Paszport
-
Klasa skalna
-
Kaukaz Wschodni
-
Pik Jarydag
-
6 kat. trudn.
-
Różnica wysokości 950–970 m
-
Długość odcinków: 5 i 6 kat. trudn. — 930 m (5 – 350 m, 6 – 580 m)
-
Średnie nachylenie 79–80°
-
Wbite haki: skalne 86 (26 ITO), śrubowe 2 (6 ITO), закладные 69 (73 ITO)
-
Godzin marszu — 43,5 h
-
Biwaki: 1 — szeroka półka pod przewieszonymi skałami 2 — w hamakach, 3 — dwoje na półce, czworo w hamakach, 4 — ułożona półka dla sześciu osób
-
Kierownik — Efimow Siergiej Borisowicz, MS Uczestnicy:
- Lebiedichin Aleksiej Wieniaminowicz, MS
- Samojlin Michaił Aleksiejewicz, MS
- Winogradski Jewgienij Michajłowicz, MS
- Bryksin Walerij Michajłowicz, MS
- Abramow Siergiej Siemionowicz, MS
-
Trener — Efimow S.B.
-
Wyjście na trasę — 20 czerwca 1981 r. Powrót — 24 czerwca 1981 r.

-
Trasa drużyny z Ukrainy
-
Trasa drużyny z Leningradu
-
Trasa drużyny ze Swerdłowska (RFSRR)
-
Trasa drużyny z Moskwy


Wstęp
Pik Jarydag 4110 m znajduje się w odległości 20 km na południe od osiedla Usuchczaj. Ten szczyt o łagodnych śnieżnych stokach, zwróconych na północ, południe i wschód, na zachodzie kończy się ścianą ciągnącą się przez kilka kilometrów. Ściana ma zagięcie:
- Północna (lewa) część ściany ma północno-zachodnią orientację,
- centralna część, gdzie znajduje się główna i pierwsza zachodnia wierzchołek, — zachodnią orientację,
- południowa (prawa) końcówka ściany — południowo-zachodnią.
Latem sezonu 1981 opanowywano głównie prawą i lewą część ściany, przy czym złożoność i długość tras wzrastała w miarę zbliżania się do części centralnej. Ta centralna część o maksymalnej różnicy wysokości i najwyższej złożoności stała się obiektem występu pięciu drużyn w klasie skalnej Mistrzostw ZSRR.
Przygotowanie taktyczne
Przy przeglądaniu fotografii ściany nasz wzrok przyciągnął trasę, która wyprowadza na najwyższy punkt ściany serią wewnętrznych, idących łukowato od prawej do lewej kątów, które wyglądają na fotografii jak sierp, którego uchwyt zaczyna się w pierwszej tercji trasy, a czubek opiera się o wierzchołek ściany gigantycznym kątem wewnętrznym (nazwaliśmy go „księgą”). Dolna tercja trasy to trzystumetrowa ściana o nachyleniu od 75 do 85 stopni w górnej części. Trasa ta znajduje się w środkowej części masywu pierwszej zachodniej wierzchołki, jej prawa część wygląda na technicznie mniej skomplikowaną. Po lewej stronie, wzdłuż krawędzi masywu, również widać ciekawą logiczną trasę, którą, jak wiedzieliśmy, planowała drużyna z Leningradu. Pomiędzy „sierpem” a krawędzią widać było zupełnie gładką wklęsłą część ściany, tak zwane „lustro”, i jak zdecydowaliśmy — zupełnie nierealną do przejścia. W ten sposób główny nacisk w naszych planach zaczął stanowić „sierp”.
Po przybyciu na miejsce przekonaliśmy się o słuszności oceny i szczegółowo zaczęliśmy opracowywać przejście właśnie tej trasy. Ale „sierp” naметиła również drużyna z Moskwy, a przy losowaniu wypadł nam drugi numer. Ściana na główną wierzchołkę nie była nawet przez nas zadeklarowana, gdyż uznaliśmy trasę na nią za krótszą, dlatego zostaliśmy postawieni przed wyborem:
- albo iść prawą częścią masywu, technicznie słabszą,
- albo podjąć próbę przejścia przez „lustro”.
Po dodatkowej rekonesansie zdecydowaliśmy się iść wariantem drugim. Co prawda, w górnej części trzeba będzie przeciąć trasę moskwian i iść bardziej w prawo (później moskwianie sami poszli w prawo i otworzyła się przed nami możliwość zakończenia logicznie prosto do góry naszej trasy, idąc przez „księgę”).
Taktyka pracy na samej trasie to:
- Zabezpieczanie przez pierwszego w prowadzącej dwójce i przejście pozostałych na żumarach z plecakami.
- Zmiana prowadzącej dwójki każdego dnia.
- O ile to możliwe, po zatrzymaniu się na biwak, obrabiany jest dalszy szlak na jeden lub dwa odcinki liny.
Wyjścia rozpoznawcze
Przed wyjściem na Mistrzostwa drużyna odbyła aklimatyzacyjne wejście na wierzchołek Szalbuzdag według 2B kat. trudn., z której zrobiono szereg zdjęć i rysunków pozwalających dokładnie przedstawić proporcje długości poszczególnych odcinków ściany, co jest niezbędne do opracowania realnego planu taktycznego. Oprócz tego dokonano treningowego wejścia na 1-szą zachodnią wierzchołkę piku Jarydag trasą 5A kat. trudn. i trzy wyjścia rozpoznawcze pod ścianę. Po czym opracowano następujący plan taktyczny wejścia:
- Pierwszy dzień — wyjście na dużą półkę,
- drugi dzień — wyjście na „minaret”,
- trzeci dzień — wyjście pod podstawę „księgi”,
- czwarty dzień — wyjście w rejon żółtych skał pod wierzchołkiem,
- piąty dzień — wyjście na wierzchołek i zejście do bazy,
- szósty dzień — zapas na niepogodę.
Już drugiego dnia niepogoda wniosła swoje poprawki. Sześciogodzinne przeczekiwanie ulewy z mokrym śniegiem pod „lustrem” zmusiło nas do noclegu tam, gdzie nie planowano. W dalszym ciągu udało się skompensować to opóźnienie w grafiku.
Opis trasy
Całą trasę można z grubsza podzielić na trzy części:
- wyjście na dużą półkę (około 300 m). Na tym odcinku szczególnie trudna jest droga od niszy do wyjścia na półkę;
- wyjście pod gigantyczny kąt wewnętrzny „księgi” (400 m). Na tym odcinku szczególnie problematyczne było przejście gładkiej części ściany, tak zwanego „lustra”, i wyjście na „minaret” — skalny odcinek w górnej części „sierpa”, okolony pęknięciami i przypominający kopułę minaretu;
- wyjście na wierzchołek ściany po „księdze”, „po serii kątów wewnętrznych z zatyczkami” (250 m).
20 czerwca o 8:00 rano dwójka Efimow — Lebiedichin rozpoczęła pracę. Ze śnieżnej półki ruch szedł do góry i nieco w lewo pod kąt wewnętrzny, który wyprowadza pod „niszę” (rdzawiejące skały, jakby wciśnięte w ścianę). Do kąta wewnętrznego (R1) trudne wspinanie po ścianie o zaokrąglonym reliefie. Miejscami skały są mokre. Dla asekuracji użyto dużych uniwersalnych haków i stopperów. (90 m, 75°).
Kąt wewnętrzny (R2) wyprowadza do „niszy”. Zalanego wodą. Ślisko. Wspinanie skomplikowane. (40 m, 75–80°).
Nie dochodząc 20 m do końca kąta, uchodzimy trawersem w prawo i do góry po ledwo zauważalnej półce pod podstawę „niszy” (R3).
Wyjście z „niszy” po jej lewej krawędzi, tworzącej przewieszony kąt wewnętrzny, którego dolna część jest zalana wodą, a u góry (rdzawiejące skały z kolczastymi igłami) kończy się zatyczką. Przejście z drabinkami. Bardzo trudne wspinanie (R4, 40 m, 90°).
Dalej droga idzie pionowo do góry: najpierw po pęknięciu, utworzonym przez skalną nasadkę (35–40 m, 80°), trzykrotnie użyto drabinek (R5). Kiedy pęknięcie się skończyło — po ścianie z bardzo słabo zaznaczonym reliefiem, skrajnie trudne wspin, o nachyleniu 85–87°.
W środkowej części — występ (R6), wbito 3 haki śrubowe, trzykrotnie użyto drabinek (cienkie haki i drobne stoppery). Warunki pogodowe:
- mgła,
- zaczął padać deszcz.
Za dzień udało się przebyć 8 odcinków liny. Na półkę (R7) wyszliśmy o 17:30.
Podczas gdy organizowaliśmy biwak pod przewieszonymi skałami, dwójka Samojlin — Lebiedichin poszła na obróbkę i za 1,5 h zawiesiła jeszcze trzy odcinki liny. Padał drobny deszcz.
Szeroka (20 m) półka pozwalała chodzić bez asekuracji. Nocleg na śniegu byłby nieprzyjemny, dlatego poszliśmy w lewo na 40 m pod daszek skały.
O 7:30 rano pierwsza dwójka Samojlin — Efimow rozpoczęła pracę w kierunku skalnej nasadki w kształcie 40-metrowej rękawicy pod podstawą „lustra”. Od noclegu wyjście po pochyłej półce lekkim wspinaniem pod ścianę (40 m, R8). Dalej do góry po ścianie 80 m (R9), na której strome gładkie ścianki po 15–20 m o nachyleniu 80° przecinane są wąziutkimi półkami (wspinanie trudne). Dalej po kącie wewnętrznym pod podstawę „rękawicy” 40 m, 80° (R10). Wspinanie średniej trudności. Wyjście na „rękawicę” (R11) po kącie wewnętrznym 30 m, 80°. Wyszliśmy na „rękawicę” o 10:40. O 11:00 Efimow wyszedł na „lustro”. Ledwo zauważalna szczelina zaczynała się w 10 m od wierzchu „rękawicy” i szła do góry na 40–50 m. Była to jedyna realna droga. Dookoła był gładki monolit. Nad głową w 200 m żółciły skały „minaretu”. Z krawędzi „rękawicy” Bryksin mierzy kąt na „minaret” — 85°. Ale pod „minaretem” żółte skały pozostają suche nawet podczas silnego deszczu, to znaczy cały rozłam prowadzący od „lustra” do „minaretu” łagodnie się przewiesza. A to gdzieś ze 100 m. Pierwszy, z trudem używając nierówności ściany i скайхука, dociera do szczeliny. Po 1,5 h pracy, idąc czysto na закладках w drabinkach, 20 m, Efimow, całkiem przemoczony, musi się cofnąć. Rozpoczął się silny deszcz ze śniegiem. Do 6:00, przykrywszy się polietylenowym daszkiem, przeczekujemy niepogodę. Trzeba tu przenocować. Od 18:00 do 20:00 dwójka Efimow — Lebiedichin obrabia jeszcze 50 m „lustra” (R12). Zebrawszy polietylenem deszczówkę, ugotowaliśmy kolację. We flakonach jest woda na jutrzejszy dzień. 22 czerwca wyszliśmy o 7:30. Pierwsza pracuje dwójka Lebiedichin — Efimow. Przeszedłszy liny, Lebiedichin zaczyna pracować na pionowej części „lustra” (R13). Szczelina to znika, to znów się pojawia. 50 m, 90°. W większości praca w drabinkach. Dalej szczelina się rozszerza, przechodząc w rozłam (R14), który łagodnie się przewiesza. 40 m, 95°. Ostatnie 15 m (R15, wyjście na „minaret”) przewieszenie osiąga 100°. Idziemy czysto w drabinkach (haki, закладки duże).
R16 (40 m, 80°) — to komin „sierpa”, który idzie się w rozporze plecami pod zatyczkę. Wejście na zatyczkę w drabinkach. R17 wprowadza na półkę po kącie wewnętrznym (20 m, 85°). Trudne wspinanie. Podczas gdy rozciągaliśmy hamaki i przygotowywaliśmy kolację, Samojlin obrabiał 40 m po ścianie do góry. 23 czerwca dwójka Lebiedichin — Samojlin idzie do góry od noclegu do podstawy kąta wewnętrznego „księgi” — R18. 80 m po ścianie, 75–80°. Wspinanie trudne. Chwyty drobne. Wejście w tę 100-metrową „księgę” idzie 7-metrowym przewieszeniem (R19), 95°, bardzo trudne wspinanie (użyto drabinek). Samojlin, dość szybko idąc ten odcinek, przechodzi odcinek liny i na niewielkiej skalnej nasadce organizuje stanowisko. Skały mocne, monolityczne z małymi uchwytami. Z góry kąt wewnętrzny jest zamknięty dachem. Pod dachem jest mała wąska półeczka, dla wyjścia na którą trzeba było nadłożyć linę. Całkowita długość tego odcinka (R20) to 90 m, 75–80°. Dalej droga szła po prawej ścianie kąta w obejście „dachu” po bardzo słabo zaznaczonym reliefie (ściana gładka, R21). Bardzo trudne wspinanie, 40 m którego wyprowadza pod drugi, mniejszy rozmiarami kąt wewnętrzny. I znowu wejście w niego jest przewieszone półmetrowym karnizem. R22 również idzie się w rozporach. Następująca po nim bardzo zniszczona półeczka służy za biwak. Wykładamy płytę, wieszamy polietylenowy daszek, i w tym momencie zaczyna się burza. Po jakimś czasie z góry zjeżdża dwójka Bryksin — Samojlin. Silna burza nie pozwoliła im obrabiać drugiego odcinka liny. Dzień roboczy razem z obróbką to 8,5 h.
24 czerwca. 7:00. Pierwsza wyszła dwójka Efimow — Samojlin. Mokry śnieg, który przyniosła wczorajsza burza, zmienił się w lód, cienką warstwą pokrywający znaczne odcinki skał. Wspinanie jeszcze bardziej się skomplikowało. R23 od półki. To 60-metrowa ściana o nachyleniu 75–78° w górnej części, kończąca się 10-metrowym skalnym blokiem. Wspinanie trudne. Dalej po metrowej oblodzonej półce — ściana 20 m, 85° (R24). Bardzo trudne wspinanie. Użyto drabinek.
A potem — po śnieżnych półkach przez niewielkie trzymetrowe ścianki do góry po ścianie (wspinanie łatwe). Na sam wierzchołek prowadził łagodny śnieżny szlak. Zejście do biwaku zajęło nie więcej niż godzinę.
Tabela podstawowych charakterystyk trasy wejścia

| Data | Oznaczenie | Śr. nachylenie w ° | Dł., m | Charakter odcinka | Trudność | Stan | Warunki pogodowe | Skalne | Lodowe | Śrubowe | Закладные elementy |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 20.06. | 1 | 75 | 90 | Ścianki z półkami | 4,5 | Miejscami mokre odc. | Dobra | 6 | - | - | 10 |
| 2 | 75–80 | 40 | Kąt wewnętrzny ze zszlifowanymi skałami | 5 | Po kącie sączy się woda | " | 3 | - | - | 4 | |
| 3 | 75 | 30 | Gładka ściana/trawers/ | 5 | Skały mocne | " | 3 | - | - | 3 | |
| 4 | 90 | 40 | Kąt wew. z zatyczką | 5,6 | Na dole mokro, górna część — kolczaste skały | " | 2 (2 ITO) | - | - | 2 (1 ITO) | |
| 5 | 80 | 40 | Gładka ściana z pęknięciem | 6 | Skały mocne | Mgła | 3 (3 ITO) | - | - | 2 (1 ITO) | |
| 6 | 85–87 | 40 | Gładka ściana z minimalnym reliefem | 6 | " | Mży deszcz | 4 (3 ITO) | - | 3 (ИТО) | 6 (2 ITO) | |
| 7 | 30 | 15 | Szeroka półka | 1 | Pokryta śniegiem | Deszcz | 2 | - | - | - | |
| Rozpoczęcie pracy o 8:00, zakończenie o 17:30, obróbka — 1,5 h. Godzin marszu — 11 h. Różnica wysokości — 300 m. Nocleg na stanowisku pod ogromnym skalnym daszkiem. | |||||||||||
| 21.06. | 8 | 45 | 40 | Nieskłonne skały, trawers | 2 | Skały nietrwałe | Deszcz | - | - | - | - |
| 9 | 80 | 80 | Ściana | 5 | " | Deszcz | 7 (2 ITO) | - | - | 6 | |
| 10 | 75 | 40 | Kąt wewnętrzny | 4 | Skały mokre | Dobra | 2 | - | - | 4 | |
| 11 | 80 | 30 | " | 5 | Skały suche | " | 2 | - | - | 4 | |
| 12 | 80 | 70 | Gładka ściana | 6 | " | Deszcz ze śniegiem | 3 (7 ITO) | - | 1 (ИТО) | 2 (35 ITO) | |
| Rozpoczęcie pracy o 7:30, zakończenie o 12:30, obróbka — od 18:00 do 20:00. Razem 7 h. | |||||||||||
| 22.06. | 13 | 90 | 60 | Gładka ściana | 6 | Skały suche | Dobra | 2 (8 ITO) | - | 1 (ИТО) | 3 (17 ITO) |
| 14 | 90–95 | 40 | Rozłam | 6 | " | " | 3 (1 ITO) | - | 1 (ИТО) | 4 (5 ITO) | |
| 15 | 100 | 15 | Przewieszona szczelina | 6 | Skały mocne | " | 2 | - | - | 9 (ИТО) | |
| 16 | 80 | 40 | Kamienny filar z zatyczką | 6 | Zarośnięte mchem, mokre | " | 4 | - | - | 1 (ИТО), 2 | |
| 17 | 80 | 20 | Kąt wewnętrzny z zatyczką. | 5 | Skały suche | " | 2 | - | - | 3 | |
| Rozpoczęcie pracy — o 7:30, zakończenie — o 19:30 i jeszcze 1 h obróbki. Razem 13 h. Nocleg: dwoje na półce, czworo w hamakach. | |||||||||||
| 23.06. | 18 | 75–80 | 80 | Ściana z drobnymi uchwytami | 5,6 | Skały mocne, suche | Dobra | 8 | - | - | 7 |
| 19 | 95 | 7 | Karniz | 6 | " | " | - | - | - | 1 (ИТО) | |
| 20 | 78–80 | 90 | Gładki kąt wewnętrzny | 6 | Po kącie sączy się woda | Dobra | 10 | - | - | 1 (ИТО) | |
| 21 | 75 | 30 | Kąt wewnętrzny | 5 | Skały zniszczone | " | 3 | - | - | 2 | |
| Rozpoczęcie pracy o 8:30, zakończenie o 15:30 i jeszcze 1,5 h obróbki. Razem 8,5 h. Nocleg na półce dla sześciu osób. | |||||||||||
| 24.06. | 23 | 75–78 | 60 | Ściana baszty | 5 | Niewytrzymałe skały | Śnieg z deszczem | 5 | - | - | 2 |
| 24 | 85 | 20 | Ściana | 5 | Skały oblodzonae | Zimno, słońce | 31 | - | - | 1 (ИТО) | |
| 25 | 60 | 80 | Trawers po śnieżnych półkach i krótkich ściankach | 4 | Śnieg, lód | Dobra | 2 | - | - | - | |
| Rozpoczęcie pracy o 7:00, zakończenie o 10:30, po śniegu szliśmy 1 h. Razem 4 h. |
Łączna liczba godzin marszu — 43,5 h.
Liczba haków skalnych — 112 (z czego 26 ITO).
Liczba haków śrubowych — 8 (z czego 6 ITO).
Liczba закладnych elementów — 142 (z czego 73 ITO).
Średnie nachylenie — 80°.
Różnica wysokości — 950 m.
Długość trasy 1140 m.

Początek pęknięcia, które następnie przechodzi w rozłam.
Lebiedichin idzie po linach z plecakiem.

R20. Górna część „księgi”. Samojlin wychodzi spod „dachu” „księgi”.

Komentarze
Zaloguj się, aby zostawić komentarz