Paszport wejścia
-
Klasa wejścia — techniczna.
-
Region wejścia, pasmo — Góry Fannskie, pasmo Zarafszanskie.
-
Szczyt, jego wysokość, trasa wejścia — w. Moskwa – Zarafszanska, 5183 m, po ścianie NNE, pierwsze wejście.
-
Proponowana kategoria trudności — 5B kat. trudn.
-
Charakterystyka trasy:
różnica wysokości całej trasy — 1383 m. różnica wysokości części ściennej — 1250 m. długość całej trasy — 2400 m. długość części ściennej — 1530 m. długość odcinków 5 kat. trudn. — 1090 m. długość odcinków 6 kat. trudn. — 225 m. średnie nachylenie części ściennej — 73°.
- Wbite haki dla asekuracji:
- skalne — 160
- elementy закладne — 80
- lodowe — 30
- Liczba godzin marszu — 58.
- Liczba noclegów i ich charakterystyka:
- noclegi — cztery, z czego trzy — półleżąc, jeden — siedząc.
- Nazwiska lidera, uczestników i ich kwalifikacje:
Fewzijew R.F., MS ZSRR — lider
Uczestnicy zespołu:
- Smirnow G.K., MS ZSRR
- Waliulin E.A., MS ZSRR
- Gornostaew W.W., KMS
- Tiszenko W.I., KMS
- Murzin A.W., KMS
-
Trener zespołu — Mumdzhi T.M., MS ZSRR, instr.-metod. 1 kat.
-
Data wyjścia na trasę i powrotu:
wyjście na trasę — 1 sierpnia 1981 r. powrót — 5 sierpnia 1981 r.

- Trasa po ścianie NNE, pokonana przez zespół w 1981 roku.
- Trasa po ścianie N, przez wiszący lodowiec, pokonana w 1980 roku przez zespół A/M „ARTUCZ”, 5B kat. trudn.
- Trasa po grani E 3B kat. trudn.

Szczyt Moskwa – Zarafszanska

Opis przejścia trasy
Bazowy obóz, on też był obozem szturmowym, został zorganizowany około 500 m od podstawy trasy. Namioty obozu zostały rozstawione na morenie środkowej, utworzonej w miejscu połączenia lodowców, schodzących spod północnych i północno-wschodnich stoków masywów szczytów Amshut i Moskwa–Zarafszanska.
1 sierpnia. Wczesny wymarsz, o 6:00 trzech uczestników zespołu — Fewzijew R.F., Tiszenko W.I. i Murzin A.W. — wychodzi w kierunku trasy – ściany NNE w. Moskwa. Za pół godziny całkiem się rozwidnia, i z obozu bazowego widać, jak trójka już przechodzi przez bergschrund. W tym czasie wychodzą również pozostali uczestnicy wejścia.
Firnfeld u podstawy trasy jest dość stromy, ale do bergschrunda idzie się dobrze. U bergschrunda Fewzijew Rishat zakłada raki i, używając czekanu i młotka lodowego, najpierw po śnieżnym mostku, a następnie po 2–2,5-metrowej lodowej ściance przechodzi bergschrund. Następnie po stromym firnowym stoku z dolną asekuracją przez czekan wbity w firn u dolnej krawędzi bergschrunda, podchodzi do początku trasy — prawej krawędzi dolnego skalnego trójkąta.
Dwójka Tiszenko – Murzin niecierpliwie czeka, — „zimno i chce się szybciej podejść do ściany”, — im pierwszemu dziś należy rozpocząć pracę na trasie.
Z dołu już podchodzą koledzy. Pętle są gotowe, Walera i Sasza szybko wchodzą pod ścianę.
Po krótkiej naradzie Walera Tiszenko zakłada kalosze i zaczyna wspinaczkę po stromym, trudnym murze. Wspinaczka od razu okazuje się bardzo trudna, ale Walera lubi i umie iść pierwszy po trudnych ścianach.
W użyciu są:
- haki
- elementy zakładne
- podwójna lina — nylonowa i kapronowa
Walera pracuje bardzo skoncentrowany i pewnie. Zaraz komunikuje, że podchodzi do początku wewnętrznego kąta-komina. Cały odcinek R0–R1 zostaje pokonany „wspinaczką swobodną”.
Pętle są gotowe. Po umocowanej linie kapronowej, przywiązawszy do siebie koniec liny nylonowej, z górną asekuracją wchodzi Rishat, wyciągając za sobą drugą nylonową linę. Po drodze tylko zdejmuje pętle-ściągacze i elementy zakładne, mocuje gdzieś z przodu przewodnikiem pętle.
Podczas gdy Rishat przygotowuje się do przejścia stromego, pionowego wewnętrznego kąta, po pętlach z dolną asekuracją i górną asekuracją wchodzi Smirnow Gennadij, przynosząc jeszcze jedną linę kapronową.
Na podwójnej linie Rishat zaczyna przechodzić pionowy wewnętrzny kąt

Tabela głównych charakterystyk
Trasy wejścia na w. Moskwa–Zarafszanska po ścianie NNE.
| Data | Oznaczenie | Średnie nachylenie w stop. | Długość w m. | Charakter ukształtowania | Trudność | Stan | Warunki pogodowe | Haki skalne | elementy zakładne | elementy lodowe | Czas wyjścia i zatrzymania na biwak. Godzin marszu w dzień. Warunki noclegu. |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 sierpnia 1981 r. | R0–R1 | 80 | 40 | ściana | 6 | monolit | dobre | 8 | 4 | – | Czas wyjścia z biwaku — 6:00. |
| R1–R2 | 85 | 40 | kąt wewnętrzny | 6 | monolit | dobre | 8 | 6 | – | – | |
| R2–R3 | 90 | 20 | komin | 6 | monolit | dobre | 3 | 4 | – | – | |
| R3–R4 | 80 | 80 | ściana | 5 | monolit | zadowal. | 10 | 6 | – | Przerwa — 17:00 (niepogoda). Godzin marszu — 11. Nocleg — zadowal., półleżąc. | |
| 2 sierpnia 1981 r. | R4–R5 | 80 | 40 | płyta, kąt wewnętrzny | 5 | monolit | dobre | 4 | 4 | – | Wyjście z biwaku — 7:00. |
| R5–R6 | 85 | 50 | ściana | 5 | monolit | dobre | 6 | 2 | – | – | |
| R6–R7 | 70 | 50 | płyta | 5 | monolit | dobre | 4 | 2 | – | – | |
| R7–R8 | 80 | 40 | ściana | 5 | monolit | zadowal. | 5 | 2 | – | Przerwa — 15:00 (niepogoda). Godzin marszu — 8. Nocleg — zadowal., półleżąc. | |
| R8–R9 | 75 | 40 | ściana | 5 | monolit | złe | 6 | 2 | – | – | |
| 3 sierpnia 1981 r. | R9–R10 | 65 | 60 | płyta | 5 | zlodowaciały | dobre | 7 | 3 | 2 | Wyjście z biwaku — 7:00. |
| R10–R11 | 75 | 80 | ściana, kąt wewnętrzny | 5 | monolit | dobre | 8 | 5 | – | – | |
| R11–R12 | 55 | 30 | płyta | 4 | zlodowaciały | dobre | 4 | 2 | 1 | – | |
| R12–R13 | 85 | 35 | ściana | 6 | monolit | dobre | 5 | 1 | – | – | |
| R13–R14 | 80 | 40 | ściana | 5 | monolit | dobre | 6 | 2 | – | Przerwa — 18:00. Godzin marszu — 11. Nocleg zadowal., siedząc. | |
| R14–R15 | 70 | 60 | ściana | 5 | monolit | dobre | 4 | 4 | – | – | |
| 4 sierpnia 1981 r. | R15–R16 | 70 | 50 | ściana | 5 | monolit | dobre | 5 | 4 | – | Czas wyjścia — 7:00. |
| R16–R17 | 65 | 40 | ściana | 5 | zlodowaciały | dobre | 4 | 2 | 2 | – | |
| R17–R18 | 75 | 60 | kąt wewnętrzny | 5 | monolit | dobre | 6 | 2 | – | – | |
| R18–R19 | 55 | 50 | stok lodowo-firnowy | 4 | zlodowaciały | dobre | 2 | – | 4 | Przerwa — 20:00. Godzin marszu — 13. Nocleg — zadowal., półleżąc. | |
| R19–R20 | 60 | 40 | płyta | 5 | monolit | dobre | 5 | 2 | – | – | |
| 5 sierpnia 1981 r. | R20–R21 | 90 | 40 | ściana | 6 | monolit | dobre | 8 | 2 | – | Czas wyjścia — 6:00. |
| R21–R22 | 85 | 50 | ściana | 6 | zlodowaciały | dobre | 9 | 3 | 3 | – | |
| R22–R23 | 75 | 60 | ściana | 5 | zlodowaciały | dobre | 8 | 3 | 3 | – | |
| R23–R24 | 60 | 40 | kąt wewnętrzny, żleb | 5 | zlodowaciały | dobre | 1 | – | 4 | – | |
| R24–R25 | 55 | 80 | stok lodowo-firnowy | 4 | zlodowaciały | dobre | 2 | – | 4 | – | |
| R25–R26 | 75 | 40 | kąt wewnętrzny | 5 | zlodowaciały | dobre | 4 | 3 | 1 | – | |
| R26–R27 | 70 | 40 | ściana | 6 | zniszczony, monolit, zlodowaciały | dobre | 3 | 4 | – | – | |
| R27–R28 | 60 | 60 | żleb | 5 | zlodowaciały | dobre | 2 | 1 | 3 | – | |
| R28–R29 | 70 | 55 | płyta | 5 | zlodowaciały | dobre | 4 | 2 | 1 | – | |
| R29–R30 | 60 | 60 | ściana | 5 | zniszczony, zlodowaciały | dobre | 6 | 1 | 2 | – | |
| R30–R31 | 60 | 60 | płyta, ściana | 5 | zlodowaciały | dobre | 4 | 2 | 1 | – | |
| R31–R32 | 30 | 200 | stok, grań | 2 | firnowy | dobre | – | – | – | – | |
| R32–R33 | 40 | 260 | stok, grań | 3 | firnowy | dobre | – | – | – | Wyjście na wierzchołek — 17:00. | |
| R33–R34 | 20 | 400 | grań | 2 | firnowy | dobre | – | – | – | Godzin marszu (włączając zejście) — 15. |
Godzin marszu (włączając herbatę, zejście) — 15.
Razem:
- 160
- 80
- 30
Godzin marszu — 58
Noclegów — 4, z czego jeden — siedząc, trzy — półleżąc.
Wewnętrzny kąt z nawisu w górnej części (R1–R2). Wspinaczka ponownie okazuje się bardzo trudna, dobrze idą elementy zakładne. Następnie wewnętrzny kąt przechodzi w komin, mający nawisy w środkowej części. Komin ponownie pokonuje Tiszenko (R2–R3). Pogoda zaczyna się psuć. Do planowanego miejsca noclegu trzeba jeszcze przejść ścianę. Ściana jest dość stroma, ale mikro-rzeźba jest bogata, miejscami występuje lód naciekowy (R3–R4).
Pada kasza. I kiedy Walera wchodzi na niewielką poziomą półkę-rozpadlinę ze śniegiem, osłoniętą od góry nawisu, pogoda ostatecznie się psuje. Ale to już nie martwi, gdyż wszyscy poruszają się po pętlach z górną asekuracją.
Na półce z trudem rozstawiamy dwa namioty. Tu też budujemy 1-szy punkt kontrolny.
2 sierpnia
Pogoda od rana jest pogodna. Czasu na odpoczynek było wystarczająco. O 7:00 dwójka Waliulin E.A. i Gornostaew W.W. wychodzi do pracy jako pierwsi.
Przed nimi stroma, wygładzona płyta, pokryta lodem naciekowym. Płyta kończy się wewnętrznym kątem, przechodzącym w komin z karнизem-korkiem w górnej części (R4–R5).
Dalej po stromym, monolitycznym murze, przeciętym pionową szczeliną. Do niej dobrze pasują szelki i drobne elementy zakładne, ale idzie się głównie na tarciu (R5–R6).
Niewielki trawers w prawo, omijając karниз, i ponownie pionowo w górę po płycie pomiędzy dużymi trójkątnymi niszami (R6–R7). W prawej z nich — doskonałe miejsce na siedzący nocleg. Ale do planowanego noclegu zostało jeszcze tylko połowa drogi.
Ponownie w górę po ścianie, po jej prawej krawędzi, z wyjściem na niewielką śnieżną półkę. Od półki w górę w prawo po skośnej szczelinie do nachylonej płyty-półki na prawo od dużych karнизów (R7–R8). Dalej ponownie ściana, ale już z bogatszą rzeźbą. Stromo, ale idzie się dość łatwo (R8–R9). W oddali widać stromy bastion, u podstawy którego — poziomy skalny odłamek, gdzie planujemy przenocować. Zaraz mijamy skalny bastion, zaczyna mżyć, ale dzień pracy już się kończy.
Organizujemy biwak. Półka za odłamkiem jest wąska, ale dwa namioty mieszczą się. Ponownie nocujemy półleżąc. Na miejscu noclegu zostawiamy 2-gi punkt kontrolny.
3 sierpnia 1981 r. Wyjście ponownie jest wczesne. Dwójka Tiszenko – Murzin rozpoczyna marsz po zlodowaciałej płycie od lewej do prawej w górę. Z lewej jest ona przecięta kominem, praktycznie całkowicie zalanym lodem. Edik Waliulin ostrożnie posuwa się w górę wzdłuż komina. Dla asekuracji są używane również śruby lodowe, wkręcane w lód komina (R9–R10). Dalej w górę w prawo po nachylonym kącie wewnętrznym do śnieżnej półki i ponownie po zlodowaciałej płycie pionowo w górę (R10–R12). Płyta nie jest stroma, ale lód naciekowy silnie utrudnia jej przejście.
Przed nami stromy bastion, najtrudniejsza część drugiego pasa skalnego. Praca jest bardzo napięta. Ratuje to, że jest gdzie wbijać haki, dobrze są używane elementy zakładne. Dwukrotnie Walera prosi, by go podciągnąć na dwóch linach — używa „zaldszug”. Na przejście tego bastionu zużywamy cały trzeci dzień pracy (R12–R15).
Pod osłoną dużej, pionowej ściany organizujemy trzeci biwak. Na tym miejscu ustawiamy 3-ci punkt kontrolny.
4 sierpnia. Od rana naprzód wychodzi dwójka Waliulin – Gornostaew. Edik zaczyna marsz po stromym, monolitycznym murze. Dzisiaj od rana jest bardzo zimno. Podchodzi do niewyraźnie zaznaczonego kąta wewnętrznego. Ruch nieco przyspiesza. Ale przed nami ponownie stromy mur — górna część drugiego pasa skalnego (R16–R17).
Mur jest pokonywany po jego prawej części z wyjściem na niewielkie żebro, i dalej po prawej części muru podchodzimy do podstawy dużej lodowo-firnowéj płyty (R17–R18).
Wолодя Gornostaew zakłada raki i, używając czekanu i młotka lodowego, przechodzi płytę po prawej krawędzi. Jeszcze lina w górę po skalnym kantcie płyty (R19–R20) i wychodzimy do groty, utworzonej prosto w monolitycznej ścianie. Doskonałe, bezpieczne miejsce na nocleg.
Przed nami ponownie stromy bastion zlodowaciałych skał. To jest początek 3-go pasa skalnego — jedno z najtrudniejszych miejsc na trasie. W przód wychodzi dwójka Fewzijew – Smirnow. Fewzijew powoli porusza się naprzód, często wbija haki. Po 40 m wychodzi do zlodowaciałych, stromych skał. Ruch jest utrudniony jeszcze tym, że fragmenty skał, niepokrytych lodem, są zalane wodą. Ruch w górę z dokładną asekuracją hakową, ale jak i poprzednio — „wspinaczką swobodną”.
Bastion skalny (R20–R24) wyprowadza na dużą lodowo-firnową płytę u podstawy przedwierzchołkowego (Wschodniego wierzchołka) bastionu. Na odcinku R22–R23 była planowana przerwa. Ale miejsca, choćby jako tako możliwego do organizacji biwaku, tu nie ma. Już późno. Decydujemy się zejść do skalnej groty i tam przenocować.
A dwójka Gornostaew – Waliulin w tym samym dniu pokonuje:
- lodowo-firnową płytę,
- jeszcze 40 m skał podstawy przedwierzchołkowego bastionu (R24–R26).
O 20:00 cały zespół gromadzi się na biwaku.
Jutro decydujemy się rozpocząć przejście obrabianej części trasy o 6 godz. z tym, by nadrobić czas, stracony na organizację biwaku poniżej zaplanowanego. W grocie — 4-ty punkt kontrolny.
5 sierpnia. Jeszcze jest praktycznie ciemno, a dwójka Murzin – Tiszenko po umocowanych linach rozpoczyna marsz w górę. A o 7:30 biwak opuszcza ostatni uczestnik wejścia. Górny koniec pętli jest umocowany u podstawy pokrytej lodem i śniegiem płyty, przechodzącej w nachylony kąt wewnętrzny, również oblany lodem (R26–R27).
Dalej po lodowym żlebie, przechodzącym w rów, od lewej do prawej w górę (R27–R28) do nachylonej płyty, pokrytej firnem, miejscami lodem. Podczas przejścia płyty po jej prawej części dla asekuracji są używane zarówno haki skalne, jak i lodowe (R28–R29).
Jeszcze przez dwie liny pracy po zlodowaciałych i zaśnieżonych skałach wychodzimy na Wschodni wierzchołek. Godzina 15:00.
Nieco odpocząwszy, zaczynamy zejście na przełączkę, gdzie u nas planowany jest ostatni nocleg. Tu organizujemy dobry posiłek. Zostawiamy wszystko zbędne i na lekko, z minimum sprzętu wychodzimy na Centralny wierzchołek, następnie na Główny (Zachodni wierzchołek). Ta droga jest nam dobrze znana z zeszłego roku.
Około 18:00 jesteśmy ponownie na przełączce. Kilka minut naradzamy się i decydujemy się dzisiaj zejść w dół i wrócić do obozu bazowego. O 18:00 łączymy się z obozem bazowym przez radio „Vitalka”, otrzymujemy „dobro” na zejście.
I około 21:30 wracamy do obozu bazowego.
Kapitan zespołu — R.Fewzijew
Trener — T.Mumdzhi

Odcinek R32–R33
Wyjście na w. Moskwa – Centralna
Komentarze
Zaloguj się, aby zostawić komentarz