
Pik Odessa (4810)
Trasa po Wschodniej ścianie (Wiediernikow, 1989), 6A kat. trudn.
Przebyta w ramach Mistrzostw Rosji w klasie technicznym w Karawszinie 2014
Drużyna miasta Moskwa:
- Jurkin A.W. (MS)
- Krawiec K.W. (1-sza kategoria)
Raport sporządził Jurkin A.W.
Informacje ogólne o trasie

Zdjęcie w. 4810 z Ortotjubek
Ta trasa została wytyczona na Wschodnią ścianę piku 4810 przez leningradzkich alpinistów w 1989 r. pod przewodnictwem W. Wiediernikowa. Do 2013 r. ilość przejść trasy jest nieznana, widocznie statystyki nie były prowadzone, i myślę, że trasę tę przemierzano nieczęsto, ze względu na brak normalnych opisów, długi podchod (zwykle drużyny bazują w dolinie Kara-Su, a pod Wschodnią ścianę trzeba iść do sąsiedniej doliny). W 2013 r. drużyna z Irkucka Baszkircew—Wierietienin przebyła tę trasę wspinaczką swobodną. Zajęło im to 2,5 dnia (dwie nocówki), i stan trasy był wystarczająco dobry. Poziom trudności wspinaczki swobodnej ocenili na maksymalnie 7a (fr). Ich raport można zobaczyć pod linkiem: http://www.mountain.ru/article/article_display1.php?article_id=5980 ↗ W dniach 1–4 sierpnia 2014 r. podczas Mistrzostw Rosji w Karawszinie nasza para (Jurkin—Krawiec) również przebyła tę trasę. I oto co nam wyszło:
- Długość trasy 32 liny (średnio po 45 m) – 1440 m. U irkuckian wyszło 1350 m.
- Całą trasę można podzielić na dwie części — „ściana” i „płaszczyzna” lub „kant”.
„Ściana” – to najbardziej złożona część trasy, 16 lin. Kluczowa jest druga lina. Wspinaczka 7a, oczywiście ze swoimi punktami asekuracyjnymi. Są szlamburowania i lokalne haki, ale niezbyt często. Po drugiej linie trasa idzie po wewnętrznym narożniku lub wzdłuż niego.
„Płaszczyzna” – to umownie, ponieważ w rzeczywistości jest to ściana, tylko nieco łagodniejsza niż Wschodnia. Wspinaczka łatwiejsza. Maksymalnie 6B (małe fragmenty, w większości 5c–6a). W górnej części trasy śnieg—lód. U nas były 3 liny śniegu—lodowca, raczej proste.
Możliwe noclegi na trasie:
- Na „Warchlaku” — 9 lina trasy. Na górze „Warchlaka” trzeba zrobić 15-metrowy dulpfer w prawą stronę od trasy do dużej wygodnej półki, gdzie można rozstawić namiot na 3–4 osoby.

- „Irkuckie noclegi”. Niewielka półka pod namiot na 2 osoby. Półka znajduje się dwie liny wyżej od „Warchlaka”. Obok są małe półeczki dla leżących noclegów dla jednego wspinacza.
- Na „płaszczyźnie”. Na 16-tej linie, zaraz po zakończeniu ściany. Duża równa półka dla namiotu na 3–4 osoby.

Dalej półki pod noclegi trafiają się co 3–4 liny. 4. Na „wierzchołku”. Duża wygodna półka pod namiot na 3–4 osoby na samym wierzchołku 4810.
Woda na trasie:
- Na ścianie w dobrą pogodę w sezonie wody może nie być, poza dziennymi strumieniami od topniejących śnieżników u góry.
- Po Wschodniej ścianie na „kancie” wszędzie trafiają się śnieżniki, nawet po długiej, gorącej pogodzie, gdyż jest już wysoko i zimno.
Krótki techniczny opis trasy

Zdjęcie tras W st z archiwów FWR
Pik Odessa (4810) Trasa Wiediernikowa, 6A kat. trudn. (7a fr), 1440 m

Część ścienna trasy. Zrobione ze wschodniego cyrku 4810
Rozkład na odcinki (część ścienna, 16 lin)
R0–R1 — niewielki śnieżno-lodowy wznos. 20 m II R1–R2 — od stanowiska w ranczuklefte w prawo w górę najpierw pieszo w stronę niewielkiego wewnętrznego narożnika, kończącego się odłamaniem. Stanowisko u góry na odłamaniu. 45 m V, 70° R2–R3 — w górę od stanowiska do szlamburowania, od niego w prawo niewielkim trawersem do systemu pęknięć, wyprowadzających do początku dużego odłamania—gzymsu. Tutaj stare haki, tutaj punkty zaleca się wydłużać, ponieważ kierunek ruchu się zmienia. Dalej w lewo w górę po płytach na tarciu (asekuracja na początku kotwiczna, dalej na „pewność”). Dojść do wewnętrznego narożnika. Stanowisko na dobrej półce. 50 m VI, 75°, A2 lub 7a (fr). R3–R4 — W górę po wewnętrznym narożniku wspinaczką do haka w górnej części, tutaj wahadło w lewo (jest hak z pętlą i karabinem). Po systemie pęknięć wydostać się w lewo na dobrą półkę pod gzymsem (na stanowisku jest szlamburowanie). 40 m VI, 80°. R5–R10 — Dalej po wewnętrznym narożniku 6 lin po 40–45 m do góry „Warchlaka”. Trudność wspinaczki — maks. 6B.
- Od stanowiska w prawo w dół widać dużą półkę dla noclegu (dulpfer 15 m).
R10–R12 — W górę, najpierw po prostych skałach wewnętrznego narożnika podpełznąć pod zwisające płyty—pióra, po nich w górę w lewo. Uwaga! Wspinaczka ostrożna, żeby nie wyrwać płyty. Stanowisko po zwisaniu na wygodnej półce, dalej po wewnętrznym narożniku do wyrównania. Na wyrównaniu są niewielkie półki, jedna z nich nada się pod dwuosobowy namiot. 100 m, VI, 90° 6A (fr). R12–R18 — Stąd pięć lin do „płaszczyzny”. Ruszać się w górę w prawo w stronę wewnętrznego narożnika. Najpierw prosta lina (IV). Dalej idzie komplikacja. Wdzierać się z lewej strony od wewnętrznego narożnika do serii kominów. R17–R18 — stanowisko na dużej półce po wąskim kominie. Od R17 są warianty ruchu: jeden — prosto w górę po mokrej zlodowaciałej szczelinie bardziej pracochłonny. Lepszy wariant — wspinać się w górę w prawo przez załamanie (wspinaczka 6B–6C). Za załamaniem mała ścianka i początek płaszczyzny, relief „układa się”. Tutaj jest dobre miejsce na nocleg.
Druga połowa trasy po „płaszczyźnie” (16 lin):
Zejście z trasy
Zejście klasyczne — po trasie Nazarowa (5B) w stronę przełęczy z wierzchołkiem Lomonosowa. 300 m pieszo po grani w stronę Lomonosowa. Po pierwszym dulpferze, na następnym schodzić w dół w stronę doliny Ak-Su. Rzeźby dużo i jest ona względnie łagodna — dulpfera „skośne”, ściągać liny trzeba ostrożnie! Na 4-tej linie zejściowej uchodzić w prawo na ścianę. Dalej będzie widać przełęcz, trzymać kierunek na nią. Na dole po ścianie jeszcze jeden krótki (25 m) dulpfer do osypisk. Dalej trzymać się środka doliny. Zalecane schodzenie w kaskach — na osypiskach dużo „żywych” kamieni. I ogólnie rumosz nieprzyjemny, bardzo dobrze, że po nim trzeba schodzić w dół.
Ogólne zalecenia co do trasy
Trasa logiczna, wystarczająco bezpieczna, można iść bez platformy – są półki na namioty. Najbardziej sprzyjającym czasem dla przejścia jest lipiec—sierpień. Najlepiej iść ją po kilku dniach dobrej pogody. Skały wysychają, można wspinać się całą swobodną wspinaczką. W samej górnej części trasy śnieg—lód – zaleca się zabrać odpowiednie wyposażenie. Przed samym dużym gzymsem w górnej części trasy pojawiają się warianty przejścia — zależnie od stanu reliefu (obecność/brak lodu). Podczas swojego wejścia (1–4 sierpnia 2014 r.) spadania kamieni nie obserwowaliśmy. Co do trudności zamyka ona grupe względnie prostych tras na 4810. Jest to jedna z tych, które były chodzone lub są chodzone w najbliższym dziesięcioleciu (stan na 2014 r.). Trasa 6A Wiediernikowa jest trudniejsza i dłuższa od Nazarowa 5B, Owczarenki 6A. Inne trasy 5B i 6A (Sitnik 5B i Skripko 6A) są już bardzo dawno niechodzone. Jeszcze istniejące 6A — są trudniejsze niż trasa Wiediernikowa, Sitnika i Rusiajewa — to „rozebrane” 6B (właściwie, po tym jak je rozebrali, te trasy też specjalnie nie są chodzone). Dalej idą 6B.
Na Mistrzostwach Rosji nasza para przeszła trasę w 3,5 dnia (trzy noclegi) z wstępnym opracowaniem pierwszych dwóch lin. Pierwsze dwa dni naszego wejścia zbiegły się z kończącym się okresem niepogody. W drugiej połowie dnia po 16:00 zaczynał padać deszcz ze śniegiem, co znacznie utrudniało przemieszczanie się po trasie. Partie wspinaczkowe ze względu na wilgoć i chłód musieliśmy wykonywać przy użyciu sprzętu asekuracyjnego. Odpowiednio, w te dni zaczynaaliśmy wspinać się później i wcześniej kończyliśmy, nie trzymając się reglamentowanych mistrzostwami ram czasowych ruchu od 6:00 do 21:00.
Nocowaliśmy: na „Warchlaku”, na pierwszej standardowej nocówce na „Płaszczyźnie” i pod wierzchołkiem (nie dolaziliśmy 4 liny).
Kilka zdjęć z trasy

Noclegi pod Wschodnią ścianą 4810

Trzecia
lina
Odcinek
R10–R11
Widok w górę od „Irkuckich noclegów” z
R12
„Płaszczyzna”
Lina od „dużej
półki”
Duży odłam—gzyms, idący aż do wierzchołkowej grani. (Omijaliśmy go z lewej w dolnej
części po
śniegu)
Górna część trasy. Zdjęcie z wierzchołka A. Klopikowa. Widać przejście
śnieżno-lodowych lin. Z lewej za załamaniem — NW
ściana
Na wierzchołku 4810 m
Komentarze
Zaloguj się, aby zostawić komentarz