Sprawozdanie

O wejściu drużyny alpinistów Nowosybirskiego Komitetu Obwodowego SDSO „Burewiestnik” na szczyt Choktal (1-sza Wschodnia) po Północnej ścianie (orientacyjnie 5–6 kat. sł. tr.)

img-0.jpeg www.alpfederation.ru ↗

1. Charakterystyka rejonu i obiektu wspinaczki.

Jako obiekt wspinaczki wybrany przez drużynę Nowosybirskiego „Burewiestnika” do udziału w mistrzostwach CS w 1965 r. została wybrana Północna ściana 1-szej Wschodniej wierzchołka masywu Choktal.

Masyw Choktal jest położony w paśmie Północnego Tienszanu Kungej-Ała-Too i stanowi jego najbardziej wyniesioną część. Główny wierzchołek masywu — 1-sza Wschodnia — ma wysokość 4770 m.

Północne stoki masywu ograniczają szeroką dolinę rzeki Czong-Kemin, przez którą przebiega doskonała droga, umożliwiająca bez trudu dotarcie do rejonu Choktal. (Dolina Czong-Keminu jest miejscem intensywnego wypasu owiec, co tłumaczy obecność dobrej drogi i dużą liczbę przejeżdżających samochodów.)

Najbliższa osada — wieś Noworossijka — znajduje się 35 km niżej w dół doliny. Przejazd z Frunze samochodem zajmuje 12–15 godzin.

Rejon charakteryzuje się niestabilną pogodą, co prawdopodobnie wynika z bliskości Issyk-Kul. I tak, w ciągu 9 dni wspinaczki:

  • 5 dni było z burzą w środku dnia (z reguły od 13:00 do 17:00),
  • 1 dzień — z mgłą,
  • 1 dzień — z zamiecią śnieżną.

Rejon Choktal jest odwiedzany przez alpinistów od 1937 r., kiedy to dokonano wejścia na 2-gą Zachodnią wierzchołkę. W 1950 r. dokonano wejść na 2-gą Zachodnią i 2-gą Wschodnią wierzchołkę, a w 1956 r. drużyna Moskiewskiego Instytutu Energetycznego pokonała pełny trawers masywu, który został później dwukrotnie powtórzony przez grupy kazachskich i kirgiskich alpinistów.

Problem Północnej ściany został po raz pierwszy postawiony przez alpinistów MIE. Jednakże, chociaż każda z wyżej wymienionych grup „przyglądała się” ścianie, nie podjęto żadnych poważnych prób wejścia img-1.jpeg. W rezultacie słyszeliśmy najbardziej sprzeczne opinie:

  • jedni uważali ścianę za skrajnie trudną (MS A. W. Sinkowski, MS L. M. Kisieliow),
  • inni — za trudną, ale krótką i całkiem dostępną (MS W. M. Aleksiejew).

Taka sytuacja nie mogła nie doprowadzić do tego, że Północna ściana stała się problemem, który przyciąga uwagę.

Ściana składa się z trzech części o podobnej długości.

Dolna część — masyw skalny z dużą ilością pionowych i przewieszonych odcinków, skały o budowie dachówkowej (niekorzystny nachylenie stopni), silnie wygładzone — mnóstwo „lusterek”.

Środkowa część — lodowy stok z wtrąceniami skalnymi, mający kształt litery „V”, kończący się masywem skalnym, przeciętym lodowymi żłobami i żlebami.

Górna część — śnieżno-lodowy stok („deska”). Wszędzie, z wyjątkiem „deski”, lód jest narosły. Z reguły wszystkie półki skalne mają nachylenie i są pokryte narostym lodem.

Różnica wysokości, określona przez nas na podstawie mapy w skali 1:100 000, i niezależnie obliczona po przejściu trasy według liczby lin i stromizny, wynosi 900 m.

Ściana jest oświetlona słońcem (w sierpniu) od 14:00 do 20:00.

2. Rozpoznanie i wybór trasy.

Drużyna Nowosybirskiego Komitetu Obwodowego SDSO „Burewiestnik” przybyła do rejonu Choktal w składzie połączonej drużyny obwodowej federacji alpinizmu, stawiając sobie za cel przeprowadzenie pierwszego dla nowosybirskich alpinistów samodzielnego wyjazdu do odległego, wysokogórskiego rejonu. Planowano:

  • przeprowadzenie wejścia drużyną „Burewiestnika”;
  • trawers masywu (5B kat. sł. tr.) drużyną „Truda”;
  • wykonanie szeregu wejść 3–4 kat. sł. tr. przez uczestników grupy pomocniczej.

8 sierpnia drużyna przybyła do rejonu Choktal i przystąpiła do realizacji programu. Obóz bazowy został rozbity w dolinie Czong-Keminu, w pobliżu kamiennego koczowiska, obok którego do Czong-Keminu wpada źródło.

Drugim możliwym miejscem dla obozu bazowego jest polana u mostu przez r. Dżyndy-Su, jednakże okazała się ona niedostępna dla ciężarówki, a zysk czasu na podходы do cyrku 1-szej Wschodniej wierzchołki w tym przypadku nie przekracza 30 minut.

10 sierpnia cała drużyna (19 osób) przeprowadziła rekonesans, który pozwolił zapoznać się z rejonem i wytyczyć szlaki podejść.

11 sierpnia drużyna „Burewiestnika” w planowanym składzie wyruszyła do cyrku 1-szej Wschodniej wierzchołki Choktal.

Najlepsza droga podejścia — wzdłuż drogi prowadzącej w górę doliny Czong-Keminu; tam, gdzie kończy się taras ciągnący się od koczowiska i płynie jeszcze jedno źródło, skręcić w prawo i przełęczyć się do doliny r. Dżyndy-Su. Dalej w górę wzdłuż orograficznie lewego brzegu r. Dżyndy-Su do miejsca połączenia się dopływów wypływających z lodowców:

  • 1-szy Wschodni Dżyndy-Su;
  • 2-gi Wschodni Dżyndy-Su.

Tu jest bród, od którego po łagodnej morenie na lodowiec 1-szy Wschodni Dżyndy-Su i po nim do cyrku 1-szej Wschodniej wierzchołki Choktal. Czas potrzebny na podejścia — 4,5–5 godzin.

12 sierpnia na morenie lodowca 1-go Wschodniego Dżyndy-Su rozbity został obóz szturmowy.

13–14 sierpnia — obserwacja ściany, wybór trasy. O 12:30 13 sierpnia do obozu szturmowego dotarła grupa obserwatorów, która wcześniej dokonała wejść na 2-gą Wschodnią i 2-gą Zachodnią wierzchołkę Choktal (odpowiednio 3A i 4A kat. sł.).

Skład grupy obserwacyjnej:

  1. Kisieliow A. M. — 2-gi sp. kat., kierownik grupy
  2. Grebiennik K. W. — 1-szy sp. kat.
  3. Mogilewski E. A. — 2-gi sp. kat.
  4. Saratowkin W. D. — 2-gi sp. kat.
  5. Sobolew A. — 3-ci sp. kat.
  6. Panfiłow L. I. — 3-ci sp. kat., radiowiec (od 14 do 25 sierpnia przebywał w obozie bazowym)
  7. Iwanowa T. — 3-ci sp. kat., lekarz

Skład grupy obserwacyjnej w obozie szturmowym zmieniał się, ale tak, że jednocześnie w obozie szturmowym znajdowało się nie mniej niż trzech obserwatorów. Od 18 sierpnia bezpieczeństwo drużyny znajdującej się na ścianie zapewniała drużyna Nowosybirskiego Komitetu Obwodowego DSO „Trud” w składzie:

  1. Sieriegin A. N. — 1-szy sp. kat.
  2. Martynow W. A. — MS
  3. Dobkin I. G. — 1-szy sp. kat.
  4. Iwanowa A. N. — 1-szy sp. kat.
  5. Konowałow Ju. M. — 1-szy sp. kat.
  6. Tierlecki W. A. — 1-szy sp. kat.

która pomyślnie ukończyła trawers masywu Choktal. Łączność między drużyną a grupą obserwacyjną odbywała się w dzień — głosem, wieczorem — o 21:00 codziennie — rakietami.

3. Plan wejścia.

Jedyną akceptowalną, naszym zdaniem, trasą przejścia ściany, niebędącą jednocześnie „obchodem” węzłowych odcinków, jest wybrana trasa wzdłuż wyraźnie zaznaczonego gigantycznego wewnętrznego kąta, utworzonego przez zwisające „lustra” po lewej i system ścian i nachylonych półek po prawej.

Za najbardziej skomplikowany odcinek, co później się potwierdziło, uważano „rdzawe” i czarne lustro, którymi kończy się środkowa część ściany. Przy przeglądaniu trasy w lornetce spodziewano się tutaj intensywnego użycia śrub hakowych.

Za najłatwiejszą uznano górną część — „deskę”. Zaplanowano dwie wersje wyjścia na nią ze środkowej części — „litery V”:

  • po lewej krawędzi lodu z podniesieniem się na grań i wyjściem po niej na „deskę”;
  • po prawej stronie „litery V”, z wejściem „za róg” i podniesieniem się po lodowych żłobach.

Pierwsza wersja przy przeglądaniu z dołu wydawała się bardziej preferowana, w rzeczywistości jednak musieliśmy skorzystać z drugiej, jako bardziej prostej.

Przejście „deski” planowano wykonać w zależności od wybranej trasy na „V”:

  • w pierwszym przypadku — wyjście na grzbiet wierzchołkowy po środku „deski” i po nim na wierzchołek;
  • w drugim przypadku — po prawej krawędzi „deski” w prawo na kontrfor i po nim na wierzchołek.

Ta wersja została zrealizowana.

Wybrana trasa jest pozbawiona zagrożenia kamieniami: w czasie pobytu w cyrku i na ścianie nie odnotowano ani jednego przypadku obrywania się kamieni na trasie.

Najbardziej problematyczna wydawała się organizacja biwaków na ścianie. Dlatego przyjęto plan, który obejmował:

  • dzień wstępnej obróbki,
  • na drugi dzień — wyjście do widocznej z dołu półki („korek”), nadającej się do noclegu.

4. Skład drużyny.

Zgodnie ze zgłoszeniem, drużyna składała się z 6 osób:

Nazwisko i imięstopieńdoświadczenie w wejściach 5 kat. sł. tr.
1. Grebiennik O. I.1-szyKara-Tau 5A, Tagałgar trawers 5A
2. Klimenko W. A.1-szyKara-Tau 5A, Tagałgar gł. po Pielewinie 5B
3. Mieńszikow W. F.2-giŚciana Akkemska 5B, Tagałgar trawers 5A, Kara-Tau 5A-kier.
4. Mieszkow I. N.1-szyKara-Tau 5A, Tagałgar gł. po Pielewinie 5B, 4600 („Trud”) 5B, Tagałgar trawers 5A-kier.
5. Kowliajew Ju. D.1-szyKorona 6-ta wieża 5A, Tagałgar trawers 5A, Kara-Tau 5A-kier.
6. Nielidow A. B.1-szyKosz-Tau — pik Tichonowa 5B-kier., 12 × 5A

Znający się w zgłoszeniu jako drugorzрядник Mieńszikow W. F. w czasie przejścia treningowych zebrań w Tagałgarze przed wyjazdem do rejonu Choktal ukończył wykonywanie norm 1-szego sp. stopnia (wg nowej klasyfikacji).

Zarejestrowany jako rezerwowy Papadiczew W. A. nie mógł wziąć udziału w wydarzeniu z powodu obowiązków służbowych.

Na trzeci dzień wejścia uczestnicy Nielidow A. B. i Grebiennik O. I. musieli zejść w dół z powodu przeziębienia Grebiennika.

5. Przebieg i charakterystyka trasy.

Istotną trudnością, z którą musieliśmy się zmierzyć podczas przechodzenia trasy, było obfitość narostego lodu, który zalał wszystkie skały o stromiźnie mniejszej niż 60°. To, co z dołu wyglądało jak śnieżne półki (patrz ilustracja M), w rzeczywistości było stromymi ścianami pokrytymi narostym lodem. Nie ma nigdzie na ścianie, z wyjątkiem „deski” i 20-metrowego grzbietu w górnej części „V” (odcinek R11), śniegu — wszystkie białe plamy są lodem. W rezultacie musieliśmy odcinki trudnych skał, przeplatane lodem, pokonywać w raczkach (patrz np. fotografie odcinków R5 i R6).

Uczestnik idący pierwszy pokonywał odcinki R11 i R15 z maksymalnie odciążonym plecakem, a pozostałe odcinki — bez plecaka. Odcinki R5, R8, R9, R9A, R10 musieliśmy pokonywać bez plecaków wszyscy członkowie drużyny. Wyciąganie plecaków było znacznie ułatwione dzięki obecności w grupie zabranego w tym celu bloku.

Poniżej w tabeli znajdują się podstawowe ilościowe charakterystyki odcinków trasy i warunków ich przechodzenia przez drużynę. Krótko opisujemy drogi ich przechodzenia.

Lista odcinków, które musiały być pokonywane bez plecaków przez wszystkich członków drużyny:

  • R5, R8, R9, R9A, R10.

Z obozu szturmowego, przekraczając lodowiec pod stokami piku Syberyjskiej Akademii, wychodzimy pod ścianę. Zakładamy raczki i po śnieżno-lodowym stoku o stromiźnie 30° (30 m) wychodzimy pod brzeg szrunda, który pokonujemy po śnieżnym moście.

Odcinek R1. Wyjdziemy nad brzeg szrunda, trawersem w lewo (2 lody) omijamy stromy lodowy „napływ” i po stoku o stromiźnie 50° wznosimy się na przednich zębach z hakową asekuracją pod skały u lewego brzegu lodowego żlebu.

Odcinek R2. Wzdłuż granicy narostego lodu i skał wznosimy się z robieniem stopni i hakową asekuracją do skalnej półki. (Mogą tu stać dwie osoby.) Tu jest 1-szy punkt kontrolny. Dalej znów w górę wzdłuż granicy lodu i skał do zwężenia żlebu. Trawers w prawo (5 m) pod lodowy występ.

Odcinek R2A („sopl”). 10 m pionowego lodu, obramowanego z prawej i lewej strony wygładzonymi skałami, pokonujemy przez wejście w kąt utworzony przez lód i skały (przyłóżki: z lewej — stopnie wyrubane w lodzie, z prawej — skalne haki).

Odcinek R3. Wyjdziemy nad „sople”, wznosimy się po lodowym stoku do skał średniej trudności, które wyprowadzają na półkę, na której jest miejsce na siedzący nocleg dla czterech osób. Tu jest 2-gi punkt kontrolny.

Odcinek R4. Od półki w górę po lodowej półce, stromo skręcającej w prawo, i, po 15 m, znów w lewo. Stromy narosty lód. Stopnie.

Odcinek R5. Po 15 m od drugiego zakrętu wychodzimy na pionową skalną ścianę ograniczającą półkę z lewej strony. Ściana bez przyłóżek, wejście przy pomocy drabinek.

Odcinek R5A. Stromość zmniejsza się do 70°. Skały średniej trudności, przeplatane narostym lodem. Po nich wychodzimy na „korek”: ogromny występ, dobrze widoczny z dołu, który niejako „zamyka” kąt. Tu jest siedzący nocleg.

Odcinek R6. Od korka w górę po płytach o stromiźnie 80°–60° z pionowymi występami 1,5–2 m i zjawiskami narostego lodu wznosimy się pod ścianę, która zamyka stok prosto przed nami. Płyty są silnie wygładzone, szczelin niewiele. Wejście na drabinkach.

Odcinek R6A. Z dołu ściany w lewo w górę po szczelinie w wewnętrznym kącie, na dole odrzucającej, wychodzimy (drabinki) na półkę. Z lewej od niej — niewielki „balkon” 0,5 × 2,5 m. Tu udaje się zawiesić namiot, w którym nogami do siebie mogą się położyć dwie osoby. Jeszcze dwie osoby nocują półleżąc na półce.

Tu jest 3-ci punkt kontrolny.

Odcinek R7. Półka z narostym lodem (stopnie), wyprowadzająca pod pionową ścianę.

Odcinek R8. Jak i na odcinku R6A, z lewej od ściany ciągnie się szczelina z występami sypkich skał, w dolnej części odrzucająca. Po niej wejście przy użyciu drabinek z hakową asekuracją. Dzięki obecności występów udaje się przejść odcinki ujemnej stromości swobodnym wejściem.

Odcinek R9. Nad szczeliną niewielki odcinek skał średniej trudności wyprowadza pod „rdzawe lustro” — 30-metrową pionową i zupełnie gładką ścianę. Z lewej — taka sama ściana z niewielką ilością szczelin.

Odcinek pokonujemy na drabinkach początkowo wzdłuż lewej ściany wzdłuż szczeliny w wewnętrznym kącie. Skały ujemnej stromości.

Po 6–8 m należy przenieść się do szczeliny, która rozszerza się na tyle, że można w niej wetknąć połowę tułowia. Ruch — przy pomocy sztucznych przyłóżek. Skały w szczelinie sypkie, do asekuracji trzeba używać:

  • lodowych haków,
  • klinów duralowych.

W górnej części, gdzie szczelina się rozszerza, należy trawersem w prawo na drabinkach przenieść się na ścianę lustra — odcinek R9A — i po niej wejść na niewielką półkę pod „czarnym lustrem”. Ten odcinek również pokonujemy na drabinkach.

Na półce — siedzący nocleg dla dwóch osób (dokładniej — półwisząca).

Odcinek R10, „czarne lustro” — pokonujemy po kącie między lustrem a pionową ścianą z lewej: początkowo — wejściem z hakową asekuracją, a następnie — przy pomocy drabinek. W połowie (wysokości) lustra — trawers w prawo na drabinkach do pionowej szczeliny i dalej wzdłuż niej, wtykając w szczelinę jedną nogę. W górnej części lustra, przed wyjściem na skalną półkę, musieliśmy wbić jeden hak szlamburrowy — jedyny na trasie.

Nad lustrem — półka, nieco wygodniejsza dla siedzącego noclegu. Wyżej — skały średniej trudności (10 m), wyprowadzające do lodowego stoku, obramowanego z lewej i prawej strony skalnymi występami, tak że z daleka wygląda jak litera V.

Na półce — 4-ty punkt kontrolny.

Odcinek R11. Jedną linę udaje się przejść na przednich zębach, początkowo wzdłuż skał z lewej strony, a następnie trawersem w prawo (z robieniem stopni) do skalnej ścianki, która wyprowadza na śnieżno-lodowy grzbiet, i dalej po nim w górę. Tam, gdzie grzbiet kończy się skalną ścianą, udaje się wyciąć śnieg i lód i ułożyć platformę pod 2/3 namiotu.

Odcinek R12. Z prawej strony od grzbietu ciągną się dwa równoległe lodowe żleby, rozdzielone skalnym masywem. Przekraczając pierwszy z nich w miejscu, gdzie staje się łagodniejszy od pionu do 50° (stopnie), wychodzimy na lodowy stok i po nim w górę pod skały, pozostawiając drugi żleb po prawej stronie. Dalej — wzdłuż pionowych (z lewej strony) skał do wąskiego gardła drugiego żlebu. Tu jest trudny odcinek — 10 m prawie pionowego lodu. Po żlebie w górę z trawersem pod skały z prawej strony (tutaj łagodniej), następnie znów trawers w lewo na lodowy grzbiet nad skalnym masywem rozdzielającym żleby.

Odcinek R13. Z grzbietu wejście w górę po szczelinie między pionową ścianą z lewej i wygładzonymi skałami z prawej.

Wejście trudne. Niewiele szczelin na haki.

Nad szczeliną — lodowy stok, wyprowadzający pod skalną ścianę. Tu na półce udaje się zorganizować nocleg, leżąc po jednym.

Na półce zostawiamy 5-ty punkt kontrolny. Odcinek R15, „deska” — lodowy stok, pokryty w dolnej części 15 cm śniegu. Można łatwo i pewnie iść na przednich zębach, asekuracja przez skalne i lodowe haki.

Trzymając się skał, przechodzimy dwie liny w górę, a następnie zbaczamy w lewo — w górę do skalnej wyspy pośrodku „deski”.

Wyżej stromość „deski” wyraźnie się zwiększa, śnieg staje się głębszy i sypie się. Wciąż trzymamy się skał z prawej strony, i po śnieżnym jęzku odgałęziającym się w prawo wychodzimy na kontrfors ograniczający „deskę”.

Zauważmy, że poruszając się po „desce”, nie należy pospieszać się z odejściem na kontrfors — jest on bardzo trudny wszędzie, z wyjątkiem ostatnich dziesięciu metrów pod przedwierzchołkową ścianą, na którą wyprowadza „deska”.

Odcinek R16: przedwierzchołkowa ściana — pokonujemy swobodnym wejściem z hakową asekuracją. To odcinek średnich co do wytrzymałości skał, trudnych i średniej trudności.

Wreszcie, 22 sierpnia 1953 r. o 14:17, wśród oklasków przyjaciół dobiegających z obozu szturmowego (prawie jak na stadionie!), drużyna osiągnęła wierzchołek.

Punkt kontrolny. W nim kartka grupy Kazachskiego Uniwersytetu Państwowego, która pod kierownictwem MS B. Sz. Mansurowa, zaraz po drużynie Nowosybirskiego „Truda”, dokonała trawersu masywu Choktal. O 15:00 rozpoczęto schodzenie.

Zgodnie z otrzymanymi konsultacjami (MS A. P. Kologowa), zejście planowano wykonać po grani masywu na wschód do przełęczy Choktal, i z niej na lodowiec 1-szy Wschodni Dżyndy-Su. Jednak gwałtownie pogarszająca się pogoda img-2.jpeg (mgła, widoczność 30 m) nie pozwoliła rozeznać się w tym wariancie, i grupa wolała iść śladami schodzących trawersantów, prowadzącymi chociaż po bardziej skomplikowanej, ale znanej trasie, tym bardziej że ta trasa była dobrze zbadana z dołu w czasie obserwacji za ścianą. W rezultacie zejście zostało wykonane po trasie, którą zaczyna się trawers masywu Choktal (trasa 5B kat. sł. tr.). Odcinek trawersu przebyty podczas schodzenia odpowiada w przybliżeniu trasie 4B–5A kat. sł. tr. Drużyna musiała zorganizować:

  • 2 zejścia „siedząc na linie” po 40 m;
  • 6 zejść sposobem sportowym na stromym lodzie.

Prawdopodobnie bardziej celowe jest niezbyt trudne zejście z wierzchołka na południe po śnieżno-lodowych stokach i powrót do obozu przez przełęcz Choktal.

Przenocowawszy na grani, 23 sierpnia 1953 r. o 13:20 drużyna zeszła do obozu szturmowego. Ponownie nasilająca się od rana (w nocy opad śniegu ustał) i trwająca cały dzień niepogoda:

  • opad śniegu,
  • zamieć,
  • widoczność 50 m potwierdziła słuszność podjętej decyzji — schodzić po znanej trasie.

6. Wyposażenie drużyny.

Podczas wejścia używaliśmy zarówno standardowego sprzętu alpinistycznego produkcji fabrycznej, jak i szeroko stosowanego w ostatnich latach „nowego” (już całkiem zwykłego) sprzętu, który nadal trzeba było wytwarzać „domowym” sposobem. Cały amatorski sprzęt, przeznaczony do przenoszenia obciążeń siłowych, został przetestowany na wytrzymałość w laboratorium przedsiębiorstwa p/я № 82 (m. Nowosybirsk), protokół testów jest przechowywany w aktach Nowosybirskiej Obwodowej Federacji Alpinizmu.

Z niestandardowego sprzętu grupa używała:

  • drabinek 2-stopniowych — 6 szt.
  • drabinka 5 m — 1 szt.

img-3.jpeg

  • platformy (wg szkiców MS G. Karłowa) — 1 szt.
  • hełmów tekstolitowych, budowlanych — 4 szt.
  • wkrętów szlamburowych — 3 szt.
  • klinów duralowych 3 typów — 20 szt.
  • haków szlamburowych (użyty 1!) — 45 szt.
  • haków płatkowych tytanowych — 10 szt.
  • latarek czołowych — 2 szt.
  • „ósemek” do schodzenia — 4 szt. (B. Romanowa)
  • bloku do transportu plecaków — 1 szt.
  • rakietnic — 1 szt. + 4 szt. w obozie szturmowym

7. Wnioski o trasie.

Rozpatrywana trasa została wstępnie zgłoszona jako trasa 5A kat. sł. tr. Jednak wszystkie wątpliwości co do tego zostały całkowicie rozwiane przez rzeczywistość. Nikt z uczestniczących lub obserwujących wejście nie ma wątpliwości, że przebyta trasa jest bardzo silną „piątką-B”. Porównując daną trasę z przebytymi wcześniej trasami typu ściennego, można powiedzieć, że jest ona znacznie trudniejsza od drogi Pelewin na Gł. Tagałgar i ściany wierzchołka 4600 („Trud”) w Tagałgarze — obie 5B kat. sł. tr.

Trasę należy polecać do przejścia grupom liczącym nie więcej niż 6 osób.

img-4.jpeg

img-5.jpeg

TABELA PODSTAWOWYCH CHARAKTERYSTYK TRASY WEJŚCIA NA WIERZCHOŁEK CHOKTAL (1-sza Wschodnia) PO PÓŁNOCNEJ ŚCIANIE

Trasa wejścia: Północna ściana. Różnica wysokości trasy: 900 m, w tym najtrudniejszych odcinków — 300 m. Średnia stromość trasy: 62°, w tym najtrudniejszych odcinków — 80–85°.

W obozie szturmowym (dzień obróbki).

DataNr odcinkaDługość na wysokość, stromość (rzeźba)Charakterystyka odcinków i warunków ich przechodzenia (trudność techniczna, sposób przemieszczania się i asekuracji)Liczba wbitych haków (skalnych, lodowych, szlamburowych)Czas (wyjścia, pogoda)Warunki zatrzymania (marsz, nocleg)Waga dziennego racji
15 sierpniaR145 m, 50° (lodościan)trudny, na raczkach z hakową asekuracjąskalnych 2, lodowych 4, szlamburowych –słońce 11:0019:00, 81200 g.
R235 m, 60° (lodowy żleb)trudny, na raczkach z hakową asekuracjąskalnych 10, lodowych 1, szlamburowych –słońce
R2A10 m, 90° („sopl” — pionowy narosty lód)bardzo trudny, na raczkach, stopnie, hakowa asekuracjaskalnych 5, lodowych –, szlamburowych –słońce
R320 m, 50° (lodowa półka)średni, na raczkach z hakową asekuracjąskalnych 3, lodowych 2, szlamburowych –słońce
16 sierpniaR445 m, 50° (3 lodowe półki)trudny, na raczkach, stopnie, hakowa asekuracjaskalnych 6, lodowych 3, szlamburowych –słońce 10:0019:00, 9 siedzący nocleg na „korku”1000 g.
R510 m, 90° (skalna ściana)bardzo trudny, wejście na drabinkach, hakowa asekuracjaskalnych 5, lodowych –, szlamburowych –burza, śnieg
R5A25 m, 70° (skalna ściana)trudny, wejście z hakową asekuracjąskalnych –, lodowych –, szlamburowych –chmury
R620 m, 80° (płyty z jęzorami narostego lodu)bardzo trudny, wejście na drabinkach z hakową asekuracjąskalnych 5, lodowych –, szlamburowych –słońceNocleg na „balkonie”: dwie osoby w namiocie i dwie siedzące (patrz str. 7)700 g.
17 sierpniaR6A20 m, 90° (szczelina w wewnętrznym kącie)bardzo trudny, wejście na drabinkach z hakową asekuracjąskalnych 7, lodowych –, szlamburowych –burza, śnieg
R710 m, 50° (półka narostego lodu)trudny, na raczkach, stopnie, hakowa asekuracjaskalnych 3, lodowych 1, szlamburowych –chmury 10:0018:00, 8
18 sierpniaR830 m, 90° (skalny wewnętrzny kąt)bardzo trudny, wejście z hakową asekuracjąskalnych 10, lodowych –, szlamburowych –chmury
R930 m, 95° (ściana i szczelina wzdłuż rdzawego lustra)bardzo trudny, wejście na drabinkach i z hakową asekuracjąskalnych 15, lodowych –, szlamburowych –słońce 10:0018:00–23:00 Dwie osoby w namiocie na „balkonie” i dwie siedzące na półce nad rdzawym lustrem700 g.
19 sierpniaR9A30 m, 90° (pionowa gładka ściana — górna część rdzawego lustra)bardzo trudny, wejście na drabinkach i z hakową asekuracjąskalnych 15, lodowych –, szlamburowych –burza, śnieg
R1065 m, 80° (skalna ściana

Załączone pliki

Źródła

Komentarze

Zaloguj się, aby zostawić komentarz