Przejdź do treści

Bez tytułu

Sprawozdanie

Z wyprawy grupy

Klubu alpinizmu w Magnitogorsku na szczyt Biwacznaia Gissarskaia 3700 m n.p.m. trasą "rozpadlina" zachodniej ściany

Magnitogorsk

2012 r.

Kierownik pierwszego przejścia z 1979 r.: Wiktor Iwanowicz Igołkin. Kierownik i trener wyprawy z 1987 r.: Wiktor Iwanowicz Igołkin

Kierownik i trener wyprawy z 2012 r. mającej na celu odtworzenie trasy: Wiktor Iwanowicz Igołkin

455000 Magnitogorsk, pr. Lenina 37, kw. 23, e-mail: a­va­re.i­[email protected], tel. (3519) 20-82-17, 8 909 093-65-21

Dane wyprawy

  1. Region: Pamir-Ałaj, pasmo Gissarskie (rozdział 5.2)
  2. Szczyt: Biwacznaia Gissarskaia 3700 m n.p.m. trasą "rozpadlina" zachodniej ściany
  3. Proponowana kat. trudności: odtworzenie trasy, 4A*
  4. Charakter trasy: skalna
  5. Przewyższenie: 600 m. Długość trasy: 970 m, w tym odcinki 5 kat. trudności — 160 m. Średnie nachylenie zasadniczej części trasy — 68° całej trasy
  6. Liczba haków pozostawionych na trasie: 3, w tym haków szlamburowych — 4**
  7. Czas przejścia zespołu: 10 godz., 1 dzień
  8. Kierownik: Wiktor Igołkin — Mistrz Sportu. Uczestnicy: Aleksandr Pierwuszyn — Kandydat na Mistrza Sportu

Jekatierina Makarowa — 1-sza kategoria

  1. Trener: Wiktor Iwanowicz Igołkin — Mistrz Sportu

  2. Wyruszenie na trasę z B.L. ("Zielona Polana") — 6:00 10 lipca 2012 r. Trasę rozpoczęto

  • 8:00 10 lipca 2013 r.

zejście na wierzchołek

  • 18:00 10 lipca 2013 r.

Powrót do B.L. ("Zielona Polana") — 20:30 10 lipca 2013 r.

Zejście z wierzchołka południowo-zachodnim grzebieniem 1B kat. trudności 11. Organizator: Klub alpinizmu w Magnitogorsku

  1. Osoba odpowiedzialna za sprawozdanie: W. I. Igołkin 455000, Magnitogorsk, pr. Lenina, 37-23, e-mail: a­va­re.i­[email protected], tel.: (3519) 20-82-17, 89090936521

Magnitogorsk, pr. Lenina, 37-23, e-mail: a­va­re.i­[email protected], tel.: (3519) 20-82-17, 89090936521

    • — pierwsze przejście miało miejsce w 1979 r.

Najpopularniejsza trasa została przymusowo zamknięta z inicjatywy szefa AUS "Warbob" E. S. Abdułaiewa po śmierci grupy instruktorów w 1988 r.

  • ** — na trasie, w trudnych miejscach, gdzie trudno zorganizować asekurację, wbito haki szlamburowe. Nie mają one wpływu na samo przejście, służą tylko bezpieczeństwu.img-0.jpeg . img-1.jpeg

Mapka regionu (Z książki S. N. Sogrina "Trasy Pamiro-Ałaju")

img-2.jpeg img-3.jpeg

Fot. 3. Techniczne zdjęcie trasy. Wykonano aparatem FE250/X800 24 lipca 2011 r. o 12:38. Odległość do punktu fotografowania 1 km.

Opis trasy

R0­–R1 ­ — po łagodnych, niezbyt trudnych skałach 30 m na półkę pod występem skalnym, zamykającym rozpadlinę.

R1­–­R2 ­ — występ skalny obchodzimy z lewej strony po gładkiej płycie łukiem w lewo i do góry w prawo. Jest to pierwszy kluczowy odcinek trasy. Szczeliny są zaślepione i podczas wspinania (trawersu) praktycznie nie ma gdzie solidnie zorganizować asekuracji. Pamiętając, że w poprzednich latach grupy nie dysponujące zbyt wysokimi umiejętnościami wspinaczkimi doznawały tu upadków i obrażeń, autor trasy zdecydował się na wbicie dwóch haków szlamburowych. Haki te niewiele pomagają w przejściu, ale stanowią bardziej solidną asekurację.

R2­–­R3 — "Rozpadlina" ściany — jest to potężny, wewnętrzny narożnik z wygładzonymi skałami biegnący niemal przez całą ścianę. Trasa nie była przejdziana od 24 lat, toteż na skałach znajduje się:

  • dużo drobnego piasku
  • kurzu

Skuteczne dla asekuracji są tu haki kotwiące. Po 100 m nisza z 1-szym punktem kontrolnym. Notatki uległy zdekompletowaniu.

R3­–­R5 — z punktu kontrolnego rozchodzą się 2 warianty drogi:

  • prosto do góry — bardziej skomplikowany wariant (tu również wbito 2-gi hak szlamburowy na odcinku; prawdopodobnie stąd "poleciała" grupa instruktorów)
  • najpierw skośnym trawersem w lewo 5–7 m, następnie w górę do jałowca

Jałowiec na półce u podnóża pionowej ściany. Ściana ta jest przejścia z lewej: najpierw po wewnętrznym narożniku (5 m), następnie trawersem w prawo pod zwisający, wewnętrzny narożnik.

R5–R6 — Zwisający, zniszczony, wewnętrzny narożnik — komin. Jest to 2-gi kluczowy odcinek trasy. Bardzo uważnie, szczeliny zaślepione są brudem i kurzem. Tutaj również, dla bezpieczeństwa przejścia, wbito hak szlamburowy. Komin wyprowadza spod gładkiej, czerwonej płyty.

R6–R7 — Ruch po przekątnej w lewo za narożnik ściany, następnie trawers pod zwisający, mokry, wewnętrzny narożnik.

R7­–­R9 — zwisający, wewnętrzny narożnik, płyty ze szczelinami i pionowy komin dają wspaniałe wrażenia miłośnikom ekstremalnej wspinaczki. Po kominie seria wewnętrznych narożników ze ścianami wyprowadza na płyty północnej ekspozycji. R9­–­R10

  • Płyty na ogół niezbyt strome, ale z krótkimi wzniesieniami wygładzonych skał. Dużo skał zniweczonych. Po płytach pionowo można wyjść od razu na grań lub też skierować się na prawo na kontrfors zachodniej ściany. R10–R11 — wierzchołek wydaje się blisko, ale długi i nudny po ścianie grań nie pozwala się rozluźnić; jeśli nie ma wody, wyczerpuje ostatnie siły. Zejście 1B do kotła lodowca Kułaj-Dżawan, ale jeśli wybierzemy nie optymalną drogę w prawo, możemy natrafić na kilka nieprzyjemnych zjazdów.

Załączone pliki

Źródła

Komentarze

Zaloguj się, aby zostawić komentarz