Paszport
- Klasa technicznych wejść.
- Ałtaj, pasmo Siewiero-Czujski, dolina rzeczna Karagem.
- Wierzchołek Karagem (3) północną ścianą.
- 5B kat. trudn.
- Przewyższenie — 1250 m, długość — 1450 m, średnie nachylenie — 54°.
- Wbite haki: skalne —, lodowe — 8, elementy zakładane — 136.
- Godzin marszu: 29 godz., 2 dnie.
- Nocleg na platformie, wykonanej na grani.
- Kierownik: Siergiejew Wiktor Płatonowicz — MC, 658218, kr. Ałt., m. Rubcowsk, ul. Swietłowa 64–14. Uczestnicy: Winnikow Jewgienij Anatoljewicz — 1-szy sp. razr. Tumialis Władimir Witalius — MC.
- Trener: Sadykow Władisław Zaniewicz — trener 1-szej kat.
- Wyjście na szlak: 31 lipca 1998 r. Wierzchołek: 1 sierpnia 1998 r. Powrót: 1 sierpnia 1998 r.
- Organizacja: Komitet Sportowy m. Rubcowska.

Zdjęcie № 1. Ogólne zdjęcie wierzchołka. - Θ - △ - Nocleg
Zrobione aparatem «PENTAX-PC-100». Punkt fotografowania № 1.


Krótki przegląd rejonu wejścia
Wierzchołek Karagem (3972 m) jest położony w centralnym paśmie Siewiero-Czujskich białków Ałtaju, na zachód od Karagema, w tym samym paśmie stoi w. Maaszey (4173 m) — najwyższy punkt rejonu. Na wschód grań od w. Karagem prowadzi do p. Tamsha i dalej na północ do per. Maaszey.
Na północ, do lodowca Maaszey, w. Karagem opada półtorakilometrową ścianą. Z lewej czapy wierzchołka na północ zwisają lodospady, rozdzielone skalnymi kontrforsami. Ściana ma ekspozycję północną.
3 szlaki: 2 — na wschodni (4B, 5B), 1 — na zachodni (5B) w okresie istnienia alplageru Ak-Tru. Dojechać do rejonu można w następujący sposób: do m. Bijska dowolnym transportem (pociąg, autobus). W m. Bijsku trzeba wynająć samochód o podwyższonej przejezdności. Szosą Czujską jechać do osiedla Czibit (440 km od Bijska). W Czibicie przeprawić się przez rzekę Czuj i po kiepskiej drodze samochodem o podwyższonej przejezdności można przejechać 10–12 km wzdłuż rzeki Maaszey. Dalej poruszać się pieszo po ścieżce. Podejście od miejsca wyładowania do podnóża w. Karagem zajmuje 5–6 godz. Obozowisko rozbija się na morenie lodowca w odległości 30-minutowego marszu do początku szlaku.
Inna droga wiedzie przez dolinę Ak-Tru: - Z m. Bijska do p. Kuraj (480 km) jechać szosą Czujską; - Dalej 20 km przez Stepy Kurańskie i 10 km przez dolinę Ak-Tru do PSO; - Do ostatnich 30 km potrzebny jest samochód o podwyższonej przejezdności. Z doliny Ak-Tru do w. Karagem ścieżka prowadzi przez przełęcz Maaszey 2B kat. trudn. Czas podejścia 6–8 godz. Tą ścieżką posługiwali się instruktorzy alplageru Ak-Tru. Ta ścieżka została wybrana przez zespół Komitetu Sportowego Rubcowska na wierzchołek Karagem (3) północną ścianą 5B kat. trudn. (W. Andriejew).
Przygotowanie do wejścia
Materiałem wyjściowym do przygotowania do wejścia były: a) Kopia sprawozdania z pierwszego przejścia szlaku. b) Rozpoznanie i fotografia, wykonane w 1997 roku, podczas podejścia i zejścia z wejścia na w. Karagem w ramach Mistrzostw Rosji.
Uzyskana informacja pozwoliła określić taktykę wejścia i dobrać odpowiednie wyposażenie. Biorąc pod uwagę niestabilność pogody w tym rejonie, grupa, planując wejście z jednym noclegiem, wzięła zapas produktów i benzyny z uwzględnieniem dwóch dodatkowych dni na wypadek przymusowego oczekiwania.
Wszyscy uczestnicy zespołu przed wyjściem na szlak odbyli po dwa wejścia z uczestnikami zbiórki w celu aklimatyzacji i treningu w rejonie doliny Ak-Tru (w. Kyzyltasz, w. Radistów, w. Stażerow).
Wejście było wykonywane w innej dolinie rzecznej, dlatego została zorganizowana grupa obserwatorów w składzie 4 osób ze środkami łączności i wyposażeniem, aby w razie konieczności udzielić pomocy. Obserwatorzy przebywali w obozie pod szlakiem. Zostało również zorganizowane współdziałanie z PSO Ak-Tru.

31 lipca 1998 r.
Działania taktyczne zespołu
Przejście szlaku na w. Karagem odbyło się w ramach planu taktycznego z uwzględnieniem złej pogody. Na szlak poświęcono 29 godz. Organizacja ruchu wiązek i ich współdziałanie zgodnie z planem taktycznym. Na wszystkich odcinkach szlaku haki, pierwsza pracowała wiązka J. Winnikow, W. Siergiejew. Wszyscy uczestnicy poruszali się po linie ze zwrotnicą. Trudne odcinki były pokonywane na podwójnej linie z użyciem ITO. Silnie zniszczone skały na szlaku bardzo utrudniły przejście stromych odcinków. Pierwszemu przychodziło być skrajnie ostrożnym podczas ruchu i organizacji punktów asekuracji.
Pogoda była stabilna, pogodna. Sesje łączności radiowej — zgodnie z kartą marszruty. Łączność z obserwatorami utrzymywano przez radiostację «ASCOM». Obserwatorzy przebywali w odległości 30-minutowego marszu od początku szlaku. Nie było wypadków i kontuzji wśród zespołu.
Tabela produktów żywnościowych i paliwa.
| № | Nazwa | Waga (kg) |
|---|---|---|
| 1 | Kiełbasa | 1,0 |
| 2 | Słonina | 1,0 |
| 3 | Makaron chiński – 10 paczek | 0,7 |
| 4 | Konserwy rybne – 6 puszki | 1,5 |
| 5 | Konserwy mięsne – 3 puszki | 1,2 |
| 6 | Suchary | 1,0 |
| 7 | Cukier | 0,5 |
| 8 | Herbata | 0,1 |
| 9 | Czekolada | 0,9 |
| 10 | Orzechy | 0,5 |
| 11 | Rodzynki | 0,5 |
| 12 | Napoje suszone | 0,4 |
| 13 | Palnik | 1,2 |
| 14 | Benzyna | 1,2 |
| RAZEM: | 11,9 kg |
Dwa dni wejścia, dwa dni rezerwowe na wypadek wymuszonego oczekiwania.
SCHEMAT MARSZRUTY W SYMBOLACH 1:2000

Opis szlaku po odcinkach
R0–R1. Lodowy żleb. Po drugiej linie wyjście na skały. U góry znajduje się wiszący lodospad. Ruch jednoczesny. R1–R2. Seria stromych ścianek i pochyłych półek. Asekuracja (haki) poprzez elementy zakładane. R2–R3. Wewnętrzny kąt. Organizacja poręczowania. Asekuracja poprzez elementy zakładane. R3–R4. Ścianka. Mnóstwo żywych kamieni. Asekuracja poprzez elementy zakładane. R4–R5. Wewnętrzny kąt z małą ilością zaczepów. Asekuracja poprzez elementy zakładane. R5–R7. Stroma ścianka. Mnóstwo żywych kamieni. Wyjście na szeroką półkę, dalej bardzo skomplikowany wewnętrzny kąt. Trafiają się stare haki. Asekuracja poprzez elementy zakładane. Organizacja poręczowania. R7–R9. Lodowo-śnieżny żleb przebiega pod wiszącoym lodospadem. Wymagana jest podwyższona uwaga i ostrożność. Dalej seria półek i ścianek. Asekuracja utrudniona z powodu silnie zniszczonych skał. Najbardziej zniszczony odcinek na całej marszrucie. R9–R15. Na początku wewnętrzny kąt, następnie ściana. Silnie zniszczone skały ograniczają organizację asekuracji. Dalej grań, który dochodzi do ściany, przechodzącej wewnetrzny kąt, wyprowadzający ponownie na grań. Asekuracja poprzez występy i elementy zakładane. Na grani przed ścianą nocleg leżący. Kontrolny kopiec. R15–R18. Ścianka jest pokonywana swobodnym wejściem. Następnie skalna grań, przechodząca w lodowo-śnieżną. Asekuracja poprzez elementy zakładane, czekan, skalne występy.
W ciągu całego szlaku można znaleźć dobre miejsca na noclegi.
Protokół
rozpatrzenia wejścia na w. Karagem (3) północną ścianą (3750 m) w ramach Mistrzostw Rosji w alpinizmie, wykonanego przez zespół Komitetu Sportowego Rubcowska 31.07.1998 r. – 01.08.1998 r.
- Siergiejew W.P. — kierownik. Dobry dojazd, dostępność dużej ilości szlaków, jak również oddziału ratowniczego daje Ak-Tru niezaprzeczalne przewagi przed innymi rejonami Ałtaju do przeprowadzenia UTS i wejść. Ich podstawowym zadaniem jest — wzrost młodych alpinistów. Szlak w. Karagem (3) północną ścianą wytyczyliśmy i obejrzeliśmy jeszcze w 1997 roku podczas wejścia na w. Maaszey. Osobliwością szlaku jest dostępność dwóch wiszących lodospadów, które wiszą nad dolną częścią szlaku, jak również silnie zniszczone skały. Wychodzić na szlak należy wczesnym rankiem, aby nie trafić pod spadające kamienie. Zespół odbył wejście zgodnie z planem taktycznym. Za pierwszy dzień przeszli do wyznaczonego noclegu. Następnego dnia byli na wierzchołku. Zejście przez ZA do tr. przez p. Barsa, p. Tamma na przełęcz Maaszey. Tutaj spotkaliśmy się z naszymi obserwatorami i o 21:00 zeszliśmy do b/p Ak-Tru.
- Tumialis W.W. — uczestnik. Ja po raz pierwszy odbywam w tym rejonie wejście 5B kat. trudn. Rejon charakteryzuje się niestabilnością pogody. Długość szlaku wynosi prawie półtora kilometra, a silnie zniszczone skały wymagają od uczestników podwyższonej uwagi i skrajnej ostrożności podczas ruchu i organizacji asekuracji. Wszystko to szybko męczy. Szlak został pokonany w dobrym tempie i zgodnie z planem taktycznym.
- Winnikow J.A. — uczestnik — pracował jako pierwszy. Cały szlak przeszedł swobodnym wejściem. Trzeba było poruszać się bardzo ostrożnie, szczególnie w drugiej części szlaku. Właśnie ona jest najbardziej niebezpieczna ze względu na silne uszkodzenia skał. Podczas złej pogody stopień trudności szlaku znacznie wzrasta. Ale nam się poszczęściło, i my odbyliśmy wejście w warunkach dobrej pogody. Nie było uwag ze strony zespołu co do ruchu i organizacji asekuracji.
- Siemionow J.B. — obserwator. Znajdowaliśmy się w odległości 30-minutowego marszu od szlaku. Niemal cały szlak był widoczny z naszego obozowiska. Zespół wyszedł na łączność zgodnie z kartą marszruty. Następnego dnia, po odebraniu przez radio sygnału, że rozpoczęli zejście, wyszliśmy na spotkanie na per. Maaszey, a potem razem zeszliśmy do Ak-Tru.
Komentarze
Zaloguj się, aby zostawić komentarz