PASAZSPORT
- Klasa wysokościowo-techniczna
- Pamiro-Ałaj, dolina Arczabaszi
- Szczyt Tamdykuł, 5539 m, lewą częścią PN ściany
- Proponowana 6B kat. trudności pierwszego przejścia
- Przewyższenie trasy — 1490 m, ściany — 1180 m.
Długość trasy — 2180 m, ściany — 1580 m. Długość odcinków 5–6B kat. trudności — 1270 m. Średnie nachylenie głównej części trasy — 71° (4150–5330 m), z czego 6B kat. trudności — 79° (4900–5330 m).
-
Wbijanych haków: skalnych: 116, klinów: 98, szwelerów: 10, закладok: 69, lodowych: 3.
-
Godzin marszu zespołu — 60, i dni — 9, w tym 1 dzień przygotowania, 2 dni oczekiwania na poprawę pogody i 1 dzień zejścia.
-
Biwaki — wszystkie zbudowane z kamieni, w pozycji półsiedzącej-półleżącej.
-
Kierownik — Putincew Aleksandr Władimirowicz, MS Uczestnicy:
- Ankudinow Walerij Nikołajewicz, KMS
- Gajzulin Gajzuła Samigułowicz, KMS
- Goffardt Fiodor Piusowicz, KMS
- Gromow Leonid Walentinowicz, MS
- Radżapow Rustam Tiomirowicz, KMS
- Fiłatow Siergiej Aleksiejewicz, KMS
- Coj Władimir, MS
-
Trener — Elczibekow Wadim Aszotowicz, MS, ZTR UzSSR
-
Wyjście na trasę — 10 sierpnia 1985 r. Szczyt — 17 sierpnia 1985 r. Powrót — 18 sierpnia 1985 r.

Wspólne zdjęcie szczytu. Punkt fotograficzny nr 1. 5 sierpnia, 16:30. Odległość — około 1,5 km. Wysokość — 4200 m.

Zdjęcie profilu ściany z prawej strony. Zdjęcie zrobione z południowego zachodu zimą z helikoptera. Dane obiektywu nieznane. Odległość — około 6 km, wysokość lotu — 4500 m. Drugi lot zwiadowczy.

Zdjęcie profilu ściany z lewej strony. Punkt fotograficzny nr 3. 5 sierpnia, 14:00. Odległość — mniej niż 1 km, wysokość — 4600 m.

Fotopanorama. Zdjęcie zrobione z południowego zachodu zimą z helikoptera. Punkt fotograficzny i dane aparatu fotograficznego nieznane. Pierwszy lot zwiadowczy.

Krótki przegląd rejonu wejścia
Szczyt Tamdykuł znajduje się w zachodniej części pasma Ałajskiego. Najwyższy punkt tego rejonu pasma jest miejscem mieszania się suchego powietrza pamirskiego z masami powietrza Doliny Fergańskiej, co warunkuje lokalny mikroklimat. Na szczyt prowadzą dwie sklasyfikowane trasy, ale alpinisci rzadko odwiedzają ten rejon. Od północnego zachodu, z lodowca Arczabaszi, często odwiedzanego przez turystów wędrujących z Dżirgatalu do Soch i z powrotem, szczytu, a tym bardziej ściany, nie widać, ponieważ jest przesłonięty bocznym odnogiem pasma. Dlatego PN ściana nie przyciągała wcześniej uwagi alpinistów.
Możliwe ścieżki podejścia:
- m. Fergana — os. Hajdarkan — os. Soch — os. Kan — samochodem, dalej k. Zardaly — k. Szudman — l. Arczabaszi — pieszo, 10–14 godzin z ładunkiem;
- os. Dżirgaćal — dolina Karaguszkhana — samochodem do końca drogi, dalej przez przełęcz Karaguszkhana na l. Arczabaszi 8–10 godzin.
Dla oszczędności sił i czasu nasz zespół był przerzucony na l. Arczabaszi helikopterem z os. Hajdarkan (25 minut lotu). Obóz bazowy rozbiliśmy w miejscu lądowania w linii lodowca Zachodni Tamdykuł. Od obozu podejście pod PN ścianę szczytu prowadzi przez skalny próg i wiszący jęzor lodowca Zachodni Tamdykuł. Podejście jest dość trudne, dla wielokrotnego przemieszczania się musieliśmy zawiesić 7 lin i pięciometrową drabinę, co zajmuje 3–4 godziny.

www.alpfederation.ru ↗
Dane techniczne poszczególnych odcinków
Przygotowanie 10 sierpnia:
- Godzin marszu: 10
- Wbijanych haków (skalnych/klinów/zakładok/lodowych): Sk. 8, Kl. 15, Zak. 10.
- Odcinek 1: kat. trudności 2, długość 80 m, nachylenie 45°
- Odcinek 2: kat. trudności 4, długość 70 m, 2060
- Odcinek 3: kat. trudności 5, długość 280 m, nachylenie 75°
Przygotowanie 11 sierpnia:
- Godzin marszu: 12
- Wbijanych haków (klinów/szwelerów/zakładok): Kl. 47, Szwelerów 33, Zak. 21.
- Odcinek 4: kat. trudności 5, długość 230 m, nachylenie 70°
- Odcinek 5: kat. trudności 5, długość 150 m, nachylenie 70°
- Odcinek 6: kat. trudności 3, długość 80 m, 2050
Przygotowanie 13 sierpnia:
- Godzin marszu: 10
- Wbijanych haków (klinów/szwelerów/zakładok): Kl. 27, Szwelerów 11, Zak. 22.
- Odcinek 7: kat. trudności 3, długość 450 m, nachylenie 30°
Przygotowanie 16 sierpnia:
- Godzin marszu: 13
- Wbijanych haków (klinów/szwelerów/zakładok/lodowych): Kl. 22, Szwelerów 18, Zak. 6, Lod. 2.
- Odcinek 8: kat. trudności 6, długość 500 m, nachylenie 80°
Opis trasy po odcinkach
Odcinek 2–3. Cały odcinek charakteryzuje się fioletowym połyskiem. Skały są lite. Gładka ściana wyprowadza pod przewieszenie, które przechodzi się za pomocą I.T.O. Rzeczy przy przechodzeniu liny w tym miejscu były podwieszane pod uprząż. Dalej zaczyna się szeroki wewnętrzny kąt, na końcu którego trasa prowadzi po lewej jego krawędzi-ścianie, wyprowadzającej na łagodne żebro prowadzące do następnego odcinka.
Odcinek 3–4. Rozpoczyna się małym zniszczonym przewieszeniem, przechodzącym w ścianę, silnie rozczłonkowaną, ale wygładzoną, pęknięcia z reguły są wypełnione lodem.
Odcinek 4–5. Rzeźba jest różnorodna, wyraźnie zaznaczona. Dużo luźnych kamieni. Możliwe są również inne, równie wartościowe warianty jego przejścia. Wybrany przez nas — jest najbardziej bezpośredni.
Odcinek 5–6. Technicznie bardziej skomplikowany niż poprzednie. W górnej trzeciej części przecięty dwoma zbieżnymi występami skalnymi od lewej ku górze w prawo. Kierunek ruchu — po gładkich ścianach przez małe przewieszenie pod występy skalne, a następnie w prawo pod dolny występ po gładkiej płycie do miejsca połączenia obu, gdzie trasa stanowi skomplikowane przewieszenie blokowe i możliwa jest wbicia haków. Pierwszy użył I.T.O. Przejście przewieszenia po poręczach z podciąganiem się, rzeź na uprzęży. Powyżej przewieszenia zniszczona ściana wymagająca bardzo ostrożnego przejścia.
Odcinek 6–7. Nie przedstawia technicznych trudności. Od końca kombinowanego grzebienia, u nasady bastionu, trawers w lewo ku górze po gładkiej płycie do krótszej części przewieszenia przecinającego trasę.
Odcinek 7–8. Rozpoczyna się przewieszającą ścianą. Skały są bardzo zniszczone (negatywna osypisko, według obrazowego wyrażenia członków zespołu). Z powodu zniszczenia — duże trudności z wbiciem haków. Przy przechodzeniu poręczami niezbędna jest dodatkowa asekuracja, a rzeczy, aby nie wywołać spadania kamieni, musiały być transportowane na plecach. Za przewieszeniem dość gładka, wygładzona, rozciągnięta ściana, przecięta pęknięciami wypełnionymi lodem. Bardzo utrudniona organizacja asekuracji. Najpierw prosto w górę, potem w obejście przewieszenia w lewo ku górze i znowu prosto do rozpadliny prowadzącej pod gładką ścianę, przeciętą pionową szczeliną, wyprowadzającą na śnieżno-lodową półkę. Tu skończyło się przygotowanie 13 sierpnia 1953 r., i tu też pierwszy musiał skończyć pracę w galoszach. Po złej pogodzie skały stały się nie do poznania, i dalsza praca pierwszego w zasadzie odbywała się w rakach. Trawers w prawo po śnieżno-lodowej półce podprowadza do występu skalnego. Z lodu, pracujący jako pierwszy, Coj, przeskoczył bezpośrednio w górę po wewnętrznym kącie w górnej części przewieszającym się i nakrytym występem skalnym. Przymocowawszy linę i zjechawszy na 3 m wahadłowo, przerzucił się przez gładkie, lite żebro w prawy wewnętrzny kąt, kończący się rozpadliną przechodzącą przez występ skalny. Pozostali szli po wyprostowanych linach, omijając wahadłowo od razu pod prawy wewnętrzny kąt (patrz dodatek). Za występem skalnym seria dużych bloków z gładkimi przednimi powierzchniami przechodzi w gładką, prawie bez pęknięć, silnie zlodowaconą ścianę, prowadzącą do wewnętrznego kąta z lekko przewieszającą się, ale czystą od lodu krawędzią, gdzie i wbijano haki, co ułatwiło organizację asekuracji. Wewnętrzny kąt przechodzi w zlodowaciały kamin, kończący się na grzebieniu.
Odcinek 8–9. Na początku grzebień jest mocno poszarpany, z dużą ilością zębów skalnych. Idzie się po prawej stronie, z ekspozycją południowo-zachodnią, tak że tylko czasami trafiają się lodowe żleby. Po biwaku prawie poziomy, usypiskowy grzebień, podchodzący do ogromnego dwurękiego zęba skalnego, który omija się z prawej strony po ścianie. Za zębem lodowy stok wyprowadza znowu na grzebień, i zniszczone skały ze śniegiem prowadzą na szczyt. Szczyt przedstawia sobą niewielki trójkątny płaskowyż z trzema, prawie równymi, wzniesieniami po bokach. Notatki na szczycie nie znaleziono, chociaż ślady pobytu ludzi są (strzępy liny bieliznowej, zapałki). Przez nas pozostawiono notatkę na biwaku pod bastionem "kontrolny tur" i na południowo-zachodnim wzniesieniu szczytu, które wydało nam się najwyższe.
Zejście po mocno poszarpanym, zniszczonym południowo-zachodnim grzebieniu.

Zdjęcie techniczne. Punkt fotograficzny nr 2. 4 sierpnia, 19:00. Odległość — około 1 km.

Odcinek grzebienia. Przerysowane z fotografii zrobionej zimą z helikoptera. Film utracony, dane aparatu fotograficznego i punkt fotograficzny nieznane, skala nie zachowana.
Schemat
Przejście występu skalnego
na odcinku 7–8
Skala 1:100
Szczyt Tamdykuł znajduje się w przybliżeniu czterdzieści kilometrów na północny wschód od centrum rejonu Dżirgatal (około 250 km od miasta Duszanbe), gdzie znajduje się lotnisko gruntowe z bazą helikopterową. Stąd też można dojechać samochodem (20 km) do byłego kiшлаku Tamdykuł i fermy mlecznej, czyli prawie do wejścia do doliny Isztan-Sałdy.
Stąd lewym orograficznie brzegiem rzeki Isztansałdy do miejsca połączenia z rzeką, której początek daje lodowiec "Niedostępny":
- Przez rwący odcinek rzeki niemożliwe jest przeprawienie się w bród.
- Konieczne jest zorganizowanie wiszącego przejścia linowego — około 20 m.
- Dalej wzdłuż rzeki Isztansałdy, a następnie lewym brzegiem moreny lodowca Tamdykuł I, 1,5–2 godziny do źródeł znajdujących się na wysokości 2700 m.
- Stąd należy skręcić ostro w prawo i za 1,5–2 godz. dojść do miejsca dogodnego dla obozu bazowego na morenie środkowej lodowca Tamdykuł.
Z uwzględnieniem przerzutu ładunków dla organizacji obozu bazowego bez użycia helikoptera potrzebne są dwa dni.
Warunki pogodowe
Z książek o Pamiro-Ałaju można dowiedzieć się, że dla tej krawędzi Pamira charakterystyczna jest niestabilna pogoda z gwałtownymi zmianami nawet w ciągu dnia. Często dolinę oświetla słońce, podczas gdy wierzchołki Tamdykułu i sąsiednich szczytów są przez cały dzień zasłonięte chmurami. Rzadko zdarza się tu bezwietrzna pogoda. W dolinach od rana zaczyna się lekki ruch powietrza, głównie w górę lodowca, który pod koniec dnia często przeradza się w sztormowy wiatr. Czasami nadciąga "afganец", i wtedy na kilka dni powietrze jest nasycone pyłem, od którego trudno się ochronić. Na szczęście "afganец" file zawsze kończy się deszczem, który orzeźwia przyrodę. W strefie wysokogórskiej dla danego rejonu charakterystyczne są ciągłe wiatry. W dolinach wiatr do rana ucicha, ale powyżej 4000 m nawet ściany sąsiednich szczytów nie chronią alpinistów od przenikliwych wiatrów.
Cechy rzeźby terenu
Rozpatrywany rejon jest interesujący tym, że dzięki dużym różnicom wysokości wierzchowin dolin i szczytów grzbietu, trudno tu wybrać trasę, która zawierałaby ograniczoną liczbę elementów rzeźby górskiej, na przykład czystą skalną ścianę lub śnieżno-lodowy stok od podnóża do wierzchołka. Skalne odcinki trasy, dzięki temu, że góra jest zbudowana z głęboko metamorficznych skał łupkowych i częściowo ich skał wylewnych, wymagają od uczestników dużej ostrożności. Z butów najlepiej nadają się buty na gumowej podeszwie (chodzi o odcinki skalne).
Komentarze
Zaloguj się, aby zostawić komentarz