Przejdź do treści

Bez tytułu

Sprawozdanie z pierwszego wejścia

Drużyna Republiki Buriacji na w. Sauk-Dżajljaau 4866 m przez Bastiony Północnego Grzbietu. 19 lipca 2015 r. Przybliżona kategoria trudności: 5B–6A. m. Ułan-Ude, 2015 r.

Paszport wejścia

  1. Pamiro-Ałaj, Ałajski Chrebet, dolina Arczekanysz (Surmetasz). Numer sekcji według tabeli klasyfikacyjnej 5.1.1
  2. Wierzchołek: Sauk-Dżajljaau 4866 m (współrzędne wierzchołka: 39°46′0.47″ N 71°56′4.48″ E, wysokość i współrzędne określone za pomocą GPS), przez Bastiony Północnego Grzbietu.
  3. Kategoria trudności: proponowana 5B–6A, pierwsze wejście, drugie wejście.
  4. Charakter trasy: kombinowany.
  5. Różnica wysokości na trasie: 916 m (3950 m–4866 m). Długość trasy: 1100 m. Długość odcinków:
    • V kategoria trudności – 360 m
    • VI kategoria trudności – 85 m. Średnie nachylenie: 72°.
  6. Liczba haków pozostawionych na trasie: 1 kotwa (4 śruby do zjazdu, z dala od linii trasy). Użyto na trasie: kotew: 37, lodowych: 9, elementów ochrony 42/1, 8 punktów ITO na fifach.
  7. Czas pracy drużyny: 13 godzin 00 minut. Biwak: 1 na półce w namiocie, w pozycji leżącej.
  8. Kierownik: Jewgienij Władimirowicz Głazunow (MS). Uczestnicy:
    • Siergiej Władimirowicz Głazunow (KMS)
    • Aleksiej Witaljewicz Tiuliupo (1. kategoria sportowa)
  9. Trener: Jewgienij Władimirowicz Głazunow (MS).
  10. Wyjście na trasę z BL: 6:00, 18 lipca 2015 r. Na wierzchołek: 15:30, 19 lipca 2015 r. Powrót do BL: 13:00, 20 lipca 2015 r.
  11. Federacja Alpinizmu Republiki Buriacji. img-0.jpeg

Mapa schematyczna masywu Sauk-Dżajljaau

Działania taktyczne drużyny, charakterystyka sportowa trasy

Masyw Sauk-Dżajljaau znajduje się w górnym biegu rzeki Surmetasz i reprezentuje odosobniony, rozległy cyrk zlodowaciały. Wysokości wierzchołków dochodzą do 5300 m. Podejście do wyżej wymienionego masywu rozpoczyna się od miasta Kyzył-Kyja, obwodu oszyńskiego Kirgistanu, od osiedla Ucz-Kargan. Należy poruszać się w górę doliny do Czajchony, a następnie pojazdem w górę rzeki Surmetasz, aż do końca drogi, gdzie odcinek został zmyty przez lawinę błotną. Tutaj zorganizowano obóz bazowy na wysokości 2600 m. Dolina nie była odwiedzana przez alpinistów od połowy lat 90., co spowodowało znaczne trudności dla drużyny. Wydarzenia alpinistyczne w Arczekanyszu mają obecnie charakter ekspedycyjny. Ścieżki w okolicy zarosły, mosty stały się niezdatne do użytku. Również podczas naszego pobytu w okolicy został zmyty „magistralny” most przez Surmetasz, a przeprawa przez rzekę po pozostałościach mostu okazała się poważnym problemem. Musieliśmy zorganizować 3 przeprawy linowe przez rzekę, co zajęło wiele czasu i sił. Po tym, jak drużyna opuściła dolinę i zdjęła liny, przejście kanionu rzeki z poziomem wody, jak podczas naszego pobytu, nie jest możliwe! Warto zauważyć, że tydzień po naszym wyjeździe w Surmetasz utonął polski turysta.

Drużyna wyszła na wejście, przeprowadziwszy rekonesans i wykonawszy aklimatyzacyjne wejście na 4A p/p.

Trasa ta została wybrana przez nas ze względu na największe bezpieczeństwo w kwestii spadających kamieni. W tym sezonie, w związku z ciepłym latem, wiele tras i wariantów pierwszych wejść w danym masywie było zagrożonych spadającymi kamieniami, a ich przejście stanowiło obiektywne niebezpieczeństwo. Trasa pierwszego wejścia jest bezpieczna w tym względzie, ponieważ:

  • Przechodzi przez najbardziej monolityczny odcinek ściany
  • Ma wyjście na bastiony Północnego Grzbietu

Z wierzchołka zdjęliśmy notatkę datowaną na 15 sierpnia 1977 r., która według treści wskazuje, że jesteśmy drugą grupą, która tam była.

Warto zauważyć, że:

  • Wysokości niektórych wierzchołków w starych raportach są znacznie zaniżone i wymagają korekty.
  • Użyliśmy nawigatora GPS do określania wysokości wierzchołków i różnic wysokości tras.

Drużyna dysponowała linami o długości 60 m, dlatego w opisie odcinki są podawane na podstawie tej długości. Plan taktyczny został opracowany z uwzględnieniem 2 dni na wejście i 3 dni na zejście.

Na biwak wzięliśmy:

  • brezent od namiotu Fox Explorer firmy Redfox, bez części wewnętrznej, o wadze około 1,5 kg
  • 2 śpiwory
  • dżetbojl
  • apteczkę
  • minimum sprzętu biwakowego i żywności

Łączność była utrzymywana z obserwatorem w BL każdego dnia. Trasa została pokonana w 99% wolnym wspinaniem, z wyjątkiem mokrej płyty na odcinku R11–R12, gdzie użyliśmy 9 punktów ITO.

Praca na trasie była prowadzona zmianowo: pierwszego dnia (18 lipca) pracował Jewgienij Głazunow, zostały pokonane odcinki R0–R15 i zorganizowano biwak na półce w grzbiecie. Pogoda pierwszego dnia była dobra, jednak pod wieczór zaczął padać deszcz, który zastał nas na odcinkach R11–R15.

Deszcz trwał do 12:00 (19 lipca), po jego ustaniu drużyna wyszła na atak, pokonała odcinki R15–R22 i osiągnęła wierzchołek. Pracował pierwszym Aleksiej Tiuliupo, następnie zeszliśmy na biwak, gdzie spędziliśmy następną noc.

20 lipca zeszliśmy na lodowiec ścieżką wejściową. Bezpośrednio na trasie pozostawiliśmy jeden hak kotwiący do zjazdu, a także 4 śruby zostały pozostawione z dala od głównej linii, ponieważ zjazdy były organizowane bezpośrednio. Pozostałe zjazdy organizowaliśmy za pomocą elementów rzeźby terenu i techniki lodowej, aby pozostawić trasę jak najbardziej czystą po przejściu.

Na podstawie przeprowadzonej przez nas rekonesansu i obserwacji można wnioskować o dużym potencjale danego regionu w kwestii pierwszych wejść mikstowych. Jednak trudność podejścia do obozu szturmowego i brak mostów w dolinie utrudniają ich realizację. Najlepszy czas na wejścia, naszym zdaniem:

  • międzysezonie
  • początek czerwca

Latem duże ryzyko spadających kamieni i lawin lodowych. Panorama masywu Sauk-Dżajljaau img-1.jpeg

Sauk-Dżajljaau I-ja Zachodnia 4866 m

img-2.jpeg img-3.jpeg

Opis trasy według odcinków

Podejście pod trasę lodowcem i śnieżnym stokiem. Stok jest narażony na spadające kamienie z dwóch żlebów, dlatego wymagana jest uwaga i ostrożność podczas ruchu.

R0–R1Zniszczony kominek, dużo luźnych kamieni, ostrożne wspinanie. 55 m, 75°, 4.
R1–R2Ruch kominkiem w kierunku dużego czarnego karnisza. W górnej części skały są zniszczone, dużo luźnych kamieni, ostrożne wspinanie. 40 m, 75°, 4.
R2–R3Trawers pod karniszem w lewo, następnie przejście na pionową ścianę, po niej ruch do półki. Trudne wspinanie w środku i na końcu odcinka. 55 m, 75°, 5–6.
R3–R4Z półki przejście w prawo do wewnętrznego kąta, po którym ruch do płyty. Następnie przejście po płycie w prawo. Trudne wspinanie na małą półkę pod pionową szczeliną. 55 m, 85°, 6.
R4–R5Ruch szczeliną do oporu, następnie przejście wspinaniem półmetrowego karnisza, dobrze idą kamy № 2–3. Wyjście do wewnętrznego kąta z szeroką szczeliną, który kończy się charakterystyczną przeprawą. Z przeprawy zjechać i ruszyć w górę po lustrze. Trudne wspinanie po cienkich szczelinach i małych zaczepach. Trzeba ubezpieczać się kotwami z wspinaczki, co wymaga uwagi i ostrożności. 60 m, 90°, 5–6.
R5–R6Ruch grzebieniem w kierunku skalnych płyt przed wyjściem na bastiony P. Grzbietu. Następnie, przez serię ścianek, wyjście na półkę. Na półce stacja. 55 m, 75°, 4–5.
R6–R7Wewnętrzny kąt, za którym wyjście na płytę. Ruch po płycie, następnie szczelina z lewa na prawo. Po szczelinie wspinanie z dobrym ubezpieczeniem na kamach. Przejść szczelinę i przez mały karniszek wyjść na półkę. 60 m, 85°, 6.
R7–R8Ze stacji monolitowa ścianka, za którą niewielkie wyrównanie wyprowadza na grzbiet. Po grzbiecie mokra szczelina z serią karniszków, po niej wyjście na półkę. 55 m, 75°, 5–6.
R8–R9Ruch po ściankach i serii pólek w kierunku kominka. Stacja u podstawy kominka. 60 m, 70°, 4–5.
R9–R10Ruch kominkiem, skrajnie ostrożne wspinanie. Na ściankach kominka duża ilość odłuszczonych kamieni, przypominających łuski. Ubezpieczenie na kamach. Wyjście z kominka przez lewą jego część. Na wyjściu dużo luźnych kamieni. Kominek – najbardziej kamieniożerny odcinek naszej trasy. 40 m, 75°, 5.
R10–R11Ruch w prawo przez serię ścianek i pólek do dużej półki u podstawy pionowej płyty. Na półce możliwy biwak. 45 m, 75°, 4.
R11–R12Pionowa płyta, głucha szczelina. Ruch na fifach do odłamu. Mokre skały (mżawka), następnie po odłamie wolnym wspinaniem w lewo do grzbietu przez serię ścianek-pólek. 50 m, 85°, 6 A1.
R12–R13Ruch po pionowej szczelinie w kierunku wierzchołka bastionu grzbietu. Ubezpieczenie na kamach. Mokre skały. 60 m, 75°, 5.
R13–R14Wspinanie po skałach średniej trudności. Wyjście na półkę. Biwak, namiot staje niecałkowicie. 45 m, 60°, 4.
R14–R15Wyjście na wierzchołek Bastionu po prostych skałach, następnie zjazd po grzbiecie. Z grzbietu dula 15 m na przeprawę. 40 m, 55°, 4.
R15–R16Ruch po wielkogabarytowych skałach średniej trudności z lewa na prawo. 60 m, 75°, 5.
R16–R17Ruch w kierunku przeprawy w grzbiecie. 45 m, 55°, 4.
R17–R18Śnieżno-lodowy żleb, wyjście pod podstawę lodowego koryta. 60 m, 55°, 4.
R18–R19Pierwsza lina lodowego koryta. Lód średniej stromości, wyjści na wygodną półkę w prawo. Stacja na półce. 50 m, 70°, 5.
R19–R20Lina stromego lodu, wyjście na półkę w lewo. Stacja na półce. 55 m, 85°, 6.
R20–R21Ruch po lodowym korycie do wyrównania. Następnie wyjście na półkę u podstawy grzbietu. 50 m, 75°, 5.
R21–R22Wyjście po skałach na grzbiet, po grzbiecie na wierzchołek. 45 m, 55°, 4.

Schemat UIAA

img-4.jpeg img-5.jpeg

R16–R17, R15–R16 img-6.jpeg img-7.jpeg

R8–R9

Ilustracje fotograficzne

Uwaga! Część zdjęć z trasy została wykonana aparatem GoPro z wbudowanym obiektywem typu „rybie oko”, który zaokrągla obraz. img-8.jpeg

Przeprawa linowa przez Surmetasz img-9.jpeg

Notatka z Wierzchołka z 1977 r. img-10.jpeg

Odcinek R3–R4 wewnętrzny kąt img-11.jpeg

Odcinek R4–R5:

  • dolna część, przejście karnisza wolnym wspinaniem

img-11.jpeg img-12.jpeg

Odcinek R4–R5 górna część, wyjście z „lustra” na stację img-13.jpeg

Stacja na odcinku R5–R6 img-14.jpeg

Odcinek R6–R7 img-15.jpeg

Odcinek R7–R8 img-16.jpeg

Odcinek R11–R12, przejście mokrej płyty na ITO img-17.jpeg

Biwak odcinek R13–R14 img-18.jpeg

Odcinek R19–R20 img-19.jpeg

Odcinek R21–R22 wyjście na przedwierzchołkowy grzbiet img-20.jpeg

Drużyna na Wierzchołku 4866 m.

Źródła

Komentarze

Zaloguj się, aby zostawić komentarz