
Opis tras
Na wierzchołek "Litewskich alpinistów" ze wschodu po ścianie — 4А kat. sl. trudności:
- A. Petrauskas (р)
- A. Bujko
- R. Valepejtajte
- R. Vosulute
- W. Vałatka
- M. Navielukas
Krótki opis wierzchołka
Wierzchołek "Litewskich alpinistów" jest położony w paśmie Terskej Ala-Too, w masywie Tienszan, w dolinie Karakol. Znajduje się w północnym odgałęzieniu grzbietu biegnącym przez wierzchołek Dżety-Oguza w kierunku Karakoł.
Od miasta Przewalski do podstawy wierzchołka "Litewskich alpinistów" doliną rzeki Karakol jest około 35 km.
- Wschodnie stoki wierzchołka schodzą do doliny rzeki On-Tor (przy połączeniu rzek On-Tor i Knol-Tor, On-Tor otrzymuje nazwę Karakol) ku jęzorem lodowca On-Tor.
- Północno-zachodni grań, biegnący od wierzchołka, wiedzie ku wierzchołkowi "G Akstinas".
- Północne stoki wierzchołka w większości są pokryte lodem.
- Ze wschodniej i południowej strony przeważają skały o różnej strukturze.
Od południa i zachodu wierzchołki schodzą na lodowiec. Wysokość wierzchołka wynosi 4080 m. Pierwsze wejście miało miejsce w 1959 r., z przełęczy między wierzchołkami "G Akstinas" i "Litewskich alpinistów". Trasa została sklasyfikowana jako 2А kategorii trudności. Inne trasy na wierzchołek nie były znane.

Opis trasy
I. Podejście do biwaków.
Od obozu podstawowego, położonego na prawym brzegu rzeki On-Tor przy ujściu do rzeki K'ol-Tor, prawym orograficznie brzegiem rzeki podchodzić do mostu przez rzekę (około 40 min). Przejść na lewy orograficznie brzeg rzeki i stromym podejściem wspiąć się na saź (1 godz). Następnie trzymając się zbocza, ścieżka dochodzi do jęzora dużej osypiska, które zeszło ze zbocza (50 min). Na tym osypisku znajdują się tak zwane "dolne biwaki Karakol". Od tego miejsca do początku płaskiej części moreny lodowca On-Tor jest 40–50 min. Tu pod dużym głazem organizowany jest biwak.
- Podejście do początku trasy (odcinki R1 i R2).
Wyjście z biwaków 17 sierpnia 1953 r. o 5:00 w kierunku jęzora lodowca On-Tor. Iść po dużej morenie do strumyka, spływającego ze zboczy położonych po prawej stronie w kierunku ruchu. W zboczu strumień płynie głębokim wąskim kanionem. Przy ujściu do On-Tor ten strumień gubi się w osypisku. Tu skręca ostro w prawo i po prostej orograficznie stronie strumyka, w odległości około 150–200 metrów od koryta, wspinać się zygzakami prosto w górę po trawiastych zboczach, obchodząc wystające wysepki "baranich łbów". Wypiętrzenia "baranich łbów" stają się częstsze i przechodzą w skalny grzebień.
- Podejście pod podstawę ściany (odcinki R3 i R4, fot. 2).
Tu wiążemy się w 3 łańcuszki po 2 ludzi. Rozpoczynamy wspinaczkę na grzebień w kierunku południowo-zachodnim. Wspinaczka średniej i łatwej trudności, miejscami po dużych gładkich płytach. Średnie nachylenie 45°–50°, nachylenie pojedynczych odcinków 55°–60°. Długość 4–5 lin. Ubezpieczenie poprzeczne poprzez występy. Przy wyjściu na grzebień organizowany jest wyciąg sportowy. W tym celu wbija się 2 haki. Grzebień jest ostry. Z drugiej strony grzebienia biegnie żleb, w dolnej części kończący się wąską pionową szczeliną. Grzebień na dole kończy się "baranimi łbami". Żleb wyprowadza bezpośrednio pod podstawę ściany. Wspinaczka żlebem od samego dołu aż do podstawy ściany nie jest zalecana z uwagi na trudność podejścia i niebezpieczeństwo spadających kamieni, które od czasu do czasu przelatują przez dolną i środkową część żlebu. W tych miejscach często przebywają kozice górskie. Z grzebienia, nie tracąc wysokości, trawersujemy w górną część żlebu i nim podchodzimy pod podstawę ściany.

4. Ściana
Od wierzchołka grań wschodni rozdziela się na grzbiet południowy i południowo-wschodni. Na wschód grań kończy się wschodnią ścianą. Na północnym wschodzie ściana skręca na północ i na zakręcie opada w dół niewyraźnie zaznaczony grzbiet północno-wschodni. Spod podstawy ściany odchodzi strome zbocze z żlebami i "baranimi łbami". Widz schemat 2.
W lewej części ściany u góry znajduje się wyraźnie widoczna gładka rdzawa skała, która jest widoczna nawet z biwaków. Ale pod podstawę tej części ściany trzeba przechodzić w kierunku południowym jeszcze przez 2 grzebienie, rozdzielające żleby i uchodzące w ścianę. Prawa część ściany, przez którą prowadzi trasa, jest szara. Znajduje się w niej szczelina po lewej stronie (to znaczy na środku całej ściany), od której w dół biegnie niewyraźnie zaznaczony kontrfors, rozdzielający szarą część ściany od rdzawych skał. Ta szczelina przypomina miejscami jakowyś wewnętrzny kąt ze zrównanymi ścianami, i wspinanie się nią nie jest zalecane.

Schemat 2
- Kontynuacja wejścia na ścianę (odcinek R5, fot. 3).
Ściana zaczyna się pokonywać od zagłębienia jak bardzo tępy kąt wewnętrzny, który jak gdyby kontynuuje żleb, w kierunku w prawo i w górę. Nachylenie pierwszego wyciągu 40°–50°. Po przejściu I wyciągu kąt się kończy i w lewo i w górę po platformach jakoby po drabince wspinać się jeszcze jeden wyciąg. Występów dla asekuracji brak. Wbija się pośrednie haki. Wspinaczka łatwej — średniej trudności. Średnie nachylenie stoku, który jest trawersowany w lewo i w górę drugim wyciągiem, wynosi 50°–60° (2 haki). Pozostałe odcinki są pokonywane sposobem sportowym. Na górnej platformie mieści się nie więcej niż 3 ludzi. Asekuracja hakowa (2 haki). Od tej platformy wspinaczka prosto w górę. Średnie nachylenie następnych 20 m — 80°–85°. W górnej części tego odcinka jest fragment w 1,5–2 m z ujemnym kątem. Wspinaczka trudna. Asekuracja hakowa. Wbijane są 3 haki pośrednie. U góry znajduje się wąska zielona półka o długości 1 m. Tu organizowany jest wyciąg sportowy i podciągają się następni dwaj uczestnicy (3 haki). Szczelin dla wbicia haków jest wystarczająco. Zielona platforma jest położona pod podstawą lewej dużej szczeliny w rodzaju kąta wewnętrznego ze zrównanymi ściankami, rozdzielającej ścianę na część szarą i rdzawą. Wspinaczka tą szczeliną nie jest zalecana, tak jak, oprócz tego co powiedziano wyżej, u góry kończy się ona sufitem. 3 metry na prawo od zielonej półki znajduje się niewyraźnie zaznaczona wąska czarna szczelina. Wspinaczka tą szczeliną i do niej jest trudna. Chwyty małe i niewiarygodne. Nachylenie szczeliny 75°–80°. Po wejściu w górę na metr pięć można wyjść ze szczeliny na prawo na występujący narożnik i nim wspiąć się do góry do stromej części ściany. Wspinaczka trudna. Asekuracja hakowa (4 haki). U góry zabezpieczana jest lina dla wyciągu sportowego (1 haczyk dla asekuracji). Średnie nachylenie wystającego narożnika 75°–80°. Długość odcinka od zielonej platformy do wierzchołka stromej części ściany 25 m.
- Wyjście z wierzchołka stromej części ściany do przełęczy w grani (odcinek R6, fot. 3).
Po przejściu stromej części ściany zaczyna się relatywnie łagodna część ściany z dużymi półkami, pokrytymi ziemią i roślinami. Do przełęczy na grzbiecie południowo-wschodnim 4–5 wyciągów. Średnie nachylenie 40°–45°. Tu znajduje się punkt kontrolny. Asekuracja na przemian poprzez występy.
- Od przełęczy do grani wschodniej.
Od przełęczy zaczyna się zapadlisko na 2–3 wyciągi (odcinek R7, fot.). Do zapadliska z lewej strony podchodzi głęboki żleb. Zejście — wspinaczka łatwa, asekuracja na przemian poprzez występy. Z północy zapadliska — pionowe ściany. Z zapadliska wspinaczka do styku grzbietu południowego z grzbietem wschodnim, po grzbiecie wschodnim 5–6 wyciągów (odcinek R8). Wspinaczka po pochyłych płytach i lekkich skałach. Średnie nachylenie 45°–55°. Mnóstwo "żywych kamieni"! Asekuracja poprzez występy.
- Wspinaczka granią wschodnią do wierzchołka (odcinek R9, fot. 4).
Na początku jest poziomy odcinek grani wschodniej o długości 600–700 m. Grań miejscami jest ostra. Następnie jest podjazd w górę na około 500–600 m o średnim nachyleniu 35°–45°. Skały w większości łatwe. Asekuracja równoczesna poprzez występy. Uważać, dużo "żywych kamieni"!
9. Zejście
Zejście rozpoczyna się granią biegnącą ku wierzchołkowi G. Akstinas, do pierwszego żlebu na lewo (odcinek R10, fot. 4), i nim — po średniej i drobnej osypisku — na lodowiec. W środkowej części żlebu jest skalny próg o wysokości około 5 m. Uważać! Nie zrzucać kamieni.
Lodowiec przecina się w kierunku moreny prowadzącej od wierzchołka biwaków i wierzchołka "G Akstinas". Od górnych biwaków po znakowanej trasie turyści schodzą ku jęzorowi lodowca On-Tor i dalej do biwaków, gdzie czekają grupy obserwatorów.

Fot. 4
Komentarze
Zaloguj się, aby zostawić komentarz