Przejdź do treści

Bez tytułu

img-0.jpeg

Do Komisji klasyfikacyjnej przy Federacji Alpinizmu ZSRR i CSK ZSRR m. Moskwa.

Opis

Trawers Ściany Kułikałońskiej (w. Adamtasz – p. Pośredni – Wsch. Mirali – Gł. Mirali – Gł. Maria – Węzłowa Maria – Zach. Maria – w. Bezimienna – p. 4300 – w. Aurondag – w. Zierat) z podnoszeniem się na w. Adamtasz po Wschodnim Żebrze.

Około 50 km. tr.

Góry Fannskie, Pamir-Ałaj, 1968 r.

1. Dane o uczestnikach trawersu

Trawers Ściany Kułikałońskiej został przebyty przez zespół LОС SDSO „Burewiestnik” w składzie:

Kierownik trawersu: Krotkow Wadim Aleksandrowicz, 1940 r. ur., KMS, alpinizmem zajmuje się od 1959 r.

Uczestnicy trawersu:

  1. Tichwiński Swiet Borisowicz, 1928 r. ur., KMS, alpinizmem zajmuje się od 1947 r., lekarz zespołu.
  2. Wylegżanin Genrich Michajłowicz, 1931 r. ur., MS, alpinizmem zajmuje się od 1951 r.
  3. Lipczyński Aleksandr Grigoriewicz, 1944 r. ur., 1-sza kategoria, alpinizmem zajmuje się od 1963 r.
  4. Strczek Władimir Leonidowicz, 1938 r. ur., 1-sza kategoria, alpinizmem zajmuje się od 1961 r.
  5. Karpow Jurij Głebowicz, 1941 r. ur., 1-sza kategoria, alpinizmem zajmuje się od 1961 r.
  6. Kałmykow Siergiej Gieorgijewicz, 1939 r. ur., 1-sza kategoria, alpinizmem zajmuje się od 1960 r.
  7. Lurje Wadim Rafałowicz, 1942 r. ur., 1-sza kategoria, alpinizmem zajmuje się od 1961 r.

5. Opis przejścia trasy

21 lipca. Grupa o 8:00 wyszła z obozu bazowego nad jez. Duszacha, położonego we wschodnim cyrku Ściany Kułikałońskiej. Najpierw droga prowadzi wzdłuż ścieżki, a następnie lodowcem, spływającym z przełęczy Adamtasz. Cały czas przed oczami – panorama trawersu od w. Adamtasz do w. Marii. Wspinaczka niezbyt trudna, i o 11:00 grupa osiąga ostatni wznoszący się odcinek na przełęczy obok ściany w. Adamtasz.

Następuje zejście do doliny Ałaudin. Teraz, przeważnie, piaski i zbocza trawiaste. Omijamy od lewej wschodni grzbiet w. Adamtasz i po żmudnym podejściu po piaskach już od południa wychodzimy o 16:00 na jego ramię. Wysokość ~380, m n.p.m. Zatrzymujemy się na biwaku.

Po odpoczynku i przekąsce para Kałmykow i Lipczyński wychodzi na obróbkę dwustu pięćdziesięciometrowego wzniesienia, rozpoczynającego się bezpośrednio od biwaku (sekcje 1 i 2). Wzniesienie to jest ścianą o szerokości ~100 m i ma formę wklęsłego lustra. Rzeźba: gładkie płyty o stromości wzrastającej stopniowo od 50° do 80°. Wzdłuż prawego brzegu ściany ciągnie się aż do samego wierzchołka szczelina, miejscami przerywana i zmieniająca kierunek. Planujemy wspinaczkę wzdłuż niej. Chłopaki zakładają kalosze, biorą 4 liny, haki i ruszają. Pozostali rozbijają biwak, obserwują pracę pary na ścianie. O 20:45 chłopaki schodzą ze ściany, bezpiecznie zamocowawszy na niej wszystkie wzięte liny i wybijając zbędne pośrednie haki. Fragment ściany został jeszcze na jutro. 22 lipca. Wyjście o 6:00. Jako pierwsza wychodzi para Karpow – Lurje. Oni szybko przechodzą po przymocowanych linach i obrabiają jeszcze 2 liny trasy (sekcja 2). Cała grupa kończy przebywanie ściany do 9:30 (rys. 5).

Dalej grzbiet jest znacznie prostszy: skały zniszczone, śnieg (sekcja 3). Poruszamy się przeważnie jednocześnie. Kończy się ten odcinek śnieżnym zboczem o stromości ~40°. Po jego przejściu stromość grzbietu wzrasta, rzeźba skalna, skały średniej trudności. Ruch na zmianę, miejscami poręcze, ubezpieczenie hakowe (sekcja 4). Grzbiet wyprowadza do miejsca spotkania z grzbietem północnym, i dalej tworzą one przedwierzchołkowe skalne wzniesienie (sekcja 5). Wspinaczka trudna, pierwszy idzie bez plecaka i w kaloszach, poręcze (rys. 6).

Do wierzchołka już niedaleko. Grzbiet gwałtownie zmienia stromość (sekcja 6). Skały, piaski, ruch jednoczesny. Omijamy od lewej wiszący na linie hakowej żandarm i wychodzimy na przedwierzchołek. Z niego – zjazd po linie (sekcja 7) i po silnie zniszczonych skałach i piaskach wychodzimy na w. Adamtasz (sekcja 8). Godzina 15:00.

Odpoczywamy. Dalsza droga nie jest jasna. Grzbiet na p. Pośredni jest silnie poszarpany, i wybór trasy jest niejednoznaczny. Dlatego podejmujemy decyzję o zatrzymaniu się tutaj na wierzchołku na biwaku (tym bardziej, że miejsce jest dogodne), a pozostały do nadejścia ciemności czas poświęcamy na rekonesans i obróbkę trasy.

O 16:30 Krotkow i Tichwiński wychodzą na rekonesans i obróbkę. Nalazłaziwszy się po żandarmach, oni znaleźli wariant przejścia grzbietu (rys. 7). Po wierzchołku najpierw następuje zejście po grzbietu (sekcja 9) – proste, silnie zniszczone skały, dalej w obejściu grupy żandarmów – kontynuacja schodzenia po wschodniej stronie grzbietu (sekcja 10) do stromego śnieżnego wzniesienia (sekcja 11), wyprowadzającego z powrotem na grzbiet za dużym żandarmem. Całe obejście jest dość proste i przechodzi się niemal wszędzie jednocześnie.

Krotkow–Tichwiński zdążyli jeszcze przejść część grzbietu (sekcje 12–14):

  • Sekcja 12 – to stroma skalna ścianka, jej przejście komplikuje się nietrwałością skał, mających budowę dachówkową.
  • Sekcja 13 – prosta co do charakteru; to grzbiet: skały i śnieg, który podprowadza do wygładzonego skalnego wzniesienia (sekcja 14), którego przejście stanowi poważną trudność. Skały gładkie z bardzo małymi uchwytami.

Z trudem przebywszy go, Krotkow mocuje linę i szybko schodzi. Trzeba się spieszyć. Już późno. Jeszcze jedna lina zostaje na sekcji 12, i para szybko powraca na biwak (21:30). 23 lipca. Wyjście o 7:00. Jako pierwsza idzie para Lipczyński–Tichwiński. Grupa szybko przechodzi wyreconosansowany wczoraj odcinek trasy, nie tracąc czasu na wybór drogi (rys. 8).

Następna sekcja 15 jest prostym skalnym grzbietem. Ona podprowadza do dość trudnej skalnej ścianki (sekcja 16) o wysokości ~40 m. Skały zniszczone.

Lipczyński wbija 6 haków i przechodzi ją bez plecaka, pozostali – po poręczach.

Dalej grzbiet staje się mniej stromy, skały, śnieg (sekcja 17). Skały średniej trudności. Ruch na zmianę, ubezpieczenie hakowe i przez występy.

Następne skalne wzniesienie (sekcja 18). Przechodzimy je najpierw wprost, a następnie w prawo w obejściu żandarma. Szczególnie trudne jest obejście. Trzeba trawersować zwisający fragment ściany, wisząc nad przepaścią. Pierwszy idzie bez plecaka, pozostali – po poręczach.

Dalej droga jest prostsza. Wzdłuż śniegu i lekkich skał w obejściu (od lewej) ostatniego dużego żandarma przed wierzchołkiem p. Pośredniego, wychodzimy na przełączkę za nim (sekcja 19).

Okazuje się, że p. Pośredni znajduje się nieco z boku od grzbietu, skręcającego na zachód ku w. Mirali. Zostawiamy na przełączce plecaki i podnosimy się na p. Pośredni:

  • Najpierw po stromych zniszczonych skałach (sekcja 20), poręcze.
  • Następnie po śnieżnym zboczu (sekcja 21) na wierzchołek.

Zjazd tą samą drogą, co podjazd, na przełączkę. Krótki odpoczynek, i o 14:30 kontynuujemy dalszy ruch.

Jako pierwsi idą Krotkow – Karpow. Oni będą organizować zjazd.

Najpierw sekcja niezbyt stromych, silnie zniszczonych skał (sekcja 22) (3 sport.). Następnie grzbiet stromo opada w dół (sekcja 23). Rozpoczynamy zjazd po lewej stronie grzbietu. Grupa jest duża. Dlatego trasa zjazdu jest tak wybrana, żeby w każdym miejscu przesiadki było schronienie, znajdujące się możliwie z dala od linii spadania kamieni. Zjazd jest przeprowadzany z wielkimi środkami ostrożności (jeden się rusza, pozostali w schronieniu). W ten sposób organizujemy 5 wyciągów (rys. 9).

Przy przeciąganiu wyraźnie pracują Kałmykow i Lurje. Zjazd został szczęśliwie zakończony.

Dalej w obejściu (od lewej) czerwonego i czarnego żandarmów w grzbiecie, idącym ku Mirali (sekcje 24, 25 i 26). Sekcja 24 – śnieg i skały, ruch na zmianę, ubezpieczenie hakowe. Sekcja 25 – trawers po skałach średniej trudności, o stromości 60°, ruch po poręczach. Sekcja 26 – po skałach średniej trudności, wyjście na grzbiet, ruch na zmianę, ubezpieczenie hakowe.

Dalej po prostym grzbiecie (sekcja 27) na szeroką kamienną przełączkę przed podejściem na Mirali (sekcja 28). Tutaj biwak (19:30). 24 lipca. Wyjście o 7:15. Jako pierwsi odchodzą Karpow i Lurje. Podjazd na Mirali rozpoczyna się od lewej po dość stromym (45°) śnieżnym zboczu (sekcja 29). Śnieg jest bardzo twardy, wybicie stopni jest trudne. Dlatego pozostali uczestnicy szybko podciągają się do pierwszej pary i, stale zmieniając pierwszego, grupa szybko nabiera wysokość.

Na końcu sekcji: trafiają się skały, które są pokonywane z ubezpieczeniem przez występy i czekan. Wyjście w prawo na grzbiet.

Dalej droga prowadzi wzdłuż grzbietu do w. Wsch. Mirali (sekcja 30). Grzbiet prosty, śnieżny, ale daje się we znaki wysokość i plecaki. O 10:30 na wierzchołku. Grzbiet do w. Gł. Mirali nie przedstawia trudności (sekcje 31, 32). O 11:15 grupa zbiera się na wierzchołku Gł. Mirali.

Zjazd rozpoczynamy w stronę w. Marii po silnie zniszczonym skalnym grzbiecie, miejscami pokrytym śniegiem i lodem (sekcja 33). Grzbiet szeroki i kamienioпасny. Z wielkimi środkami ostrożności przebywamy ten odcinek.

Grzbiet staje się bardziej stromy (sekcja 34), kamienioпасność wzrasta. Ruch na zmianę, bacznie obserwujemy spadające kamienie.

Dalej stromy zjazd wyciągiem (sekcja 35). Zjazd jest organizowany na pętli, zawieszonej na dużym występie, tak jak nie ma gdzie wbić haka, wszystko „żywe”.

Dwa pierwsze żandarmy w grzbiecie Mirali–Maria (rys. 10) omijamy od lewej po piaskach i zniszczonych skałach (sekcje 36, 37, 38) i wychodzimy na szeroką kamienną przełączkę w grzbiecie przed bardzo stromym, miejscami zwisającym wzniesieniem grzbietu przed wierzchołkową wieżą Marii. Tutaj zatrzymujemy się na biwaku (16:00). Próba znalezienia obejścia tego żandarma nie udała się. Dlatego pozostaje obrobić i wytyczyć drogę po grzbiecie.

O 17:00 Krotkow i Kałmykow w kaloszach wychodzą na obróbkę trasy. Krotkow na podwójnej linie rozpoczyna podjazd. Skały strome i miejscami zwisające (sekcja 39). Przejście komplikuje się nietrwałością skał, trzeba poruszać się bardzo ostrożnie. Podjazd najpierw bezpośrednio do góry po żandarmie, następnie wyjście na prawą stronę grzbietu, która opada stromo półtorakilometrowym urwiskiem.

Przebyto pierwszą linę, wbito 10 haków, powieszono dwie drabinki. Podchodzi Kałmykow i wychodzi w górę jeszcze na 20 m, jeszcze 5 haków. Wyjście na górę wzniesienia jest prostsze, skały średniej trudności (sekcja 40).

Dalej widoczna jest dość prosta droga aż do wierzchołkowej wieży Marii. Czas jest, i para decyduje się podejść bliżej do wierzchołkowej wieży i wytyczyć na nią trasę. Bez szczególnych trudności para pokonuje grzbiet aż do wierzchołkowego wzniesienia (sekcje 41–42), w odpowiednich miejscach zostawiając haki. Ten odcinek grzbietu jest skalny, silnie zniszczony.

Przeglądnąwszy trasę podjazdu na wierzchołek, para powraca o 20:00 na biwak. Na stromym wzniesieniu została jeszcze jedna lina dla organizacji górnego ubezpieczenia i wyciągania plecaków na następny dzień.

25 lipca. Wyjście o 7:30. Po zawieszonych linach na górę podnoszą się Kałmykow, Lurje, Lipczyński i rozpoczynają ciężką pracę przy wyciąganiu plecaków (rys. 11). Następnie pozostali uczestnicy z górnym ubezpieczeniem i po poręczach przechodzą wzniesienie. Droga do końca wyreconosansowanej wczoraj trasy zajmuje 4 godziny.

Podjazd na wierzchołkową wieżę Marii rozpoczyna para Kałmykow – Lurje (rys. 12). Najpierw stroma czterdziestometrowa skalna ścianka (70°) (sekcja 43), następnie przejście po ostrym grzbiecie (sekcja 44) bezpośrednio pod wierzchołkowy wzniesienie (sekcja 45). Pierwszy idzie w kaloszach i bez plecaka. Skały w dolnej części silnie zniszczone, ale im wyżej, tym stają się mocniejsze i bardziej skomplikowane. Wspinaczka trudna, kilka odcinków zwisających skał jest pokonywanych z zastosowaniem sztucznych punktów zaczepienia. Na tym odcinku wbito 18 haków. O 14:30 grupa zbiera się na wierzchołku Marii.

Z wierzchołka dalej po grzbiecie – zjazd po linie, a następnie dość prosty skalny grzbiet, miejscami wspinaczka średniej trudności (sekcja 46). Na łagodnym grzbiecie – stromy zjazd (sekcja 47). Bardzo trudno znaleźć odpowiednie szczeliny dla wbicia haków. W tym miejscu zniszczony grzbiet składa się z rozpadających się płytek. Po długich poszukiwaniach szczelin wbiliśmy trzy haki, zablokowaliśmy je i zorganizowaliśmy zjazd po linie.

Następnie w obejściu od lewej niedużego żandarma, po szerokim gładkim skalnym grzbiecie – wyjście na w. Węzłową Marię (sekcje 48–49).

Na wierzchołku o 17:30. Z wierzchołka po prostym grzbiecie na szeroką kamienną przełączkę przed w. Zach. Maria (sekcje 50, 51). Tutaj biwak (18:00).

26 lipca. Wyjście o 7:00. Nieskomplikowany szeroki grzbiet, piaski, śnieg. Podnosimy się na w. Zach. Maria i zostawiamy kartkę (sekcje 52, 53).

Przy podejściu do w. Bezimiennej grzbiet stopniowo się zwęża, staje się bardziej skomplikowany (sekcje 54, 55).

Miejscami ruch na zmianę, ubezpieczenie przez występy. O 10:30 wyszliśmy na w. Bezimienna. Wierzchołki na tym odcinku trawersu nie są jasno wyrażone, i grzbiet jest słabo poszarpany. Dlatego jego przejście nie przedstawia poważnych trudności. Rzeźba przeważnie skalna.

Szybko przebywamy wierzchołek „4300” i schodzimy na przełączkę przed w. Aurondag (sekcje 56, 57, 58). Na zjeździe organizujemy dwa wyciągi.

Od przełączki do w. Aurondag podjazd zajmuje 1,5 godziny (sekcja 59). Skały nietrudne, ruch jednoczesny, miejscami na zmianę, ubezpieczenie przez występy.

O 12:00 grupa podniosła się na w. Aurondag. O 12:30 rozpoczynamy zjazd. Grzbiet silnie zniszczony, z ostrymi spadami (sekcje 60, 61, 62). Ruch ściśle po grzbiecie.

Od wierzchołka do przełączki przed w. Zierat zorganizowano 10 sportowych wyciągów z przeciąganiem liny. W jednym miejscu (sekcja 61) dla zjazdu zostały użyte haki szlamбурialne. Na przełączce o 16:30 – odpoczynek. O 17:00 kontynuujemy podjazd na w. Zierat.

Grzbiet niestromy, skały proste, ruch jednoczesny, za wyjątkiem krótkich odcinków (sekcja 63).

Po w. Zierat grzbiet nie trudniejszy, ruch jednoczesny (sekcja 64).

Wierzchołek Zierat stanowi dość szeroki masyw, po przejściu którego rozpoczynamy zjazd po silnie zniszczonym skalnym grzbiecie (sekcja 65).

O 19:00 schodzimy do trawy i po trawiastych i kamienistych zboczach wychodzimy ku jez. Kułikałon. Od niego w obóz bazowy nad jez. Duszacha. Do obozu bazowego przychodzimy o 21:00.

img-1.jpeg

6. Ogólna charakterystyka trasy (rys. 13)

Rozciągłość trasy14030 м
Rozciągłość grzbietu od w. Adamtasz do w. Zierat według mapy10000 м
Różnica wysokości w trawersie: 5170 – 4100 =1070 м
Rozciągłość skomplikowanych odcinków trawersu1200 м
Średnia stromość skomplikowanych odcinków75°
Wbity haki: skalne224
szlamburialne2
Godzin marszu64
Z nich obróbka i rekonesans poszczególnych odcinków trasy10,5

Trasa jest logiczna. Najbardziej trudna jest część trawersu od w. Adamtasz do w. Marii. Grupa ocenia trawers jako trasę 5B kat. sl.

img-2.jpeg

9. Tabela podstawowych charakterystyk technicznych trawersu Ściany Kułikałońskiej

(w. Adamtasz – p. Pośredni – w. Wsch. Mirali – w. Mirali – w. Maria – w. Węzłowa Maria – w. Zach. Maria – w. Bezimienna – p. 4300 – w. Aurondag – w. Zierat).

Data№ odcinkaŚrednia stromośćRozciągłość odcinkaCharakterystyka odcinków (charakter rzeźby)Trudność techniczna przejściaSposób przejścia i ubezpieczeniaCzas wyjściaCzas zatrzymania na biwakGodzin marszuCzas obróbki i rekonesansuWbitych skalnych hakówWarunki nocleguWaga dziennego racji żywnościowych
22 lipca155°100skałyśredn. trudn.poręcze, hakowe6:002,510
270°160skałytrudnoporęcze, hakowe18
340°240skały, śniegłatwojednocześnie
450°240skałyśredn. trudn.na zmianę, hakowe10
565°200skałytrudnoporęcze, hakowe20
630°180skały, piasekłatwojednocześnie
765°40skałyśredn. trudn.zjazd po linie, hakowe
845°70skały, piasekłatwojednocześnie15:0091na piasku, leżący750 г
23 lipca930°400skały zniszcz.łatwojednocześnie7:005
1040°300skały, śniegłatwojednocześnie
1140°200śniegłatwojednocześnie
1260°40skałytrudnoporęcze, hakowe4
1320°80skały, śniegłatwojednocześnie
1465°40skały, lódbardzo trudnoporęcze, hakowe5
1525°120skałyłatwona zmianę, hakowe4
1660°40skałytrudnoporęcze, hakowe6
1730°160skałyśredn. trudn.na zmianę, hakowe6
1870°40skałybardzo trudnoporęcze, hakowe8
1930°200śnieg, skałyłatwona zmianę, hakowe3
2070°60skałytrudnoporęcze, hakowe6
2130°80śniegłatwojednocześnie
2245°120skałyśredn. trudn.na zmianę, hakowe4
2385°200skałyśredn. trudn.zjazd po linie, hakowe12
2440°250skały, śniegśredn. trudn.na zmianę, hakowe8
2560°150skałyśredn. trudn.poręcze, hakowe12
2645°160skałyśredn. trudn.na zmianę, hakowe6
2720°160skałylekkojednocześnie
28100piaseklekkojednocześnie19:3012,5na piasku, leżący750 г
24 lipca2945°650śniegłatwojednocześnie7:30
3030°850śniegłatwojednocześnie
3130°250śniegłatwojednocześnie
3240°200śniegłatwojednocześnie
3330°400skały, śniegłatwona zmianę, przez występy
3445°400skałyśredn. trudn.na zmianę, występy, hakowe8
3590°40skałyśredn. trudn.zjazd po linie
3630°400piasekłatwojednocześnie
3720°400piasekłatwojednocześnie
3860piasekłatwojednocześnie16:009,5na piasku, leżący750 г
25 lipca3990°60skałybardzo trudnodrabinki, poręcze, hakowe7:30315
4050°70skałyśredn. trudn.na zmianę, hakowe4
41250skały, piasekłatwojednocześnie i na zmianę2
4215°100skały zniszcz.łatwona zmianę, występy, hakowe2
4370°60skałyśredn. trudn.na zmianę, hakowe4

img-3.jpeg

Rys. 10. Odcinek trawersu między w. Mirali i w. Marią. img-4.jpeg

Rys. 12. Wierzchołkowa wieża Marii. Odcinek 45. img-5.jpeg

Rys. 2. Wornaя wieża Marii. img-6.jpeg img-7.jpeg

Rys. 7. Widok z w. Adamtasz na odcinek trawersu do p. Pośredniego. Z prawej widoczna w. Gł. Mirali. img-8.jpeg

Załączone pliki

Źródła

Komentarze

Zaloguj się, aby zostawić komentarz