1. Himalaje;
  2. Nanga — Parbat (Diamiir) 8126 m;
  3. Kat. sł. — 6A;
  4. Charakter marszrutu — kombinowany;
  5. Różnica wysokości marszrutu — 4026 m.

Długość trasy — 6500 m.

  1. Użyto haków na trasie:

wszystkie — 35, pozostawione na trasie — 35; Użyto haków:

SkSzlLdKliniec. Elem.FrFirn.
20/200/05/50/00/010/10
  1. Czas pracy zespołu na trasie: 85 godzin
  2. Kierownik: Żumaew Maksut Saginowicz

Uczestnicy:

  1. Mołgaczew D. — MS
  2. Czumakow D. — KMS
  3. Żumaew M. — KMS
  4. Ławrow S. — ZMS RK
  5. Litwinow W. — KMS
  6. Raspopow A. — Kandydat na mistrza sportu
  7. Urubko D. — MSMK
  8. Piwcow W. — MSMK
  9. Trener: Iljinski Erwand Tichonowicz
  • Zasłużony mistrz sportu ZSRR, Zasłużony trener ZSRR i RK.
  1. Pierwsze aklimatyzacyjne wyjście z BC na trasę: 3 czerwca 2003 r. — 09:30. Zejście do BC: 4 czerwca 2003 r. — 14:30. Drugie aklimatyzacyjne wyjście z BC na trasę: 6 czerwca 2003 r. — 18:00. Zejście do BC: 9 czerwca 2003 r. — 18:30.
  2. Szturmowe wyjście z BC na trasę: 12 czerwca 2003 r. — 16:00.

Na szczyt: 17 czerwca 2003 r. — 08:45. Zejście do BC: 18 czerwca 2003 r. — 15:00.

Krótki opis rejonu wspinaczki

Himalaje — to duży łańcuch górski. Góry Centralnych Himalajów znajdują się w Nepalu, podczas gdy wschodnie góry rozciągają się na granicach Bhutanu i Sikkim. Nanga Parbat — masyw górski w zachodniej części Himalajów. Jest to odosobniony region górski szczytów, będący głównym działem wodnym rzek Ind i Astore, pomiędzy Himalajami a Karakorum.

Nanga-Parbat (8125 m) — ten gigantyczny masyw zachodniego krańca 2000-kilometrowej łuku pasma Himalajów znajduje się w zakolu Indusu w Pakistanie. Ze swoimi licznymi graniami, zwisającymi lodowcami i skalnymi bastionami, z 5000-metrową ścianą wznosi się ponad 1000 m ponad swoich sąsiadów. Góra robi ogromne wrażenie. I chociaż plemię Balti nazywa ją Diamiir (król gór), jest bardziej znana jako Nanga-Parbat, co w sanskrycie oznacza „naga góra grozy”.

Wysokości głównych wierzchołków Nanga-Parbat:

  • Nanga-Parbat — 8126 m.
  • Przedwierzchołek — 7910 m.
  • Szczyt Północny I — 7816 m.
  • Szczyt Północny II — 7785 m.
  • Srebrny Ostróg — 7597 m.
  • Szczyt Północno-Wschodni — 7530 m.

Na naszej planecie Ziemia znajdują się tylko 14 ośmiotysięczników:

W Himalajach (9):

  • Everest — 8848 m.
  • Kanchenjunga — 8586 m.
  • Lhotse — 8516 m.
  • Makalu — 8463 m.
  • Czo Oju — 8201 m.
  • Dhaulagiri — 8167 m.
  • Manaslu — 8163 m.
  • Annapurna — 8091 m.
  • Shishapangma — 8046 m.

W systemie górskim Karakorum (5):

  • K2 (Chogori) — 8611 m.
  • Nanga-Parbat — 8126 m.
  • Broad Peak — 8048 m.
  • Gaszerbrum II — 8035 m.
  • Hidden Peak — 8068 m.

Przygotowania do wspinaczki

Drużyna CSKA MO RK przechodzi całoroczne stałe przygotowania we wszystkich rodzajach działalności alpinistycznej. Wiosną 2002 roku odbyła się kazachska ekspedycja na szczyt Kanchenjunga (8586 m) (Himalaje), która zakończyła się sukcesem.

Latem 2002 roku odbyły się:

  • ekspedycja na siedmiotysięcznik Pik Lenina (7146 m);
  • udział w Międzynarodowym Festiwalu na Pik Belucha (4506 m).

Jesienią 2002 roku odbyła się kazachska ekspedycja na szczyt Shishapangma (8046 m) (Himalaje), która również zakończyła się sukcesem.

Przy opracowywaniu planów na 2003 rok, wraz ze starszym trenerem CSKA MO RK w zakresie alpinizmu E.T. Iljinskim, w celu przygotowania do wiosenno-jesiennych sezonów, postanowiono przeprowadzić zimowe szkoleniowe zgrupowanie na sportowej bazie alpinistycznej „Tujuk-Su”.

Okres jesienno-zimowy charakteryzował się intensywnymi fizycznymi obciążeniami specjalnymi, a także regularnymi wspinaczkami w rejonie Tujuk-Su (od 16 do 46).

W ramach specjalnych treningów, zespół narodowy przeprowadził kurs treningów ekstremalnych w komorze barometrycznej na wojskowej bazie sił obrony powietrznej MO RK.

W trakcie przygotowań do wspinaczki przeprowadzono zbiór i dalszą analizę materiałów dotyczących obiektu wspinaczki. Prowadzono korespondencję pocztową z następującymi zagranicznymi alpinistami dotyczącą ich przyłączenia się do naszej ekspedycji:

  • Simone Moro (Włochy);
  • Jean-Christophe Lafaille (Francja);
  • Ed Viesturs (USA).

Otrzymano również rekomendacje od Mścisława Gorbenki i Romana Bojura dotyczące charakteru trasy, warunków taktycznych i klimatycznych wspinaczki oraz inne niezbędne konsultacje.

Na podstawie tego, grupa wybrała niezbędne wyposażenie i opracowała taktykę przejścia trasy.

Przebieg wspinaczki

22 maja 2003 r. pierwsza grupa narodowej drużyny Kazachstanu w dziedzinie alpinizmu odleciała samolotem „Air Kazakhstan” lotem przez Szymkent do Dubaju, a następnie do administracyjnej stolicy Pakistanu — Islamabadu.

23 maja w międzynarodowym porcie lotniczym Islamabad zostaliśmy przyjęci jak starzy dobrzy przyjaciele przez firmę „Adventure Tours Pakistan”, która ponownie pomogła nam w organizacji ekspedycji.

24 maja Rawalpindi — zakwaterowanie w hotelu i badanie rynku w celu dalszego zakupu brakującego wyposażenia i produktów.

25 maja:

  • Zapoznanie się z naszym przewodnikiem, kucharzem i oficerem łącznikowym;
  • Briefing w Ministerstwie Turystyki Pakistanu;
  • Przybycie do Pakistanu i spotkanie z zagranicznym kontyngentem kazachskiej międzynarodowej ekspedycji.

26 maja — zakup niezbędnych produktów wysokogórskich, wyposażenia do wspinaczki. Utworzenie deponentu i wysłanie go do Skardu, przeznaczonego do użytku w drugiej części kazachskiej międzynarodowej ekspedycji.

27 maja druga grupa narodowej drużyny Kazachstanu w dziedzinie alpinizmu odleciała czarterowym lotem z Ałmaty do Karaczi, a następnie do administracyjnej stolicy Pakistanu — Islamabadu.

28 maja — spotkanie w międzynarodowym porcie lotniczym Islamabad drugiej grupy na czele ze starszym trenerem Iljinskim E.T. i wyjazd połączonej drużyny do Chilas.

29–31 maja — trekking przez przełom Diamiir do bazy obozowej Nanga Parbat.

1 czerwca — otwarty obóz bazowy (4100 m).

3 czerwca — pierwsza i druga grupa rozbiły obóz 1 (4700 m).

  • Pierwsza grupa pozostała w obozie 1 w celu dalszego opracowania trasy.
  • Druga grupa skompletowała obóz 1 wyposażeniem i produktami niezbędnymi w dalszej pracy na górze.

4 czerwca pierwsza grupa przez dwa dni rozwiesiła 1150 m poręczówek w stronę obozu 2 (6200 m).

5 czerwca druga grupa opracowała trasę w górnej części żlebu, aż do skalnego bastionu „Kinshofer”.

Zejście do obozu bazowego na odpoczynek.

7 czerwca pierwsza grupa rozbiła obóz 2 na wysokości 6100 m.

8 czerwca w niekorzystnych warunkach pogodowych pierwsza grupa rozwiesiła 550 m poręczówek i rozbiła tymczasowy obóz 3 na wysokości 6700 m. Dalsza praca na trasie w takich warunkach pogodowych była niebezpieczna.

9 czerwca pierwsza grupa zeszła do obozu bazowego (4100 m) na odpoczynek, a druga grupa, idąca za nią, weszła do tymczasowego obozu 3 (6700 m).

10 czerwca „trójka” (Ławrow, Litwinow i Bogomołow) wyszła na górę w celu opracowania trasy i ustalenia możliwości przeniesienia obozu 3 wyżej. Po rozwieszeniu posiadanych 250 m liny i nie znalezieniu odpowiedniego miejsca na obóz 3, zeszli do tymczasowego obozu 3. Okazało się, że dla dalszego opracowania trasy potrzebne będzie około:

  • 500–600 m liny.

11 czerwca druga grupa zeszła do obozu bazowego (4100 m) na odpoczynek. Tego samego dnia połączona grupa alpinistów (Włochy, Hiszpania, USA i Francja) pod kierownictwem Simone Moro wyszła w celu dalszego opracowania trasy, mając przy sobie 500 m liny.

12 czerwca pierwsza grupa wyszła na wspinaczkę z planem:

  • obóz 1
  • obóz 2
  • obóz 3
  • obóz 4
  • szczyt Nanga Parbat (8126 m)

15 czerwca rozbity został tymczasowy obóz 4 na wysokości 7100 m.

16 czerwca rozbity został szturmowy obóz 4 na wysokości 7400 m.

17 czerwca o 10:45 dokonano wejścia na szczyt Nanga Parbat (8126 m) pierwsza grupą w składzie: Maksut Żumaew, Dmitrij Czumakow, Wasyl Piwcow i Denis Urubko. Po raz pierwszy na szczyt Nanga Parbat (8126 m) weszli alpinisci Republiki Kazachstanu.

18 czerwca o 11:40 dokonano wejścia na szczyt Nanga Parbat (8126 m) druga grupa w składzie: Aleksiej Raspopow, Siergiej Ławrow, Wasyl Litwinow i Siergiej Bogomołow. Niestety, z powodu złego samopoczucia Damir Mołgaczow wrócił do obozu 4 z wysokości 7850 m.

24 czerwca zakończyła się pierwsza część ekspedycji, następną częścią będą wspinaczki na Broad Peak (8048 m) i K2 (8611 m). Rozpoczęto ewakuację obozu bazowego.

W okresie opracowywania trasy przez starszego trenera drużyny Iljinskiego E.T. został rozpatrzony wariant przejścia Ściany Diamiir, na lewo od trasy „Kinshofer”.

Po wstępnej aklimatyzacji na nową trasę wyszła para:

  • Simone Moro (Włochy);
  • Jean-Christophe Lafaille (Francja).

Rozbiwszy na nowej trasie tymczasowy obóz 1 na wysokości 6100 m, dalej trasa łączy się z klasyczną w obozie 2 na wysokości 6800 m. W obozie 2 do pary Moro, Lafaille dołączył Ed Viesturs (USA), i dalsze wejście odbywali we trójkę. Ale w związku z złym samopoczuciem S. Moro w szturmowym obozie 4 zrezygnował z wejścia, a para Lafaille i Viesturs 21 czerwca weszła na szczyt Nanga Parbat.

Rozbiór wspinaczki

Żumaew M. — Moim zdaniem wspinaczka przebiegła bezawaryjnie, bezpiecznie i skutecznie. Kluczem do sukcesu była dobra forma fizyczna uczestników i prawidłowo wybrana taktyka wspinaczki. Należy zauważyć:

  • wysoki doświadczenie wysokościowe całego zespołu;
  • zgodność w pracy;
  • jasne koordynowanie działań.

Po raz pierwszy w ekspedycji wysokościowej uczestniczył Dmitrij Czumakow, który na podstawie wyników ekspedycji potwierdził swoją wysoką kwalifikację i pokazał się jako silny, kompetentny i celowy sportowiec.

Piwcow W. — Niektóre braki w taktyce zostały wypełnione dobrą przygotowaniem zespołu. Dobre wyposażenie okazało się niezawodne w pracy. Powiodło się z warunkami pogodowymi, nie było zbyt dużo śniegu, ale wiatr był bardzo niebezpieczny. Zagrożone lawinami stoki w zaistniałych warunkach zostały pokonane zręcznie.

Raspopow A. — Ogólnie z pogodą nam się poszczęściło. Chociaż w taktyce były przewidziane dni na przetrzymanie złej pogody, których nam nie dane było wykorzystać. Wszystkie zapasy w obozach wysokościowych zostały wykonane zgodnie z planem, nie było żadnych braków, i nie wykonywano zbędnej pracy. Trasa była opracowana do wysokości 6700 m, co pozwoliło nam bezpiecznie i niezawodnie pracować na górze. Ogólnie uważam, że wspinaczka została przeprowadzona w dobrym tempie i stylu.

Urubko D. — Nanga-Parbat została opracowana i pokonana w stylu szybkiego szturmu, co było uwarunkowane wysoką techniczną i fizyczną gotowością uczestników. Ogólnie wszystko wskazuje na postęp. Niemniej chciałbym odnotować właśnie brak zgodności w działaniach, kiedy spontanicznie podjęto decyzję o szturmie. To, moim zdaniem, było przyczyną przepracowania Litwinowa i Mołgaczowa. Również nieprawidłowym uważam decyzję uczestników grupy Raspopowa o zastąpieniu odcinka poręczówek starymi linami, co o mało nie doprowadziło do tragedii.

Ławrow S. — Ogólna i główna ocena jest wystawiana na podstawie wyniku, ona jest — doskonała. Spisana — super. Klasyczna schemat wysokościowych wejść w stylu ekspedycyjnym. Ale zabrakło cierpliwości, aby dochować tej taktyki do końca. Obóz 4 został rozbity w czasie szturmowego wyjścia, dobrze to czy źle? Maj ąc nocleg na 7000 m lub dwie noce na 6500 m (dla 1-szej i 2-giej grup) — iść na szturm 8126 m — to jest normalnie czy dopuszczalne dla wykwalifikowanej grupy? W jakim przypadku ryzyka są optymalizowane? Nie chcę twierdzić. Kiedy w zeszłym roku my z Raspopowem opowiadaliśmy Kaszbekowi Walijewowi o wejściu na Kanchenjunga i wspomnieliśmy o aklimatyzacyjnej nocy na 7800 m w obozie 4, on ocenił to jako niezbyt dobre rozwiązanie. Przyjść, rozbić obóz, obrobić coś wyżej, ale nie przenocować. Być może w tym jest jakiś sens. Chociaż na Everestcie w 1997 r. my z Farafonowem mieliśmy dwie ciężkie noce na 8300 m bez tlenu, po których był odpoczynek, i jeszcze jeden szturm, tym razem skuteczny.

To ja nie zbaczam — to wszystko pro taktykę, pro szturmowy obóz na Nanga-Parbacie. Wszystkie grupy i wszyscy uczestnicy muszą się trzymać obranej i uzgodnionej taktyki, a decyzja o jej zmianie musi być podjęta przez większość, a nawet przez konsensus, w tym trenera. Jeśli jedna grupa zmienia plan taktyczny w trakcie wyjścia, ona musi to robić tak, aby nie wpłynąć ujemnie na druga grupę lub przy obopólnym porozumieniu.

W danym konkretnym wejściu ze zapasem wystarczyło zapasu wytrzymałości — i fizycznej, i psychicznej, i taktycznej — przy takiej zmianie taktyki z pomyślnym wejściem obu grup.

Jeszcze jeden moment:

  • Damir nie powinien był pozostać w obozie 4 na jeszcze jedną próbę szturmu po trzech nocach na 7400 m — zdrowie nie przybywa.
  • To nie jest „zadni um” — to było widać już wtedy.
  • My, druga grupa, nie nalegaliśmy, nie przekonaliśmy, nie zabraliśmy Damirowa w dół.
  • Byliśmy takimi „dobrеньkiми”, tak było prościej, łatwiej.
  • Jak gdyby dajemy mu jeszcze jeden szansa, aby spróbować wejść, wiedząc, że szans nie ma.
  • A jak on będzie schodzić w dół — sam czy z obcokrajowcami — nie wiadomo.
  • Tak przecież to będzie potem.

To jest główny i istotny „przegrany” naszej grupy.

Czumakow D. Wspinaczka na Nanga Parbat była moim pierwszym wejściem na ośmiotysięcznik, chcę wyrazić swoją wdzięczność całemu zespołowi za wsparcie podczas wspinaczki. Sama wspinaczka, uważam, przebiegła w doskonałym stylu i normalnym trybie roboczym. Prawidłowo zaplanowana współpraca dwóch grup i organizacja obozów wysokościowych pozwoliły dobrze się aklimatyzować i dokonać wejścia w wysokim tempie.

Iljinski E. — Niektóre braki w przygotowaniu taktycznym, spowodowane niewystarczającym doświadczeniem, zostały z nawiązką skompensowane pracowitością zespołu i dobrymi relacjami w zespole. Wspinaczka, ogólnie, przebiegła prawidłowo, pierwsza część ekspedycji zakończyła się sukcesem. Kierownictwo i wspinaczkę zaliczyć. Wszystkim uczestnikom — doskonalenie przygotowania fizycznego i technicznego.

img-0.jpeg

Widok na wierzchołek z tymczasowego obozu 4 (7100 m)

img-1.jpeg

Namioty obozu 1

img-2.jpeg

Fotopanoorama rejonu

img-3.jpeg

img-4.jpeg

Bastion skalny „Kinshofer”

img-5.jpeg

img-6.jpeg

Na podejściu do tymczasowego obozu 4 (7100 m) img-7.jpeg

Widok z głównego wierzchołka

img-8.jpeg

Schemat trasy

img-9.jpeg

Skala 1:20 000

Profil trasy

img-10.jpeg

Źródła

Komentarze

Zaloguj się, aby zostawić komentarz