I. Klasa skalna
- Północne odgałęzienia pasma Turkiestańskiego, dolina Kara-su
- Pik „4230”, ścianą Północno-Zachodnią
- Proponowana — 6B kat. trud., pierwsze wejście
- Różnica wysokości 880 m, długość 1153 m
- Długość odcinków 6B kat. trud. 713 m, 5B kat. trud. 100 m
Średnie nachylenie trasy 70°, średnie nachylenie części ściennej 80°
- Liczba wbitych haków:
skalnych 148⁄35, закладок 253⁄72, haków hakowych 14⁄10, lodowych 0⁄0
- Czas przejścia 65 godzin, dni 5
- Biwaki: I, 2-gi na półce, leżący; 3-ci — wiszący: 4 osoby, po dwie w hamakach, 2-e po jednym na „platformach”; 4-ty — na półce, leżący, po jednym.
- Kierownik: Moroz Siergiej Andriejewicz MS
Uczestnicy: Timofiejew Władimir Nikołajewicz MS/MS (wspinaczka skalna) Kozaczek Piotr Wasiljewicz KMS/MS (wspinaczka skalna)
Lebiediew Giennadij Igoriewicz MS Prikhodko Jurij Pawłowicz KMS Chitrikow Władimir Andriejewicz MS
Trener: Kozak Leonid Romanowicz MS
Wyjście na trasę: 7 lipca 1986 r. Na szczyt: 11 lipca Powrót: 12 lipca 1986 r.

Zdjęcie 1
Typ obiektywu: Industar-50. Punkt obserwacyjny: № 2. Jego wysokość: 3450 m. Data, czas fotografowania: 9 lipca 1986 r., 00:00. Odległość do obiektu: 2200 m. Trasa zespołu: —. Trasa a/k „Planeta”: —.

Opis trasy po odcinkach
Zespół opuścił bazę namiotową na polanie arkczowej o godz. 16:00 6 lipca 1986 r. 7 lipca wczesnym rankiem wyszedł z biwaku obserwatorów pod trasę.
Podejście pod początek trasy:
- przez stożek usypiskowy do początku nachylonych płyt
- po płytach
- następnie po skośnej półce wyjście na poziomą szeroką półkę
- po niej w lewo podejście do niewielkiej niszy w ścianie
Stąd i zaczyna się trasa.
I dzień R1–R2 ma długość tylko 90 m, z czego 50 m — 3–4 kat. trud. i nie przedstawia szczególnych trudności. Pierwsza pracuje dwójka № 1.
R3 Punkt ubezpieczenia w niszy u początku „palca”, w lewo odchodzi wewnętrzny kąt. Prowadzący Timofiejew po szczelinach z lewej omija daszki i po niewyraźnym wewnętrznym kącie porusza się w kierunku serii małych daszków.
R4 Od nich w lewo pod duży daszek i w prawo po szczelinach i po wewnętrznym kącie podchodzi pod przewieszenie. Przechodzi je na sztucznych chwytach i dalej w lewo do wewnętrznego kąta.
R5 Po wewnętrznym kącie ruch początkowo wolnym wspinaniem, a następnie:
- przewieszenie w lewej jego części przechodzi się na sztucznych chwytach,
- dalej znów ruch wolnym wspinaniem.
R6 Po wewnętrznym kącie w kierunku szczeliny i daszku, który jest pokonywany w lewej części na sztucznych chwytach. Dalej po wewnętrznym kącie — wyjście na nachyloną półkę. Tutaj można trochę odpocząć po niezwykle trudnym wspinaniu i wiszących przestawieniach.
R7 — trudności nie przedstawia, wyprowadza na wierzchołek „palca”. Niewielka półka, odpowiednia do organizacji biwaku na 6 osób. Dopóki pozostałe dwójki się nie podciągną, Timofiejew wypoczywa i rozgląda się po trasie dalej.
R8 Pozostawiwszy część haków i dodawszy zakładek, Timofiejew wolnym wspinaniem pokonuje szczelinę i wychodzi na małą półeczkę pod dużym odłamem z szeroką szczeliną.
R9 Nadal bardzo stromo, ścianka odłamu przewisa i „opada w prawo na płytę”. Na płycie mikroreliefu brak. Timofiejew idzie, klinując nogi w szczelinie odłamu, a rękami trzymając się za jego krawędź; miejscami idzie na odryw.
Zaczął padać deszcz, wspinanie stało się niemożliwe. Zjeżdża w dół do namiotu.
Po deszczu ściana szybko wysycha, i do przodu wychodzi dwójka № 3. Prowadzący Chitrikow bardzo powoli, miejscami używając sztucznych chwytów, podchodzi pod przewieszającą część odłamu.
R10. Krawędź przewieszenia ostra, na ścianie pojawił się mikrorelief, i odłam jest pokonywany wolnym wspinaniem. Chitrikow zabezpiecza linę i zjeżdża na biwak.
II dzień. W nocy zerwał się wiatr, gwałtownie ochłodziło się. Rano temperatura poniżej zera, dwójka № 2, prowadzący Kozaczek zaczyna pracować, ale wraca: na wietrze natychmiast marzną ręce, palce tracą czucie.
Czekamy, aż wyżej wzejdzie słońce i ogrzeje.
Po 9:00 prowadząca dwójka podciąga się po poręczach.
R11–R12: Po małych, pochyłych, miejscami niewidocznych chwytach (Zdjęcie 14) Kozaczek trawersem w lewo przechodzi do początku szerokiej szczeliny (bardzo trudne wspinanie na równowadze). Dalej ruch po szczelinie wolnym wspinaniem do miejsca jej zwężenia.
R13–R14: w górę odchodzi głęboka, praktycznie stałej szerokości szczelina, z prawej i lewej chwytów prawie nie ma. Idąc po szczelinie to wolnym wspinaniem, to z użyciem sztucznych chwytów, Kozaczek organizuje pośrednie punkty ubezpieczenia na zakładkach i, ponieważ szczelina jest praktycznie stałej szerokości, w użyciu są zakładki prawie jednego rozmiaru. Kozaczekowi przychodzi się zjeżdżać w dół i wyjmować część zakładek, a następnie kontynuować ruch dalej. Nadal bardzo zimno, Kozaczek pracuje, ubrany w piankę i wiatrówkę. Często się zatrzymuje i ogrzewa ręce. Do południa, po przejściu 35 m, dwójka № 2 zjeżdża w dół, ją zmienia dwójka № 3.
Chitrikow kontynuuje ruch po szczelinie, która miejscami przewisa. Nadal przychodzi się zjeżdżać w dół i wyjmować część zakładek — „Friendy”. Ostatnie metry liny są pokonywane wspinaniem, szczelina wyprowadza pod daszek. Po zorganizowaniu punktu ubezpieczenia i zablokowaniu haków osobną pętlą ze sznura, Chitrikow i Lebiediew zjechali na biwak.
III dzień R15. Pracuje dwójka № 1. Prowadzący Timofiejew porusza się w prawo do góry i pokonuje daszek, wbijając 4 haki hakowe. Wspinanie ekstremalne. Po wyjściu na ścianę nad daszkiem — trawers na równowadze w prawo na szczelinę (bardzo trudne miejsce). Przy wbijaniu haków hakowych, jak było zaplanowane, używa się statywu jednego z plecaków.
R16 Pionowa gładka płyta ze szczeliną, po której Timofiejew porusza się na sztucznych chwytach niezwykle uważnie i ostrożnie, ponieważ szczelina jest płytka i wyklinowuje się, zakładki i haki mogą okazać się niewiarygodne.
- Po 40 m półstopień
- Punkt ubezpieczenia, można trochę odpocząć.
R17 Charakter reliefu się nie zmienia, ostatnie 10 m Timofiejew pokonuje wspinaniem.
R18 Znowu trawers na równowadze i dalej po szczelinie wychodzi na nachyloną półeczkę do miejsca wiszących biwaków. Dopóki grupa organizuje biwak, Timofiejew pokonuje jeszcze 30 m.
IV dzień R19. Noc ciepła, dwójka № 1 wczesnym rankiem wznawia pracę. Po szczelinach i odłamach, miejscami na sztucznych chwytach, pod przewieszenie na początku wewnętrznego kąta. Szczeliny mokre, zarośnięte trawą, mchem.
R20 Pojawił się relief, pozwalający na wspinanie się wewnętrznym kątem, przechodzącym w komin ze szczelinami, a następnie w prawo po płytach wyjście na „balkon”.
R21 Wąska półka, schodząca w dół pod początek komina, tutaj krótki odpoczynek. Kontynuuje ruch dwójka № 3. Chitrikow porusza się po systemie wewnętrznych kątów i szczelin w kierunku odłamu i małych kominów. Na sztucznych chwytach.
R22 Pierwszy wchodzi w komin, a następnie po odłamkach dociera do dużego komina, wspinanie ekstremalne, na sztucznych chwytach. Następnie dwójkę № 3 zmienia dwójka № 2.
R23–R24 Kozaczek wchodzi w komin i w rozporze porusza się po nim, ścianki gładkie, chwytów brak, duże trudności z organizacją pośrednich punktów ubezpieczenia na zakładkach i hakach. Kozaczek często:
- zatrzymuje się,
- klinuje się,
- odpoczywa.
Po przejściu 20 m, zabezpiecza poręcze i zjeżdża na biwak.
V dzień. R25 Rano zaczyna pracę dwójka № 2. Dalej komin się zwęża i przechodzi w szeroką rozpadlinę z absolutnie gładkimi krawędziami. Wyjście z komina i wejście w rozpadlinę przez daszek na sztucznych chwytach. Dla dalszego ruchu Kozaczekowi przychodzi się wbijać haki hakowe (7 sztuk).
R26 Dalej ruch po szczelinie na sztucznych chwytach, a następnie wolnym wspinaniem.
R27 Kontynuując ruch po szczelinie, Kozaczek podchodzi do wewnętrznego kąta i po jego lewej krawędzi przez daszek znowu do wewnętrznego kąta.
R28 Po wewnętrznym kącie przez przewieszenie podchodzi pod następny daszek i wychodzi na przegub między ścianą Płn. i Płn-Zach. Na sztucznych chwytach.
R29–R31 Dalej pierwsza pracuje dwójka № 1. Po prawej granicy ściany Płn. do daszków, następnie trawers w lewo i po płytach wyjście na wierzchołek. Zjazd po grani Wsch. do początku wyciągów zjazdowych.

Zdjęcie № 12, odcinek R7–R8. Typ obiektywu: T-40. Punkt obserwacyjny: № 8а. Jego wysokość: 3540 m.
Data fotografowania: 7 lipca 1986 r. Odległość do obiektu: ≈ 20 m.

Wyjście z komina. Ruch po poręczach.
Zdjęcie № 23, odcinek R24–R25. Typ obiektywu: T-40. Punkt obserwacyjny: № 14. Jego wysokość: 4000 m.
Data fotografowania: 11 lipca 1986 r. Odległość do obiektu: 30 m.

Komentarze
Zaloguj się, aby zostawić komentarz