Sprawozdanie

O pierwszym wejściu drużyny Sankt-Petersburga na szczyt 5588 m (Ułun) kontrforsami południowej ściany (szacunkowo 6A/B kat. trudn.) w okresie od 23 sierpnia 2023 r. do 30 sierpnia 2023 r.

Sankt-Petersburg 2023 r.

I. Raport z wejścia

1. Informacje ogólne
1.1Imię, nazwisko, stopień sportowy lideraMurin Jewgienij Grigoriewicz
1.2Imię, nazwisko, stopień sportowy uczestnikówPieniajew Ilja Nikołajewicz, Łukaszienko Olga Igoriewna
1.3Imię, nazwisko treneraTimošenko Tatjana Iwanowna
1.4OrganizacjaFederacja Alpinizmu Sankt-Petersburga
2. Charakterystyka obiektu wspinaczki
2.1RegionPasmo Kokszaal-Too
2.2Dolina
2.3Numer rozdziału według klasyfikacyjnej tabeli z 2013 roku7.5
2.4Nazwa i wysokość szczytu5588 m, proponowana nazwa Ułun
2.5Współrzędne geograficzne szczytu (szerokość, długość), współrzędne GPS41.012309 77.312728
3. Charakterystyka trasy
3.1Nazwa trasyKontrforsami południowej ściany
3.2Proponowana kategoria trudności6A/B kat. trudn.
3.3Stopień rozpoznania trasyPierwsze wejście
3.4Charakter ukształtowania terenu trasyKombinowany
3.5Różnica wysokości trasy760 m
3.6Długość trasy960 m
3.7Elementy techniczne trasy1 kat. trudn. śnieg – 70 m. 2 kat. trudn. śnieg – 200 m. 3 kat. trudn. kombinacja – 180 m. 4 kat. trudn. kombinacja – 50 m. 5 kat. trudn. kombinacja – 40 m. 6 kat. trudn. kombinacja – 430 m. ITO – 350 m
3.8Średnie nachylenie trasy, (°)62°
3.9Średnie nachylenie głównej części trasy, (°)73°
3.10Zejście ze szczytuWzdłuż południowo-wschodniej krawędzi, następnie wzdłuż wschodniej ściany.
3.11Dodatkowe cechy charakterystyczne trasyŚnieg dla celów topienia dostępny na całej długości trasy
4. Charakterystyka działań zespołu
4.1Czas przemarszu30 godzin marszu, 7 dni
4.2NamiotowanieW namiocie na półkach śnieżnych
4.3Czas opracowania trasy
4.4Wejście na trasę7:00 23 sierpnia 2023 r.
4.5Wejście na szczyt14:30 29 sierpnia 2023 r.
4.6Powrót do bazy5:00 30 sierpnia 2023 r.
5. Charakterystyka warunków meteorologicznych
5.1Temperatura, °COd –10 °C do +10 °C
5.2Siła wiatru, m/sDo 15 m/s
5.3OpadyTrzy z siedmiu dni – śnieg. W ciągu tygodnia spadło około 1 m śniegu na lodowcu u dołu
5.4Widoczność, m
6. Osoba odpowiedzialna za raport
6.1Imię, nazwisko, e-mailPieniajew Ilja Nikołajewicz, kerat@yandex.ru

II. Opis wejścia

1. Charakterystyka obiektu wspinaczki

  1. Zdjęcie z 23 sierpnia 2023 r. z odległości trzech kilometrów img-0.jpeg

Podczas ekspedycji pogoda nie pozwoliła na wykonanie zdjęć z różnych punktów, dlatego nie mamy fotoprofilu i panoramy.

  1. Profil trasy img-1.jpeg

  2. Panorama rejonu z Google Earth. Widok z południa img-2.jpeg

  3. Schemat rejonu img-3.jpeg

Opis rejonu

Zachodni region Kokszal-Too jest słabo rozpoznany przez alpinistów. W tym regionie znajduje się duża liczba szczytów o wysokości bliskiej 6000 m. Najciekawsze z nich to Kyzył-Asker (5842 m), Kyrgyzia (5800 m), pik Schmidta (5954 m), pik Dankowa (5982 m), pik Czon-Turasu lub Dżołdasz (5729 m), pik Alpinist (5641 m), pik Siergieja Korolowa (5816 m), pik Biełyj (5697 m). Jest również duża liczba bezimiennych, nieco niższych szczytów i wiele nieprzeprawionych, trudnych ścian.

Dla tego regionu charakterystyczne jest połączenie typowo alpejskich form (wiele pionowych ścian skalnych o różnicy wysokości około 1–1,5 km) z dużym zlodowaceniem. Cały region, w tym niziny, jest strefą wiecznej zmarzliny. Często występują zabagnione tereny aż do wysokości 4000 m. Linia wiecznego śniegu znajduje się na wysokości około 4000–4500 m n.p.m. Doliny rzek mają wysoką wysokość bezwzględną, około 3000–3500 m n.p.m. Klimat w dolinie jest surowy, pogoda niestabilna.

Dominantą naszego regionu jest szczyt Kyzył-Asker. Pierwsze wejście na tę górę dokonała drużyna K. Walijewa w 1985 roku, po którym nastąpił szereg innych wejść. Znany jest również szczyt „Wielki Mur Chiński” w rosyjskich kręgach alpinistycznych. Wszystkie trasy na te dwie góry, z wyjątkiem trasy Walijewa, wymagają podejścia przez przełęcz na wschód od Kyzył-Askera i lodowiec Rudniowa.

Na zachód od Kyzył-Askera znajduje się dolina lodowca Kecziksu (lodowce bez nazwy zostały nazwane od nazwy rzeki wypływającej z nich) z nieprzeprawionymi, trudnymi ścianami.

Opis podejścia

Nasz siedmioosobowy zespół, zgodnie z doświadczeniem z poprzednich lat, jechał z Biszkeku przez Naryn. Bezpośrednio do podnóża gór dostawaliśmy się gąsienicowym transporterem, który pozwala na dotarcie prawie do początku lodowca Dżirnagaktu.

Przenoszenie sprzętu pieszo przez dwie przełęcze wymagało dwóch rejsów i czterech dni. Odległość w jedną stronę wynosiła 20 km. Przełęcze są bezimienne. Wysokości:

  • 4630 m
  • 4780 m

Przełęcze są piesze, ale:

  • na zachodnim stoku drugiej może być wymagana asekuracja z powodu stromizny;
  • na wschodnim stoku – z powodu ukrytych szczelin.

Postanowiliśmy podzielić się na dwie grupy, aby przeprowadzić dwa niezależne wejścia na jedną ze ścian doliny. Wejścia zostały przeprowadzone na bezimienny szczyt. Jest to południowy szczyt większego bezimiennego masywu, znajdującego się w głównym paśmie Kokszal-Too, bezpośrednio na zachód od Kyzył-Askera. Proponowana nazwa to „Ułun”.

2. Charakterystyka trasy

  1. Zdjęcie techniczne img-4.jpeg

  2. Wykres ruchu według dni img-5.jpeg

  3. Wykres ruchu w profilu img-6.jpeg

Schemat UIAA

OdcinekDługośćNachylenieTrudnośćKamalotyKotwy i figuryŚruby lodowe
R28–R2950301
R27–R2890502–33
R26–R272010111
R26–R2710604
R25–R2650503–442
R24–R25100502–32
R23–R242550231
R22–R23155024/32/5
R22–R2315604
R21–R2220706, A121
R20–R215755
R20–R2120503
R19–R202050322
R18–R1930756, A14/85/10
R17–R1820806, A25/73/7
R17–R18105021
R16–R1725606, A27/104/7
R15–R1620806, A25/72/5
R14–R1515756, A15/11
R14–R1555531
R13–R1454523/33/5
R13–R1415856, A14/41/3
R13–R1415756, A12
R12–R13155032/33/5
R12–R1315806, A18/122/9
R11–R1230806, A17/104/10
R10–R1130706, A13/34/7
R9–R1020806, A1
R8–R9305022
R7–R825856, A15/76/10
R6–R730856, A17/102/5
R5–R6155523/30/4
R5–R615856, A2
R4–R530806, A13/77/7
R3–R430806, A17/125/7
R2–R330806, A114/13
R1–R225906, A16/15
R0–R140805–6, A18/106/12-

img-7.jpeg img-8.jpeg

3. Charakterystyka działań zespołu

Krótki opis trasy, taktyka zespołu

Po przybyciu do doliny mieliśmy jeden dzień, aby rozejrzeć się, ale niska zachmurzenie i burza nie pozwoliły na dobre sfotografowanie. Zbliżało się okno pogodowe, więc postanowiliśmy:

  • jedną grupą iść zgodnie z linią, którą lider ekspedycji i wejścia obejrzał podczas poprzedniej wizyty w regionie;
  • drugą grupą – wzdłuż sąsiedniej linii po tej samej ścianie.

Wejście planowano jako trudne, ale rozgrzewające. W praktyce, ze względu na pogodę, warunki śnieżne i wynikającą z tego szybkość ruchu, okazało się ono jedynym dla grupy.

Trasa prowadzi kontrforsami południowej ściany góry 5588 m. Sam kontrfors jest szeroki, lekko nachylony w lewo i prawie nie ma wyraźnej krawędzi. Najbardziej centralna część ściany po prawej stronie kontrforsu jest stale narażona na spadający z góry śnieg. Linia prowadzi w prawej części kontrforsu, czasami ukrywając się z widoku, gdy patrzy się z doliny. Między kontrforsem a centralną częścią ściany na dużej części trasy znajduje się bardzo szeroki (5–10 m) komin.

Ukształtowanie terenu trasy jest lite, z dużą ilością charakterystycznych, wygładzonych form. Asekuracja w większości miejsc jest przyjemna i niezawodna, ale możliwości ruchu po ścianie są ograniczone. Mieliśmy też dużo ruchu z ITO z powodu:

  • wilgotności;
  • dużej ilości skał porośniętych porostami.

Jednak ukształtowanie terenu pozwala na znaczne ułatwienie wspinaczki w lepszych warunkach.

Stan lodu na trasie również nie pozwalał na normalne wspinanie się, ponieważ:

  • niewielka ilość niezawodnego lodu na pionowych odcinkach;
  • lód jest ukryty pod grubą warstwą skorupy śnieżno-lodowej.

Trasa zaczyna się od pokonania bergrschrunda pod kontrforsem na wysokości 4800 m i nie przedstawia większych trudności. Następnie – podjazd po śnieżnym stoku pod skałę (R0). Nasz zespół rozpoczął pracę na trasie 23 sierpnia 2023 r. o godz. 10:00. Wspinaczka rozpoczyna się w prawej części kontrforsu w systemie szczelin i kominów (zdjęcia 10 i 11). Od R2 podjazd odbywa się wzdłuż pęknięcia po prawej stronie „księżycowego” ukształtowania terenu (zdjęcie 12).

Następne odcinki przez punkty R3 (zdjęcie 13), R4 i R5 prowadzą wzdłuż logicznej linii do góry, choć na R3–R4 trzeba było poszukać niezawodnego układu i wykonać niewielki wahadłowy ruch. Natomiast na odcinku R5–R6 wahadłowy ruch był już imponujący. Tu udało się w końcu pokonać szeroki komin prawym bokiem, przechodząc na lodowy sopel. Na śnieżnej przełączce urządziliśmy biwak, ale wieczorem zdołaliśmy jeszcze wspiąć się po ściance z pęknięciami na kolejne 30 m (zdjęcie 14, R7). Wyżej, po kolejnych 30 m (R8), – wyjście na prosty śnieżny teren, wzdłuż którego do R9.

Dalej linia prowadzi ponownie od prawej części śnieżnika wzdłuż ściany z pęknięciem (R10), a następnie – wzdłuż systemu ścianek i półek (zdjęcie 15, R11). Prawie pionowa ścianka z niewielkim przewieszeniem prowadzi do niewielkiej śnieżnej półki i R12. Dalej trzeba się poruszać w lewo od dużego wewnętrznego kąta wzdłuż ścianki z pęknięciem (zdjęcie 16) z odchyleniem w lewo do komina ze śniegiem, wyjście nim na półkę (R13). Z półki w lewo odchodzi pionowy, zlodowaciały komin, nam zaś – w górę i w prawo za załom i w lewo do wewnętrznego kąta-komina. Stacja R14 znajduje się na półce po lewej stronie, dla ochrony przed spadającymi sopelkami. Następnie – wzdłuż prawej ścianki w kierunku dużego karnisza (zdjęcie 17, R15). Do tego miejsca dotarliśmy drugiego dnia i zeszliśmy poniżej R14, aby rozbić biwak.

Następnego dnia zajęliśmy się pokonaniem karnisza (zdjęcie 18), który przebiega się wzdłuż szerokiej szczeliny na styku z prawą ścianą. Dalej – wzdłuż pozytywnego wewnętrznego kąta do następnego mniejszego karnisza (R16). Wyżej niego – wzdłuż prawej części w górę, w podstawę śnieżnego żlebu do R17. Na tym odcinku straciliśmy bardzo dużo czasu na wybór kierunku dalszego ruchu i doczekaliśmy się rozpoczęcia opadów. Postanowiono zejść na biwak na to samo miejsce. Do tego momentu liderem był Pieniajew. Następne dni obfitowały w opady. Część trasy od R12 do R19 jest śniegosbiornikiem. Na szczęście, stroma ściana nie pozwala na gromadzenie się dużej ilości śniegu, który szybko schodzi.

Dlatego:

  • jeden dzień spędziliśmy w namiocie, nie wychodząc;
  • następnie, nie zdejmując namiotu, wysłaliśmy dwójkę pod przewodnictwem Murina, aby opracowali następny odcinek.

Rozpoczyna się on szerokim, ale krótkim śnieżnym żlebem, uchodzącym w ściankę z karniszem (zdjęcie 19). Wyżej którego – kolejna ścianka (R18) i przejście w bardzo wąski komin (zdjęcie 20), kończący się półką (R19). W tym miejscu skończyły się wszystkie nasze liny do opracowania.

Dalszy ruch kontynuowano następnego dnia, gdy w prześwicie między opadami zebraliśmy namiot i wspięliśmy się całą grupą w górę. Tego dnia nie było opadów śniegu, ale ze skał powyżej stale schodziły lawiny pyłowe. Od R19 zaczyna się prostsza część trasy. Linia kontynuowana jest:

  • w górę i w prawo, omijając wystający kamień (R20);
  • następnie w lewo – w górę wzdłuż śnieżnego żlebu (R21).

Dalej – ostatnia trudna ścianka do śnieżnej półki pod karniszem (R22). Tu zorganizowaliśmy kolejny biwak podczas rozwieszania:

  • następnej liny – w prawo wzdłuż półek (R23);
  • i w lewo – wzdłuż śnieżnego żlebu (R24).

Nowy dzień przyniósł dobrą pogodę. W tym czasie druga grupa mieszkała już dwie noce pod szczytem, czekając na zakończenie opadów i rozładowanie się skarp śnieżnych. Nasz wariant trasy prowadzi głównie wzdłuż śnieżnych stoków (zdjęcie 21), od jednego skalnego występu do drugiego. R25 – wyjście na główny grzbiet.

Wzdłuż niego, najpierw po zasypanych śniegiem płytach skalnych, następnie po śniegu, a potem – wzdłuż półek i małych wewnętrznych kątów – wychodzimy do R26.

Przejście pod kamieniem, a następnie wyłanianie się z małej pionowej lodowej ścianki, wprowadza nas na prosty śnieżny grzbiet i do R27. Dalej – kolejny wzrost grzbietu. Poruszamy się w górę, omijając skały (zdjęcie 22), i wkrótce wychodzimy na zakręt grzbietu R28 i szczyt R29.

29 sierpnia 2023 r. o godz. 14:30 byliśmy na szczycie.

Zapis zostawiliśmy na kotwie wbitej w skałę, w niece dziesięć metrów poniżej szczytu. Miejsce jest oczywiste, łatwo znaleźć.

  1. i 9. Zdjęcia ze szczytu. Na tle szczytów Kyzył-Asker i 5632 img-9.jpeg

Zejście

Zejście ze szczytu odbywało się wzdłuż ścieżki wytyczonej przez inną naszą grupę, która zaczęła schodzić rano tego samego dnia.

  • Dwa wyciągi po południowo-wschodniej krawędzi na uchwytach;
  • następnie na kotwach i uchwytach po wschodniej ścianie;
  • sześć wyciągów do wyjścia na śnieżny grzbiet;
  • trochę dalej wzdłuż grzbietu, w lewo, w stronę Kyzył-Askera;
  • trzy wyciągi po łagodnym stoku;
  • następnie cztery wyciągi po pionowej ścianie;
  • dalej zejście po śniegu do lodowca, który również postanowiliśmy przechodzić z linami – kolejne trzy wyciągi;
  • dalej w dół lodowcem do bazy.

Wnioski

Trasa jest dobra i wystarczająco bezpieczna. Asekuracja jest niezawodna, ukształtowanie terenu lite. Należy zwracać uwagę na warunki śnieżne. Górne pola śnieżne mogą być lawiniaste. Awaryjne alternatywne zejścia z trasy nie istnieją, podobnie jak proste zejścia ze szczytu.

Komunikacja ze światem zewnętrznym tylko przez satelitę.

Trasę można uznać za bardzo mocną 6A lub, biorąc pod uwagę trudno dostępny rejon, za niezbyt trudną 6B.

  1. Widok w dół od R1 img-10.jpeg

  2. Widok w górę od R1 img-11.jpeg

  3. „Księżycowy” relief na odcinku R2–R3 img-12.jpeg

  4. Widok od R3 w górę img-13.jpeg

  5. Widok z R7 na miejsce biwakowe img-14.jpeg

  6. Widok z R11 w dół img-15.jpeg

  7. Widok z R12 w górę img-16.jpeg

  8. Zdjęcie karnisza ze stacji R15 img-17.jpeg

  9. Zdjęcie z odcinka R15–R16 w dół img-18.jpeg

  10. Widok z R17 w górę img-19.jpeg

  11. Widok z R18 w górę img-20.jpeg

  12. Odcinek R24–R25 img-21.jpeg

  13. Odcinek R27–R28 img-22.jpeg

Źródła

Komentarze

Zaloguj się, aby zostawić komentarz