Paszport wejścia
- Klasa wejścia — techniczny
- Rejon wejścia — Tienszan, Kirgiski Chriebiet
- Pik Swobodnaja Korea, 4740 m., środkiem Północnej ściany, kombinowany
- Kategoria trudności — 6
- Charakterystyka marszrutu: różnica wysokości — 620 m. długość odcinków 5B–6 kat. tr. — 305 m. średnie nachylenie — 62,5°
- Zakładanie haków: skalnych: 68 lodowych: 24 śrubowych: 0 użyto elementów zabezpieczających: 80
- Ilość godzin marszu — 21
- Nocleg jeden, wiszący w hamakach
- Perszin Walerij Nikołajewicz — MS, kierownik Lebiedichin Aleksiej Wieniaminowicz — MSMK Jefimow Siergiej Borisowicz — MSMK Winogradski Jewgienij Michajłowicz — MSMK Mamajew Siergiej Władimirowicz — KMS Ostanin Wiktor Wasiljewicz — KMS
- Trener drużyny — Bryksin Walerij Michajłowicz
- Wyjście na marszrutę — 29 lipca 1985 r. Wyjście na wierzchołek — 30 lipca 1985 r. Powrót — 31 lipca 1985 r.
- Organizacja — drużyna RFSRR.


31.07.85 r. Baza alpinistyczna „Ała-Arcza”
Protokół rozpatrzenia wejścia
drużyny RFSRR na pik „Swobodnoj Korei” środkiem północnej ściany 6 kat. trudności, wykonanego 29–30 lipca 1985 r. w składzie:
- Perszin W.N. — MS, kierownik drużyny
- Lebiedichin A.W. — MSMK, zastępca kierownika
- Jefimow S.B. — MSMK, uczestnik
- Winogradski J.M. — MSMK, — „—"
- Ostanin W.W. — KMS, — „—"
- Mamajew S.W. — KMS, — „—"
Obecni: trener-wydający Bryksin W.M., drużyna w pełnym składzie, sędziowie mistrzostw, uczestnicy zbiórki swierdłowskiej, przed- stawiciele innych drużyn.
Perszin W. — „Po «szkole» drużyna wyszła na lodowiec Ak-Saj w celu przeglądnięcia marszrut 6B kat. tr. Stan marszrut wydał się dobry. Przez losowanie drużynie przypadło iść marszrutą Biezzubkina.”
Plan taktyczny przewidywał przejście dolnej części do 8:00. Wyszli od namiotów o 4:10. Do 8:00 podeszli pod skalną ścianę, całkowicie przejść niebezpieczny lodowy stok. Jako pierwszy lód przepracował Lebiedichin. Taktyka drużyny tradycyjna — pierwszy idzie z podwójną liną (jedna z nich 12 mm z marką UIIA, druga krajowa 10 mm). Krajowa jest przymocowana jako poręcz. Pozostali uczestnicy drużyny idą po poręczach z górną lub dolną ubezpieczką, zazwyczaj używając dwa zaciski. Na skałach do przodu wyszedł W. Perszin (idący pierwszy na tym wejściu zawsze pracował z amortizatorem). Perszin przepracował 4 bardzo strome liny i wyszedł do miejsca planowanego noclegu. Dalej drogę obrabiać wyszła para Jefimow – Mamajew, którzy zawiesili 3 liny. Cały skalny bastion ma bardzo dużą stromość, niestety część skał jest zniszczona i są duże „żywe” bloki. Z biwaku o 8:00 dwójka Ostanin–Mamajew wyszła w górę po obrabianych linach. Po przejściu wyżej jeszcze 15 m, Mamajewowi przy- szło się zatrzymać, ponieważ było możliwe spadanie dużych kamieni na idących niżej od ruchu liny. Dopóki wszyscy nie zebrali się razem w bezpiecznym miejscu, Mamajewowi przyszło stać. Do 13:00 on wyszedł na wierzch skalnego bastionu, następnie przeszedł jeszcze 3 liny. W bezpiecznym miejscu wypili herbatę i kontynuowali ruch. Dalej 3 liny po lodowo- skalnym stoku przepracował Perszin. Ostatnią linę, wyprowadzającą na grań, jako pierwszy przeszedł Lebiedichin. Punkty ubezpieczenia na lodzie organizowane były przez sparowane lodowe śruby, na skałach — przez 3–5 zblokowanych punktów. Drabinki do przechodzenia używane były tylko kilka razy, głównie na wilgotnych skałach. Rzeźba terenu pozwoliła poruszać się swobodnym wspinaniem. O 18:30 byli na wierzchołku i zaczęli schodzić do doliny Top-Karagaj (wg podstawowego wariantu planu taktycznego). Do 21:30 zeszli na morenę.
Marszruta trudna, szczególnie środkowa część — to bardzo stroma ściana, niestety, nie cały marszrut ma jednakowo mocne skały.
Co do drużyny: skład dobrany, wszyscy uczestnicy Mistrzostw ZSRR 1983 r. Wszyscy potrafią iść jako pierwsi, choć J. Winogradski ma hobby — on jest wybijającym.
Na marszrucie przeprowadzili pomiar kątomierzem. Okazało się, że 8 li- n ze ściany mają średnie nachylenie — 80°. Jefimow S. — „Drużyna przygotowywała się do Mistrzostw ukierunkowanie. Plan pod- готовy załączony. Marszruty 6 kat. trudności na «Swobodnej Korei» my obejrzeli w naturze. Otrzymany od sędziów profil marszruty Biez- zubkina trochę nas zaniepokoił, dlatego postanowiliśmy w trakcie marszruty pro- wadzić pomiar kątomierzem przyrządem ЭВ-I. Na podstawie tych danych i był post- rojony profil marszruty. Co do planu taktycznego: rozkład sił drużyny my znali, znaliśmy, że prędkość drużyny na marszrucie takiej trudności około 1 godz — lina. I choć za dzień roboczy my mogliśmy wyjść wyżej, ze względów bezpieczeństwa dla biwaku wybraliśmy właśnie to miejsce pod karnisami. Było obrabiane 3 liny, ale z góry płynęło i zaczął padać lód, czwartą linę nie zawieszaliśmy. Co do pracy idących jako pierwsi: dobrze pracowali jako pierwsi Perszin i Lebiedichin — to są wybijający bardzo wysokiego poziomu. Wdrożone amortyzatory — uważamy, że one są konieczne. Chcieliśmy przejść nową dla wszystkich szóstkę, ale przez losowanie nie wyszło. Ciepła pogoda doprowadziła do pogorszenia stanu marszruty — stała się bardziej zagrożona spadającymi kamieniami. Marszruta z latami nie stała się łatwiejsza, i to jest miłe. Wyżywienie standardowe — 2-krotne gorące wyżywienie i przekąska w indywidualnych woreczkach. Marszruta bez wątpienia szóstej kategorii trudności, to trudna marszruta — jedna z najtrudniejszych w tym rejonie. Swoich haków na marszrucie nie zostawiliśmy, cudzego też przeważnie wybijaliśmy. Całe zabrane na marszrutę wyposażenie (z wyjątkiem śrub) było wykorzystane podczas ruchu. Akimienko M. — „Czy jest zagrożony górna część marszruty?” Jefimow S. — „Tak, dolna część «dachu» trochę jest zagrożona rykoszetami z żlebów”. Akimienko M. — „Skąd padały kamienie po marszrucie Popenko?” Jefimow S. — „Oczywiście one wytajały w górnej części «dachu»”. Korshunow D. — „Czy wpływa obecność na sąsiednich marszrutach drużyn- rywali na psychikę i nastrój drużyny?” Jefimow S. — „Zupełnie nie wpływa, nie myśleliśmy nawet o tym”. Mamajew S. — „Marszruta stroma i gruzowa, stan nie najlepszy”. Winogradski J. — „W drużynie czujesz się pewnie, haki siedzą świetnie, nad ich wybijaniem trzeba było popracować. Drużyna przeszła marszrutę z dużym zapasem wytrzymałości”. Lebiedichin A.W. — „Drużyna ułożyła plan taktyczny, który zapewniał maksymalną bezpieczeństwo wejścia, przy dosyć dużej prędkości przejścia marszruty. Do momentu wyjścia na miejsce zaplanowanego noclegu drużyna pracowała już 2 godz. Uczestnicy podchodzili do wejścia w dobrej formie sportowej. Zachowanie wy- sokiej wydolności uczestników w ciągu kilku dni wej- ścia jest jednym ze sposobów podniesienia bezpieczeństwa wej- ścia. Marszruta została pokonana przez drużynę w dobrym stylu”. Bryksin W. — „Drużyna przeszła marszrutę zgodnie z planem taktycznym. Działania drużyny na marszrucie były prawidłowe i właściwe, oni dostosowywali się do zmieniającej się sytuacji na marszrucie. Uważam, że wejście zostało dokonane zgodnie z «Zasadami», należy zaliczyć uczestnikom wejście i kierownikowi — kierownictwo, a także sporządzić raport o wejściu dla przekazania do kolegium sędziowskiego Mistrzostw ZSRR”.
Rozbiór przeprowadził trener-wydający W. Bryksin.
Rozbiór zapisał A. Lebiedichin.

Komentarze
Zaloguj się, aby zostawić komentarz