Przejdź do treści

Bez tytułu

Paszport wejścia

  1. Klasa wejścia — wysokogórsko-techniczna
  2. Region wejścia — Centralny Tienszan
  3. Pik Chan-Tengri (6995 m) — przez żleb z zachodu, pierwsze wejście
  4. Przypuszczalna kategoria trudności — 5B
  5. Różnica wysokości — 2800 m

w tym:

  • ściana — 1200 m
  • Długość — około 6000 m, w tym część ścienna — około 1800 m
  • Długość odcinków 5–6 kat. trudn. — 125 m
  • w tym 6 kat. trudn. — 15 m
  • Średnie nachylenie części ściennej — 49°
  1. Zakotwiczono skalnych 9/2, закладок 16/1, lodowych 2/0

  2. Godzin marszowych drużyny — 39 (4 dni)

  3. Biwaki — 3, leżąc w namiocie

  4. Drużyna a/k «Bars», m. Sankt-Петербург

  5. Kierownik — Szamało Walerij Pawłowicz — MS

    Uczestnik — Komarow Dmitrij Władimirowicz — 1-й sp. разряд

  6. Trener drużyny — MS ZSRR Krasnouchow Jurij Wasiljewicz, MS ZSRR Stiepanow Igor Wasiljewicz

  7. Wyjście na trasę — 17 sierpnia 1997 r.

    Wyjście na wierzchołek — 19 sierpnia 1997 r., powrót — 20 sierpnia 1997 r.

img-0.jpeg

Data zdjęcia — 17 sierpnia 1997 r., wysokość zdjęcia — 5300 m, trasa na w. Chan-Tengri (6995 m) przez żleb z Zachodu 5B kat. trudn., пройдzенный dwójką W. Szamało (m. Sankt-Петербург) — D. Komarow (Moskwa). Drużyna a/k «Bars», Sankt-Петербург.

img-1.jpeg

Dima Komarow 30 m od wierzchołka.

img-2.jpeg

  • I-szy m-t Pogrebeckiego (klasyczny) po Zach. Żebrze 5A kat. trudn.
  • II-gi m-t drużyny a/k «Bars» przez żleb z zachodu (przypuszczalnie kat. trudn. 5B)
  • III-i m-t ukraińskich alpinistów (nie sklasyfikowany)
  • IV-y m-t Romanowa po płd-zach żebrze 5B kat. trudn.

img-3.jpeg

Widok na dolną część żlebu od strony trasy klasycznej, wysokość 6100 m

img-4.jpeg

Widok w dół z odcinka R3

img-5.jpeg

Odcinek R3

img-6.jpeg

Po odcinku R3 — kilka metrów bardzo nieprzyjemnych wypolerowanych skał (w centrum zdjęcia).

img-7.jpeg

Trasa drużyny z wysokości 5600 m

img-8.jpeg

Tak prowadzono poszukiwania Krasnouchowa

img-9.jpeg

Działania taktyczne drużyny

Z obozu bazowego drużyna wyszła 16 sierpnia. Termin kontrolny został wyznaczony na 20-te. Podczas poszukiwań w obozie na wysokości 5300 m znajdowała się dwójka Djewiatkin — Gliński (lekarz), mogąca w razie potrzeby wyjść na trasę. Drużyna i grupa obserwacyjna miała łączność przez lornetkę. Postanowiono: w przypadku znalezienia ciała wspinaczkę przerwać, zabezpieczyć ciało w odpowiednim i bezpiecznym miejscu i zejść w dół.

16 sierpnia: Przygotowanie sprzętu i prowiantu, podchodzenie do początku trasy (morena pod płd-zach ścianą Chan-Tengri).

17 sierpnia: Wszedłszy na ścieżce do wysokości około 5400 m, skręciliśmy w prawo, w stronę żlebu. Postawiwszy namiot na wysokości 5600 m, zrobiliśmy wypad w stronę zachodniego grzbietu. Na płaskowyżu znaleźliśmy niektóre rzeczy Krasnouchowa.

18 sierpnia: Zaczęliśmy wspinaczkę w stronę żlebu. Prowadziliśmy poszukiwania z pomocą lornetki, dzieląc zbocze na kwadraty i zaznaczając podejrzane punkty na śniegu. Poruszaliśmy się szerokimi płynnymi zygzakami. Tego dnia przeważnie trafiały się zagrzebane w śniegu kamienie. Pod wieczór pogoda zaczęła się pogarszać, i zdecydowaliśmy się odejść spod żlebu w lewo, w stronę trasy klasycznej, żeby nie nocować w strefie zagrożenia lawinowego. Wieczorem na wysokości 5400 m pojawiła się dwójka obserwatorów. Znajdując się na wysokości około 6000 m, zdołaliśmy usłyszeć, że oni krzyczą:

— «Wszystko w porządku?» — «Tak», — z całych sił krzyknęliśmy w odpowiedzi.

19 sierpnia: Ostatni dzień poszukiwań. Jutro rano skończą się produkty i gaz, wieczorem — termin kontrolny. Postanowiliśmy zostawić namiot na zboczu na wysokości około 6100 m. Z tego miejsca łatwo dostać się na trasę klasyczną, a więc, wchodząc na wierzchołek, można w razie potrzeby nawet w nocy zejść po drodze klasycznej do pozostawionego namiotu.

Pogoda od rana była dobra i zaryzykowaliśmy, zostawiwszy plecaki, wejść po żlebie, wziąwszy przekąskę, sprzęt skalny i lodowy, a także niewielką apteczkę. Żeby nie tracić wysokości, poszliśmy po skalnych wyspach w prawo i trochę w górę i w ten sposób ominęliśmy lewą część zbocza na wysokości od 6100 do 6300 m. Później, patrząc przez lornetkę, zauważyliśmy kilka podejrzanych miejsc, ale postanowiliśmy zbadać je następnego dnia, schodząc w dół, a teraz iść w górę.

Nachylenie zbocza stopniowo zwiększało się od 40 do 45–50°. Często trafiały się bardzo nieprzyjemne miejsca, gdzie pod cienką warstwą śniegu okazywały się wygładzone skały. W połowie żlebu trzeba było przejść przez gęsty śnieżny strumień, powstający ze śniegu znoszonego przez wiatr. Przy tym pogoda była idealna! Oczywiście, że przy najmniejszym opadzie śniegu żleb jest zupełnie nieprzechodzisty. W połowie żlebu — skalny próg. Trzeba przebyć tylko około 5 m wygładzonych skał bez uchwytów, trudność 5. Metr-два 20 poniżej skalnego progu udało się zakotwić hak.

Dalej, z wysokości 6600 m łatwo można odejść w prawo, na «ukraiński» grzbiet. Ale z żlebu wydaje się, że wszystkie trudne miejsca na tym grzbiecie znajdują się w górnej części. Zresztą nam tam nie było trzeba. W górnej części żleb zaczyna trochę się wypłaszczać — do 40–45° i zamienia się w wielki cyrk, którego ściany mają wysokość od 150 do 300 m i mają prawie jednakowe nachylenie i trudność we wszystkich kierunkach. Logicznie było wychodzić stamtąd w lewo, w kierunku «klasycznego» żebra. Od początku żlebu do wysokości 6600–6700 m odejść w lewo praktycznie nie ma możliwości.

Nie dochodząc 300–400 m do końca żlebu, skręciliśmy w lewo na stromy (do 55–60°) śnieżny podbieg, a następnie wyszliśmy na skalną ścianę. Przeszliśmy 3 liny (poręczowe) po zaśnieżonych skałach, miejscami do 6 kat. trudn., wyszliśmy na śnieżne zbocze i, jeszcze po 50 m, — na trasę klasyczną, obok miejsca, gdzie kończą się ciągłe liny poręczowe. Niedaleko stąd zatrzymał się na swój ostatni biwak nasz starszy trener.

O godz. 7:00 weszliśmy na wierzchołek i zdjęliśmy kartkę nowogrodzkich alpinistów. O godz. 22:00 w ciemności zeszliśmy do swojego namiotu. Żadnych śladów upadku Krasnouchowa 19 sierpnia nie znaleźliśmy.

20 sierpnia: Przed powrotem postanowiliśmy zbadać ostatni odcinek zbocza, który ominęliśmy przy wejściu. Na wysokości 6200 m odkryliśmy ciało Krasnouchowa, które przenieśliśmy 300 m w prawo i trochę w dół, żeby usunąć z żlebu, i zabezpieczyliśmy liną pod skalnym trójkątem. Tego samego dnia zdążyliśmy zejść do obozu bazowego.

W październiku 1997 r. ekspedycja pod kierownictwem Stiepanowa I. W. przewiozła ciało Ю. W. Krasnouchowa do Sankt-Петербурга.

Opis trasy

  • Odc. 0–1 Zbocze z głębokim śniegiem. Ruch bez asekuracji. 700 m 40°, 1
  • Odc. 1–2 Śnieżne zbocze z wysepkami skał. Ruch równoczesny lub na zmianę z asekuracją przez występy. 450 m 45°, 2–3
  • Odc. 2–3 Śnieżno-lodowe zbocze. Asekuracja przez czekan i haki lodowe. Ruch na zmianę. 100 m 50°, 4
  • Odc. 3–4 Żleb. Śnieżne zbocze. Ruch równoczesny. 200 m 45°, 3
  • Odc. 4–5 Skalny próg. Poręczowe. Asekuracja przez hak. Wygładzone skały. 5 m 65°, 5
  • Odc. 5–6 Żleb. Śnieżne zbocze. Ruch równoczesny lub na zmianę. Asekuracja przez czekan. Kamienie pod śniegiem. 250 m 50°, 3
  • Odc. 6–7 Cyrk. Śnieżne zbocze. Ruch równoczesny. 100 m 40°, 2
  • Odc. 7–8 Stromy śnieżny podbieg. Kamienie pod śniegiem. Asekuracja przez czekan, haki, закладки. Poręczowe. 120 m 60°, 5
  • Odc. 8–9 Zniszczone skały. Asekuracja przez haki, закладки. Poręczowe. 40 m 70°, 5
  • Odc. 9–10 Skalna ścianka. Asekuracja i I.T.O. przez haki, закладки. 10 m 85°, 6–A2
  • Odc. 10–11 Skalna ścianka. Asekuracja przez закладки. Poręczowe. 30 m 75°, 5
  • Odc. 11–12 Skalna ścianka. Asekuracja i I.T.O. przez haki. Poręczowe. 5 m 90°, 6–A1
  • Odc. 12–13 Zniszczone skały. Asekuracja przez закладки. Poręczowe. 35 m 70°, 5
  • Odc. 13–14 Śnieżne zbocze. Asekuracja przez czekan. Ruch na zmianę. 50 m 50°, 4
  • Odc. 14–15 Śnieżny grzbiet. Ruch bez asekuracji. 500 m, 20–30°, 1

Trasa jest obiektywnie niebezpieczna. Przy pogorszeniu pogody i opadach śniegu po żlebie zaczynają schodzić lawiny. Bezpiecznych miejsc na biwak nie ma od wysokości 6100 m (w bok od żlebu) do wyjścia na grzbiet (6850–6900 m). W ostateczności można się udać na prawy grzbiet z wysokości 6600 m i następnego dnia wrócić do żlebu lub kontynuować drogę po «ukraińskim» grzbiecie. Na całej długości trasy trudno zorganizować rzetelną asekurację. W żlebie ciągle trafiają się skały pod śniegiem. Górny skalny próg składa się z bardzo zniszczonych i sypkich skał.

Schemat trasy w symbolach UIAA

HakiN ODC.Długość (m)Nachylenie (°)Trudność
SK.img-10.jpegZAК.img-11.jpegLOD.SZL.
1450020–301
1350504
51235705
3/1115906–A1
31030755
1/13/1910856–A2
2384048170
227120605
6100402
25250503
145655
23200453
2100504
1450452–3
0700401

img-12.jpeg img-13.jpeg

Przybliżona droga upadku Krasnouchowa Ю. R.

Załączone pliki

Źródła

Komentarze

Zaloguj się, aby zostawić komentarz