Przejdź do treści

Bez tytułu

№56. Mistrzostwa USRR w alpinizmie

Klasa wysokościowo-techniczna

Poświęcamy wspinaczkę

naszym przyjaciołom Kowtunowi W.G. i Bodnikowi W.N.

Pasmo Akademii Nauk

szczyt Blüchera przez Grzbiet Południowy — pierwsze wejście (orient. 5B kat. trudn.) — Drużyna Ukraińskiej Republikańskiej Rady DSO „Burewiestnik”

NazwiskoInicjałyKategoriaRola
1CakanjanO.S.KMSkierownik
2ByczekA.M.MSuczestnik
3KowtunN.P.MS—«—
4DerkaczA.A.MS—«—
5BarsukowW.A.KMS—«—
6BożkoI.W.KMS—«—
7KuźmukW.W.KMS—«—

Trener drużyny — zasłużony trener USRR, MS, Kowtun W.G.

PAMIR – 1981 r.

Krótki opis geograficzny i charakterystyka sportowa regionu

Szczyt Blüchera znajduje się w paśmie Piotra I i zamyka dolinę Aju-Dżiłga. Długość doliny wynosi około 20 km. Lodowiec Aju-Dżiłga rozciąga się z południa na północ i zajmuje powierzchnię około 20 km kw. Długość lodowca — 9 km. Z lodowca wypływa rzeka Aju-Dżiłga, która, płynąc przez dolinę na północ, wpada do Muk-Su. Rzeka Aju-Dżiłga jest dość pełna wód, i można ją przekroczyć tylko w górnej części po lodowcu. Roślinność w dolinie zaczyna się na wysokości 3000 m, 9 kilometrów od Muk-Su. Południowa część lodowca rozszerza się i tworzy cyrk o powierzchni około 10 km kw. W tym cyrku znajdują się bezimienne szczyty:

  • p. 5429
  • p. 6431
  • szczyt 4-ch
  • p. Woroszyłowa
  • p. Kalinina
  • p. Blüchera
  • p. Jakira

Zagospodarowanie doliny rozpoczęło się w 1966 r. Zostały pokonane trasy na p. Jakira, p. 5100, szczyt 4-ch.

Drugą ekspedycją była ekspedycja alpinistów z Dniepropietrowska w 1975 r. Niska frekwencja w tym regionie doprowadziła do tego, że na wielu szczytach nie ma kartek świadczących o ich zdobyciu. Wszystkie trasy w południowym cyrku lodowca Aju-Dżiłga — to trasy kombinowane lub śnieżno-lodowe.

Masyw szczytu p. Blüchera charakteryzuje się zniszczonymi zlodowaciałymi skałami, co czasami utrudnia organizację niezawodnego ubezpieczenia. W związku z tym przebieg trasy grzbietowej pod względem organizacji ubezpieczenia (samouszkodzenia) korzystnie różni się od innych tras na ten szczyt.

  • Zniszczone zlodowaciałe skały
  • Utrudniona organizacja niezawodnego ubezpieczenia
  • Zaleta charakteru trasy grzbietowej

Mapka rejonu wejścia na szczyt Blüchera img-0.jpeg

Warunki pogodowe

Pogoda w lipcu 1981 r. była niestabilna w rejonie wejść. Były przypadki, gdy w ciągu nocy padało około 40 cm śniegu. To powodowało, że z wielu szczytów często schodziły lawiny śnieżne. Zła pogoda wymagała maksymalnej uwagi przy wyborze tras i opracowaniu taktycznych planów wejść.

Wejście na p. Blüchera odbywało się również w niestabilną pogodę: częste opady śniegu i słaba widoczność znacznie skomplikowały przebieg trasy.

Odległość od osiedli i baz alpinistycznych

Najbliższym osiedlem od bazy był posterunek meteorologiczny Ałtyn-Mazar, który znajdował się w odległości 30 km. Komunikację z Ałtyn-Mazarem i Dżirgitalem zapewniały helikoptery. Za pomocą helikopterów dostarczono również ładunki ekspedycji, której baza znajdowała się na polanie u podnóża p. Jakira. Wysokość bazy nad poziomem morza została określona za pomocą wysokościomierza i wynosiła 4100 m.

Plan organizacyjny i techniczny wejścia

Zbiorowa drużyna Ukrwspół „Burewiestnik” rozpoczęła przygotowania do udziału w mistrzostwach ZSRR 1981 r. w okresie jesiennym 1980 r., gdy wszyscy uczestnicy planowanej ekspedycji zebrali się w Kijowie po letnim sezonie. Tutaj ostatecznie wybrano obiekty wejścia i podjęto decyzję o przeprowadzeniu wejścia na p. 5429 lub na p. Blüchera w celu udziału w mistrzostwach USRR. W tym celu przeanalizowano dostępne w Federacji Alpinizmu i Komitecie Sportu ZSRR materiały dotyczące wejść w rejonie lodowca Aju-Dżiłga, zbadano:

  • mapki i literaturę dotyczącą jego budowy geologicznej, przyrody i zlodowacenia;
  • trasy i budowę szczytów.

W celu sfotografowania starszy trener drużyny Kowtun W.G. udał się helikopterem w rejon lodowca Aju-Dżiłga, przebywając w czerwcu 1981 r. w bazie ekspedycji Komitetu Sportu USRR. Wykonane zdjęcia pomogły ostatecznie wybrać trasę wejścia.

I. Przygotowania przed wyjazdem w góry

Bezpośrednio przygotowaniami do wejść zajęli się wszyscy uczestnicy ekspedycji w okresie jesienno-zimowym 1980–1981 r. Wszyscy uczestnicy prowadzili treningi w swoich sekcjach według planu opracowanego przez starszego trenera drużyny. Treningi odbywały się nie rzadziej niż cztery razy w tygodniu, a począwszy od lutego 1981 r. dołączyły do nich treningi na masywach skalnych w soboty i niedziele. Tutaj ćwiczono techniczne pokonywanie odcinków o szczególnym stopniu trudności, taktyczne i organizacyjne aspekty pracy drużyny.

W maju 1981 r. drużyna w pełnym składzie przeprowadziła 15-dniowy zbiór w m. Sudak, gdzie na masywach skalnych ostatecznie dopracowano:

  • kwestie taktycznego i technicznego współdziałania łączonek;
  • zmianę liderów;
  • warianty wyciągania plecaków;
  • kwestie organizacji biwaków na ścianach.

Tutaj też sprawdzono i wypróbowano (sporządzono protokoły) sprzęt używany przez drużynę. W okresie jesienno-zimowym wykonano planowaną ilość tytanowego sprzętu skalnego i lodowego. Drużyna używała tytanowych karabinków „Irbis”. Cały sprzęt wykazał pełną przydatność do pokonywania tras o wysokim stopniu trudności.

II. Przygotowania w górach

6 czerwca wszyscy uczestnicy ekspedycji udali się w dwa rejony na wstępne przygotowanie i aklimatyzację. 6 osób pod przewodnictwem starszego trenera drużyny wzięło udział w pracy ekspedycji Komitetu Sportu USRR. Dokonali oni wejść (pierwowejść) na:

  • p. Pawła Tyчины (orient. 4B kat. trudn.);
  • p. 1500-lecia Kijowa (orient. 3B kat. trudn.);
  • p. Odrodzenia (orient. 5B kat. trudn.).

Pozostali członkowie ekspedycji (poza lekarzem i kucharzem) w tym czasie pracowali jako instruktorzy w a/l „Torpedo” i dokonali wejścia na w. Passionariej (5A kat. trudn.) i w. Uiłpita (5B kat. trudn.).

1 lipca wszystkich 23 uczestników ekspedycji Ukrwspół „Burewiestnik” zebrało się w m. Dżirgital. Otrzymano kontener z Kijowa i rozwiązano wszystkie kwestie gospodarcze. Tego samego dnia pierwsze cztery osoby zostały przerzucone helikopterem w rejon bazy.

2 lipca cały skład ekspedycji i wszystkie ładunki zostały dostarczone helikopterem w rejon bazy. Baza została rozbita u podnóża p. Jakira w odległości 1 godz. 30 min. spacerem od lądowiska helikopterów.

4 lipca wszystkie ładunki zostały przeniesione, a baza została całkowicie wyposażona.

W bazie znajdowała się radiostacja, za pomocą której utrzymywano regularną łączność z Dżirgitalem. Łączność ze szturmowym obozem i grupami utrzymywano za pomocą radiostacji „Witałka”.

W składzie ekspedycji był lekarz i szeroki zestaw leków. Równolegle z ustawianiem obozu prowadzono rekonesans.

Zostało zaplanowane zorganizowanie obozu szturmowego w odległości 20 min. od początku trasy na p. 6431 (Kijów) na morenie w miejscu, gdzie skręca ona w stronę p. Blüchera. Tutaj ustawiono dwa namioty.

Czterdziestokrotna luneta pozwalała obserwować wszystkie odcinki trasy na p. Blüchera.

Wyjście drużyny bezpośrednio na trasę zostało zaplanowane na 5 lipca. Na ten sam dzień zaplanowano wyjścia dwóch grup na szczyt 4-ch, które zapewniały współpracę i przekazywanie informacji do bazy. Ponadto w obozie szturmowym w tym czasie przebywali dwaj obserwatorzy, którzy obserwowali trasę na p. 6431, prowadzili obserwację grup na p. Blüchera i szczycie 4-ch.

Plan taktyczny wejścia

Praca pierwszego na trudnych odcinkach trasy przewidywała wykonywanie jej w golarach bez plecaka i na podwójnej linie. Podczas wejścia temperatura utrzymywała się w przedziale od –5 °C do –15 °C. Ponadto stan trasy (lód i śnieg) uniemożliwił stosowanie golarów.

Praca drużyny była planowana tak, aby zawsze maksymalnie dużą część trasy można było przejść lub przygotować. To pozwalało codziennie rozpoczynać pracę praktycznie całej drużynie od razu, co znacznie skróciło czas przejścia. Staraliśmy się przejść daną trasę w jak najk E. Naturalnie, przy maksymalnym bezpieczeństwie.

Plan wejścia przewidywał:

  • Pierwszy dzień — podejście pod trasę i rozpoznanie drogi do przełęczy po zamkniętym lodowcu. Namiot planowano rozbić na morenie pod przełęczą.
  • Drugi dzień — wejście na przełęcz, przejście pierwszego i drugiego wzniesienia, przygotowanie trzeciego wzniesienia. Namiot planowano rozbić pod trzecim wzniesieniem.
  • Trzeci dzień — przejście trzeciego wzniesienia i maksymalnie wysoki podjazd w stronę szczytu. Namiot planowano rozbić pod wierzchołkiem kopuły.
  • Czwarty dzień — wejście na szczyt Blüchera i zejście do bazy. Zejście planowano doliną Mały Tanymaz, następnie przez przełęcz do bazy.

Warto zauważyć, że obserwacja trasy i realistyczna ocena trudności, które czekały drużynę, pozwoliły opracować plan, który został prawie wykonany. Trzeci nocleg z powodu niepogody został zorganizowany nie pod wierzchołkiem kopuły, a na czwartym wzniesieniu.

Wyżywienie. Dzienna racja żywnościowa składała się z zestawu wysokokalorycznych produktów i wynosiła około 700 g na osobę dziennie:

  • Rano — herbata, miód, glukoza, mięso, cukier.
  • W ciągu dnia wszyscy uczestnicy żywili się produktami z „dziennego woreczka”:
    • kiełbasa
    • orzechy
    • cukier
    • cukierki
    • glukoza
    • suszone owoce
  • Wieczorem — gotowano zupę, herbatę.

Woreczki rozdawano rano, w przeddzień wyjścia.

W diecie drużyny były również wysokokaloryczne preparaty białkowe. Jak wykazało wejście, dobór produktów i dzienna racja żywnościowa zostały opracowane prawidłowo i w pełni zaspokajały potrzeby alpinistów.

Opis wejścia

5 lipca: o 10:00 grupa wyszła z bazy i rozpoczęła podjazd lewą stroną lodowca Aju-Dżiłga, a po 2 godz. podeszła do obozu szturmowego. Od obozu szturmowego po morenie, a następnie po lodowcu do skalnych wysp pod przełęczą — 4 godz. 30 min. Na jednym ze skalnych wysp ustawiono dwa namioty i wykuto stopnie pod przełęcz. 6 lipca: o 9:00 grupa wyszła z biwaku, podeszła pod przełęcz i rozpoczęła wejście na nią. Wejście na przełęcz odbywało się po stromym 50–60° śnieżno-lodowym stoku (od obozu szturmowego 6 godz. 30 min). Z przełęczy w prawo do góry po stromych zniszczonych skałach — wyjście na grzbiet. Po stromym grzbiecie, naprzemiennie z pionowymi ścianami — pod pierwsze wzniesienie. Pierwsze wzniesienie jest pokonywane frontalnie po stromych zaśnieżonych skałach z pionowymi ścianami. Zaczyna się odczuwać wysokość, iść staje się znacznie trudniej. Z wierzchołka pierwszego wzniesienia, pokonując niewielkie (30 m) ścianki, grupa podchodzi pod 2. wzniesienie grzbietu. Tutaj miejsce planowanego biwaku, a i czas już 18:00. Dwójka Byczek–Derkacz udaje się przygotowywać drugie wzniesienie, a pozostali zaczynają ubijać śnieg i ustawiać namiot. Z trudem udaje się ustawić jeden namiot wysokościowy. Barsukow–Bożko pomagają pierwszej dwójce wyciągnąć jeszcze linę i zawiesić 80 m poręcz. Wieczorem pogoda zupełnie się psuje, i przez całą noc ktoś musi dyżurować i strząsać śnieg z namiotu. 7 lipca: rano pada śnieg, temperatura –10 °C. Wiatr sprawia, że ręce i nogi stają się dość szybko nieposłuszne, i trzeba je nieustannie rozgrzewać. O 10:00 ostatnia łączonka rusza z miejsca. 2. wzniesienie jest pokonywane po prawej stronie ogromnego wewnętrznego kąta, który kończy się pionową ścianą. Z wierzchołka wzniesienia po grzbiecie, naprzemiennie z nawieszonymi ścianami — pod 3. wzniesienie. Dwie z nich są obchodzone w górnej części z lewej, a trzecia jest pokonywana z prawej. W tym czasie (17:00) pogoda ostatecznie się psuje, śnieg zasypuje oczy i oddech. Zapadła decyzja o zatrzymaniu się na biwak, nie dochodząc do zaplanowanego miejsca. Pierwsza dwójka Cakanjan–Barsukow wraca, zawieszając jedynie 10 m poręcz. Ubijana jest platforma i stawiany jest namiot.

8 lipca: rano śnieg przestaje padać, ale trasa cała jest w mgle. O 9:00 grupa wychodzi na szturm szczytu. Bardzo ciężko jest przychodzić każdy metr skomplikowanego wspinania się na wysokości prawie 6 kilometrów. Trzecie i czwarte wzniesienie są pokonywane frontalnie. Czwarte wzniesienie kończy się ostrym śnieżno-lodowym grzbietem. Kuźmuk pokonuje go „wierzchem”, przemieszczając się. Dalej jeszcze 200 m stromego śnieżnego stoku, i słychać długo oczekiwane: „Szczyt”. O 14:00 wszyscy uczestnicy wejścia zebrali się na szczycie Blüchera. Pogoda nie pozwoliła dobrze obejrzeć okolicy, i po 10 min. grupa rozpoczęła zejście.

Zejście było zorganizowane w dolinę Mały Tanymaz według ścieżki zaplanowanej 6 lipca. Zjeżdżając po śnieżnych odcinkach i rąbiąc stopnie z użyciem haków lodowych na lodzie, o 17:00 grupa podeszła pod przełęcz, a o 18:00 weszła na nią. Po 2 godz. grupa stała na lądowisku w obozie szturmowym, gdzie witały ich towarzysze pod przewodnictwem starszego trenera drużyny W.G. Kowtuna.

Krótka charakterystyka trasy

Trasa według oceny grupy jest kombinowana, logiczna, bezpieczna i wymaga trzech dni skomplikowanej, nasyconej pracy na stosunkowo dużej wysokości. Większa część skomplikowanych odcinków jest pokonywana przez swobodne wspinanie się. Jedynie na odcinku R7–R8 grupa użyła ITO. Trasę można polecić grupom sportowym do dalszego doskonalenia. img-1.jpeg

Przejście odcinka R7–R8 img-2.jpeg

Tabela podstawowych charakterystyk trasy

DataOzn.Śred. strom.DługośćCharakterystyka odcinka terenuTrudn.Stan odcinkaSposób pokonaniaWarunki pogodoweHaki skalneHaki lodoweHaki śruboweUwaga
5.07.1981Podejście pod Przełęcz
10:00–14:30
6.07.1981Wejście na przełęcz i podejście pod początek trasy
9:00–11:00R0–R165°60 mŚciana skalna2Zniszcz. skałySwobodne wspinanie sięzadowal.53
11:00–18:00R1–R245°75 mGrzbiet skalno-śnieżny4Z nawisającym lodem—«——«—
R2–R340°60 mGrzbiet skalny4Zniszcz. skały—«——«—
R3–R465°50 mSkalne wzniesienie z półką w prawo-do góry2—«——«——«—6
R4–R550°45 mWewnętrzny kąt i ścianka2Płyty z żywymi kamieniami—«—zadowal.81
R5–R685°90 mSilnie zniszczony grzbiet2Skały ze śniegiem—«——«—42(śc. czar. lód)
R6–R745°30 mSkalny żandarm4—«——«——«—
7.07.1981R7–R880°85 mDuży Wewnętrzny kąt6Gładkie płytyUżycie ITO—«—161
10:00–18:00R8–R975°120 mStrome ścianka6Bloki ze śniegiem—«—zła91
R9–R1035°50 mGrzbiet śnieżny z karnizem4Głęboki sypki śniegRąbanie stopni—«—1(śc. czar. lód)
R10–R1125°45 mTrawers w prawo grzbiet śnieżny2Śnieg w złym stanie. Obchodzenie po skałachSwobodne wspinanie się—«—41
R11–R1230°75 mTrawers z ukośnym zjazdem2Skały ze śniegiemWspinanie się-zjazd—«—42—«—
R12–R1330°50 mGrzbiet śnieżny ze skalnymi ściankami2—«—Swobodne wspinanie się—«—5—«—
R13–R1435°40 mGrzbiet śnieżny4Głęboki sypki śniegRąbanie stopni—«—1—«—
R14–R1545°55 mGrzbiet śnieżno-skalny2Skały ze śniegiemWspinanie się-stopnie—«—12—«—
8.07.1981R15–R1670°90 mStroma śnieżno-skalna ścianka6Skały ze śniegiem i nawisającym lodemCzyszczenie ze śniegu, skomplikowane wspinanie siędobra103
9:00–18:00R16–R1770°85 mStromy skalny wzniesienie ze śniegiem i lodem6—«——«—szczyt w mgle61
R17–R1830°20 mGrzbiet śnieżny4Głęboki śniegRąbanie stopni—«—(śc. czar. lód)
R18–R1930°35 mGrzbiet śnieżny z karnizem4Głęboki śnieg—«——«——«—
R19–R2065°60 mStromy śnieżno-lodowy grzbiet z wyjściem na skały5—«——«——«—3—«—
R20–R2130°50 mStromy śnieżny stok4—«——«——«——«—
R0–R211270 m8316

Na zejściu wbito 9 haków lodowych.

Załączone pliki

Źródła

Komentarze

Zaloguj się, aby zostawić komentarz