-
Klasa wejść wysokogórskich.
-
Centralny Tienszan, pasmo Kokszhaal-Too
-
Wierzchołek pik Pobiedy Gł. (7439 m) przez zachodni wierzchołek z przełęczy Diki z lodowca Zwjezdoczka
-
Kategoria trudności — 5Б
-
Różnica wysokości — 3039 m Średnie nachylenie graniowej części trasy — 40°.
-
Wbite haki:
- skalne — 5*
- szlamburne — 8
- elementy zakładkowe — 6 * — wykorzystanie wcześniej wbitych haków
-
Godzin marszu: wejście – 30, zejście – 13, dni – 7
-
Biwaki: 1, 2, 3, 6 – leżące w jaskini, 4, 5 – w namiocie, chronionym przed wiatrem śnieżnym wałem.
-
Kierownik: Totmianin Nikołaj Anatoliewicz — MS Uczestnicy: Nikiforow Aleksiej Michajłowicz — KMS
-
Trener: Totmianin Nikołaj Anatoliewicz — MS
-
Wyjście na trasę — 14 sierpnia 1999 r., wierzchołek — 19 sierpnia 1999 r., powrót — 20 sierpnia 1999 r.
-
Organizacja: CЭT «NIEWA», m. Sankt-Petersburg
Kierownik i trener drużyny Totmianin N.A.
www.alpfederation.ru ↗
Działania taktyczne drużyny
Drużyna przybyła nad lodowiec J. Inylczek 20 lipca 1999 r. W okresie od 22 lipca do 9 sierpnia 1999 r. uczestnicy drużyny odbyli dwa aklimatyzacyjne wyjścia na stok pika Chan-Tengri oraz wejście na wierzchołek Chan-Tengri klasyczną drogą z noclegami na wysokościach 5300 m i 5800 m oraz zejściem na odpoczynek do obozu bazowego. W wyniku przeprowadzonego rozpoznania do wejścia w ramach Mistrzostw Rosji obrano drogę na pik Pobieda Gł. przez zachodni wierzchołek z przełęczy Diki 5Б kat. trudn., jako najbezpieczniejszą i najbardziej dostępną w warunkach lata 1999 r. Plan taktyczny wejścia był opracowany z uwzględnieniem następujących aspektów:
- poziomu fizycznej i technicznej przygotowania uczestników;
- wyników przeprowadzonej aklimatyzacji;
- trudności przejścia trasy po opadach śniegu;
- częstej i gwałtownej zmiany warunków pogodowych oraz krótkich okresów dobrej pogody;
- obiektywnego niebezpieczeństwa lodospadu podczas podchodzenia na przełęcz Diki;
- dużego zasięgu odcinka wysokościowego (powyżej 6500 m) trasy;
- niemożności szybkiego otrzymania pomocy z oddziału ratunkowego lub innych grup wspinaczy w sytuacji awaryjnej.
Po odpoczynku w obozie bazowym drużyna 11 sierpnia podeszła pod trasę. 12 i 13 sierpnia wyjście na trasę nie doszło do skutku z powodu nieustającego śnieżycy i częstych lawin śnieżnych ze świeżego śniegu na stoku pod lodospadem. 14 sierpnia wczesnym rankiem wyszli na trasę i o 9:00 przezwyciężyli lodospad podczas podchodzenia na przełęcz Diki. Powyżej lodospadu spotkali trójkę z Irkucka, którzy szli w dół po nieudanej próbie wejścia. Podczas podchodzenia na przełęcz musieli „deptać śnieg”, chociaż szli po śladach będących skutkiem zejścia grupy z Irkucka. 15 sierpnia para planowała podejść aż do końca śnieżnego odcinka grani na wysokość 5800 m, ale grupa obcokrajowców, którzy weszli śladem i nocowali w sąsiedniej jaskini, poprosiła o pomoc w eskortowaniu chorego Francuza. Nikiforow został w obozie 1. Totmianin z Francuzem poszedł w dół i o 19:00 zszedł do obozu bazowego na morenie pod pikiem Gorkiego. 16 sierpnia Nikiforow wraz z obcokrajowcami do 13:00 podszedł pod podstawę pierwszego skalnego odcinka do miejsca planowanego biwaku na wysokości 5800 m i zajął się przygotowaniem biwaku (kopaniem jaskini). Za godzinę na 5800 m podszedł Totmianin, który wyszedł z obozu bazowego o 4:00. Od początku trasy (z wysokości 4400 m) do 5300 m szedł razem z parą alpinistów z Omska. W kolejnych dniach wejście odbywało się zgodnie z planem. Działania drużyny na trasie były zdeterminowane planem taktycznym, który został w zasadniczej części wykonany. Ułatwiła to realistyczna ocena przez uczestników swoich możliwości, dobra znajomość trasy i udany wybór czasu na wyjście na trasę w warunkach skrajnie niestabilnej pogody.
Poruszanie się na trudnych i niebezpiecznych odcinkach trasy odbywało się w ubezpieczeniu. Podczas przemieszczania się po śnieżno-lodowej rzeźbie zmiana prowadzącego w ubezpieczeniu następowała w zależności od stanu pokrywy śnieżnej z okresowością niezbędną do utrzymania jednostajnego tempa ruchu i zachowania dobrej zdolności do pracy w ciągu dnia.
- utrzymania jednostajnego tempa przemieszczania;
- zachowania dobrej zdolności do pracy w ciągu dnia.
Poruszanie się na skalnym podłożu odbywało się jednocześnie lub naprzemiennie w zależności od stopnia trudności odcinka i możliwości wykorzystania punktów asekuracyjnych pozostawionych przez poprzednie ekspedycje. Przez cały czas trwania wejścia para pracowała w rakach z protektorami przed nalipanijem śniegu.
Asekuracja na śniegu i lodzie odbywała się za pomocą:
- lodorubów
- lodowych haków.
Do asekuracji na skałach były wykorzystywane:
- haki
- pętle linowe oraz pozostałości lin po poprzednich ekspedycjach
- zestaw elementów zakładkowych wziętych przez drużynę na trasę.
Biwaki na trasie odbywały się w jaskiniach lub w namiocie „North Face”, który był rozbijany w bezpiecznych miejscach i chroniony przed wiatrem śnieżnym wałem. Do szybkiego przygotowania miejsca pod namiot oraz kopania jaskiń służyła wysokowytrzymała i lekka łopata z tytanu.
Bezpieczeństwo na trasie było zapewnione przez:
- wybór obiektywnie bezpiecznej drogi i czasu na przemieszczanie,
- organizację niezawodnej asekuracji,
- przejście niebezpiecznego odcinka poniżej przełęczy Diki wczesnym rankiem,
- terminowe zatrzymanie się na biwak,
- wykorzystanie niezawodnego, wysokiej jakości i sprawdzonego sprzętu.
Zostało wzięte ze sobą:
- wystarczająca ilość wysokokalorycznych produktów szybkiego przygotowania,
- zapas paliwa (benzyny i gazu),
- benzynowy prymus,
- palnik gazowy.
Grupa o ustalonych porach regularnie wychodziła na łączność z obozem bazowym za pomocą przenośnej radiostacji.
Drużyna pokonała trasę z wystarczającym zapasem „wytrzymałości”, zerwań i kontuzji nie było.
Komentarze
Zaloguj się, aby zostawić komentarz