Przejdź do treści

Bez tytułu

  1. Klasa wspinaczki

  2. Rejon wspinaczki, grań

  3. Szczyt, jego wysokość, droga wspinaczkowa

  4. Proponowana kategoria trudności

  5. Charakterystyka trasy: różnica wysokości, średnie nachylenie, długość

  6. Wbite haki dla asekuracji:

    skalne lodowe

  7. Liczba godzin marszu

  8. Liczba noclegów i ich charakterystyka

  9. Nazwisko, inicjały lidera, uczestników i ich kwalifikacje

  10. Trener drużyny

  11. Data wyjścia na trasę i powrotu

  • wysokogórsko-techniczna.
  • zachodni Pamir, zachodni odroże grzbietu Wanczskiego.
  • p. Wanczek, 5436 m, południową granią.
  • 5A kat. sł.
  • 1585 m
  • 40°
  • 520 m
  • 46 szt.
  • 13 szt.
  • 22 h
  • 2 leżące.
  • Tunik A.L. MS, st. instruktor, kier.
  • Polin A.G. 1-sza kategoria, uczestnik
  • Gol'debaev V.I. 1-sza kategoria, uczestnik
  • Beilin Yu.I. 1-sza kategoria, uczestnik
  • Subbotin V.N. 1-sza kategoria, uczestnik
  • Yushin Yu.I. MS, st. instruktor, uczestnik
  • mistrz sportu ZSRR, st. instruktor Tunik A.L.
  • 16–19 lipca 1976 r. (z dojściem)img-0.jpeg

Schemat rejonu

img-1.jpeg

DataNr odcinka img-2.jpegDługość odcinka, mŚrednie nachylenieWzniesienie, mCharakter ukształtowaniaSkalne img-3.jpegLodoweTrudność img-4.jpegimg-5.jpegStan
17 lipcaR0–R165040°400Śnieżny żleb--1–2firn
R1–R26040°40Skalna grań--2zniszczona
R2–R314045°100Travers śnieżno-lodowego zbocza z wyjściem na skalne wyspy213lawinowo niebezpiecznie!
R3–R411050°85Lodowe zbocze-63–4na lodzie cienka warstwa śniegu
R4–R570025°350Śnieżna grań--1–2śnieg sypki głęboki
18 lipcaR5–R61100-20Zejście w zapadlisko i przejście granią śnieżnej siodłowiny--3–4grań wąska, po prawej stronie nawis śnieżny
R6–R710045°20Travers śnieżno-lodowego zbocza-43–4
R7–R820065°180Skalny kontrefort6-4–5kamienio niebezpiecznie! zniszczone skały
R8–R910065°20Travers w lewo-w górę3-4–5"—"
R9–R1016075°160Ściana wierzchołkowej wieży14-5"—"
R10–R1120065–70°50Travers na prawo pod granią12-5grań mocno zniszczona
R11–R128080°80Przedwierzchołkowy wzniesienie9-5kamienio niebezpieczeństwo mniejsze
R12–R1340015°100Przedwierzchołkowa grań--3zniszczona
R13–R14706020Travers lodowego zbocza i wyjście na wierzchołek-23–4na grani śnieżny nawisu. Niebezpiecznie!

Krótki opis pierwszego wejścia na p. Wanczek

1 dzień — 16 lipca 1953 r.

Od a/ł "Wysotnik" przez dolinę r. Dustiroz do letnisk, następnie prawym brzegiem r. Ożangalda do kanionu. Naprzeciwko opuszczonych szybów - podjazd na morenę i lodowiec pod wschodnią granią p. 5182. Na morenie nocleg.

Od a/ł "Wysotnik" do noclegu 10–12 h. W połowie lipca przeprawy przez r. Abdukagor i r. Ożangalda utrudnione z powodu obfitości wody.

2 dzień — 17 lipca 1953 r.

Od noclegu na morenie lodowca - w prawo w górę pod zachodnie zbocze p. 5072, omijając łagodną zachodnią grań, odchodzącą od p. 5072. Przez tę grań przechodzimy w najbardziej lewej siodłowinie. Siodłowina i podjazd na nią śnieżne. Od noclegu do siodłowiny - 4–5 h.

Z siodłowiny śnieżny zjazd około 100 m na lodowiec pod p. Wanczek. Bergrzhrund! Po lodowcu podchodzimy do najbardziej lewego śnieżnego żlebu. Podjazd żlebem (odc. R0–R1) (firn) o nachyleniu od 30° do 45–55° w górnej części. Wyjście na południową grań p. Wanczek - od siodłowiny 3 h.

Wygodne miejsce na biwak. Jeziorko. Dalej po grubo blokowej, zniszczonej skalnej grani (odc. R1–R2) pod ścianę. Od niej travers w prawo w śnieżno-lodowy żleb (lawinowo niebezpiecznie!) i dalej w górę po śnieżno-lodowym zboczu z wychodniami skał (odc. R2–R3). Śniegu na lodzie mniej niż 10 cm. Dalej po śnieżno-lodowym zboczu z cienką (2–5 cm) warstwą śniegu w dolnej części zbocza wyjście ponownie na południową grań Wanczeka (odc. R3–R4). Grań (odc. R4–R5) łagodna, śnieżna z nieznacznymi wychodniami prostych, zniszczonych skał. Śnieg miejscami sypki i głęboki. Z lewej strony pionowe skalne ściany i nawis śnieżny. Z prawej strony łagodne (30°) zbocze, szybko przechodzące w strome.

Grań wyprowadza do barku ogromnego skalnego żandarma, dobrze widocznego ze wszystkich południowych podejść do Wanczeka. Na barku wygodne miejsce na biwak. Od jeziorka 5–6 h. Tu o 19:00 rozbijamy się na nocleg.

3 dzień — 18 sierpnia 1953 r.

Z barku żandarma zjazd po stromym piargu 10–15 m na śnieżną grań siodłowiny (odc. R5–R6). Grań wąska, z dużymi nawisami śnieżnymi z prawej strony. Lewe zbocze grani o nachyleniu 50–60°. Grań uпира się w śnieżno-lodowe zbocze, nad którym wznosi się wierzchołkowa wieża Wanczeka. Dolna część wieży - ściany z pojedynczymi stromymi, niewidocznymi kontrefortami. Cała wierzchołkowa wieża bardzo kamienio niebezpieczna. Skały łamliwe, warstwowe. Na monolitnej podstawie skał wszędzie znajduje się warstwa zniszczonej, nietrwałej skały. Duża ilość "żywych" kamieni.

W związku z dużym kamienio niebezpieczeństwem dalszego podjazdu odcinek R7–R8 jest przebyty równoległymi łączami po sąsiednich niewidocznych kontrefortach, które na końcu odcinka łączą się ze sobą i упираją się w ścianę. Wspinaczka trudna. Hakowa asekuracja utrudniona i niewiarygodna z powodu nietrwałej, łamliwej górnej skorupy skał.

Po 3–4 liniach kontreforty łączą się ze ścianą. Travers w lewo-w górę po takich samych zniszczonych skałach 2–3 linie (odc. R8–R9). Wspinaczka trudna, miejscami średniej trudności. Kamienio niebezpieczeństwo i warunki asekuracji jak na poprzednim odcinku.

Wyjście na grań pod ścianą wierzchołkowej wieży. Ściana (odc. R9–R10) jest przebyta na wprost. Wspinaczka trudna. Zniszczona górna warstwa skał. Wiele "żywych", niestabilnych dużych bloków i piór. Po przejściu tej ściany można poruszać się po wierzchołkowej grani, jednak wygodniej iść 2–5 m pod granią z prawej strony, tak jak grań jest mocno zniszczona i wiele dużych bloków нависаją w lewo pod zachodnimi zboczami grani (odc. R10–R11). Grań упира się w przedwierzchołkową ścianę mniej kamienio niebezpieczną niż wszystkie poprzednie. Ściana (odc. R11–R12) jest przebyta na wprost, dalej po łagodnie wznoszącej się przedwierzchołkowej południowej grani (odc. R12–R13) ze skałami średniej trudności, miejscami zaśnieżonymi z pojedynczymi nawisami śnieżnymi.

Przed samym wierzchołkiem na grani duży śnieżny nawisu, z prawej strony, który jest omijany traversem z lewej strony po lodowo-śnieżnym zboczu. Na wierzchołku nawis śnieżny na północ. Kopiec zbudowany jest w szczelinach na wschodnim zboczu wierzchołka, 2–3 metry poniżej wierzchołka. Zjazd drogą podjazdu. Od wierzchołka do noclegu na żandarmerii - około 4 h.

4 dzień — 19 lipca 1953 r.

Dalszy zjazd do podstawy żlebu zajmuje 2–3 h, podjazd na siodłowinę i powrót do miejsca pierwszego noclegu - 3–4 h. W przypadku sprzyjających warunków dla przepraw przez r. Ożangalda i r. Abdukagor tego samego dnia można wrócić do obozu.

Pogoda podczas pierwszego wejścia:

  • 1, 2, 3 dni (16–18 lipca): bezchmurnie, bezwietrznie.
  • 4 dzień (19 lipca): zachmurzenie.

Ocena trudności trasy

Główne trudności techniczne na trasie są skoncentrowane w górnej części na wysokości około 5000 m.

Jest to przedwierzchołkowa skalna wieża o ogólnym nachyleniu około 65° i długości odcinków trudnego wspinania do 100 m. Na całej długości podjazdu na wieżę skały są bardzo zniszczone, warstwowe, łamliwe, ostre. Hakowa asekuracja jest utrudniona i niewiarygodna. Grzbietowe odcinki skalne złożone są z dużych, niestabilnych bloków i warstwowych piór. Wspinaczka i asekuracja wymagają nadzwyczajnej ostrożności.

W środkowej części trasy znajdują się lodowe odcinki średniej trudności, które w połowie lipca są wolne od pokrywy śnieżnej (ekspozycja południowa i wschodnia).

W porównaniu z sklasyfikowanymi trasami tego rejonu jest ona nieco trudniejsza od tras na pik Tbilisi (5933 m) - 5A kat. sł. i travers wierzchołków 4775–5023 m - 5A kat. sł.

W porównaniu z klasycznymi trasami przewyższa ona w całości travers wierzchołek Dombai i jest zbliżona do trasy na Zachodnią Miżirgij po 5A kat. sł. z przełęczy Sella.

Grupa pierwszych zdobywców proponuje sklasyfikowanie trasy na 5A kat. sł.

Załączone pliki

Źródła

Komentarze

Zaloguj się, aby zostawić komentarz