Opis wejścia na wierzchołek Czerwonych Zorzy (od południa, orientacyjnie)
Szczyt Czerwonych Zorzy (4950 m n.p.m.) znajduje się w Górach Fannskich w górnym biegu rzeki Biiob, w bocznym grzbiecie biegnącym w kierunku południowo-zachodnim od wierzchołka Bolszaja Ganza.
Szczyt jest skalisty, niemal bez śniegu, lód występuje w kominach zwróconych ku północy. Skały są mocno zniszczone, ale mają niewiele pęknięć do wbicia haków skalnych. W szczelinach do asekuracji dobrze używać klina.
Pierwsze wejście na ten szczyt zostało wykonane "na Czerwone Zorze" w 1937 r. przez grupę Rigsiel-Kawakowa od północy. W notatce pozostawionej przez pionierów wskazano, że traktują go jako trasę 3B kat. trudn.
Przez nas zostało podjęte wejście od południa przez grzbiet. Podejście do wierzchołka od jeziora Iskander-Kul: w górę rzeką Sarytog, a następnie rzeką Arg, a potem rzeką Biiob do jego górnego biegu. Najlepiej przenocować przed przełęczą, gdzie jest woda, drewno i nie ma wiatru.
Z miejsca noclegu wzdłuż wyschniętego koryta rzeki przez morenę wchodzimy na zachodni grzbiet poprzez lekkie, ale mocno zniszczone skały. Do niego, omijając z prawej i lewej strony kilka lekkich "żandarmów", wychodzimy na południowy grzbiet. Wejście na południowy grzbiet z miejsca noclegu zajmuje 3-4 godziny. U podstawy trasy leży notatka.
Trasę można podzielić na trzy odcinki:
- od początku trasy do pierwszego siodła;
- od pierwszego do drugiego siodła;
- od drugiego siodła do wierzchołka.
Droga do pierwszego siodła prowadzi początkowo niezbyt widocznym kominem w górę do "korka" (1 hak skalny). "Korek" przechodzimy "w лоб" przez wąską szczelinę między skałami. Omijamy z prawej strony niewielki "żandarm" i dalej pionowo w górę (25 m) przez szeroką szczelinę (3 haki skalne) i wychodzimy grzbietem do dużych głazów. Głazy omijamy z prawej strony od dołu i szerokim żłobem z pęknięciem na dnie (45 m), który jest zawalony od góry kamieniami. U góry, na lewo od głazów, wychodzimy na bardzo wąski grzbiet i po nim do bardzo zniszczonego drugiego "żandarma", który jest pokonywany "w лоб". Z "żandarma" schodzimy na pierwsze siodło (4630 m n.p.m.).
Po nim wejście pionowo w górę na 20 m przez szeroką szczelinę z hakową asekuracją i na lewo od ściany trzeciego "żandarma" przez niewielkie wcięcie. Widoczne jest wejście na grzbiet przez nagromadzenie kamieni. Grzbiet jest bardzo ostry; po nim 15 m i potem w lewo przez skośną szczelinę na płytach (2 haki) 10 m w górę-w prawo i 7 m w górę przez pionową ścianę (2 haki).
Dalej:
- mocno zniszczony odcinek skalny na lewo od grzbietu. Po jego pokonaniu podchodzimy do czwartego "żandarma".
- "żandarm" jest omijany z prawej strony przez 10-metrowy komin o stromości 75-80° z naciekowym lodem (3 haki).
- za "żandarmem" jest drugie siodło.
Za drugim siodłem, aby ominąć z prawej strony bardzo duży kamień, tracimy 15 metrów wysokości i wchodzimy przez śnieżno-lodowy kominek długości 20 m. Kontynuujemy marsz z prawej strony grzbietu. Skały średniej trudności. Asekuracja przez występy. Wychodzimy na niewielki śnieżny stok i po nim na wierzchołek. Wierzchołek jest skalną platformą wystającą 2 m ponad śnieżny grzbiet. Na północ od niego widoczny jest występ 50 m poniżej niego. Na wierzchołku przebywaliśmy 10 minut. Przez cały czas wejścia panowała mgła, i widok z wierzchołka był bardzo słaby. Dlatego nie dysponujemy żadnym zdjęciem odcinków trasy.
Wejście zostało wykonane 29 lipca 1962 r. przez grupę sportową w składzie:
- Gulnev G.L. - 1. sp. kat., kierownik;
- Mironenko V.G. - 2. sp. kat., uczestnik.
Grupa została wypuszczona na trasę według karty marszrutowej obozu alpinistycznego "Warbob". Za wejściem było prowadzone ciągłe obserwowanie przez grupę wsparcia.
Czas potrzebny do wykonania wejścia od początku trasy do wierzchołka - 7-8 godzin. Na trasie wbito 11 haków skalnych. Zjazd ścieżką wejściową.
Uważamy, że wejście powinno być sklasyfikowane co najmniej jako 3B kat. trudn.

Ścieżka wejścia na wierzchołek Czerwonych Zorzy południowym grzbietem. (Zdjęcie z wierzchołka Biiob)
Komentarze
Zaloguj się, aby zostawić komentarz