Pamiro
Pik imeni Oktyabrskoy Revolyutsii (6974 m) północna ściana (pierwsze wejście)
Komenda Komitetu Sportowego Leningradu Klasa wysokościowa
Skład komendy
1. Chunowkin G.A., MS — kapitan, trener 2. Borзов Ю.В., MS — zastępca kapitana 3. Bałyberdin W.S., KMS — uczestnik 4. Tiemirow A.M., KMS — —"– 5. Nosow А.P., MSМК — —"– 6. Szałygin Yu.V., MS — —"– 7. Lazarew W.P., MS — —"– 8. Jełtyshev A.I., KMS — —"– 9. Pugaczow A.D., MS — —"–
1979 r.
Techniczna fotografia trasy. Zrobiona 4 sierpnia 1989 r. o 16:00 z punktu nr 4, obiektyw T-40, F= 40 mm. Wysokość punktu fotografowania 5500 m, odległość 2,5 km.

Krótka charakterystyka geograficzna i sportowa rejonu wejścia
Pik imeni Oktyabrskoy Revolyutsii jest położony w górnym biegu lodowca Fedczenko, w paśmie Jazgulemskim. Niedostępność tego regionu stwarza duże trudności organizacyjne podczas przeprowadzania ekspedycji nawet przy użyciu lotnictwa. Dość znaczna wysokość górnego biegu lodowca (~ 5300 m) nie pozwala na lądowanie tam helikopterów, dlatego najbliższym miejscem dla obozu bazowego przy wejściu na Pik Revolyutsii od północy należy uznać dolinę rzeki Ванч (lodowiec Abdukagor).
Aby dostać się pod Pik Revolyutsii, należy:
- przejść przez grzbiet Akademii Nauk;
- pokonać przełęcz Abdukagor II.
Wszystko to powodowało, że pierwsza ekspedycja alpinistyczna, która z powodzeniem rozwiązała zadanie zdobycia Piku Revolyutsii przez północną ścianę pod kierownictwem utalentowanego sportowca L. Myszlajewa, pojawiła się tutaj dopiero w 1962 r. (Po raz pierwszy Pik Revolyutsii został zdobyty w 1954 r. z lodowca Grum-Grzymajło). Wejście pierwszorzędnej drużyny L. Myszlajewa pozwoliło ustalić, że ściana ta należy do kategorii trudności bardzo trudnych, dlatego w najbliższych latach nikt nie myślał o wytyczeniu nowej trasy. Dopiero po pięciu latach alpiniści wojskowi i z Czelabińska postanowili powtórzyć trasę L. Myszlajewa.
W ostatnich latach radziecki alpinizm wysokościowy zrobił znaczny krok naprzód. Teraz nikt nie mówi o "nieprzechodnich", "problematycznych" ścianach, stało się jasne, że przy odpowiednim przygotowaniu i organizacji każda wysokośćowa ściana może być pokonana. Północna ściana Piku Revolyutsii ponownie przyciągnęła uwagę. Cztery zespoły z siedmiu zgłosiły się do mistrzostw ZSRR w tym sezonie.
Dla naszej drużyny była to druga próba. W 1974 r. północna ściana Piku Revolyutsii była przez nas zgłoszona do mistrzostw ZSRR, jednak trudności organizacyjne nie pozwoliły na przeprowadzenie ekspedycji w tym rejonie.
W tym samym czasie przybyły do Duszanbe, Ванчa, a następnie do lodowca Abdukagor trzy drużyny (z Taganrogu — Rostowa, z Kijowa, z Leningradu).
Ekspedycje z Taganrogu — Rostowa i Kijowa zdecydowały się wybrać miejsce na obóz bazowy po lewej stronie (orograficznie) lodowca Abdukagor przy niewielkim jeziorze (patrz mapę). Jednak tam nie ma miejsc odpowiednich do lądowania helikoptera, więc cały ładunek został zrzucony. Rostowianie dobrze przygotowali się do takiego wariantu, sprzedając ładunek do specjalnych beczek, które dobrze wytrzymały zrzut. Kijowianom jednak przypadły trudności.
Nasz zespół nie rozważał wariantu zrzutu ładunku, dlatego od razu zdecydowaliśmy się zorganizować obóz bazowy u języka lodowca Abdukagor, obok (300 m) dobrej platformy do lądowania helikoptera. Wysokość obozu bazowego — 3600 m.
Dalsza praca ekspedycji pokazała, że wybór miejsca był optymalny:
- dodatkowy czas podjazdu na przełęcz Abdukagor nie przekraczał 1 godziny;
- praktycznie od razu po przyjeździe mogliśmy poświęcić czas pracy sportowej;
- kwestia wyjazdu została rozwiązana łatwo, podczas gdy inne ekspedycje musiały organizować liczne "czółenka".
Drużyna z Taszkentu przybyła do rejonu 21–22 lipca helikopterem, który wylądował nieco wyżej jeziora.
Zbiórka treningowa drużyny odbyła się pod Pikiem im. W.I. Lenina. 21 lipca w obecności przedstawiciela Komitetu Sportowego N.M. Sołowcewa rozstrzygnięto kwestię podziału tras na północnej ścianie Piku Revolyutsii.
Nasza drużyna "otrzymała swoją trasę bez walki konkurencyjnej". Kwestia tras dla drużyn z Rostowa — Taganrogu i Kijowa, które wskazały praktycznie tę samą trasę, została rozstrzygnięta przez losowanie, w wyniku którego Rostowianie otrzymali prawo do pierwszego rozpoczęcia wejścia.
Drużyna z Taszkentu na moment narady nie była gotowa do udziału w podziale tras z powodu niepełnego załadunku, dlatego ich ścieżka na zdjęciu nie została oznaczona.
Jako wariant zapasowy Kijowianie rozważali wejście na prawo od naszej trasy po prawym, kombinowanym kontraforsie, dlatego na zdjęciu została naniesiona linia graniczna na prawo od naszej ścieżki, której nie wolno było przekraczać ze względów bezpieczeństwa.
Przedstawicielowi Komitetu Sportowego N.M. Sołowcewowi został przekazany nasz plan przejścia trasy z wyliczeniem czasu dla dwóch wariantów liczebności drużyny: 5 i 9 osób. Wykonana ocena dość dobrze pokrywała się z rzeczywistym czasem przejścia trasy, chociaż oczywiście trudno było przewidzieć wiele czynników.
Operacje przygotowawcze, wyjścia akklimatyzyjno-rozpoznawcze, rozważania dotyczące taktycznego planu przejścia trasy:
W celu ułatwienia kolejnych wyjść treningowo-aklimaty zacyjnych na płaskowyż pod ścianą Piku Revolyutsii dokonano wyrzutu produktów żywnościowych, benzyny i sprzętu z helikoptera (~ 200 kg).
Pierwsze treningowo-aklimaty zacyjne wyjście pod Pik Revolyutsii odbyło się w okresie od 9 do 11 lipca. Zorganizowano obóz szturmowy, rozstawiono namiot na płaskowyżu pod ścianą (~ 5300 m), sprawdzono stan wyrzuconego z helikoptera ładunku. Po jednym noclegu na płaskowyżu pod Pikiem Revolyutsii grupa wróciła do obozu bazowego. Dodatkowo zostały zaniesione na płaskowyż produkty, sprzęt. Przeprowadzono pierwsze zapoznanie się ze ścianą, przeglądnięto warianty tras.
Drugie treningowo-aklimaty zacyjne wyjście było dłuższe (14–20 lipca), jego celem było:
- szczegółowe zapoznanie się z proponowaną trasą;
- wyjaśnienie reżimu ściany;
- ocena możliwych miejsc noclegowych;
- ustalenie arsenału niezbędnego sprzętu;
- skorygowanie przewidywanych terminów przejścia trasy;
- przeprowadzenie treningowych wejść na wierzchołki 5900–6100 m.
Postawione cele zostały osiągnięte. Wejścia zostały wykonane na Pik Mołodych Wyzotnikow 5900 m, z którego wierzchołka i podczas wejścia na który wygodnie jest obserwować północną ścianę Piku Revolyutsii, i na Pik Pieriedowoj (6100 m). Podczas drugiego wyjścia do obozu szturmowego zostały dodatkowo zaniesione produkty żywnościowe i sprzęt.
Samopoczucie uczestników było doskonałe, o czym można było sądzić po dziennych przejściach — obóz bazowy — obóz szturmowy, które wykonywała drużyna.
Szczególnie ważne było rozważenie kwestii taktycznych organizacji wejścia. Przede wszystkim dokonano oceny zagrożenia kamiennego proponowanej trasy wejścia poprzez wizualny przegląd i odsłuchiwanie. Analiza pokazała, że ściana "zachowuje się" wystarczająco spokojnie, samoistnie spadających kamieni było niewiele.
To pozwoliło:
- rozważyć możliwość zwiększenia liczebności grupy do 9 osób;
- pójść na dłuższe terminy przejścia trasy.
To jednak znacznie komplikowało organizację wejścia, ponieważ wstępny przegląd ściany wskazywał na trudności w organizacji biwaków. To się później potwierdziło.
Ważna była ocena nasłonecznienia trasy. W zasadzie część ścienna ścieżki, szczególnie dolne 2/3, są nasłonecznione po 12:00 dnia i do zachodu słońca. To pozwoliło przypuszczać, że w dobrą pogodę reżim temperaturowy ściany będzie korzystny, a początek pracy należy przesunąć na 10:00–11:00.
W przypadku złej pogody należało spodziewać się na ścianie dużego zimna, dlatego należało zabrać:
- odpowiednią ilość ciepłych rzeczy;
- benzynę.
Zostało to zrobione.
Podstawowym wariantem podjazdu było uznane zawieszenie lin przez pierwszą "dwójkę", ponieważ poruszanie się z plecakami po takiej trasie jest, naszym zdaniem, najbardziej racjonalnym sposobem przemieszczania się. Z góry postanowiono również, że należy unikać wyciągania plecaków, ponieważ ta operacja:
- jest niebezpieczna;
- wymaga nakładu czasu i sił.
Przy użyciu dobrych zacisków to zadanie rozwiązuje się szybciej i prościej. To również zostało wykonane na trasie. Z góry ocenić wytrzymałość skalnej ściany było trudno, jednak na podstawie dostępnych informacji zakładano, że skała powinna być zniszczona. Zestaw haków był różnorodny, nie liczyliśmy zbytnio na kliny. W zasadzie założenia te się potwierdziły. Większą niezawodność zapewniały długie (70–80 mm) haki, choć znalezienie dla nich miejsc było niełatwe.
Trasa jest praktycznie skalna, dlatego po przejściu dolnego lodowego zbocza postanowiono wyrzucić w dół na lodowiec:
- raki (oprócz dwóch par);
- większą część lodowych haków.
Postanowiono urządzić pierwszy nocleg w bergschrundzie pod skalnym wyspą, skąd kontynuować będziemy obróbkę trasy, dlatego podjazd drużyny do tego noclegu został podzielony na dwa etapy:
- pierwszy dzień — 4 osoby;
- drugi dzień — 5 osób.
Jednoczesny podjazd wszystkich uczestników nie miał sensu, ponieważ dalsza obróbka wymagała dużo czasu.
W trakcie wejścia pojawiła się nieprzewidziana trudność, która wymagała korekty i uzupełnienia planu taktycznego. Pionowy odcinek ściany R14–R15 (patrz tabela) okazał się mieć dużą ilość "żywych", odłupanych dużych kamieni, dlatego był bardzo niebezpieczny dla osób znajdujących się poniżej. Podjęto jedyne słuszne rozwiązanie — po obróbce przejść ten odcinek po zawieszonych linach pojedynczo. Namioty zostały rozstawione na lewo od ścieżki podjazdu (patrz zdjęcie) dla bezpieczeństwa. Oczywiście takie rozwiązanie kwestii wymagało znacznie więcej czasu. Średnio na podjazd 1 osoby przypadało 2 godz 30 min, dlatego opóźnienie na trasie wyniosło 1,5–2 dnia. Nawet przy mniejszej grupie należy zalecić taki wariant przejścia tego odcinka, ponieważ w przypadku spadających kamieni awaria jest praktycznie nieunikniona. Szczególnie ważne było również ocenić ścieżki zejścia z wierzchołka, rozważono kilka wariantów:
- zejście z przełączki między Pikiem Revolyutsii a Pikiem A. Griena w kierunku obozu szturmowego, możliwe w dobrą pogodę;
- zejście trasą L. Myszlajewa, technicznie trudne;
- zejście na wschód trasą A. Ugarowa (pierwszego zdobywcy).
Po analizie jako podstawowy wariant zejścia wybrano pierwszy. Na końcu wejścia pojawił się jeszcze jeden wariant zejścia — trasą podjazdu grupy kijowskiej, ponieważ mieliśmy możliwość zapoznania się z tym szlakiem podczas podjazdu. Po wysokości 6200 m trasa nie jest trudna: pozwala na szybkie poruszanie się, jednocześnie. W tym samym czasie ten wariant zejścia również jest odpowiedni tylko dla dobrej pogody.
Opis wejścia
25 lipca "czwórka" Borzow Yu., Lazarew W., Szałygin Yu., Jełtyshev A. weszła po lodowym zboczu, aby rozpocząć obróbkę skalnej części ściany. Trzeba było również ocenić niezawodność łączności radiowej między obozem szturmowym a ścianą. Podjazd trwał 4 godz. Zorganizowano dobrą nocleg w bergschrundzie.
26 lipca pozostała część drużyny również podeszła do noclegu, podczas gdy wyżej prowadzono obróbkę trasy.
27 lipca — 4 sierpnia. Przejście ściany. Niezbędne informacje zawiera tabela podstawowych charakterystyk.
Warto zwrócić uwagę na szereg ogólnych momentów podczas przejścia trasy.
- Warunkowo trasę można podzielić na trzy części: dolną — lodowe zbocze średniej trudności (4–5 kat. trud.), środkową — skalna ściana najwyższej (6 kat. trud.) kategorii trudności (do odcinka R15–R16), górną — skalny kontrafors, trudny (5Б kat. trud.).
- Samorzutnego spadania kamieni po trasie nie zaobserwowano.
- Przemieszczanie się odbywało się praktycznie wszędzie po poręczach.
- W końcu każdego dnia roboczego podczas przygotowywania miejsc biwakowych prowadzono obróbkę powyżej.
- Drużyna starała się zachować jednolity grafik pracy w ciągu doby.
- Wszystkie wbite haki były używane do ubezpieczenia, średnio połowa była używana do sztucznych punktów podparcia na odcinkach 6 kat. trud.
- "Dwójki" zmieniały się w różnych kombinacjach, pierwsi pracowali uczestnicy.
- Noclegi były przeważnie złe, ponieważ trudno było zrobić platformy ze względu na stromość ściany. Gotowych miejsc noclegowych, tj. nie wymagających poważnych prac budowlanych, nie było.
- Przy sprzyjających warunkach pogodowych (takie były podczas naszego podjazdu) na ścianie jest ciepło, nawet przy noclegach bez namiotów, aż do samego wierzchołkowego grzbietu.
- Porównanie naszej trasy z innymi trasami północnej ściany mówi następujące (co potwierdzają zdjęcia):
- trasa jest logiczna, oddzielona na ścianie po prawej i lewej stronie od możliwych ścieżek głębokimi korytarzami;
- najbardziej stroma (część skalna), co pokazano za pomocą zdjęcia i schematu;
- bardziej nasycona technicznie trudnymi odcinkami.
5 sierpnia pogoda nadal jest zła i nie ma podstaw, by sądzić, że się poprawi, dlatego decydujemy się rozpocząć zejście, mając za cel pośredni dostać się na niewielki płaskowyż między Pikiem Revolyutsii a Pikiem A. Griena.
Najpierw zaczęliśmy schodzić w dół po grzbiecie (trasa L. Myszlajewa), po 20 min docieramy do namiotu grupy Putinцева A. Oni wyszli ze ściany na grzbiet również 3 sierpnia późnym wieczorem, dlatego 4 sierpnia, kiedy wchodziliśmy na wierzchołek, odpoczywali.
Taszkentczycy przygotowują się do wyjścia na wierzchołek; w taką pogodę "znalezienie" go będzie trudne, a my podczas jednego z porywów wiatru, który rozproszył zasłonę śniegu i mgły, zdążyliśmy przejrzeć ścieżkę zejścia na płaskowyż pod pikiem 6300. Zejście okazało się proste i po 1 godzinie już jesteśmy na wysokości 6000 m. Jednak dalej zejść nam się nie udaje:
- najsilniejszy wiatr;
- całkowity brak widoczności.
Decydujemy się przenocować, zakładając, że rano pogoda się poprawi. Wiatr przez całą noc szarpie namiotami.
6 sierpnia. Rano pogoda nie poprawiła się, poczekawszy do 12:00, zaczynamy organizować zejście w kierunku Piku A. Griena. Widoczność 3–4 m, silny wiatr, śnieg. Zawiesiliśmy 250 m lin, których wystarczyło do płaskowyżu. W momencie schodzenia ostatniego członka drużyny podchodzi grupa A. Putincewa. Decydujemy się pozostawić liny dla nich, które oni zdejmą jutro.
Nocujemy na płaskowyżu, wysokość 5700–5800 m.
7 sierpnia. Pogoda się nie zmienia. Czekamy, aż zejdzie grupa A. Putincewa, aby po otrzymaniu lin rozpocząć organizację zejścia na lodowiec Grum-Grzymajło. W takich warunkach pogodowych ten wariant zejścia dla dalszego przejścia wydaje nam się najbardziej właściwy. Grupa taszkiencka podchodzi do nas, oni przyłączają się do naszej decyzji, ale są bardzo zaniepokojeni, że już 3 dnia nie było łączności radiowej z obserwatorami, ponieważ radio jest niesprawne. Za pomocą naszej radiostacji przekazujemy do obozu obserwatorów wiadomość o dokonaniu wejścia i rozpoczęciu pieszej wędrówki przez:
- przełęcz Zimowszczikow;
- lodowiec Witkowski;
- lodowiec Fedczenko;
- przełęcz Abdukagor.
Nocujemy wszyscy razem na lodowcu Grum-Grzymajło, wysokość 5300–5400 m.
8 sierpnia. Pogoda nie poprawia się, choć, biorąc pod uwagę spadek wysokości, jest bardzo zimno. Mapy rejonu są orientacyjne, dlatego zaczynamy schodzić po lodowcu, rozglądając się za kierunkiem grzbietów od głównego pasma (Pik Revolyutsii — Pik A. Griena — Pik O. Chajama — Pik Fikkiera).
Dość szczęśliwie znajdujemy podjazd, naszym zdaniem, na przełęcz Zimowszczikow. Okazuje się jednak, że trochę się pomyliliśmy (co do odległości 500–700 m) i wychodzimy na przełęcz Muzkuiak. Przełęcz Zimowszczikow jest obok i można na nią przejść, jednak idąca grupa (6 osób), nie zauważając błędu i sądząc, że jest już na l. Witkowskiego, zaczęła schodzić w dół. Dogonić grupy nie można, dlatego jedynym możliwym wyjściem pozostaje nadzieja, że oni sami zauważą swój błąd i wrócą. Nocujemy na przełęczy (~ 5800 m).
9 sierpnia. Decydujemy się zrobić próbę (dopuszczalną) rano dogonić grupę, ale nam się to nie udaje. Wielkiego niepokoju o los grupy nie ma, biorąc pod uwagę jej:
- liczebność (6 osób);
- kwalifikacje uczestników;
- wyposażenie w sprzęt;
- brak trudności technicznych na ich drodze.
Zostawiamy w turniecie na przełęczy produkty dla grupy, odchodzimy razem z taszkentczykami w dół po lodowcu Witkowski.
10 sierpnia wczesnym rankiem spotykamy się z obserwatorami. Pozostaje czekać na zabłąkaną część drużyny, która, jak się później okazało, zauważyła swój błąd dopiero drugiego dnia schodzenia, po przebyciu dużej odległości, po zjechaniu z lodospadu. Oni podjęli decyzję:
- dostać się do osiedla Kuda ra;
- wysłać telegram;
- wrócić do doliny Ванч na samochodzie.
Telegram został wysłany 13 sierpnia, jednak nie został doręczony na czas. 16 sierpnia kierownictwo drużyny zdecydowało się polecieć helikopterem do Kudar y, ale tego robić nie trzeba było, ponieważ 17-go dnia wczesnym rankiem wszyscy szczęśliwie wrócili do Ванчa.
Kapitan, trener drużyny
G.A. Chunowkin.
Tabela
podstawowych charakterystyk trasy wejścia na Pik imeni Oktyabrskoy Revolyutsii (6974 m) po północnej ścianie
Długość trasy (ściany) 2110 m
Różnica wysokości trasy 1450 m
Długość najtrudniejszych odcinków 6 kat. trud. 530 m
Średnie nachylenie trasy 70–75 stopni

| Data | Oznaczenie odcinków | Średnie nachylenie (stopni) | Długość odcinków (m) | Charakterystyka reliefu | Kategoria trudności | Stan | Warunki pogodowe | Wbite haki skalne | Wbite haki lodowe | Wbite haki ślimakowe |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 25–26 lipca | R0–R1 | 50° | 400 m | Lodowe zbocze | 4–5 | lód | dobra | – | 12 | – |
| R2–R3 | 55 | 40 m | Lodowy "grzebień" | 5 | lód | dobra | 8 | – | – | |
| R3–R4 | 60 | 90 m | Skały, miejscami na skałach lód | 5 | skały | –"– | 11 | – | – | |
| R4–R5 | 90 | 40 m | Skały, trawers w prawo-w górę | 6 | skały | –"– | 6 | – | – | |
| R5–R6 | 65 | 100 m | Skały, wewnętrzny kąt, podjazd w lewo-w górę | 6 | skały | 22 |
Wyjście na trasę o 11:00 od noclegu na zboczach Piku Mołodych Wyzotnikow (lodowiec przecina się za 1 godzinę), zatrzymanie na biwak o 17:00. Suma godzin marszu po trasie — 5 godz. Nocleg wygodny, osłonięty, leżący w bergschrundzie.
Obróbka ściany. Wyjście na trasę o 11:00, zakończenie pracy o 20:00 (czas pracy 9 godz, pracowała "dwójka"). Nocleg na dawnym miejscu w bergschrundzie.

| 28 lipca | R1–R2 | 65 | 80 m | Skalny "wyspa" | 5 | skały | dobra | 8 | – | – |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 29 lipca | R6–R7 | 80 | 20 m | Skały, ściana, trawers po poziomie w lewo | 6 | skały | dobra | 4 | – | – |
| R7–R8 | 85 | 70 m | Ściana, skały | 6 | skały | –"– | 12 | – | – | |
| R8–R9 | 70 | 60 m | Ściana, szeroka szczelina | 6 | skały | –"– | 10 | – | – |
Wyjście na trasę o 9:30, zatrzymanie na biwak (odcinek R5–R6) o 19:30. Godzin marszu 10 godz. Nocleg siedzący, odległość między namiotami 40 m.
Wyjście na trasę o 10:00, zatrzymanie na biwak (odcinek R8–R9 — 7 osób; odcinek — 2 osoby) o 21:00. Godzin marszu 11 godz. Nocleg siedzący dla 7 osób, wiszący dla 2 osób. Odległość między grupami 100 m.

| 30 lipca | R9–R10 | 65 | 30 m | Gładkie, "wypolerowane" skały typu "baranich łbów" | 5 | skały | dobra | 4 | – | – |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| R10–R11 | 80 | 120 m | Ściana, w środkowej części 30-metrowy komin | 6 | skały | –"– | 21 | – | – | |
| R11–R12 | 70 | 80 m | Nachylony wewnętrzny kąt w kierunku w prawo-w lewo | 5 | skały | –"– | 8 | – | – | |
| R12–R13 | 65 | 80 m | Zlodowaciałe skały | 5 | skały | –"– | 7 | – | – |
Czas wyjścia na trasę 10:30, zatrzymanie na biwak 19:00. Godzin marszu 8 godz 30 min. Nocleg półleżący: 5 osób razem, 4 osobno — po jednym, blisko siebie.
| 31 lipca – 1 sierpnia | R13–R14 | 90 | 60 m | Trawers po ścianie w prawo-w górę | 5 | skały | dobra | 8 | – | – |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| R14–R15 | 85 | 120 m | Ściana, zniszczona skała, "żywe" kamienie | 6 | skały | –"– | 25 | – | – | |
| R15–R16 | 80 | 20 m | Ściana, trawers w górę-w prawo | 5 | skały | dobra | 3 | – | – |
Wyjście na trasę o 10:00. Udało się przejść do 21:00 ścianę 6 osób. "Trójka" nocowała na dawnym miejscu. Nocleg dla 6 osób w dwóch miejscach półleżący: 4 i 2.
| 2 sierpnia | R16–R17 | 70 | 120 m | Szeroki wewnętrzny kąt | 5 | skały | dobra | 15 | – | – |
Wyjście na trasę "trójki" z dolnych noclegów o 10:00, na obróbkę odcinka R16–R17 o 12:00. Wszyscy zebrali się na noclegu o 20:00. Nocleg w dwóch miejscach: 4 i 5 osób. Nocleg leżący po pracach budowlanych.
| 3 sierpnia | R17–R18 | 80 | 160 m | Ściana, w centrum szeroka szczelina | 5 | skały | dobra | 18 | ||
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| R18–R19 | 70 | 320 m | Szeroki kontrafors | 5 | skały | –"– | 35 | |||
| R19–R20 | 65 | 100 m | Zasypane śniegiem skały | 5 | skały | –"– | 8 |
Wyjście na trasę o 10:30, zatrzymanie na nocleg o 19:00. Godzin marszu 8 godz 30 min. Nocleg leżący, dobry, na grzbiecie.
| 4 sierpnia | R20–R21 | 20–25 | 650 m | Wierzchołkowy grzbiet | 3 | śnieg, lód, skały | silny wiatr, śnieg, brak widoczności | 1 | – | – |
Komentarze
Zaloguj się, aby zostawić komentarz