OPIS
7.2.54
Trawersowanie szczytu „Żarsaj” z podejściem po północno-wschodnim grzbiecie z lodowca „Żarsaj” i zejściem po północno-zachodnim grzbiecie
na przełęcz „Bezymiannyj”.
Szczyt „Żarsaj” znajduje się w głównym grzbiecie Zailijskiego Ałatau w kierunku południowo-wschodnim od szczytu „Metałłurg”. Wysokość szczytu 4750 m n.p.m. (rao № 1).
1 dzień
Droga z obozu „Tałgar” prowadzi po stromym trawiastym stoku na wschód do skał ćwiczebnych. Następnie, przecinając morenę lodowca „Oziornyj”, wychodzimy na jego prawą (orograf.) część, i poruszamy się w górę po wyraźnie zaznaczonej ścieżce do szerokiego żlebu (z czerwonawą skałą), schodzącego ze szczytu „Kołokolnikowa”. W tym miejscu skręcamy w prawo i wychodzimy na lodowiec „Oziornyj” i, poruszając się po jego środkowej części, podchodzimy do podnóża przełęczy „Tawerentau”.
Czas od obozu do podnóża przełęczy — 3,5–4 godz.
Wyjście na przełęcz prowadzi po szerokim, stromym żlebie, pokrytym miałkimi i średnimi rumowiskami. W środkowej i górnej części żlebu rumowiska są częściowo pokryte śniegiem. Grupa wykorzystała pole śnieżne do wyjścia.
Wyjście na przełęcz zajmuje 2–2,5 godz. Na przełęczy grupa pozostawiła notatkę, kategoria trudności przełęczy — 2A.
Zejście z przełęczy prowadzi z trawersowaniem w lewo pośnieżno-lodowego stoku o nachyleniu 20–25°, i gdy dojdziemy do skalnego grzbienia, odchodzącego od szczytu „Karatau”, zejście prowadzi po niezbyt stromym śnieżnym stoku, odchodzącym w prawo pod stromy stok przełęczy „Tawerentau”.
Rys. 1. Schemat marszrutu na szczyt Żarsaj.
Zszedłszy po wyżej opisanym stoku, wychodzimy na średnie rumowisko, leżące na skalnych wychodniach. Następnie droga prowadzi po skałach średniej trudności, długości 30 m. Podczas schodzenia grupa naciągnęła poręcz. Po zejściu po skałach, wychodzących na miałkie rumowisko, w dolnej części, pokryte śniegiem, wychodzimy w kocioł lodowca „Metałłurg”. Zejście z przełęczy zajmuje 1–1,5 godz.
Dalsza droga prowadzi po lodowcu „Metałłurg” na wyraźnie zaznaczoną przełęcz północno-wschodniego grzbienia szczytu „Metałłurg”.
Podczas przekraczania lodowca „Metałłurg” należy trzymać się jego lewej części, zwracając uwagę na górne lodowe zsuwanie się szczytu „Metałłurg”. Poruszanie się po lodowcu — w linach. Po godzinnej drodze po lodowcu podchodzimy do podnóża przełęczy. Wyjście na przełęcz prowadzi po pośnieżno-lodowym stoku o maksymalnym nachyleniu do 35°.
W środkowej części stoku wskazane jest wyjść na prawe zniszczone skalne wychodnie i, przechodząc po nich 50–60 m, wychodzimy po pośnieżno-lodowym stoku na przełęcz. Zejście z przełęczy prowadzi po dużych rumowiskach w kocioł południowo-zachodniej gałęzi lodowca „Żarsaj”. Na przełęczy pozostawiono kopiec.
Następnie poruszamy się po płaskiej części lodowca w dół z ominięciem bocznego grzbienia, odchodzącego od głównego grzbietu. Ominąwszy odnogę, wychodzimy w południową gałąź lodowca „Żarsaj” i na stoku zniszczonego grzbienia organizujemy nocleg. Z miejsca noclegu dobrze widać i widać północno-wschodni grzbiet szczytu „Żarsaj” (drogę poruszania się).
Czas od obozu do noclegu — 12–14 godz.
2 dzień
Od miejsca noclegu droga prowadzi ze schodzeniem na lodowiec „Żarsaj” i, przecinając go w kierunku południowo-wschodnim, podchodzimy do podnóża szerokiego żlebu północno-wschodniego grzbienia (początek trawersowania). Czas — 30 min.
Na początku wyjście prowadzi po śnieżnym stoku o nachyleniu 30–45° w kierunku 1-szej skalnej wyspy. Stąd poruszanie się prowadzi w górną odsłoniętą część 1-szego skalnego wału. Od skalnego wału stromość stoku gwałtownie wzrasta do 45–50°, i śnieg przechodzi w lód. Poruszanie się po stoku na rakach z ubezpieczeniem hakowym.
Na tym odcinku grupa wbiła 6 pośrednich lodowych haków. Po pokonaniu lodowego żlebu wychodzimy na śnieżny grzbiet, prowadzący do 1-szego dużego żandarma grzbietu. Czas od noclegu do 1-szego żandarma — 2–2,5 godz.
U podnóża 1-szego żandarma grupa pozostawiła pierwszy punkt kontrolny z notatką. Pierwszy żandarm z prawej strony jest bardzo trudny do obejścia, grupa obszła go z lewej strony po szerokich skalnych półkach, stosując ubezpieczenie przez występy. Po obejściu 1-szego żandarma nie należy wychodzić w górną część grzbietu, a trzeba poruszać się po skałach, omijając 2-gi żandarm. Na całej długości omijania dwóch żandarmów — skały średniej trudności, mające dobre występy, zacięcia. Po obejściu dwóch żandarmów, podchodzimy do stromego wąskiego żlebu, na całej długości pokrytego nalotem lodowym (zdjęcie № 4). Długość żlebu 35 m, nachylenie 60–70°.
Żleb wyprowadza na grzbiet. Z uwagi na to, że żleb w górnej części jest bardzo stromy i niebezpieczny, należy w środkowej jego części wyjść po lewej pionowej ścianie na poziomą półkę.
Ściana jest gładka, ma mało zacięć. Pierwszy idący pokonywał ten odcinek bez plecaka. Długość ściany 25 m. W żlebie i na ścianie do ubezpieczenia zostało wbite 6 skalnych haków.
Po pokonaniu ściany i wyjściu na poziomą półkę, przez skalny hak zostały naciągnięte poręcze, następnie podciągnięto plecaki, a następni towarzysze pokonywali ten odcinek po poręczach z górnym ubezpieczeniem.
Dalej droga prowadzi po łatwych skałach na niewielki śnieżny grzbiet, poruszając się po którym, podchodzimy do następnego niewielkiego żandarma. Żandarm jest omijany z lewej strony po półkach. Skały tego żandarma trudne, ale mają wystarczającą ilość mocnych zacięć. Wychodzimy na żandarm i dalej na skalny grzbiet, prowadzący do dużego piątego żandarma. Grzbiet wąski, mający karnisze z lewej strony. Przechodzi się z naprzemiennym ubezpieczeniem przez czekan. Długość grzbietu 80–100 m.
Z lewej strony piąty żandarm przedstawia sobą pionowe ściany, z prawej — lodowy stok o nachyleniu 80–85°. Dlatego żandarm jest pokonywany „w lob” po wewnętrznym narożniku, o nachyleniu około 70° i wysokości 30 m. Następnie — po gładkich pochylonych płytach o nachyleniu 35–40° i w górnej części — po nieskomplikowanych, ale bardzo zniszczonych skałach. Na tym żandarmie grupa wbiła 5 skalnych haków.
Po przejściu tego żandarma, wychodzimy na grzbiet, prowadzący do szóstego żandarma, przed którym na płaskim terenie z zniszczonych skał organizujemy nocleg.
Opisana droga wymaga 12–13 godz. wytężonej pracy. Z miejsca noclegu droga prowadzi po niezbyt stromym śnieżnym grzbiecie do szóstego żandarma, którego ominąć się nie da: z prawej — lodowy stok o nachyleniu 80–85°, z lewej — pionowe skały. Żandarm jest pokonywany „w lob”. Droga prowadzi po szczelinie o nachyleniu 65–70° i długości 25 m, która wyprowadza na pochylone płyty o nachyleniu 35–40°.
Po wyjściu na nie, przechodzimy po wewnętrznym narożniku (długość 7–8 m, nachylenie 80–85°). Z lewej — pionowe skały.
Widok na pik „Żarsaj” z jednoimiennego lodowca. Droga trawersowania po północno-wschodnim grzbiecie.
Żandarm jest pokonywany „w lob”. Droga prowadzi po szczelinie o nachyleniu 65–70° i długości 25 m, która wyprowadza na pochylone płyty o nachyleniu 35–40°.
Po wyjściu na nie, przechodzimy po wewnętrznym narożniku (długość 7–8 m, nachylenie 75°), kończącym się dużą zatyczką, pod którą wychodzimy w prawo na skalną ścianę, wysokości 8–10 m, o nachyleniu 85–90°. Tutaj zostało wbite 4 skalne haki.
Po pokonaniu tego żandarma, wychodzimy do podnóża lodowego stoku, o nachyleniu 55–60° i długości 45–50 m. Posuwanie się wymaga rąbania stopni (około czterdziestu) i ubezpieczenia hakowego, gdzie grupa wbiła trzy lodowe haki.
Po pokonaniu tego stoku, wychodzimy na śnieżny grzbiet, prowadzący do siódmego żandarma. Jest to skalne wzniesienie wysokości 12–15 m, o nachyleniu do 70°. Ominięcie żandarma jest niemożliwe, dlatego jest on pokonywany „w lob” z zastosowaniem ubezpieczenia hakowego (2 haki).
Dalej po śnieżnym grzbiecie podchodzimy do ósmego i dziewiątego żandarmów, które nie przedstawiają sobą trudności i są pokonywane z naprzemiennym ubezpieczeniem przez występy.
Dalej droga prowadzi po śnieżnym grzbiecie z rzadkimi skalnymi wychodniami, podprowadzając do wierzchołkowego wzniesienia.
Wyjście na wierzchołek przedstawia sobą zniszczone skały o nachyleniu 70° i długości 25–30 m, pokryte nalotem lodowym i zaprószone śniegiem. Wyjście jest wykonywane na całą długość liny z dolnym ubezpieczeniem przez występ, tak jak na wzniesieniu ubezpieczenia zorganizować się nie da.
Cała droga od miejsca noclegu do wierzchołka zajęła 6 godz. Szczyt „Żarsaj” przedstawia sobą skalne nagromadzenie.
Dalsza droga trawersowania prowadzi po północno-zachodnim grzbiecie. Grzbiet śnieżno-skalny. Poruszanie się po nim wymaga jednoczesnego ubezpieczenia. Po nim wychodzimy do pierwszego żandarma.
Ten żandarm jest schodzeniu bezpośrednio w dół i wymaga naprzemiennego ubezpieczenia przez występy.
Drugi żandarm przedstawia sobą monolitowy skalny próg. Zejście z niego jest wykonywane sposobem „siedząc na linie”, na 3 liny.
Trzeci żandarm jest omijany z lewej strony po skałach, pokrytych nalotem lodowym i śniegiem. Następne dwa żandarmy przedstawiają sobą skały średniej trudności, które są pokonywane z naprzemiennym ubezpieczeniem przez występy.
Dalsza droga prowadzi po śnieżno-skalnym grzbiecie do przełęczy „Bezymiannyj”, gdzie grupa pozostawiła notatkę.
Od przełęczy „Bezymiannyj” po lodowcu „Korżeniewskiego” droga prowadzi do przełęczy między szczytami „Metałłurg” i „Kopr”. Przełęcz ta jest pokonywana po raz pierwszy i nazwana przez nas przełęczą „Kopr”. Ona została oceniona na kat. trudn. 3B.
Z wschodniej strony przełęcz przedstawia sobą niezbyt stromy śnieżny stok, a z zachodniej — długi lodowy stok z bardzo stromymi wzniesieniami.
Pokonanie tego stoku wymaga starannego ubezpieczenia hakowego. Długość stoku prawie 1000 m. Stok można podzielić na dwa spadki w przybliżeniu równej długości. Obie części są pokonywane, trzymając się prawych po drodze skał. Spadek w środkowej części stoku jest pokonywany po lewym stoku, osiągającym 60° nachylenia.
Cała droga od wierzchołka do prawej bocznej moreny lodowca „Oziornyj” zajmuje 8 godz.
Od prawej bocznej moreny lodowca „Oziornyj” do obozu grupa zeszła w ciągu 1,5 godz.
Niniejszy trawers grupa ocenia jako marszrutę 5A kat. trudn.
Kierownik grupy — mistrz sportu P. Szumichin. Za zgodność z oryginałem: Щrudczynienij.
Komentarze
Zaloguj się, aby zostawić komentarz