Opis trawersu Aksajskiej Podkowy

M. Alma-Ata — 1963 r.

Grzbiet Aksajskiej Podkowy pomiędzy II i III wierzchołkiem.

Kierownik I grupy
MS Marjaszew A.
Uczestnicy
1. Toporkow A. — 2-й sp. roz. 2. Wiałych O. — 2-й sp. roz. 3. Niemow B. — 2-й sp. roz.
Kierownik II grupy
Wiktorow L. — 2-й sp. roz.
1. Kozionow I. — 2-й sp. roz. 2. Sapronowa S. — 2-й sp. roz. 3. Postnikowa T. — 2-й sp. roz.
Aksajska podkowa znajduje się w odnodze Kaszkalenskej Zailijskiego Ałatau. Podejścia idą obok Domu wypoczynkowego „Aksaj” na południe do leśnego forpoczty. Biwak rozbijany jest u podnóża wierzchołka nr 1 (patrz schemat).
Z biwaku po bocznym morenie wchodzimy na przełęcz. Tutaj znajduje się pierwszy punkt kontrolny. Pierwszy i drugi żandarm omijamy z lewej strony i po śnieżnym żlebie wychodzimy na przełęcz. Ruch jest jednoczesny, miejscami ze zmienną ubezpieczką poprzez występy skalne.
Dalszy ruch obejmuje:
- wejście po śnieżnym wzniesieniu (2–3 liny);
- wyjście na ostry grzbiet (2 liny), urywający się z lewej strony pionową ścianą na 200–300 m;
- pokonanie trzech ścianek po 10–15 m z dokładną ubezpieczką poprzez występy skalne.
Dalej, 5–6 lin grzbietu z wyjściem na śnieżne wzniesienie prowadzące do przedwierzchołkowych skał średniej trudności. Dwa przedwierzchołkowe żandarmy omijane są z lewej strony.
Na wierzchołku nr 1 (wysokość 3900 m) — drugi punkt kontrolny.
Zjazd:
- po skałach średniej trudności,
- następnie stromym śnieżnym wzniesieniu,
- i znowu po skałach średniej trudności ze zmienną ubezpieczką schodzimy na przełęcz pomiędzy pierwszym i drugim wierzchołkiem.
Od przełęczy wyjście po stromym śnieżnym odcinku aż do występujących skał i dalej wejście po nieskomplikowanych wygładzonych skałach ku drugiemu wierzchołkowi. W górnej części nie stroma grań z niezbyt głębokimi różnicami wysokości; na wierzchołku znajduje się trzeci punkt kontrolny. Zjazd na południe, najpierw po niezbyt stromym grzbietu, ze zniszczonymi i lekkimi skałami, następnie idzie odcinek stromych skał.
Od przełęczy pomiędzy pierwszym i drugim wierzchołkiem wejście idzie w prawo po drodze po lekkich i średnich skałach; miejscami — niezbyt strome śnieżne wzniesienia.
Przed wyjściem na wierzchołek pokonywane jest kilka skalnych głazów. Ubezpieczanie za występy skalne. Na wierzchołku nr 3 znajduje się czwarty punkt kontrolny. Zjazd na przełęcz nie jest skomplikowany.
Przy wejściu pokonywana jest pochyła płyta 10–15 m. Na wierzchołku nr 4 (wysokość 4100 m) znajduje się piąty punkt kontrolny. Zjazd po długim nieskomplikowanym grzbiecie. Skalne żebro przed przełęczą staje się wąskie i strome. Zwał dużych głazów jest pokonywany ze zmienną ubezpieczką poprzez występy skalne, następnie następuje zjazd, siedząc na linie, 20–25 m na przełęcz pomiędzy 4 a 5 wierzchołkiem.
Wejście na wierzchołek nr 5 (szczyt „4100 m”) idzie po skomplikowanych skałach z ubezpieczaniem poprzez występy skalne. Dalej — strome śnieżne wzniesienie, idące ku wierzchołkowi nr 5, na którym znajduje się szósty punkt kontrolny. Zjazd ze szczytu „4100 m” — jeden z trudniejszych odcinków trawersu Aksajskiej podkowy. Po 120-metrowej ścianie należy zjechać w zapadlisko.
- Na początku ze zmienną ubezpieczką omijamy urywający się grzbiet z lewej strony.
- Od wygodnej półki, gdzie mogą się zebrać wszyscy uczestnicy, trawers w prawo w dół z wbiciem haków (2 haki).
- Następnie prosto w dół zjazd, siedząc na linie (30 m).
Od przełęczy pomiędzy 5 a 6 wierzchołkiem wejście po skomplikowanych i średnich skałach ze zmienną ubezpieczką. Na wierzchołku nr 6 (4150 m) znajduje się siódmy punkt kontrolny.
Dalej:
- iść grzbietem po nieskomplikowanych, ale stromych skałach,
- następnie — po wygładzonych wypolerowanych skałach z małą ilością punktów zaczepienia, tak zwanych „baranich czołach” (dokładna ubezpieczka!)
- nieduży żandarm jest omijany z prawej strony
- na zjeździe znajduje się jeszcze jeden trudny odcinek. Zjazd dülferem po gładkich, pochyłych płytach ze zwałami swobodnie leżących kamieni.
Na przełęczy pomiędzy wierzchołkami 6 i 7 przygotowane jest miejsce pod namioty.
Opracowali północną ścianę wierzchołka nr 7 (szczyt „Geologów”, wysokość 4300 m), zawiesili dwie liny. Nocleg na przełęczy. Wejście jest prowadzone prosto w górę po ścianie 25–30 m z następnym trawersem w lewo po półce (10 m). W dolnej części ściany skały są pionowe i przewieszone z niewygodnymi pochyłymi punktami zaczepienia i małą ilością szczelin do wbijania haków. Wbite 5 haków. Rapsody są wyciągane na linie pomocniczej. Na półce mogą się zebrać wszyscy uczestnicy.
Przeszedłszy po półce do stromego skalnego żlebu ze zniszczonymi skałami, należy rozpocząć wejście w prawo w górę aż do następnej półki. Dokładna haka ubezpieczka! Żleb jest zagrożony kamieniami. (1 lina).
Na następnej półce mogą się zebrać 2–3 ludzie. Dla drugiej grupy zorganizowane są poręcze poprzez występ skalny. Dalej po półce w prawo z małym przewyższeniem (30 m) do skalnego zęba. Skały zniszczone i skomplikowane. Ubezpieczanie poprzez występy skalne i haki (3 haki).
Następny odcinek wejścia — 30-metrowa ścianka, skały strome, wbite 3 haki. U góry, na śnieżnej półce mogą się zebrać 4 osoby. Dalej iść z prawej strony po zaśnieżonej, miejscami lodowej półce (10–15 m) ku „skalnemu zębowi”. Od „skalnego zęba” prosto w górę po oblodzonej ścianie. To jeden z najtrudniejszych odcinków marszruty. Szczelin dla haków jest mało. Całkowita rozciągłość odcinka — 40 m.
Odcinek jest pokonywany w następujący sposób:
- Pierwsze 5–7 m — wejście po oblodzonej ścianie (2 haki)
- Następnie — po naciekającym lodzie ku kolejnemu skalnemu występowi w górę w prawo z wyjściem po lodowym korycie w górę na półkę.
- Na tym odcinku wbite są 2 skalne i 1 lodowy hak.
Dalej od półki po stromych skałach z dobrymi punktami zaczepienia (25–30 m). Ubezpieczanie poprzez występy skalne.
Po przedwierzchołkowym grzbiecie idziemy ku wierzchołkowi nr 7, gdzie znajduje się ósmy punkt kontrolny. Całkowita rozciągłość ściany — 6 lin. Zjazd — w zapadlisko (80 m). Na początku po stromym grzbietu, następnie po pionowej ścianie sposobem, siedząc na linie.
Od przełęczy pomiędzy 7 a 8 wierzchołkiem wejście prosto po stromym grzbietu po skałach średniej trudności, miejscami z pionowymi ścianami ze zmienną ubezpieczką poprzez występy skalne.
Poszczególne skalne głazy są omijane z lewej lub prawej strony. Z prawej strony po grzbiecie omijany jest 1-szy żandarm. Najbardziej trudna część — trawers w prawo po pochyłej półce (wąskiej) dużego żandarma. Obchodząc dużego żandarma z prawej strony, wychodzimy na szczyt „Motorami”. Wierzchołek nr 8 jest dobrym miejscem na odpoczynek — poziome płyty. Tutaj znajduje się dziewiąty punkt kontrolny.
Zjazd idzie w prawo po śnieżniku na przełęcz pomiędzy 8 a 9 wierzchołkiem. Wejście na wierzchołek nr 9 „Szczyt Pokoju” po zniszczonych skałach. Przedwierzchołkowa wieża jest omijana z prawej strony pod samymi skałami po krawędzi lodu (2 liny). Wbite:
- 3 lodowe haki
- 1 skalny hak. Z prawej strony — strome ze skalnymi zwałami śnieżnik, miejscami lodowiec.
Wychodzimy pod wierzchołkową wieżę. Skalna ściana, zwrócona na północ, jest omijana po słabo wyrażonym żlebie z naciekającym lodem. Najbardziej trudna część wejścia na wieżę — to pierwsze 30 m:
- rąbanie stopni
- ubezpieczanie poprzez haki (3 szt.), wbite w skalną ścianę.
Dalsze wejście w lewo w górę, ubezpieczanie poprzez haki (2 szt.), 20 m po zniszczonych i stromych skałach. Ostatni odcinek ściany — przemieszczanie się po nieskomplikowanych zniszczonych skałach prosto w górę z ubezpieczaniem poprzez występy skalne. Na wierzchołku nr 9 „Szczyt Pokoju” — punkt kontrolny nr 10. Zjazd po śnieżnym grzbiecie na wschód ku przełęczy „Szczytu Gorbunowa”. Po niezbyt stromym śnieżniku wychodzimy na wierzchołek nr 10, gdzie znajduje się 11-ty punkt kontrolny.
Wejście nie przedstawia trudności. Zjazd na wschód, następnie grzbiet skręca na północ. Idziemy ku kolejnemu wierzchołkowi nr 11 po mocno zniszczonym grzebieniu. Z lewej strony strome 200-metrowe ścianki. Pokonujemy niedużą ściankę (8–10 m) z dobrymi punktami zaczepienia, łatwo dostępną. Dalej idzie wzniesienie grzbietu po skałach średniej trudności.
Na wierzchołku nr 12 stoi znak geodezyjny, u podstawy którego zostawiona jest notatka (punkt kontrolny nr 12).
Zjazd z wierzchołka idzie po mocno zniszczonym grzbiecie. Następnie pokonujemy ściankę z dużą ilością punktów zaczepienia. Znajdujący się na grzbiecie żandarmi są omijani z lewej strony.
Wychodzimy na przełęcz, z niej wejście idzie po drobnej osypnicy, przechodzącej w mocno zniszczony i niezbyt strome grzbiet. Po tym grzbiecie wychodzimy ku mocno zniszczonym skałom — przedwierzchołkowej wieży, z której po wąskiej śnieżnej przełęczy (20 m) idziemy na wierzchołek nr 13. Tutaj znajduje się 13-ty punkt kontrolny.
Zjazd z wierzchołka:
- przez wieżę po niezbyt stromych, zniszczonych skałach;
- pokonujemy komin 10 m;
- grzbietowe żandarmy są omijane z lewej strony;
- wejście na ostatni wierzchołek idzie po osypnicy, przechodzącej przed samym wierzchołkiem w niezbyt strome płyty.
Dalej wychodzimy na nieduże obniżenie pomiędzy wierzchołkiem i szarym żandarmem. Z niego, przemieszczając się w prawo, wchodzimy po lekkich skałach na wierzchołek nr 14, gdzie znajduje się 14-ty punkt kontrolny.
Zjazd po drodze wejścia na przełęcz pomiędzy wierzchołkami 14 i 13 i następnie po drobnej osypnicy z odcinkami śniegu w dolinę rzeki Lewy Aksaj.
Trawers został dokonany w okresie od 28 czerwca do 3 lipca br. Na trasie wbito 25 skalnych haków i 3 lodowe haki. Najbardziej trudnymi odcinkami trawersu są:
1. Zjazd w zapadlisko ze wierzchołka nr 5; 2. Wejście po ścianie (6 lin) ku wierzchołkowi nr 7; 3. Wejście na „Szczyt Pokoju” z północy; 4. Zjazd ze „Szczytu Pokoju”.
Grupa uważa, że przebyty szlak ma 4B kat. tr.
Wiąże się to z tym, że szlak zajmuje 3 dni, są tam technicznie skomplikowane odcinki:
- Poszczególne wierzchołki, na przykład nr 7, same w sobie są szlakami 4А kat. tr.

Widok ze szczytu Pokoju na dolinę rzeki Lewy Aksaj.

Komentarze
Zaloguj się, aby zostawić komentarz