Przejdź do treści

Bez tytułu

Obóz alpinistyczny „Ałaj” 1983 r.

Klasa technicznych wejść.

Sprawozdanie

z wejścia na wierzchołek 5090 m (pik Admirałtiec) od Północno-Wschodniego filara Wschodniego grzbietu (pierwowstąpienie). Drużyny MGS DSO „Zenit”. Miejski Komitet DSO „Zenit” w Moskwie: Moskwa A-40, skrytka pocztowa 545, tel. 214–20–65

Kierownik drużyny: Machnowiecki Aleksander Borisowicz. Adres: 105122, Moskwa, ul. Nikitinskaja, dom 14, korpus 1, m. 69. Telefon: 164–21–08

Trener drużyny: Kozłow Jurij Jewgieniewicz. Adres: 125414, Moskwa, ul. Pietrozawodskaja, dom 24, korpus 2, m. 115. Telefon: 453–96–14

Wysokości w raporcie zostały określone w następujący sposób:

  • Wysokości wierzchołków określono na podstawie mapy.
  • Wysokości na lodowcu Ak-Su określono przy użyciu wysokościomierza.
  • Wysokości na trasie: początek trasy określono instrumentalnie, poprzez obliczenia na podstawie fotografii obiektu wejścia z piku 4100 m; pozostałe wysokości na trasie określono na podstawie narysowanego profilu trasy.

Region doliny Ak-Su (turkiestański łańcuch górski) został po raz pierwszy odwiedzony latem 1982 roku przez alpinistów. Była to drużyna LOS „Burewiestnik”. Leningradczycy dokonali szeregu wejść, jednak raporty z większości z nich nie zostały przedstawione do tej pory. Co więcej, praktycznie nie ma informacji o tym, jakimi konkretnie trasami się poruszali.

Jedynym wejściem, które zostało odpowiednio opisane i włączone do klasyfikacyjnej tabeli wierzchołków, było wejście na pik Ak-Su pod kierownictwem L. Troszczienko w ramach mistrzostw ZSRR w alpinizmie.

Pik 5090 (Admirałtiec) znajduje się w skalnej barierze, utworzonej przez piki:

  • Ak-Su,
  • 5090 (Admirałtiec),
  • 5163 (Pietrogrodziec),
  • 5120 (Iskandier), półokrągłym łukiem otaczającym Zachodnią gałąź lodowca Ak-Su. Bariera ta wznosi się nad lodowcem skalnymi bastionami, stanowiąc unikalne, z alpinistycznego punktu widzenia, zjawisko. Sytuację komplikuje fakt, że ta część bariery, która ma ekspozycję północną (p. Ak-Su i p. Admirałtiec), charakteryzuje się występowaniem (przynajmniej w pierwszej połowie lata) odcinków z lodem narzutowym i bardzo trudnym do przebycia śniegiem pylastym.

Podsumowując powyższe, można przypuszczać, że każda trasa z Zachodniej gałęzi l. Ak-Su na te wierzchołki będzie nie niższa niż 5A kat. trudn., a i to tylko jeśli trasy grzbietowe okażą się niezbyt skomplikowane. Co zaś się tyczy tras poprowadzonych przez ściany, filary i krawędzie, to one bez wątpienia należą do 5B kat. trudn.

O wejściach na pik 5090 (Admirałtiec) brak jest oficjalnych informacji. Jednak z wierzchołka zdjęliśmy notatkę leningradczyków z 25 lipca 1982 r. Określili oni trasę od Północnego filara Wschodniego grzbietu (z poduszki) i ocenili ją na 5B kat. trudn. Jak przebiegała ich trasa, nie wiadomo, ale w górnej trzeciej części trasy widzieliśmy ich ślady. Być może ich trasa jest zbliżona do opisywanej w tym raporcie.

Nasza trasa zejścia dokładnie pokrywała się ze zejściem leningradczyków i stale natykaliśmy się na ich "pętle zejściowe".

W 1983 roku dwukrotnie podejmowano próby zdobycia p. 5090 od Zachodniego grzbietu. Jednak ze względu na chorobę uczestników obie próby zakończyły się na przełęczy (4700 m) pod pikiem Pietrogrodziec.

Wszystkie wejścia na p. 5090 (Admirałtiec) (zarówno udane, jak i nieudane) odbywały się z Zachodniej gałęzi lodowca Ak-Su.

W 1983 roku u zbiegu rzek Ak-Su i Kara-Su rozlokował się objazdowy obóz alpinistyczny „Ałaj” (patrz schemat rejonu wejścia).

Podejście pod pik Admirałtiec od a/b „Ałaj” prowadzi ścieżką prawym (orograficznie) brzegiem rzeki Ak-Su do końca lasu jałowcowego, dalej - po morenach w kierunku prawobrzeżnej moreny lodowca Ak-Su i po niej wejście na spokojną część lodowca. Od bazy - 2–2,5 godz.

Stąd skręcić w prawo i poruszać się po lodowcu w kierunku piku 5090 (Admirałtiec), pozostawiając po lewej stronie skalne bastiony piku Ak-Su. Nie dochodząc do dużej skalnej wyspy, skręcić w prawo w kierunku przełęczy między pikami Pietrogrodziec i Iskandier. Po śnieżnych stokach i lewobrzeżnej morenie, pozostawiając po lewej stronie lodospad Zachodniej gałęzi l. Ak-Su, wejść na śnieżne płaskowyż powyżej lodospadu (lodowiec zakryty, szczeliny, spadające kamienie ze ścian pików Iskandier i Pietrogrodziec). Od a/b „Ałaj” - 4–5 godz.

Z płaskowyżu przez śnieżne pola, przeplatane dużymi szczelinami i rozłamami, wejście na śnieżną poduszkę (wysokość 4300 m), w kierunku śnieżnego żebra schodzącego spod skalnych ścian Północno-Wschodniego filara. Na poduszce - początkowy biwak. Od a/b „Ałaj” - 5–6 godz.

img-0.jpeg

1

p. Admirałtiec 5090 m. img-1.jpeg img-2.jpeg

Zdjęcie nr 2. Profil filara od Wschodu. Wykonano spod ścian Północno-Zachodniego filara piku Ak-Su. Obiektyw - T-43 (F=75). Odległość - 2 km. Wysokość - 3900 m. Data - 21 lipca 1983 r. Godzina - 10:00. img-3.jpeg

Zdjęcie nr 3. Panorama rejonu wejścia.

Wykonano ze śnieżnego płaskowyżu na zachód od piku A. Błoka. Obiektyw - G-44-2 (F=58). Odległość - 4 km. Wysokość - 4100 m. Data - 12 lipca 1983 r. Godzina - 13:00. img-4.jpeg

Zdjęcia techniczne trasy. Wykonano z Zachodniego grzbietu piku Iskandier. Obiektyw - I-25 M (F=52). Odległość - 1 km. Wysokość - 4700 m (a), 4900 m (b). Data - 23 lipca 1983 r. (a), 24 lipca 1983 r. (b). Godzina - 11:00 (a), 18:00 (b).

  • R0–R1. Lodowe żebro pokryte 10–20 cm warstwą śniegu pylastego.
  • W górnej trzeciej części - czysty lód.
  • Lewa część jest oświetlana przez słońce po godz. 9:00.
  • W drugiej połowie dnia lawiniasto.
  • Przechodzi się w raczkach.

R1–R2. Stroma skalna ścianka z ograniczoną liczbą chwytów. Przechodzi się w galosach.

R3–R4. Stroma, gładka płyta z ograniczoną liczbą chwytów. Przejście prosto w górę jest niemożliwe z powodu trzech skalnych występów. Przechodzi się w kierunku w lewo–w górę.

  • Skały są mokre.
  • Podczas przechodzenia wykorzystano ITO.
  • Przechodzi się w galosach.

R4–R5. Wewnętrzny kąt z lodem narzutowym. Skały są mokre. Wiele żywych kamieni (pod lawiną okazuje się odcinek R3–R4). Przejście wymaga dużej ostrożności.

Na końcu odcinka:

  • zaśnieżona półka.
  • tutaj można przygotować miejsce pod jeden namiot.

R5–R6. Stromy śnieżno-lodowy stok. Przechodzi się w raczkach. Ubezpieczenie przez lodoloty i skalne haki.

Na końcu odcinka na skalach po prawej stronie, na wysokości 1,5–2 m:

  • długa,
  • wygodna półka na cztery osoby.

R6–R7. Bardzo skomplikowana gładka, monolityczna ścianka z przewieszonymi odcinkami. Przechodzi się w galosach. Podczas przechodzenia wykorzystano drabinki. Przejście po poręczach z plecakiem jest utrudnione.

R7–R8. Mokry, w dolnej części przewieszony komin. Podczas przechodzenia wykorzystano drabinki. Na końcu odcinka na śnieżnym terenie możliwa jest organizacja miejsca pod namiot.

Z technicznego zdjęcia trasy widać, że odcinki R6–R7 i R7–R8 można ominąć z lewej strony przez niewyraźnie zaznaczony żleb. My zrezygnowaliśmy z tej drogi z dwóch powodów:

  • Ze względu na niebezpieczeństwo spadających kamieni i śnieżnych obsunięć.
  • Ze względu na duże prawdopodobieństwo napotkania odcinków lodu narzutowego, których przejście mogłoby przysporzyć wiele kłopotów (zwłaszcza ścianki w środkowej części obejścia).

Jednak, jeśli w drugiej połowie lata skały uwolnią się od lodu narzutowego - droga obejścia może stać się całkiem logiczna.

R9–R10. Stromy lodowy stok. Do przejścia wymagane są raczki i młotki lodowe (ajzepisy). Ubezpieczenie przez lodoloty.

Na początku lata w drugiej połowie dnia odcinek może być lawiniasty.

R10–R11. Zaśnieżone skały z lodem narzutowym. Dalszy ruch po lodowym żlebie jest niebezpieczny z powodu przewieszonego śnieżnego gzymsu. Przechodzi się w raczkach. Ubezpieczenie przez lodoloty i skalne haki. Możliwość organizacji pośrednich punktów ubezpieczenia jest mocno ograniczona. Wspinaczka wymaga dużej niezawodności.

R11–R12. Śnieżno-lodowy stok. Śnieg głęboki, pylasty. Miejscami leży na skalnych płytach. Ubezpieczenie przez lodoloty. Możliwy wygodny biwak w namiocie na wykopanym miejscu.

R12–R13. Stromy oblodzony wewnętrzny kąt. Lód cienki (miejscami 2–3 cm), kruchy. Skały wygładzone. Przechodzi się w raczkach z użyciem ajszepisów. Do ubezpieczenia idą wszystkie elementy ubezpieczeniowe:

  • haki,
  • lodoloty,
  • zaklinowane kamienie. Wspinaczka wymaga dużej niezawodności.

R13–R14. Zaśnieżona pochyła półka. Ubezpieczenie przez skalne haki.

R14–R15. Bardzo strome ostre skalne żebro. Na tym odcinku filar przechodzi w żebro. Przechodzi się w galosach po lewej stronie. Przewieszony odcinek pokonuje się z użyciem drabinek.

R16–R17. Mokry komin. Skały wygładzone, przechodzi się w galosach z użyciem ITO. Wyprowadza na wąską zaśnieżoną półkę. Ubezpieczający wisi w uprzęży pod śnieżno-wodnym prysznicem.

R17–R18. Stroma gładka płyta. Przechodzi się w galosach. Kończy się równym skalnym balkonem na 3–4 osoby.

R18–R19. Odcinek wyprowadza na Wschodni grzbiet piku 5090 (Admirałtiec). Na końcu odcinka - szeroka osypiskowa zaśnieżona półka, otaczająca cały Wschodni grzbiet.

Uwaga:

  • Na zachodnim końcu półki - wygodne miejsce na jeden namiot.

R21–R22. Możliwy wygodny biwak.

R23–R24. Stroma, gładka płyta kończąca się występem skalnym.

R24–R25. Występ skalny wieży szczytowej. Pokonuje się go "wprost".

Zejście z wierzchołka prowadzi w kierunku Południowego grzbietu:

  • Najpierw 60 m po zaśnieżonym żlebie, prowadzącym do skalnych zrzutów.
  • Stąd w prawo 80 m zjazd na śnieżne pola.
  • Dalej w lewo w kierunku Południowego grzbietu (gzymsy!) do niewysokiego słupowatego żandarma.
  • Stąd zejście prowadzi po stromych mokrych "baraniach łbach" z wodospadami w kierunku w prawo–w dół. Zejście odbywa się podwójną liną. Całkowita długość tego zejścia - 320 m.
  • Zejście kończy się szerokim śnieżnym stokiem-żlebem, po którym łatwo zejść na moreny doliny Kara-Su.

Jednakże, być może, ta droga zejścia nie jest optymalna. Od słupowatego żandarma należy szukać zejścia na prosty Południowy grzbiet i po jego śnieżno-osypiskowych stokach zejść do doliny Kara-Su.

Footnotes

  1. Haki zaznaczono w kolumnie danego odcinka, dane techniczne - nad nim. Skala: 1 mm – 2 m.

Załączone pliki

Źródła

Komentarze

Zaloguj się, aby zostawić komentarz