ustanawiają Obóz 2, prowadzi:

  • po szerokim równym lodowcu praktycznie bez szczelin,
  • następnie po słabo rozoranej części lodospadu wzdłuż prawej (według kierunku marszu) jego części.

Na przełęcz grupa weszła w ciągu 5 godz. marszu z Obozu 1 i ustanowiła Obóz 2. Następnego dnia przednia piątka Raspopow — Ławrow — Litwinow — Piwczow — Mołgaczew według „japońskiego” żlebu, uzupełniając stare liny poręczowe, weszła do wysokości 7100 m, gdzie ustanowiła Obóz 3. Żumaew i Uryabko pomagali zrobić zrzut do 6800 m i zeszli na nocleg do Obozu 2, łącząc się z trójką Bogomołow — Tortaładze — Siedusow.

23 lipca. Wczesnym rankiem piątka Raspopowa zeszła w dół do Bazy, a grupa Uryabko — Żumaew — Tortaładze — Bogomołow — Siedusow weszła z przełęczy Gaszerbrum-La do Obozu 3, gdzie po nocy do wieczora następnego dnia powróciła do Bazy.

27 lipca. Grupa Raspopowa wyszła do Obozu 1, jednak po dniu ukrywania się przy złej pogodzie była zmuszona wrócić do Bazy.

1 sierpnia. Wyjście o 6:00, o 10:30 dotarli do Obozu 1. Siedusow i Tortaładze zachorowali, więc byli zmuszeni pozostać w Bazie. Następnego dnia bez wydarzeń, omijając drugi obóz, grupa weszła do Obozu 3 (7100 m), skąd 3 sierpnia 2001 r. o 4:30 wyszła na szturm wierzchołka.

Podczas wyjścia na skraj płaskowyżu na 7200 m zostały założone liny poręczowe. Niestety, przemieszczanie się po odcinkach stromego stoku na wysokościach 7300–7600 m okazało się o wiele bardziej niebezpieczne, niż to zostało przewidziane przez uczestników i kierownictwo:

  • po kilkudniowych wichurach śnieg został całkowicie zwiany,
  • odsłonięte zostały fragmenty lodu.

Tutaj do normalnej szybkiej pracy zabrakło posiadanego sprzętu — lin, haków wiszących i lodowych. Dlatego w warunkach pogarszającej się pogody i biorąc pod uwagę późne wyjście z noclegu, podjęto decyzję o zejściu w dół. O 12:00 grupa w komplecie, osiągając wysokość około 7700 m, rozpoczęła schodzenie do Obozu 3, który osiągnęła około 17:00. Do 16:00 4 sierpnia wszyscy bezpiecznie zeszli do Bazy.

7 sierpnia. Drużyna, korzystając z pomyślnego prognozy pogody, wyszła na wejście. Przenocowawszy w Obozie 1, dotarli do Obozu 2, kiedy zaczęła się silna niepogoda. Dopiero rankiem 12 sierpnia drużyna otrzymała możliwość wejścia do Obozu 3, skąd 13 sierpnia 2001 r. o 00:20 wyszła na szturm wierzchołka.

Tym razem grupa była wyposażona bardziej kompletnie. Przez żleby od wysokości 7300 do 7600 m zostały przeprowadzone liny poręczowe i przemieszczając się dalej w parach (czasami jednocześnie, czasem z poprzeczną ubezpieczką przez czekan) uczestnicy o 7:20 osiągnęli wierzchołek — 8068 m. Pogoda była dobra.

Zejście odbywało się według drogi wejścia i po ewakuacji Obozu 3 do 18:00 wszyscy zeszli na przełęcz Gaszerbrum-La, do Obozu 2 (6400 m). A 14 sierpnia 2001 r. o 13:00 grupa bezpiecznie wróciła do Bazy. Wypadków, kontuzji i chorób nie było.

Łączność radiowa z Bazą odbywała się regularnie o 8:00, 12:00, 16:00 i 20:00.

Litwinow W. — Mogę powiedzieć, że drużyna działała zgodnie i koleżeńsko. Zrobiono dobre wejście. Wszystko przebiegło super.

Ławrow S. — To, że przeszliśmy tę trasę, moim zdaniem, jest dobrym sportowym wydarzeniem. Produktów i gazu starczyło w normie, wszystko było mądrze wyliczone i przewidziane. Mam nadzieję na ponowną wspólną pracę przy wejściu w tym samym składzie. Zwracam uwagę młodszych uczestników na pewne niedociągnięcia w taktyce biwakowej, mam nadzieję, że z czasem wszystko wejdzie na właściwe tory.

Piwczow W. — Noczegi były komfortowe. Nawet przy złej pogodzie drużyna była w stanie wybrać optymalny wariant przemieszczania się. Słuszną było decyzja o zejściu w dół w tych warunkach, w których znalazła się drużyna przy pierwszej próbie szturmu. Osobisty ekwipunek uczestników na razie pozostawia wiele do życzenia, i można było uniknąć wielu drobnych, lecz nieprzyjemnych momentów podczas wejścia, gdyby drużyna korzystała z normalnego współczesnego sprzętu i ubioru.

Raspopow A. — Długi proces treningu przed wyjazdem na ekspedycję nie poszedł na marne. Poziom przygotowania drużyny i dokonane wejście na wierzchołek powyżej 8000 m pozwala mieć nadzieję, że zespołowi będą podołać i bardziej silne marszruty. Oczywiście, było ciężko rozdzielić sprzęt, gaz i prowiant dla wejścia przy tak długiej ekspedycji, ale i to my rozwiązaliśmy.

Mołgaczew D. — Taktycznie wszystko było zrobione prawidłowo i pomimo złej pogody tego sezonu w Karakorum, my normalnie popracowaliśmy; chciałbym jeszcze raz popracować na takiej trasie na wysokości 8000 m.

Żumaew M. — Bardzo przyjemnym było to, że zdołaliśmy wytrzymać te cztery dni w Obozie 2 (6400 m), kiedy szalała nad nami niepogoda, i po tym wyjść na szturm i odnieść sukces.

Uryabko D. (kapitan drużyny) — Wejście przebiegło bardzo pewnie. Jestem zadowolony, że dane mi było pokierować takim wejściem — uczestnicy są zdyscyplinowani i sumienni. Członkowie grupy pracowali zgodnie i ukierunkowani na wierzchołek. Dobre stosunki w zespole były tym gwarantem sukcesu, który nam pomógł na całej długości tego wejścia. Podczas wejścia została zaprezentowana dobra fizyczna i techniczna podgotówka. Pomimo tego, że przy pierwszej próbie szturmu musieliśmy zejść w dół, uważam, że to zostało zrobione absolutnie słusznie i było jedyną słuszną decyzją. Dlatego wejście przebiegło bezawaryjnie, a przy bardziej pomyślnej pogodzie możliwe byłoby dokończenie ekspedycji w o wiele krótszym terminie.

Iljinski E.T. (kierownik ekspedycji) — Wejście i kierownictwo zaliczyć. Mam nadzieję, że w przyszłości grupa bardziej racjonalnie będzie podchodzić do czasu wyjścia szturmowego i do sprzętu niezbędnego dla pracy na skomplikowanych odcinkach. Trzeba zawczasu liczyć się z tymi niekorzystnymi momentami, które mogą spotkać na wysokościach powyżej 7000 m. Niewątpliwie, drużynie potrzebny jest bardziej współczesny i wygodny sprzęt dla takich wejść.

Schemat trasy w symbolach UIAA

(IТО nie były zastosowane)

img-6.jpeg

Kręt iznaDługośćZłożonośćHaki
SkLdSn
130°4500 mI32
215°3000 mI
340°800 mII
475°50 mIII23
530°300 mII
640°300 mI
760°500 mIII44
880°10 mV4
950°300 mIV51
1075°70 mV4
1130°100 mII1
1260°200 mII11
1330°150 mI
1450°150 mIII1
1530°500 mI
1645°400 mIII6
1740°50 mII
1840°100 mIII
1945°400 mIII
2070°100 mIV2
2130°100 mII1

img-7.jpeg

Droga w lodospadzie (5500 m) na drodze do Obozu 1 — Uryabko D., Ławrow S., Mołgaczew D. Odcinek R1

img-8.jpeg

Wjazd po lodospadzie do Obozu 2. Wysokość — 6200 m. Odcinek R3

img-9.jpeg

„Japoński” żleb (6500 m — 7100 m) — droga z Obozu 2 do Obozu 3. Odcinek R7

img-10.jpeg

Na trasie powyżej Obozu 3. Początek wejścia z Firnowego płaskowyżu. Wysokość 7350 m

img-11.jpeg

Widok na trasę powyżej Firnowego płaskowyżu do wierzchołka — od 7300 m do 8086 m. Odcinki R16–R21

img-12.jpeg

Uryabko D. i Żumaew M. na wierzchołku szczytu Hidden (8068 m).

Źródła

Komentarze

Zaloguj się, aby zostawić komentarz