img-0.jpeg

Grzbiet Wančski

BEZIMIENNY SZCZYT 5231 m (wg schematu 5211)! (PIERWSZOWSPINACZKA) GRZBIETEM ZACHODNIM TRASA ORIENTACYJNIE 5A KATEGORII TRUDNOŚCI

Skład grupy

Nazwisko I.O.Kategoria sportowaFunkcja
Wawiłow A.I.1-sza kategoria— kierownik
Żelandoński L.E.1-sza kategoria— uczestnik
Mironyczew M.S.1-sza kategoria— " —
Szabrukow W.I.1-sza kategoria— " —

Gorki, 1976 rok

Mapa-schemat rejonu Wanč

img-1.jpeg

Legenda do mapy-schematu: B/L „Wysotnik”, tymczasowy obóz bazowy, droga grupy szturmowej, zapasowy wariant zejścia.

Od 3 sierpnia do 1 września grupa alpinistów Gorkowskiego Obłsowietu DSO „Zenit” odbywała sportowe zbiórki na bazie wczasów „Wysotnik” na Centralnym Pamirze.

Celem zbiorek było podniesienie sportowego mistrzostwa uczestników oraz zorganizowanie wspinaczki na mistrzostwo CS DSO „Zenit”.

Krótka charakterystyka rejonu

Bazowy obóz B/L „Wysotnik” mieścił się w górnym biegu doliny Wanč, u lewobrzeżnej moreny lodowca Towarzystwa Geograficznego.

Rejon jest bardzo interesujący dla alpinistów, wiele szczytów jest rozmieszczonych w okolicznych grzbietach i odnogach, na które nie postała stopa człowieka.

Stoki grzbietów są strome: trudno dostępne doliny z lodowcami w górnym biegu stoków na wysokości 1500–2000 m.

Zbudowane są z dolnopaleozoicznych skał krystalicznych i osadowych. Pogoda latem jest stabilna, średnia temperatura lipca +22 °C. Roczna ilość opadów na wysokości 1800–2000 m wynosi 160–220 mm. Roślinność to półpustynia. Wzdłuż koryt rzecznych ciągną się gęste zarośla (tugai) z wierzby, rokitnika, brzozy i topoli.

Powyżej 2500 m pas półpustynnej roślinności ustępuje miejsca wysokim trawom i różnorodnym stepom. Fauna jest stosunkowo uboga. Charakterystyczne są: koziorożec (kijik), niedźwiedź brunatny, irbis, ryś, a z ptaków — uhar, góropatwa.

Położenie obozu bazowego jest bardzo dogodne do organizacji wspinaczki na szczyty: Darwaskiego, Wančskiego, Jazguliemskiego grzbietu oraz grzbietu Akademii Nauk.

Szczyt 5231 m jest widoczny z obozu bazowego i jest jednym z najpiękniejszych szczytów tego rejonu. Jak dotąd nie zdobyty przez alpinistów.

I. Proces szkoleniowo-treningowy

GRUPA ALPINISTÓW po przybyciu na wysokogórską bazę B/L „Wysotnik” przystąpiła do realizacji wcześniej opracowanego planu pracy szkoleniowo-sportowej, zgodnie z którym przeprowadzono cykl zajęć szkoleniowych z techniki skałkowej i lądowo-śnieżnej, a także treningowe wejście na szczyt Krasnoarmiejców 3A kat. trudn.

W celu zapoznania się z rejonem i aktywnej aklimatyzacji zaplanowano sportowe wejścia na szczyty:

  • 5025 m 5A kat. trudn. (wspinaczka zrealizowana);
  • 5200 m (szczyt Czeropowiec) przez centrum północnej ściany (pierwsze wejście, orientacyjnie 5B kat. trudn.) — grupa wróciła z trasy z powodu złej pogody.

II. Rozpoznanie trasy

Od 2 do 13 sierpnia grupa sportowa pod kierownictwem Wawiłowa zrealizowała wejście na 5025 m — 5A kat. trudn. W trakcie wspinaczki prowadzono obserwację szczytu 5231 m (szczyt Chrustalny).

20 sierpnia przeprowadzono rozpoznanie stanu Grzbietu Zachodniego, wytyczono orientacyjną drogę i grafik ruchu. Ustalono, że:

  • północne stoki grzbietu są bardzo strome i dość twarde;
  • południowe stoki są silnie zniszczone;
  • na południe od Grzbietu Zachodniego ku szczytowi prowadzi jeszcze jeden grzbiet, widocznie bardzo trudny.

Z lewej strony grzbietu prowadzi szeroki, zagrożony kamieniami żleb, na lewo od którego również prowadzą grzbiety ku szczytowi, ale z powodu silnego zniszczenia i zerwania nie reprezentują dużej wartości sportowej.

Różnica wysokości wynosi 1700 m, średnie nachylenie 50°. Ścieżka zejścia była planowana przez szczyt 5025 m lub z przełęczy pomiędzy szczytem 5231 m i 5416 m.

III. Organizacja obozu bazowego

Podczas rekonesansu ustalono lokalizację obozu bazowego (pośredniego). Obóz rozbito na prawym brzegu rzeki Dustiroz, przy strumieniu płynącym ze stoków szczytu 523 m, 6 godzin marszu od obozu B/L „Wysotnik”. Miejsce biwaku jest malownicze i wygodne, zapewnia dobre warunki do noclegu.

IV. Organizacja współpracy i łączności

Grupa była wyposażona w radiostację „Witalka”. Górna trzecia część trasy jest dobrze widoczna z obozu bazowego, a łączność odbywa się bezpośrednio. Do łączności z „bazą” w pierwszych dniach przemarszu zorganizowano współpracę z grupami:

  • z Woroneża, mającymi znak wywoławczy „Czuk”;
  • z grupą z Doniecka, mającą znak wywoławczy „Don-I”, realizującą wspinaczkę na szczyt 5025 m.

W dalszym ciągu pracowały radiostacje ze znakami:

  • „Artjem” — z grupą idącą na szczyt 5231 m północną ścianą;
  • „Artjem-I” — z grupą obserwacyjną grupy „Artjem”, mającą stałą łączność z bazą.

Taka organizacja współpracy i łączności dawała możliwość stałego kontrolowania położenia grupy szturmowej, a w razie potrzeby — szybkiego udzielenia pomocy.

Plan wspinaczki według dni

  1. dzień — Przejście i organizacja obozu u ujścia strumienia do rzeki Dustiroz. Rozpoznanie trasy. 2–4 dni — Przejście trasy.
  2. dzień — Dzień rezerwowy na wypadek złej pogody. Przygotowanie sprzętu.

Na trasie używano standardowego wyposażenia otrzymanego w B/L „Wysotnik”, a także zestawu skalnych haków z tytanu i zacisków, co pozwoliło na zapewnienie niezawodnej asekuracji na wszystkich odcinkach trasy i dość szybkiego przemarszu.

Wszyscy uczestnicy mieli wyposażenie puchowe i wysokogórskie obuwie oraz kalosze.

Lista używanego wyposażenia

Wspólne:

  1. Namiot „Pamirka” — 1 szt.
  2. Lina główna 40 m — 2 szt.
  3. Lina pomocnicza 40 m — 1 szt.
  4. Karabinki — 20 szt.
  5. Haki skalne — 18 szt.
  6. Haki lodowe — 4 szt.
  7. Haki szlamburne — 4 szt.
  8. Szlambury — 2 szt.
  9. Drabinki — 3 szt.
  10. Młotki skalne — 2 szt.
  11. Palnik „Szmel” — 1 szt.
  12. Benzyna — 2,6 l
  13. Radio „Witalka” — 1 szt.
  14. Autoklaw — 1 szt.
  15. Rondel — 1 szt.
  16. Apteczka — 1 komplet
  17. Raki — 2 pary

Ogólna waga wspólnego wyposażenia 29,6 kg.

Osobiste:

  1. Kombinezon puchowy — 4 komplety
  2. Kombinezon wełniany — 4 komplety
  3. Sweter wełniany — 4 szt.
  4. Rękawice puchowe — 4 pary
  5. Rękawice brezentowe — 4 pary
  6. Kaski — 4 szt.
  7. Obuwie wysokogórskie — 4 pary
  8. Okulary przeciwsłoneczne — 5 szt.
  9. Pasy asekuracyjne — 5 szt.
  10. Czekany — 4 szt.

Wyżywienie

Przy doborze produktów grupa kierowała się indywidualnymi upodobaniami uczestników i dostępnym asortymentem na bazie B/L „Wysotnik”. Pożywienie było wysokokaloryczne, lekkostrawne, witaminizowane. Grupa miała na trasie zapas produktów na 6 dni. Ogólna waga produktów żywnościowych 17,3 kg.

Skład grupy

Uczestnicy grupy mają wystarczające doświadczenie we wspinaczkach na Kaukazie, Tienszanie, Pamirze i Ałaju, w tym pierwsze wejścia i pierwsze przejścia na Centralnym Pamirze. Grupa ma zgranie w ciągu trzech ostatnich sezonów. Troje z czworga uczestników grupy przybyło do B/L „Wysotnik” po pracy lub stażu w obozach alpinistycznych Kaukazu.

Uczestnicy grupy dobrze znają się nawzajem z wspólnych treningów i wspinaczek.

Nazwisko I.O.Rok urodzeniaKategoria sportowaKwalifikacje instruktorskiePrzynależność do DSO (K/F)
Wawiłow A.I.19441-sza kategoriaInstruktor„Zenit” „Impuls”
Żelandoński L.E.19351-sza kategoria„Zenit” „Impuls”
Mironyczew M.S.19421-sza kategoriaStażysta„Zenit” „Impuls”
Szabrukow W.I.19391-sza kategoriaInstruktor„Zenit” „Impuls”

img-2.jpeg

Opis trasy

23 sierpnia 1953 r. Pobudka o 4:00. Zwinięcie biwaku; po śniadaniu, o 5:00 wychodzimy z noclegu. Poruszamy się wzdłuż brzegu rzeki Dustiroz do dwóch dużych kamieni, od nich stromymi, trawiastymi stokami wznosimy się do żlebu i poruszamy się żlebem do „czarnych skał”, od „czarnych skał” w prawo prowadzi półka. Przed półką związałem się. Rozkład ról w parach: Wawiłow — Żelandoński, Mironyczew — Szabrukow. Początkowy odcinek — dość twarde skały. Wewnętrznym kątem podchodzimy w górę na 80 m, nachylenie 70°. W górnej części — trudne łyskanie z hakową asekuracją. Na półce grupa zbiera się razem i następnie przez ścianę 30 m, O nachyleniu 75°, wychodzimy na grzebień i kończymy R1. Czas 7:30.

Dalej poruszamy się grzbietem, trzymając się lewej strony. Prawa strona grzbietu jest bardzo zniszczona i zagrożona kamieniami; grzbiet jest bardzo wąski, średnie nachylenie 50°. Asekuracja hakowa i przez występy. Zastosowano 11 haków. Od czasu do czasu trudne łyskanie, plecaki ciągną. Grzbietem podchodzimy do stromej ściany. Tutaj robimy przerwę. Zakończono R2. Czas 12:30. Tutaj można zorganizować nocleg — jest śnieg.

Dalej podchodzimy do dźwigara, zachodnia ściana którego reprezentuje stromy skalny podbieg trapezoidalnego kształtu. Prawa część ściany jest silnie zniszczona, w lewej górnej części grzbiet urywa się na północ stromo ściętymi płytami. Średnie nachylenie ściany 75–80°. Długość 200 m. Łyskanie jest bardzo trudne, ścianę przechodzimy na podwójnej linie, używając sztucznych punktów oparcia i drabinek. Plecaki ciągną. Zastosowano 27 skalnych haków. Odcinek został pokonany w 6 godzin.

Na wierzchołku wieży ustawiono kontrolny kopczyk. Następnie poruszamy się grzbietem jeszcze 2 godziny do potoku. U potoku organizujemy nocleg. Platformę pod namiot układamy z kamieni. Czas 20:00. W sumie za pierwszy dzień wbito 43 skalne haki.

24 sierpnia 1953 r. Pobudka o 5:00. O 6:00 kontynuujemy ruch grzbietem. Średnie nachylenie grzbietu od 30–50°, ze ścianami o nachyleniu 60–70° na długości 20–30 m. Ruch na przemian z asekuracją przez występy i haki. Obecność „żywych” kamieni wymaga szczególnej uwagi podczas ruchu i asekuracji.

Przebywszy skłon ze ścianami (150 m) poruszamy się po zniszczonej, niezbyt stromej części grzbietu (150 m) i podchodzimy do odcinka zębatych skał o nachyleniu 50°. Ruch jest równoczesny (200 m) na całą długość liny, która jest mocowana do występów. Grzbietem podchodzimy do śnieżno-lodowego stoku. Odcinek został pokonany w 4 godziny, wbito 6 skalnych haków.

Dalej po śnieżno-lodowym stoku o nachyleniu 60° pierwszy wychodzi w rakach z hakową asekuracją na 40 m i organizuje pionowe poręcze. Po poręczach wchodzimy na śnieżno-lodowy stok. Stok jest nieustannie zagrożony spadającymi kamieniami. Kamienie spadają bezładnie i zupełnie w niewytłumaczalny sposób. Odcinek jest bardzo niebezpieczny! Przechodzimy w prawo (40 m) po śnieżno-lodowym stoku w kierunku skał. Grzbietem, nie wychodząc na śnieg, podchodzimy do dźwigara składającego się z trzech stopni. Pierwszy i drugi stopień przechodzi się wprost. Trzeci stopień przechodzi się najpierw w prawo po półce 40 m, następnie w lewo stromym wewnętrznym kątem 40 m, wyjście na grzbiet. Odcinek jest skomplikowany. Wymaga stałej uwagi. Asekuracja hakowa.

Dalej poruszamy się po niezbyt stromym śnieżniku w kierunku podwójnego dźwigara z bardzo jasnej skały. Przy dźwigarze jest doskonała skalna mulda rozmiarów niewiele większych od namiotu. Tutaj organizujemy nocleg. Czas 19:00.

Skały ze wszystkich stron chronią namiot przed wiatrem. Układamy platformę dla namiotu. Wodę wytapiamy ze śniegu. Za drugi dzień pracy wbito 16 skalnych i 3 lodowe haki.

Do wierzchołka nie więcej niż pół godziny marszu. Przeglądamy możliwe warianty zejścia.

25 sierpnia 1953 r. Pobudka o 6:00. Jeszcze raz przeglądamy warianty zejścia; zatrzymujemy się na wariancie zejścia przez żleb biegnący z przełęczy w południowym grzbiecie szczytu 5231 m. O 7:00 wychodzimy na trasę ku wierzchołkowi. Grzbiet biegnący ku wierzchołkowi, o nachyleniu 25° — niezbyt trudny. Ruch jest równoczesny. O 7:30 osiągamy wierzchołek. Pozostawiamy kartę pierwszowspinaczy, ustawiamy kopczyk.

Przeglądamy wariant zejścia Grzbietem Wschodnim biegnącym do doliny rzeki Abdukagor powyżej lodowca Miedwiedziego. Ale tam widocznie problematyczne jest zejście przez lodospad lodowca Wiszący.

O 8:00 zaczynamy schodzić do noclegu. Tu zwijamy biwak i wychodzimy do żlebu. Żleb jest stromy, ale da się schodzić „nogami”. Wymagana jest duża ostrożność podczas ruchu. Mnóstwo „żywych” kamieni. Stoki żlebu są oświetlane przez słońce dopiero w drugiej połowie dnia, dlatego zejście zaleca się rozpocząć wcześnie rano.

Trawersując osypiskowe stoki żlebu w lewo i przecinając niewielkie grzebienie, wychodzimy do niewielkiej rzeczki płynącej ze stoków szczytu 5416 m. Przechodzimy przez rzeczkę i jej lewym brzegiem wychodzimy na trawiasty podbieg urywający się w dolinę stromymi progami skalnymi.

Organizujemy dwie liny do sportowego schodzenia, dalej poruszamy się wzdłuż brzegu rzeczki ku dolinie rzeki Dustiroz.

Po zorganizowaniu trzech zjazdów schodzimy na brzeg rzeki Dustiroz i wzdłuż brzegu idziemy do pierwszego noclegu pod trasą. Tu przenocowaliśmy. Zejście z wierzchołka do brzegu rzeki zajęło 8 godzin. W sumie w trzecim dniu pracowaliśmy 12 godzin 30 minut.

26 sierpnia 1953 r. O 9:00, zwinąwszy biwak, ruszyliśmy w kierunku obozu bazowego. O 13:00 grupa, pomyślnie zakończając wspinaczkę na szczyt 5231 m, wróciła do obozu bazowego B/L „Wysotnik”.

Tabela podstawowych charakterystyk trasy wspinaczki

Trasa wspinaczki: Bezymienny szczyt 5231 m Grzbietem Zachodnim.

img-3.jpeg

DataOdcinekŚred. nachyl.Długość, mCharakterystyka odcinka i warunki przejścia (wg ukształtowania terenu)Trudność technicznaAsekuracja, sposób przejściaWarunki pogodyCzas wyjściaCzas zatrzymania na biwakGodzin marszuWbite haki skalneWbite haki lodoweWbite haki szlamburneWarunki noclegu, Waga dziennego racj. żyw.
23.08.1953 r.R160°140Kąt wewnętrzny, grzbietTrudnyHakowa, występy, poręczDobre7:305
R250°500Grzbiet skalnyTrudny, miejscami średnio trudnyHakowa, występy, na przemianDobre12:3011
R380°300Ściana skalnaBardzo trudnyHakowa, sztuczne punkty oparcia, drabinki, plecaki ciągnąDobre18:30627Waga 3,5 kg
R440°600Grzbiet skalnyŚrednio trudnyWystępy, na przemian, jednocześnieDobre20:0014Warunki dobre
24.08.1953 r.R540°700Grzbiet skalnyŚrednio trudnyHakowa, występy, na przemian, jednocześnieDobre6:0066
R650°300Wzniesienie śnieżno-lodoweŚrednio trudnyHakowa, poręcz, występy, na przemianDobre19:0033
R755°400Schodkowy, skalny dźwigarTrudnyHakowa, poręcz, na przemianDobre19:001016Waga 4 kg
25.08.1953 r.R825°300Wierzchołkowy podbieg, grzbiet skalnyŁatwyJednocześnieDobre7:30Warunki dobre

Kapitan drużyny: (Wawiłow) Trener drużyny: (Sidorow)

img-4.jpeg

Widok na szczyt 5231 m z doliny Dustiroz

Legenda: — Widoczna droga — Niewidoczna droga Biwak 23 sierpnia 1953 r. (5200 m)

img-5.jpeg

Schemat profilowy trasy

Załączone pliki

Źródła

Komentarze

Zaloguj się, aby zostawić komentarz