wspinaczki dokonanej w mistrzostwach ZSRR w alpinizmie.
-
Klasa wspinaczki — wysokogórska.
-
Rejon wspinaczki — lodowiec Siewierny Inylczek, Tienszan Centralny.
-
Trasa wspinaczki — północnym zboczem Chan-Tengri 6995 m, ścieżką Kuźmina, 6B kat. sł.
-
Charakterystyka wspinaczki:
- różnica wysokości — 3000 m
- średnie nachylenie około 50°
- długość najtrudniejszych odcinków — 1300 m
-
Liczba wbitych haków:
- skalnych — 82
- lodowych — 39
- szlamburów — brak.
-
Liczba godzin marszu do wierzchołka — 42 godz.
-
Liczba miejsc noclegowych i ich charakterystyka:
- 4 leżące.
-
Nazwa zespołu — Kazański Klub Alpinistów.
-
Nazwisko, imię, patronim uczestników:
- Trener i kapitan — Iljinski Erwand Tichonowicz, Mistrz Sportu ZSRR
- Uczestnicy: Gołodow Jurij Fiodorowicz, Mistrz Sportu ZSRR Kondraszow Igor Wasiljewicz, Kandydat do Mistrza Sportu ZSRR Klekowskin Władimir Fiodorowicz –||– Riepin Jewgienij Iwanowicz –||– Chriebtof Nikolaj Pietrowicz –||– Iwanow Nikolaj Pietrowicz –||– Cziepcza Sergiej Gieorgijewicz –||– Smirnow Wadim Anatoljewicz –||–
-
Czas wspinaczki: 25 sierpnia 1971 r.
-
Miejsce zajęte przez zespół —

6995
27.08.71

Chan-Tengri (widok z szczytu Mramornaja Stiena)
«Oto Chan-Tengri — Władca Nieba!»
(M.T. Pogriebietcki)
Notka historyczna
Począwszy od 1856 roku jedna za drugą naukowe ekspedycje wkraczały w głąb Tienszanu. Tutaj byli:
- wybitny geograf P.P. Siemionow-Tienczanski
- inżynier górniczy I.W. Ignatiew
- węgierscy zoolodzy Georg Almani i Sztummer Traunfels.
Pierwsze próby dotarcia w rejon szczytu Chan-Tengri pochodzą z 1900 roku, grupa włoskich alpinistów pod przewodnictwem Cesare Bargesego, wdzierając się w dolinę Inylczek, upewniła się co do wyjątkowej trudności trasy.
W 1902 roku do Tienszanu przybyła ekspedycja geografa, znanego alpinisty doktora Gottfrieda Mercbachera, który w celu orientacji orograficznej odbył szereg wspinaczek i jako pierwszy dotarł do podnóża i określił dokładną lokalizację szczytu Chan-Tengri. W późniejszym czasie Mercbacher pisał: „Szczyty Tienszanu są nieodpowiednie dla alpinistycznych pasji”.
Dopiero w czasach sowieckich rozpoczęło się prawdziwe podbicie Tienszanu Centralnego.
Do górnego biegu lodowca Siewierny Inylczek po raz pierwszy dotarli i podjęli nieudaną próbę zdobycia Chan-Tengri od północy alpinisci z Moskwy w 1931 roku pod kierownictwem Suchodolskiego. Od tego czasu lodowiec Siewierny Inylczek pozostawał białą plamą dla alpinistów aż do 1964 roku. Po raz pierwszy na szczyt Chan-Tengri weszła grupa z ekspedycji ukraińskiej pod kierownictwem M.T. Pogriebietckiego w 1931 roku. Wspinaczka została wykonana z lodowca Jużny Inylczek po grzbiecie SW.
W 1936 roku na wierzchołku Chan-Tengri jednocześnie były dwie grupy:
- kazachscy pod przewodnictwem E.M. Kołokołnikowa
- po kilku dniach — grupa sportowa I Alpinady Wszechzwiązkowej Centralnej Rady Związków Zawodowych pod kierownictwem E.M. Abałakowa.
W 1954 i 1962 latach kazachscy alpiniści (grupy W.P. Szypiłowa i A.N. Marjaszewa) ponownie odwiedzili wierzchołek Chan-Tengri, ale ścieżka wspinaczy była taka sama.
W kolejnych latach uwaga sportowego alpinizmu była skierowana na wcześniej nieodwiedzone i uważane za niedostępne trasy na Chan-Tengri:
- z południa
- południowego wschodu
- północy.
W 1964 roku do Tienszanu Centralnego zostały wysłane dwie drużyny. Ekspedycja Centralnego Zarządu DS „Trud” pod kierownictwem B.T. Romanowa zaatakowała Chan-Tengri od południa. Ich wysiłki zostały uwieńczone sukcesem — grupa w liczbie 6 osób po raz pierwszy wspięła się na wierzchołek po marmurowym żebrze (1003).
Na lodowcu Siewierny Inylczek stacjonowała ekspedycja SK AN ZSRR pod kierownictwem E.I. Tamm. Grupa K.K. Kuźmina z tej ekspedycji po raz pierwszy wspięła się na szczyt Chan-Tengri od północy w liczbie 5 osób. Obie nowe ścieżki na Chan-Tengri zostały uznane za najlepsze w mistrzostwach Związku w 1964 roku i sklasyfikowane jako trasy 6B kat. sł.
W 1968 roku na lodowiec Siewierny Inylczek nową trasą przez przełęcz Karły-Tau wkroczyła połączona ekspedycja kazańskich RS „Spartak” i „Burewiestnik”. Grupa pod kierownictwem B.A. Studenina dwukrotnie zdobyła Chan-Tengri od północy:
- wejście od północy przez płaskowyż
- trawers: szczyt Szater — 50 lat WLKSM — szczyt Saladina — Chan-Tengri.
W ten sposób po raz pierwszy wykonano wejście na szczyt w ramach trawersu.
W 1969 roku na Chan-Tengri od południa po marmurowym żebrze weszła grupa pod kierownictwem Ju.F. Gołodowa z ekspedycji Kaz.RS DSO „Burewiestnik”.
W 1970 roku grupa Centralnego Zarządu „Dynamo” przeszła NE kontrfors Północnej ściany szczytu Chan-Tengri 6B kat. sł.
Najbardziej interesującą dla naszej grupy była trasa na Chan-Tengri od północy ścieżką Kuźmina. To trudne, ale całkiem realne i zaszczytne zadanie.
Znaczne zainteresowanie sportowe budzi Północna ściana Chan-Tengri. Jednym z zadań ekspedycji było rozpoznanie tej ściany.
Geografia rejonu
Szczyt Chan-Tengri (6995 m) jest położony w paśmie Tienrgi-Tag. Jest to drugi co do wysokości szczyt Tienszanu Centralnego. Pasmo jest rozciągnięte w kierunku równoleżnikowym i dzieli lodowce Siewierny i Jużny Inylczek.
Chan-Tengri jest najbardziej znaczącym szczytem w paśmie, wyraźnie wyróżniającym się wśród innych wierzchołków.
Lodowiec Siewierny Inylczek:
- W górnej części jest dość płaski i mało porozcinany.
- W rejonie szczytu Chan-Tengri osiąga wysokość 4000 m n.p.m. i więcej.
Lodowiec Chan-Tengri jest typu karowego. Wzdłuż całego pasma Tienrgi-Tag nie ma ani jednej przełęczy, co wynika z charakteru budujących go skał. W paśmie znajduje się 14 szczytów, 57 lodowców, z czego 21 na południowym stoku. Szczyty Tienrgi-Taga są bardziej dostępne od południa. Od północy wspinaczki są bardziej utrudnione przez rozległe zlodowacenie i zaśnieżenie. Według ostatnich, nieoficjalnych danych, wysokość szczytu Chan-Tengri wynosi 7010 m n.p.m.
Warunki wspinaczki
Trudna dostępność i oddalenie rejonu od osiedli — to cechy charakterystyczne wspinaczki na Chan-Tengri.
Trasa ekspedycji rozpoczynała się w Ałma-Acie i składała się z:
- przejazdu samochodami do osiedla Majdanabad (około 500 km);
- przelotu helikopterem (załoga pod kierownictwem I. Celmana) na lodowiec Siewierny Inylczek.
Podstawowy obóz znajdował się naprzeciw naszej przyszłej trasy w 20–30 minutach marszu od niej.
Dostęp do górnego biegu Siewiernego Inylcżeka jest utrudniony przez skomplikowane obejście jeziora Mercbachera. Dlatego przed nami na Siewiernym Inylczeku były tylko trzy wyprawy alpinistyczne.
W 1968 i 1970 latach ekspedycje korzystały z trasy na Siewierny Inylczek przez przełęcz Karły-Tau, ale i ona jest dość skomplikowana i dla organizacji wyprawy i tak niezbędna jest pomoc helikoptera.
Rzeźba terenu
Północne stoki Chan-Tengri są pokryte znacznym zlodowaceniem. Wychodnie skalne złożone są tylko z osadowych skał dwóch serii. Dolna seria jest reprezentowana przez:
- łupki węglisto-ilaste
- łupki wapnisto-ilaste
- i inne łupki.
W nich znaleziono pozostałości, mówiące o tym, że na miejscu siedmiokilometrowego giganta kilkaset milionów lat temu istniały żywe organizmy.
Górna seria składa się z marmurizowanych wapieni i marmurów. Granica między seriami przebiega na wysokości około 6300–6400 m i jest szczególnie dobrze widoczna na północnej ścianie szczytu Chan-Tengri.
Skały są kruche, niewiarygodne. Północne stoki tej części grzbietu są mniej dostępne niż południowe. Śnieżno-lodowe stoki są bardzo strome (średnie nachylenie ponad 50°) z licznymi stromymi progami — pionowymi lodowymi progami i aktywnymi lodospadami. Od czasu do czasu wielotonowe bryły lodu odłamują się od głównej masy i z ogromną prędkością i hałasem lecą w dół.
Całkowicie wolna od lodu jest tylko prawie trzymetrowa Północna ściana.
Charakterystyczną cechą wspinaczki na Chan-Tengri jest to, że wraz ze wzrostem wysokości trudność trasy nie maleje, jak to zwykle ma miejsce w przypadku innych wysokogórskich wspinaczek, a wręcz przeciwnie — wzrasta.
Warunki meteorologiczne i pokrywa śnieżna
Pogoda w Tienszanie Centralnym jest niezwykle niestabilna z obfitymi opadami i silnymi porywistymi wiatrami. Surowy klimat regionu w znacznej mierze wpływa na sukces wspinaczki.
Biorąc to pod uwagę, w Ałma-Acie wspólnie z pracownikami UGMS Kazachskiej SRR opracowano program obserwacji meteorologicznych w podstawowym obozie ekspedycji, niezbędnych do sporządzenia prognozy pogody w Ałma-Atynskim biurze dla rejonu lodowiec Siewierny — lodowiec Jużny Inylczek.
Obserwacje meteorologiczne były prowadzone przez radiotę ekspedycji Czerkajkina W. — pracownika UGMS KazSSR pod kierownictwem uczestnika ekspedycji starszego inżyniera stacji śniegowo-lawinowej UGMS KazССР — Kondraszowa I. i przekazywane do Ałma-Aty.
Do obserwacji meteorologicznych zostały uzyskane w UGMS KazССР niezbędne przyrządy meteorologiczne i instrukcje:
- obserwacje temperatury powietrza były prowadzone za pomocą psychrometru aspiracyjnego
- prędkości i kierunku wiatru — za pomocą anemometru i domowej roboty wiatrowskazu
- zachmurzenia i zjawisk atmosferycznych — wizualnie.
Otrzymywane codziennie prognozy pogody z Ałma-Aty były przekazywane drogą radiową do podstawowego obozu ekspedycji Leningradzkiej rady obwodowej i ekspedycji MGS „Burewiestnik”. Zgodnie z otrzymywanymi prognozami pogody kierownictwo ekspedycji planowało wyjścia na wspinaczkę.
Warto zauważyć, że prawie wszystkie otrzymywane prognozy pogody sprawdzały się bardzo dobrze, co przyczyniło się do pomyślnego zakończenia ekspedycji.
Na okres treningowego wyjścia na szczyt „Mramornaja Stiena” od 15 do 18 sierpnia z Ałma-Aty otrzymano dobrą prognozę pogody. W tych dniach w rejonie lodowca Siewierny Inylczek panowała stabilna pogoda bez opadów, co pozwoliło:
- rozpoznać teren
- wytyczyć interesującą trasę wspinaczki.
W tym okresie lodowiec Siewierny Inylczek był prawie całkowicie wolny od śniegu do wysokości 4600 m n.p.m. Wyżej, do wysokości 6100 m n.p.m., SW stoki, po których przebiegała trasa wspinaczki, były pokryte promienistą skorupą lodową, która w ciągu dnia pod wpływem promieni słonecznych miękła, co znacznie spowalniało tempo marszu. Warto zauważyć, że stoki o nachyleniu powyżej 20° w drugiej połowie sierpnia w rejonie wspinaczki były pokryte lodem, co znacznie zwiększało trudność ich przejścia.
Od wysokości 6100 m n.p.m. do wierzchołka 6400 m n.p.m. śnieg na grzbiecie był pokryty twardą wiatrową skorupą i miejscami lodem, co nie powodowało dodatkowych trudności podczas marszu.
Podczas wspinaczki na szczyt Chan-Tengri, w okresie od 21 do 24 sierpnia, panowała względnie ciepła pogoda bez opadów, która gwałtownie pogorszyła się 25 sierpnia, czyli w dniu wyjścia uczestników na szturm wierzchołka.
Zmiany pogodowe 25 sierpnia:
- Gwałtownie ochłodziło się — temperatura powietrza spadła do −18,3 °C (zmierzona termometrem-procem w południe na wysokości około 6850 m);
- Padał śnieg;
- Prędkość wiatru wzrosła do 10–15 m/s.
W dalszym ciągu, 26–27 sierpnia, padał śnieg. Na płaskowyżu 6200 m w tych dniach spadło około 1 m śniegu. Z powodu zagrożenia lawinowego grupa musiała się schronić w jaskini.
Tego dnia zaobserwowano huraganowy wiatr o prędkości do 20 m/s, który niemal całkowicie zdmuchnął świeżo spadły śnieg i pozwolił grupie bezpiecznie zejść do podstawowego obozu.
Podczas podchodzenia do północnego ramienia Chan-Tengri stoki ekspozycji NW, po których przebiegała trasa, były prawie całkowicie oczyszczone ze śniegu i pokryte lodem, co znacznie komplikowało wspinaczkę. Taki stan stoków prawdopodobnie jest charakterystyczny dla tego okresu. Powyżej 6300 m śnieżne stoki o nachyleniu powyżej 20° były do tego stopnia wypolerowane przez wiatr, że dla dalszego marszu konieczne było albo założenie raków, albo obejście ich po skałach.
W ten sposób, późne wyjście (21 sierpnia 1971 r.) na Chan-Tengri znacznie skomplikowało trasę, ale jednocześnie prawie całkowicie wykluczyło zagrożenie lawinowe.
W wyniku obserwacji meteorologicznych temperatury powietrza od 15 sierpnia do 8 września uzyskano następujące wyniki:
Średnia temperatura powietrza
| Czas obserwacji (moskiewski) | Dni pogodne | Dni pochmurne | |
|---|---|---|---|
| 21.08–0-1 | 7:00 | −2,1 | −1,2 |
| 12:00 | 8,0 | 2,1 | |
| 15:00 | 1,2 | 0,7 |
Opis wspinaczki na szczyt Chan-Tengri
Od północy ścieżką 6B kat. sł. (przedłużoną przez grupę Kuźmina w 1964 r.)
Dzień 1. 21 sierpnia.
Świta, zimno! Grupa w liczbie 9 osób wychodzi o 5:00 z podstawowego obozu ekspedycji. Szybko, ale bez pośpiechu, podchodzimy do stożka lawinowego. Tutaj trzeba być szczególnie ostrożnym. Łączymy się, zakładamy raki. Przez stożek lawinowy podchodzimy pod podstawę czarnych skał. Punkt asekuracji. Pojedynczo, szybko, przecinamy gardziel wąwozu (1 lina) i wychodzimy do niszy w lodospadzie — jest to bezpieczne miejsce. Wzdłuż krawędzi lodospadu poruszamy się pionowo w górę (4 liny), stok jest lodowy o nachyleniu do 40–45°, a następnie gwałtownie skręcamy na dolną część „sierpa”. Ten odcinek trasy jest mniej niebezpieczny niż dolny i mimo to poruszamy się tutaj wystarczająco szybko.
Poruszanie się po „sierpie” nie stanowi dużego zagrożenia, tutaj jest bogaty wybór tras. Miejscami trzeba być uważnym — skały tutaj są silnie zniszczone.
O 14:30 docieramy na wierzchołek „sierpa”. Tutaj można odpocząć i przekąsić, tym bardziej że pogoda jest dobra.
Wszyscy ponownie założyli raki. Dwójka Chriebtof N. — Iwanow N. o 12:00 rozpoczęła obróbkę lodowego podejścia.
W dolnej części (1 lina) jest twardy, zawiany firn, dalej czysty lód. Poruszamy się na rakach po linach. Poprzedzająca nas связка nieustannie się zmienia. Pod zniszczonymi skałami „Kurdeń” nachylenie lodu dochodzi do 55°. Tutaj wychodzimy na silnie zniszczone skały „Gрудки” (1 lina), z której wychodzimy na firnowy grzbiet (1 lina) i dalej pod pierwszy pas skalny. Tutaj wszyscy mogą się zebrać razem.
Pogoda się pogarsza: pada śnieg, wiatr. Godzina 17:00. Decyzja: dwójka Klekowski W. — Gołodow Ju. zawiesza liny, a pozostali zajmują się organizacją biwak.
O 19:30 zawieszono 100 m lin i przygotowano platformy do odpoczynku, na których można odpoczywać w pozycji leżącej.
Do organizacji noclegu:
- wbito 4 lodowe haki w skały
- wbito 2 skalne haki.
Pogoda się poprawiła, rozpogodziło się. Urządiliśmy się w namiotach, cicho szumi palnik, koledzy odpoczywają. Dziś zasłużyli na odpoczynek. Przez 12 godzin marszu wspięliśmy się na wysokość 5200 m, nie licząc odcinków z linami:
- 26 lodowych haków
- 54 skalne haki.
Dzień 2. 22 sierpnia 1971 r.
Z noclegu wychodzimy o 8:00. Poruszamy się po stromym skalnym półce w lewo, miejscami silnie zniszczonym i zlodowaconym, aż do kąta skał — pod karniź. Punkt asekuracji. Tutaj był nocleg grupy leningradzkich alpinistów z 1970 roku. W dół prowadzi silnie zniszczona lina, pozostawiona prawdopodobnie przez ich grupę.
Od platformy w lewo po niewielkim pionowym fragmencie ściany na dach karniźa i dalej po skalnym grzbiecie, miejscami z lodem (asekuracja hakowa), wychodzimy do wąwozu. Wąwóz jest skalno-lodowy, jego lewa część — to gładkie płyty i stopnie, prawa — lód. Trzeba poruszać się po tej dość nieprzyjemnej krawędzi.
Wąwóz uпира się w ścianę, którą obchodzimy z prawej strony (1 lina) i wychodzimy na zniszczone skały z lodem.

-34-

Fot. 11. Na odcinku 17–18.
Dzień 3. 23 sierpnia.
Odcinek jest kamienio niebezpieczny! Po firnowym stoku podchodzimy do żandarma. Proste wspinanie. Wchodzimy na jego wierzchołek, dalej po ostrym grzbiecie do śnieżnego stoku. Tutaj śnieg miejscami jest głęboki. Asekuracja przez lodór.
Niewielki skalny podbieg 30 m: skały niezbyt strome, ale z drobnymi, kruszącymi się uchwytami, do tego pokryte lodem. Ostrożnie wchodzi na górę W. Smirnow — najlżejszy wspinacz. Liny są gotowe! Dalej — spokojne przemieszczanie się po śnieżnych polach, tylko w lodospadzie spotykamy lodową ścianę o wysokości 10 m, którą przechodzimy dość szybko. Następnie, po skręcie za lodowym zrzutem w prawo i poruszaniu się wzdłuż (z prawej strony) skalnej grani, wchodzimy na górne płaskowyż. Idziemy do naszego zaplanowanego noclegu — to 300 m w stronę szczytu Saladin w kierunku osobno stojącego kamienia. Godzina — 15:00, na płaskowyżu jest ciepło.
Wykopaliśmy jamę. Urządzamy się w niej. Tutaj też zostawiamy zapasy i benzynę dla załogi.
Uroczyście obchodzimy:
- Dzień urodzin Riepina E.
Przez 6 godzin marszu wspięliśmy się na wysokość 6200 m. Wbiliśmy:
- 17 skalnych haków
- 3 lodowe haki.
Dzień 4. 24 sierpnia.
Pogoda jest dobra, ani jednej chmurki. Wyjście grupy o 9:00. Po śnieżnych polach płaskowyżu (śnieg miękki o głębokości do 20 cm) podchodzimy do pierwszego lodowego zrzutu. Idziemy dość szybko. Jest gorąco, nawet zdejmujemy puchowe kurtki. Nie ma wiatru. Poruszamy się z częstą zmianą prowadzącego.
Wychodzimy na pierwszy lodowy zrzut i dalej poruszamy się w prawo do granicy skał i śniegu, ponieważ tam marsz jest bardziej bezpieczny — nie ma prawdopodobieństwa obsunięcia się lawiny. Wzdłuż granicy śniegu i skał wychodzimy na lód-firnowy podbieg. Asekuracja hakowa i przez lodór. Następnie po firnowym stoku podchodzimy do podstawy „rdzawych skał”.
Pokazały się chmury, wiatr. Skały są stopniowate, zniszczone. Stopniowo (około 100 m) wychodzimy w prawo pod ścianę. To jeden z głównych odcinków trasy. Ściana skalna o nachyleniu 80–85°, w górnej części do 90° — 2–3 m, długości 40 m. Tutaj jest półka — punkt asekuracji. Mogą się zebrać 2–3 osoby. Dalej (patrz fot. 13) — silnie rozczłonkowana ściana ze skalnymi blokami, która wyprowadza do wewnętrznego kąta i następnie na stopniowate skały, po których najpierw 1,5 liny w prawo i potem 2,0 w lewo do połączenia w grzbiecie. Poprzednio stromy firnowo-lodowy stok (patrz fot. 15), z prawej strony wyjścia to wygładzone skały „baranich łbów”. Na początku poruszamy się po firnie (patrz fot. 15) i lodzie, a następnie wychodzimy na skały. Odcinek jest dość skomplikowany. Wiatr się wzmaga. Ponad tym odcinkiem — niecka. Tutaj jest nasz obóz № 4. Godzina 17:30.
Przez 8 godzin 30 minut wspięliśmy się na wysokość 6700 m. Wbiliśmy 12 skalnych i 6 lodowych haków. Po śniegu wytopane są ślady i zawieszona lina poręczowa na skałach.
Dzień 5. 25 sierpnia.
Decydujący szturm. Wychodzimy o 9:00. Na wszelki wypadek bierzemy ze sobą namiot i palnik. Niewielkie zachmurzenie, wiatr. Zimno. Po śnieżnym grzbiecie podchodzimy do podstawy skały. Z lewej strony śnieg, lód: skały — silnie wygładzone pojedyncze płyty 120 m. Decyzja: idziemy po skałach. Chriebtof i Iljinski naprzemiennie przechodzą ten odcinek, i wychodzimy na śnieżno-lodowy stok w górnej części, stromy do 60°.
Idzie się coraz trudniej, do tego wzmaga się wiatr, pada śnieg. Firnowy stok z odcinkami lodu wyprowadza nas do skał: najpierw po stromym skalnym fragmencie ściany do wąskiej zaprószonej śniegiem półki, po której do szerokiego wewnętrznego kąta, wyprowadzającego na grzbiet. Stąd, poruszając się jednocześnie na granicy skał i śniegu, wychodzimy na śnieżny kopiec, przechodzący w szeroki grzbiet z niewielkimi różnicami wysokości.
Do wierzchołka dotarliśmy o 15:30. Warunki pogodowe:
- Zimno
- Silny wiatr
- Pada śnieg
W turnie znaleźliśmy kartkę grupy moskiewskich alpinistów pod kierownictwem Putrina z 22 sierpnia 1971 r., wchodzących ścieżką B. Romanowa. „Gratulujemy Dnia urodzin E. Iljinskiego!”
Spuszczanie się rozpoczęliśmy o 16:00. O 19:30 cała grupa zeszła do obozu № 4, 6700 m.
Przez całą noc szalała niepogoda, silny wiatr. Przez 6 godzin 30 minut grupa wspięła się z wysokości 6700 m na wierzchołek Chan-Tengri.
Dzień 6. 26 sierpnia.
Wyjście o 9:00. Silny wiatr. Zimno. Schodzimy na płaskowyż. Na płaskowyżu spadło dużo świeżego śniegu, idzie się ciężko, do tego — brak widoczności. O 14:00 znajdujemy jamę. Teraz możemy odpocząć z komfortem. W drugiej połowie dnia pada silny śnieg.
Dzień 7. 27 sierpnia 1971 r.
Pada śnieg, wiatr. Zimno. Decyzja: przeczekać z powodu zaistniałego zagrożenia lawinowego. Zapasy żywności i benzyny wystarczą na ponad tydzień.
W drugiej połowie dnia zaczął się silny wiatr — do huraganowego. Zamiecie zasypują wejście do jaskini. Decyzja: jeśli wiatr będzie trwał całą noc, to jutro można rozpocząć zejście. Cały świeży śnieg zostanie przeduty.
Dzień 8. 28 sierpnia.
Wyjście o 8:00. Zimno, silny wiatr. Świeży śnieg został przedmuchany. Szybko schodzimy z płaskowyżu. O 20:00 wszyscy zdążyli zejść na wierzchołek „sierpa”. Wysokość 4700 m. Pogoda znacznie się poprawiła, jest jasno, prawie nie ma wiatru. Tutaj były noclegi leningradzkich alpinistów z 1970 roku. Nocleg.
Za dzień — 26 zjazdów na linie i sportowych zjazdów.
Dzień 9. 29 sierpnia.
Wyjście o 9:00. Ciepło, jest pogodnie. O 12:00 cała grupa zeszła z trasy i o 13:00 przybyła do podstawowego obozu.
6 sportowych zjazdów. Przez 42 godziny marszu grupa zdobyła wierzchołek Chan-Tengri 6995 m.
Schodzenie zostało wykonane w 26 godzin po trasie wejściowej. Na trasie wbito haki skalne — 82, lodowe — 39, cała trasa była pokonywana bez użycia sztucznych ułatwień.
Tabela podstawowych charakterystyk trasy wspinaczki
- Trasa wspinaczki — Chan-Tengri od północy, ścieżka Kuźmina, 6B kat. sł.
- Różnica wysokości trasy około 3000 m.
- W tym najtrudniejsze odcinki około 1300–1400 m.
- Średnie nachylenie trasy (bez płaskowyżu) — około 50°.

| Data | Przeszłe odcinki | Średnie nachylenie odcinka | Długość odcinka | Charakterystyka odcinka według ukształtowania terenu | Według trudności technicznej | Według sposobu pokonania | Czas | Wbite haki | Warunki noclegu | Waga dziennego racji (kg) |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| warunki pogodowe (moskiewski) | skalnych | lodowych | szlamburów | |||||||
| wyjście | zatrzymanie na biwak | godzin marszu | ||||||||
| 21.08 | ||||||||||
| 0–1 | Otwarty lodowiec | 3–10° | 2500 m | prosto | jednocześnie | pogodnie | 5:00 | |||
| 1–2 | Stożek lawinowy | 25–35° | 400 m | łatwo, ale niebezpiecznie | jednocześnie | − | ||||
| 2–3 | Lodowo-firnowy stok | 40–45° | 240 m | średniej trudności, niebezpiecznie | naprzemiennie po linach, asekuracja hakowa | − | 7 | |||
| 3–4 | Skalny, zniszczony grzbiet | 40° | 500 m | z dwoma ścianami po 3–5 m o nachyleniu 60–70° | średniej trudności | jednocześnie, asekuracja przez występy | − | 2 | ||
| 4–5 | Lodowy (wypolerowany) stok | 30–55° | 300 m | w dolnej części 40 m, twardy firn | średniej trudności | naprzemiennie, asekuracja hakowa | − | 18 | ||
| 5–6 | Zniszczone skały | 45–55° | 100 m | zlodowacone w dolnej części | średniej trudności | naprzemiennie po linach, asekuracja hakowa i przez występy | śnieg, wiatr | 17:00 | 12:00 | 3 |
| Przetworzony odcinek | zawieszono 100 m lin | |||||||||
| 22.08 | ||||||||||
| 6–7 | Skalna półka | 65–70° | 80 m | miejscami z lodem | trudno | naprzemiennie, przetworzone, po linach, hakowa, występy | pogodnie | 8:00 | 6 | |
| 7–8 | Skalny grzbiet | 45–50° |
Komentarze
Zaloguj się, aby zostawić komentarz