Paszport wejścia
- Klasa wejścia — techniczna
- Rejon wejścia — Pamiro-Ałaj, Góry Fannskie
- Szczyt, jego wysokość — SOAN, 4750 m, północno-wschodnia ściana
- Przypuszczalna kategoria trudności — 5.5
- Charakterystyka trasy: różnica wysokości — 1300 m, długość odcinków — 5–6 km, przewyższenie — 645 m, średnie nachylenie głównych odcinków — 72°
- Zakotwione haki: dla asekuracji; dla stworzenia ITO. Skalne — 183, stopery i ekscentryki — 42, wiertełkowe — 4
- Ilość godzin marszowych — 42
- Liczba i charakterystyka noclegów: 3 noclegi — 2 siedzące i 1 dobry w namiocie.
- Nazwiska i imiona kierownika i uczestników oraz ich kwalifikacje: kier. Biełousow Witalij Michajłowicz — KMS, Lebiediew Wiaczesław Gieorgijewicz — KMS, Łarin Wiktor Iwanowicz — KMS, Ponomarczuk Wiktor Siemionowicz — 1-sza kategoria, Taran Nikołaj Stachowicz — 1-sza kategoria
- Trener drużyny: Biełousow W.M.
- Data wyjścia na trasę i powrotu: 7 lipca 1978 r. – 10 lipca 1978 r. Kapitan drużyny:
Schemat
Rejonu szczytu SOAN
Góry Fannskie

– Obóz szturmowy.
--- Podejście grupy szturmowej.
=== Zejście grupy szturmowej.

Foto 1.

Krótki opis trasy po odcinkach
7 lipca 1978 r.
Odcinek R0–R1
Od obozu szturmowego, znajdującego się na prawym lodowcu Zindon, przejść przez lodowiec w kierunku pod Północno-Wschodnią ścianę szczytu SOAN. W lewej części podstawy ściany widoczne są trzy potężne stożki śnieżne, prawy z nich ogranicza kontrfors z lewej i prawej strony. Stożki śnieżne są nieustannie ostrzeliwane przez spadające kamienie z pionowych dużych żlebów ściany.
Trasę najlepiej zaczynać z lewej strony kontrforsa, wchodząc po środkowym stożku śnieżnym nieco powyżej jego połowy. Od pierwszych kroków wymagane jest użycie drabinek. Stąd poruszać się w górę w prawo po monolitowej ścianie w kierunku podstawy niezbyt głębokiego wewnętrznego kąta. Pęknięć na kotwy mało; zaczepów mało, ale są mocne. Tutaj na niedużym półce organizuje się asekurację.
Odcinek R1–R2
Bardzo trudne pionowe wspinanie się po łukowatym pęknięciu kąta aż do "gałki" (rozwidlenia pęknięcia w prawo i lewo). Patrz foto 3. Zaczepów i pęknięć bardzo mało. Stosowane są drabinki. Punkt asekuracji wiszący, brak półek. Skały są wygładzone. Lewa strona kąta jest pionowa, prawa ma 85° — gładka bez pęknięć i zaczepów. Powyżej rozwidlenia pęknięcia — gzymsik nad prawym kątem, gdzie absolutnie nie ma gdzie wbić haka. Stąd trasa idzie w lewo do szczeliny "gałki". Rękawy są wyciągane liną.
Odcinek R2–R3
Z gzymsiku nad prawym kątem — bardzo trudne przejście do lewej szczeliny "gałki". Użyto metody "Zalcuha". W szczelinie można zorganizować punkt asekuracji, ale brak półek. Pęknięć na kotwy mało. Iść po pionowej szczelinie w lewo do góry. Szczelina ma nachylenie od pionu w lewo o 15°, powyżej przechodząc w kąt (patrz foto 4). Lewa ściana kąta jest wygładzona, nie ma występów i mało zaczepów. Prawa ściana kąta jest przewieszona i ma drobne załamania. W samym kącie skały są mocno zniszczone i haki nie trzymają. Miejsc do wbijania haków mało. Wspinaczka jest trudna, czasami idzie się na rozpórce.
20 m od początku szczeliny — czarna plama na skale. W tym miejscu szczelina jest pionowa z negatywnym nachyleniem ściany. Przy przejściu wyrzuca. Po "plamie" w lewo do góry po pęknięciu, stopniowo zanikającym, pod jaskrawoczerwone plamę. Po 30 metrach pojawia się nieduża półka, gdzie mogą stać dwie osoby. Wspinaczka bardzo trudna. Skały są mocno popękane, ale mają mało zaczepów. Po pęknięciu do góry 5 m bardzo trudnej wspinaczki aż do jaskrawoczerwonej plamy. Ściana nad plamą jest przewieszona.
Od plamy w lewo idzie wąska półka, na której organizuje się nocleg siedzący. Brak wody.
8 lipca 1978 r.
Odcinek R3–R4
Od jaskrawoczerwonej plamy poruszać się w lewo po zniszczonej półce. Półka ma nachylenie 40°. Szerokość półki — pół metra. Luźne kamienie można strącić liną. Na półce rośnie mały jałowiec, od którego trzeba przejść jeszcze w lewo do góry około 10 metrów. Patrz foto 5. Pęknięć na kotwy mało. Dobrze sprawdzają się stopery i ekscentryki.
Odcinek R4–R5
Od małego zielonego jałowca po nachylnej półce poruszać się w lewo do góry około 10 metrów, a następnie po pionowej ścianie do góry po bardzo trudnych skałach w kierunku pionowej szczeliny. Patrz foto 6. Skały są mocno zniszczone, żebrowate, ale nie mają zaczepów i pęknięć na kotwy. Tu użyto "wahadła" do wejścia w szczelinę, ponieważ ściana jest popękana siecią drobnych pęknięć i przy wbijaniu haków wiertełkowych kruszy się.
Po pionowym kominie iść do góry około 10 metrów. Wspinaczka trudna. Z komina wyrzuca. W górnej części komin jest przewieszony i tutaj trzeba się oddalić w prawo na ścianę i po skośnej półce-kącie niejako skrócić drogę po ogromnej szczelinie i znowu wejść w komin o szerokości do 1 metra.
Odcinek R5–R6
Po odłamie w prawo do góry. Wspinaczka średniej trudności. Odłam reprezentuje ogromne odwarstwienie skalnej ściany z wyjściem komina w lewo i do góry. W kilku miejscach na odłamie można zorganizować nocleg siedzący. Ruch odbywa się po kominie z pokonaniem pionowych ścianek trudną wspinaczką. Czasami idzie się po prawej stronie samego odłamu. Stopniowo, wraz ze wzrostem wysokości, komin się zwęża, zanika i odłam przechodzi w serię półek i pólek, idących w prawo do góry.
Odcinek R6–R7
Poruszając się w prawo do góry po półkach, trzeba pokonać nieduże ścianki luźną wspinaczką. Patrz foto 7. Stopniowo półki zanikają i dalej idzie nieduża szczelina, po której trzeba kontynuować ruch w prawo do góry.
Wejść w dolną część pionowego komina, nazwanego "ręką miotły". Przy przeglądzie trasy z lodowca komin wygląda jak ręka, a wachlarzowate podciosy wody — jak sama miotła.
9 lipca 1978 r.
Odcinek R7–R8
Komin jest nachylony w lewo pod kątem 85°. Ściany komina są monolitne i gładkie. Dobre miejsce do organizacji bezpiecznego noclegu siedzącego. Wewnątrz komina jest śnieg i lód. Zbudowany jest kopiec kontrolny nr 1 tuż przy wejściu. Po kominie do góry — wspinaczka średniej trudności. Pęknięć na kotwy brakują. Do asekuracji użyto haków wiertełkowych. Komin ma szerokość do 1 metra i długość 20 metrów. U góry wychodzi się spod podstawy ogromnego wewnętrznego kąta, będącego kontynuacją komina.
Odcinek R8–R9
Wewnętrzny kąt jest nachylony również w lewo pod kątem 70–80°. Lewa strona kąta jest nachylona pod kątem 70°, a prawa jest pionowa. Lewa strona jest wygładzona, monolityczna, ma mało pęknięć na kotwy i zaczepów. Prawa strona kąta jest usiana drobnymi pęknięciami; przy wbijaniu haków łuszczy się. W samym kącie skały są zupełnie zniszczone. Możliwe jest strącenie kamieni, zaczepionych liną. Pada mokry śnieg. Woda leje się po lewej ścianie i kącie. Wspinaczka trudna. Wewnętrzny kąt się kończy i trasa wychodzi na ścianę.
Odcinek R9–R10
Po ścianie do góry po pęknięciach, będących kontynuacją wewnętrznego kąta. Patrz foto 8. Wspinaczka trudna. Dalej trasa znowu wchodzi w ogromny wewnętrzny kąt z luźnymi skałami w samym kącie. Ściany kąta mają mało pęknięć i zaczepów. Przy przejściu kąta z ramiączkami wyrzuca z niego. Pada mokry śnieg, po ściankach wewnętrznego kąta płynie woda. Przechodzić ten odcinek trzeba ostrożnie, ponieważ w kącie jest dużo drobnych luźnych kamieni i możliwy jest ich sброс liną.
Odcinek R10–R11
Wewnętrzny kąt wyprowadza na szerokie żebro samego kontrforsa. Są monolityczne mocno żebrowate skały po 5–7 m na przemian z osypowymi półkami. Patrz foto 9. Trzeba się trzymać bezpośrednio samego grzbietu kontrforsa. Ścianki są pokonywane trudną i średnią wspinaczką. Miejsc do wbijania haków bardzo mało. Wszystkie skały są usiane najdrobniejszą siatką powierzchniowych pęknięć.
Odcinek R11–R12
Ogólny kierunek ruchu — do góry po lewej części kontrforsa. Jedna ze ścianek jest pokonywana po skośnej półce, idącej w lewo do góry. Przechodzi się bardzo trudno. Trasa wychodzi na osypną półkę, z której trzeba pokonać skalny piku o wysokości 10 m po niedużym kominie. Dalej znowu trasa wychodzi na kontrfors. Prawa strona kontrforsa jest zlodowaciała. Idzie się po lewej krawędzi żebra, po granicy ściany z lewej i lodu z prawej. Patrz foto 10. Zaczepy trzeba czyścić od lodu nalotowego. W górnej części prawy śnieżny stok staje się łagodniejszy i tworzy grań o długości 15 metrów. Miejsce na dobry nocleg z ustawieniem namiotu. Buduje się kopiec 2.
Odcinek R12–R13
Od miejsca noclegu iść na ściankę w lewo do góry po zniszczonym pęknięciu aż do osypnych pólek, od których już znowu wyjść w prawo na kontrfors. Wspinaczka na początku średnia, a potem łatwa po półkach. Kierunek ogólny — na pik w samej górnej części kontrforsa. Skały są drobno zniszczone, sypią się. Zaczepy nie są monolityczne, pod obciążeniem odrywają się. Rzadkie pęknięcia na kotwy. Z prawej strony skały są zlodowaciałe. Stok o nachyleniu 50° z prawej i pionowe ścianki z lewej tworzą kant. Idzie się głównie po kan cie.
Odcinek R13–R14
Kontrfors przeszedł w grań z mocno zniszczonymi wieżami-ściankami, osypnymi półkami. Skały są łuskowate z charakterystycznym nachyleniem zaczepów ku sobie. Pęknięć na kotwy bardzo mało. Asekuracja na grzbiecie jest przeważnie jednoczesna. Dużo głazów skalnych i ścianek po 8–10 m, które są pokonywane wspinaczką. Na przedwierzchołkowy grzbiet trasa wychodzi po mocno zniszczonych skałach.
Odcinek R14–R15
Po przedwierzchołkowym grzbiecie do wierzchołka 300–350 metrów. Na początku osypny grzbiet, a potem idą mocno zniszczone skały aż do wierzchołka. Patrz foto 11. Z prawej strony — śnieżno-lodowy stok.
Odcinek R15–R16
Zejście zostało przeprowadzone na przełączkę w stronę szczytu Zindon po mocno zniszczonych skałach i osypach. W dolnej części (do przełączki) organizuje się sportowe zjeżdżanie po linie. Od przełączki trzeba schodzić wzdłuż lewej krawędzi skał po nachylonym śnieżnym pasie, leżącym między szczytami SOAN i Zindon, aż do lodowca Zindon.
Zejście z wierzchołka na lodowiec zajęło 4 godziny.

Foto 7. Odcinek R6–R7

Foto 9. Odcinek R10–R11

Tabela odcinków trasy
| Data i nr odcinka | Śred. nachyl. odcinka | Długość odcinka | Charakterystyka odcinków i warunki ich przejścia | Czas | Zakotwione haki | Warunki noclegu |
|---|---|---|---|---|---|---|
| Według charakteru rzeźby | Według trudności technicznej | Według sposobu ich pokonania i asekuracji | Według warunków pogodowych | |||
| 7.07.1978 R0–R1 | 83 | 35 | Monolitowa ściana z małą popękaną skał | Trudna wspinaczka 5–6 kat. trud. | Swobodna wspinaczka. Użycie drabinek. Asekuracja hakowa wszędzie. Rękawy wyciągane są. | Bezchmurnie |
| R1–R2 | 87 | 35 | Pionowy monolitowy kąt wewnętrzny. | Bardzo trudna wspinaczka. 6 kat. trud. | Swobodna wspinaczka, użycie drabinek, zalcuha. Rękawy wyciągane są. | Bezchmurnie |
| R2–R3 | 85 | 70 | Monolitowa szczelina z przewiszającą prawą ścianą | Bardzo trudna wspinaczka. 6 kat. trud. | Swobodna wspinaczka, zastosowanie zalcuhi. Rękawy wyciągane są. | Bezchmurnie |
| 8.07.1978 R3–R4 | 80 | 20 | Wąska nachylna półka z pionowymi ścianami poniżej i powyżej półki | Wspinaczka średniej trudności 5A kat. trud. | Swobodna wspinaczka. Asekuracja wszędzie hakowa. | Bezchmurnie |
| R4–R5 | 85 | 35 | Monolitowa ściana bez zaczepów, bardzo mało pęknięć. Pionowy komin z "korkiem" | Bardzo trudna wspinaczka. 6 kat. trud. | Swobodna wspinaczka, użycie "wahadła" do odejścia do szczeliny | Bezchmurnie |
| R5–R6 | 80 | 35 | Pionowa szczelina z gładkimi ścianami. | Średnia wspinaczka. 5A kat. trud. | Swobodna wspinaczka. | – |
| R6–R7 | 65 | 35 | Szczelina, mająca pionowe ściany. | Wspinaczka średniej trudności 5A kat. trud. | Swobodna wspinaczka. | – |
| 9.07.1978 R7–R8 | 87 | 30 | Pionowy komin z gładkimi ścianami, bez pęknięć i dobrych zaczepów. | Trudna wspinaczka. 5–6 kat. trud. | Swobodna wspinaczka na rozpórce. Asekuracja hakowa | Mgła, wilgotno |
| R8–R9 | 80 | 50 | Pionowy kąt wewnętrzny z gładkimi ścianami. Prawa strona pionowa, lewa — nieco nachylona. | Bardzo trudna wspinaczka. 6 kat. trud. | Swobodna wspinaczka, użycie drabinek. | Mokry śnieg |
| R9–R10 | 70° | 70 | Ogromny kąt wewnętrzny z luźnymi skałami w samym kącie. Ściany mają mało pęknięć i zaczepów. | Trudna wspinaczka. 5A kat. trud. i miejscami średnia wspinaczka. | Swobodna wspinaczka, z ramiączkami wyrzuca z kąta. | Mokro, mgła, śnieg |
| R10–R11 | 60° | 35 | Monolitne skały kontrforsa na przemian z osypnymi półkami. | Średnia i trudna wspinaczka. 5A kat. trud. | Swobodna wspinaczka z pokonywaniem pionowych ścianek. | Wilgotna mgła |
| R11–R12 | 55 | 70 | Strome zlodowaciałe skały, śnieżno-lodowy stok. | Średnia wspinaczka. 5A kat. trud. | Swobodna wspinaczka, czyszczenie zaczepów z lodu. | Mgła |
| 10.07.1978 R12–R13 | 60° | 320 | Kontrfors w postaci wygładzonych łbów, skały łuskowate, mało pęknięć. | Wspinaczka średniej trudności. 4 kat. trud., 5A kat. trud. | Swobodna wspinaczka. Asekuracja hakowa. | Bezchmurnie |
| R13–R14 | 45° | 360 | Silnie zniszczony grzbiet z wieżami-ściankami, osypne półki. | Łatwa wspinaczka. | Swobodna wspinaczka. | Bezchmurnie |
| R14–R15 | 10 | 320 | Szeroki osypny grzbiet z niedużymi występami skał. | Łatwe przejście. | Jednoczesna asekuracja przez występy. | Bezchmurnie |
| R15–R16 | Zejście w stronę wierzchołka Zindon na przełączkę i dalej w dół po śnieżno-lodowym stoku. | |||||
| RAZEM: |

Krótki przegląd rejonu
Szczyty 4010 m i 4100 m znajdują się w dolinie rzeki Surchob, jednego z dopływów rzeki Pasrud-Darjo. Szczyty wchodzą w skład północnego odnogu szczytu Bolszaja Ganiza i znajdują się w centrum kotła, utworzonego przez szczyty: Bars, 4700, Bolszaja Ganiza, Sobor.
Przed dokonaniem wejścia oba szczyty nie miały oficjalnej nazwy. Miejscowa ludność nazywa w. 4010 m — Surch ("Czerwony"), a w. 4100 m — Surchob ("Czerwona woda").
W sensie geologicznym szczyty znajdują się w północnej części Gór Fannskich. Według struktury składają się z marmurizowanego wapienia. Monolitne skały. Mała ilość szczelin. Na skałach są charakterystyczne czerwone plamy — jaskinie i nisze, przykryte gzymsami.
Trasa dojścia: z Duszanbe przez przełęcz Anzob (po trasie Duszanbe–Leninabad) jechać do m. Zierawszań-2. Dalej — skręt w lewo w wąwóz Pasrud-Dara. Jechać aż do kIszłaku Pasrud (6 km) i do górnego kIszłaku Marguzor. Od tego kIszłaku 4 km do mostu przez rzekę Pasrud-Darjo i ujścia rzeki Surchob. Miejsce połączenia się rzek jest bardzo piękne i ma lokalną nazwę Sangy-Safed. Stąd dobrze widać górną część w. 4010 m w górę rzeki Surchob. Od połączenia się rzek w lewo po drodze jechać 1 km do pasterskich letnisk. Tutaj droga się kończy. Iść pieszo po ścieżce, położonej na prawej stronie rzeki, 2–2,5 godz. W drodze napotyka się jeszcze jedno letnisko. Ścieżka wyprowadza do malowniczego kotła z brzozowymi i jałowcowymi gajami. Są dogodne miejsca do lądowania helikoptera. W tym rejonie przebiegają planowe trasy turystów.
W sumie rejon jest perspektywiczny w sensie sportowym. Dogodne miejsca do organizacji obozu bazowego. Dużo opału. W rejonie są:
- szczyty, na które nie dokonano wejść;
- szczyty, na które można dokonać pierwowejść 1–5 kat. trud.
Krótkie podejścia pod trasy. Podejście z obozu bazowego pod W. ścianę w. 4010 m zajmuje 40 min.
Komentarze
Zaloguj się, aby zostawić komentarz