Mistrzostwa Rosji w alpinizmie

2020 rok

Klasa: lodowo-śnieżna

Raport

O pierwszym przejściu zespołu Kraju Krasnojarskiego – 1

Na wierzchołek Kiazi, 3171 m, przez centrum południowo-wschodniej ściany. Pierwsze przejście orient. 6B kat. trud.

Kierownik: Muchametzianow Ratmir Nurmuchametowicz

Uczestnicy:

  • Matwienko Jegor Władimirowicz
  • Tieplych Michaił Władimirowicz

Trenerzy:

  • Zacharow Nikołaj Nikołajewicz
  • Balezine Walerij Wiktorowicz

Odpowiedzialny za raport: Muchametzianow R.N., ratmir2810@mail.ru, +7-909-189-97-75

I. Paszport wejścia

1. Informacje ogólne
1.1Nazwisko, imię, stopień sportowy kierownikaMuchametzianow Ratmir Nurmuchametowicz, MS
1.2Nazwisko, imię, stopień sportowy uczestnikówTieplych Michaił Władimirowicz, MS, Matwienko Jegor Władimirowicz, MS
1.3Nazwisko treneraBalezine W.W., Zacharow N.N.
1.4OrganizacjaMinisterstwo Sportu Kraju Krasnojarskiego
2. Charakterystyka obiektu wejścia
2.1RejonKaukaz, od przełęczy Kreстовый do w. Szawikldie,
2.2DolinaAlplagier „Kiazi”
2.3Numer sekcji według klasyfikacyjnej tabeli 2013 rokup. 2.9
2.4Nazwa i wysokość wierzchołkaCej-Loam (Kiazi główna) 3171 m
2.5Współrzędne geograficzne wierzchołka (szerokość/długość), współrzędne GPS
3. Charakterystyka trasy
3.1Nazwa trasyPrzez centrum południowo-wschodniej ściany
3.2Proponowana kategoria trudności6B
3.3Stopień zbadania trasyPierwsze wejście
3.4Charakterystyka rzeźby trasySkalny
3.5Różnica wysokości trasy (podaje się dane wysokościomierza lub GPS)760 m
3.6Długość trasy (podaje się w m.)1025 m
3.7Elementy techniczne trasy (podaje się łączną długość odcinków o różnej kategorii trudności z określeniem charakteru rzeźby (lodowo-śnieżna, skalna))1 kat. trud. skały/kombinacja – 100 m. 2 kat. trud. lód/skały/kombinacja – … m. 3 kat. trud. lód/skały/kombinacja – … m. 4 kat. trud. lód/skały/kombinacja – … m. 5 kat. trud. skały – 350 m. 6 kat. trud. skały – 370 m. 6+ kat. trud. skały – 205 m. Skały 6, A3 – 190 m. Skały 6, A4 – 75 m.
3.8Średnie nachylenie trasy, (°)78°
3.9Średnie nachylenie głównej części trasy, (°)80°
3.10Zejście z wierzchołkaWedług 2A kat. trud. do alplagieru Kiazi
3.11Dodatkowe charakterystyki trasylatem brak wody
4. Charakterystyka działań zespołu
:--::--::--:
4.1Czas przemarszu (godzin marszu zespołu, podaje się w godzinach i dniach)40 godz., 4 dni
4.2Nочёвкиna platformie
4.3Czas obróbki trasy9 godz., 1 dzień
4.4Wyjście na trasę7:30, 11 lutego 2020 r.
4.5Wyjście na wierzchołek16:30, 14 lutego 2020 r.
4.6Powrót do obozu bazowego19:30, 14 lutego 2020 r.
5. Charakterystyka warunków meteorologicznych
5.1Temperatura, °CW dzień –5–15 °C, w nocy do –25 °C
5.2Siła wiatru, m/sWiatr do 10 m/s
5.3OpadyPod wieczór trzeciego dnia i cały czwarty dzień intensywne opady śniegu
5.4Widoczność, mTrzy dni dobra, a czwarty — około 20 metrów
6. Odpowiedzialny za raport
6.1Nazwisko, e-mailMuchametzianow R.N., ratmir2810@mail.ru

img-0.jpeg

  • 1 — Trasa Charitonowa 6A
  • 2 — Trasa zespołu, pierwsze wejście
  • 3 — Trasa Syśszykowa 5B

img-1.jpeg

Widok na trasę z lewej strony

img-2.jpeg

Zrobione podczas wejścia, 11 lutego 2020 r.

Wykres wejścia na wierzchołek Cej-Loam (Kiazi) Gł. 3171 m przez centrum południowo-wschodniej ściany

img-3.jpeg

Rysowany profil trasy

img-4.jpeg

Zrzut ekranu prognozy pogody z serwisu na czas wejścia.

10 lutego 2020 r., pon11 lutego 2020 r., wt12 lutego 2020 r., śr13 lutego 2020 r., czw14 lutego 2020 r., piąt15 lutego 2020 r., sob
–15°C ☀️–14°C ☀️–10°C ☁️–10°C ☁️–11°C ❄️–11°C ☁️
–23°C ❄️–22°C ❄️–17°C ☁️–14°C ❄️–18°C ☁️–18°C ☁️
16 lutego 2020 r., niedz17 lutego 2020 r., pon18 lutego 2020 r., wt19 lutego 2020 r., śr20 lutego 2020 r., czw21 lutego 2020 r., piąt
–4°C ☁️–8°C ❄️–2°C ❄️–1°C ☁️–2°C ☁️–4°C ❄️
–13°C ☁️–14°C ❄️–9°C ❄️–8°C ☁️–8°C ☁️–8°C ☁️
22 lutego 2020 r., sob23 lutego 2020 r., niedz24 lutego 2020 r., pon25 lutego 2020 r., wt26 lutego 2020 r., śr27 lutego 2020 r., czw
–4°C ☁️–3°C ❄️–4°C ☁️–6°C ☁️–8°C ☁️+1°C ☁️

Przegląd rejonu wejścia

Masyw wierzchołków Kiazi znajduje się w Skalistym grzbiecie Wielkiego Kaukazu, w odcinku grzbietu między rzekami Terek (na zachodzie) i Assa (na wschodzie). Wierzchołek Kiazi Główny jest najwyższym wierzchołkiem masywu, górującym nad wierzchołkami Centralnym i Wschodnim. Wcześniej w klasyfikatorze wierzchołek miał nazwy: „Girecz”, potem „Gajkomd”. Wzdłuż grzbietu Skalistego grzbietu do wierzchołka Kiazi z zachodu przebiega granica administracyjna między Republikami Inguszetii i Osetią Północną – Alanią, dalej odchodzi na północ. Trasa wejściowa i podejście pod nią znajdują się na terytorium rejonu dżejrachskiego Republiki Inguszetii.

Wygodniej jest bazować w alplagierze „Kiazi” w rejonie przełęczy Beszt, 100 m nie dojeżdżając do skrętu na strażnicę graniczną „oddział Beszt”.

Przepustki graniczne do rejonu wierzchołków Kiazi nie są wymagane, jednak na strażnicy należy uprzedzić o swojej obecności w rejonie.

Łączność komórkowa tylko z sieciami Beeline, MegaFon, a u góry i na ścianie — MTS, internet mobilny. Pogoda w rejonie jest dość stabilna, okresy opadów śniegu trwają 2–3 dni, śnieg na trasach topnieje bardzo szybko. Należy to brać pod uwagę przy długich wejściach na ściany. Zimą, po intensywnych opadach śniegu, należy zachować ostrożność w żlebach i na zawietrznych stokach — możliwy jest spadek lawin.

Podejście pod trasę zajmuje około półtorej godziny. Należy poruszać się w kierunku południowych ścian wierzchołka Gajkomd Gł. wzdłuż trawiastego grzbietu, nie dochodząc do ściany 300 m, na wypłaszczeniu grzbietu, powyżej poziomu lasu skręcić w prawo i podejść pod początek żlebu między wierzchołkami Kiazi Gł. i Kiazi Centrum. W górę po żlebie około 100 m, początek trasy znajduje się po lewej stronie w dużym zwisającym wewnętrznym kącie, który opiera się o dach karniża.

Grzbiet Gajkomd zbudowany jest z osadowych skał wapienia, miejscami metamorfizowanego. Ściana jest bogata w różnego rodzaju szczeliny, dziury i wszelkiego rodzaju kawerny, a rzeźba bardzo przypomina krymskie ściany: Morczekę, Forosski Kant, Sokół. Większa część rzeźby jest zatkana ziemią, trawą i kępami trawy. Trzeba długo oczyszczać rzeźbę, aby zainstalować niezawodne punkty, a drobny pył trawiasty zaśmieca oczy. Górna trzecia ściany jest dość stroma i zniszczona, ma biały, żółty odcień, bardzo przypomina Ak-Kaię i Kara-Kaię w Biezenchach. Skała jest nietrwała, występują fragmenty miękkich wtrąceń kredowych. Bardzo problematyczne jest zorganizowanie niezawodnych punktów ubezpieczenia. Szczególną uwagę należy zwrócić na niezawodność i rozmieszczenie stacji. Do ubezpieczenia dobrze „idą” kotwy.

Taktyczne działania zespołu

W lutym 2020 r. zespół Kraju Krasnojarskiego – 1, w ramach mistrzostw Rosji w alpinizmie w klasie technicznym, dość szybko wykonał dwa zaliczone wejścia, pozostawał jeszcze tydzień wolnego czasu. I postanowiliśmy wykonać pierwsze wejście na najtrudniejszą linię na ścianie i zgłosić je do klasy lodowo-śnieżnej. Trasa przebiega na prawo od trasy Charitonowa.

Próby przejścia trasy:

  • W 2017 r. zespół z Jekaterynburga pod kierownictwem Syśszykowa przebył przez pół dnia 15 m i zszedł w dół;
  • W 2018 r. zespół pod kierownictwem Dmitrijenko (jest jednym z najsilniejszych rosyjskich specjalistów od technik ITO) przez niepełny dzień przebył około 40 m, po czym zszedł z trasy.

11 lutego 2020 r. zespół Krasnojarsk – 1 w składzie Muchametzianow R.N., Matwienko E.W. i Tieplych M.W. wyszedł z obozu bazowego, gdzie mieszkali wszyscy uczestnicy zawodów, o 5:00. O 7:10 byli pod początkiem trasy i rozpoczęli pracę o 7:25. Przez cały dzień udało się przebyć 3 wyciągi po 30 m.

Pierwsze dwa wyciągi są jednymi z najtrudniejszych na tej trasie. Zniszczony, zwisający wewnętrzny kąt, z licznymi zaklinowanymi kamieniami wewnątrz, warstwowa skała komplikuje ubezpieczenie i nie pozwala na zorganizowanie niezawodnych punktów. Dlatego pierwsza stacja została założona na hakach szlumberowych. Do przejścia trzeba było:

  • czyścić szczelinę od kamieni,
  • poruszać się miejscami na dużych kamiennych klinach,
  • ubezpieczać się na kotwach lub hakach skalnych.

Dach karniza (3-metrowy strop) został pokonany lewą ścianą wewnętrznego kąta przy pomocy:

  • dwóch krótkich kotw (pozostawiono szpilki),
  • podciągnięcia się na reliefowym skayhuku,
  • jednej fify,
  • kilku kotw,
  • drobnych klinów.

Cały dzień prowadził Matwienko Jegor, Tieplych Michaił szedł jako drugi. Muchametzianow obserwował z dołu. Po ciężkim dniu pracy podjęliśmy decyzję o pozostawieniu zawieszonych linek i zejściu do obozu w celu komfortowej nocy.

12 lutego wyszliśmy z obozu o 5:00. Lider zaczął pracę o 7:30.

Prowadził Matwienko, Tieplych szedł jako drugi, Muchametzianow poruszał się na końcu z workiem asekuracyjnym.

Rzeźba po karnizie stała się bardziej zwarta, ale nie było możliwości przejścia na swobodne wspinanie.

Przebyliśmy do R9:

  • Muchametzianow został, aby założyć platformę,
  • Tieplych i Matwienko weszli na R10.

Platformę ustawiliśmy obok niewielkiej śnieżnej półki.

13 lutego rozpoczęliśmy o 7:00, intensywny ruch w technice ITO nie pozwolił na przyspieszenie do połączenia się z trasą Charitonowa, odcinek R16–R18 jest wspólny. Potem jest dobra półka do noclegu. Ustawiliśmy platformę nad półką. Dobrym punktem orientacyjnym jest duże żebro, przypominające „dziób statku”. Nasza trasa omija to żebro z prawej strony. W nocy znacznie pogorszyła się pogoda, zaczął padać śnieg.

14 lutego. Wstaliśmy o 4:00, o 5:10 ruszyliśmy. Skały zasypane śniegiem znacznie utrudniały ruch. Po trzech wyciągach zaczęła się zniszczona rzeźba. Ubezpieczenie było niewiarygodne, ruch w technice ITO był powolny. Wspinanie się swobodnie również nie było możliwe z powodu śniegu. Prowadził Tieplych, Matwienko szedł jako drugi. Ostatni z workiem asekuracyjnym poruszał się Muchametzianow. Około 16:00 Tieplych przebył część ścienną i wyszedł na grań. O 16:35 zespół w komplecie stał na wierzchołku, poinformował obóz, zanotował czas.

Zejście do drogi zajęło około 2,5 godziny. Warto zauważyć, że przebyta przez nas trasa okazała się dość trudna i pracochłonna, mimo dużej szybkości jej przejścia. Ogólny kąt nachylenia ściany jest bardzo duży, około 80°.

Zespół w tym samym składzie tydzień wcześniej wykonał wejście 6A kat. trud. trasą Żigalowa w 16 godzin marszu, co jest rekordowym czasem dla jednej z najtrudniejszych tras na tej ścianie. Również w ramach mistrzostw przebyli trasę 5B kat. trud. Kuroczkina w 7 godzin, co pozwoliło zespołowi zająć 1. miejsce w mistrzostwach, co niewątpliwie świadczy o wysokim poziomie przygotowania i dobrym poziomie zespołu. Poprzednie nieudane próby dwóch innych silnych zespołów pod kierownictwem Syśszykowa i Dmitrijenko świadczą o trudności linii.

Na przebytej trasie jest bardzo wiele odcinków trudnego wspinania, zarówno psychicznie, jak i fizycznie:

  • ITO A4 – 75 m
  • ITO A3 – 190 m

Większość punktów ubezpieczenia jest niewiarygodna: haki skalne wbite w ślepe szczeliny samym końcem, lub w ziemne, trawiaste kępy. Trzeba było długo i pracochłonnie czyścić rzeźbę, aby zorganizować niezawodne punkty ubezpieczenia i przebyć ją. Kamienne kliny dość często wypadały z mokrych kredowych szczelin.

W górnej części występuje ITO i trudne swobodne wspinanie po rozwalonych karniżach i dudniącej skale. Na trasie wbito 12 haków szlumberowych. Na przejście tej linii zużyliśmy 4 dni, 40 godzin marszu.

W związku z powyższym uważamy, że trasa odpowiada 6B kategorii trudności. Wejście zostało wykonane podczas mistrzostw Rosji w klasie technicznym pod bezpośrednim nadzorem sędziów.

img-5.jpeg img-6.jpeg

Dolna część trasy, widok z prawej strony

Haki skalneKamienne klinyFifySkayhukiHaki szlumberowe
RAZEM196134912612

img-7.jpeg

Opis po odcinkach

Podejście po żlebie do dużego kamienia u podstawy wewnętrznego kąta z dużą szczeliną.

R0–R1. Start z półki na dużym kamieniu, po zniszczonym wewnętrznym kącie, ITO A4 (30 m) — (podczas ustawiania punktów trzeba było czyścić zgniłą, bardzo zniszczoną szczelinę), punkty stoją niewiarygodnie. Po przejściu 15 m spotkaliśmy stopera, od którego zeszła ekipa A. Syśszykowa. Stacja nad drugą, zniszczoną żywą „zatyczką”. Zatyczka jest obchodzona z prawej strony, tam jest zagłębienie pod kotwę. Na stacji wbito dwa kotwy Ø8 mm (pozostawiono szpilki), kotwy wbijały się bardzo łatwo — skała na tym odcinku ma miękką strukturę.

6+, A4, e–2 m, 30 m, 100°.

R1–R2. Ruch po wewnętrznym kącie, na dużych klinach, rzadko trafiają się zagłębienia z prawej strony pod kotwy, kąt jest mocno zniszczony, metr nad stacją wbity jest wyciągacz dla bezpiecznego ruchu w górę, gdyż skayhuki skalują skałę. Nad trzecią zatyczką pozostawiono kotwę z karabinkiem, od której zeszła ekipa J. Dmitrijenko.

Dalszy ruch na bardzo dużych klinach:

  • Użyto dwóch 6. i jednego 5. kamiennego klina, ustawiając je kolejno wiele razy podczas ruchu w górę.
  • Duże kamienne kliny podczas przemieszczania wypadały z zniszczonej szczeliny, pomimo starannego oczyszczenia przed ustawieniem.
  • Dlatego ubezpieczenie na nich nie było wykonywane, a ubezpieczano się kotwami i hakami skalnymi.

Dach karniza został pokonany lewą ścianą wewnętrznego kąta przy pomocy:

  • dwóch krótkich kotw (pozostawiono szpilki),
  • kilku kotw,
  • drobnych klinów.

Trzy metry po karnizie — stacja na kotwach.

6+, A4, e–10 m, 35 m, 100°.

R2–R3. Odcinek 25 m, ITO A2, nachylenie 85°, ruch w górę po pionowej szczelinie aż do niedużej skośnej półki — stacja na półce na kotwach.

6, A2, 25 m, 85°.

Tym zakończył się pierwszy ciężki dzień, nocleg w obozie bazowym.

(Dzień drugi)

R3–R4. Wyszliśmy na półkę z odłupem (trawers w lewo 2x15) (30 m), ruch w lewo w górę po zniszczonym reliefie ITO A3 15 m, wspinanie 5+(5 m) lub A2, stacja na kotwach i kamiennych klinach.

6, A3, 30 m, 90°.

R4–R5. Po kominie na górę od odłupa 20 m, odcinek jest mocno zniszczony, ubezpieczenie raz lewą, raz prawą płaszczyzną, ITO. Stacja nad odłupem na kotwach.

6, A3, 30 m, 90°.

R5–R6. Trawers w lewo-w górę do półki z małą grotą ITO A2, stacja na kotwach i dużych kamiennych klinach.

5+, A2, 25 m, 80°.

R6–R7. Trawers w lewo-w lewo-w górę po półkach w stronę żebra. 5 m w górę po żebru, w górę po muszlach i rzadkich ślepych szczelinach. Stacja wisząca na kotwach.

5+, A3, 25 m, 85°.

R7–R8. Trawers na środek szarej ściany w lewo w górę 7 m, potem w górę po wewnętrznym kącie obok jałowca 10 m. Stacja na półce na kotwach.

6, A2, 25 m, 85°.

R8–R9. W górę po wewnętrznym kącie 35 m do niedużej półki pod ryżym zwisem, na fifach po płytkich muszlach.

6, A3, 35 m, 90°.

R9–R10. Z prawej części niedużej półki w górę po szczelinie na półkę ze szpilką.

6+, A3e–15 m, 20 m, 85°.

Wbity jest hak szlumberowy dla ustawienia platformy, nocleg 20 m niżej.

(Dzień trzeci)

R10–R11. W górę po szczelinie przez zwis. Po kilku metrach szczelina staje się ślepa. Wbite są trzy kotwy dla ubezpieczenia, szary monolityczny pas. Wykonane są otwory pod skayhuki. ITO A4 (10 m). Po zwisie — wypłaszczenie 15 m po szarej ścianie w górę i trochę w lewo.

6+, A4e–12 m, 30 m, 85°.

R11–R12. Spróbowałem ruszyć w prawo w górę po muszlach, kiedy rzeźba się skończyła, poszedłem w lewo w górę.

6+, A3e–5 m, 30 m, 85°.

R12–R13. Do niewyraźnych „baranich łbów” po drobnych przerywanych szczelinach w górę 25 m — stacja wisząca.

6, A2e–2 m, 25 m, 85°.

R13–R14. W górę 5 m do niewielkiej niszy. Potem w prawo 1 m i w górę po systemie szczelin, szczeliny okresowo stają się ślepymi wewnętrznymi kątami, i trzeba było przechodzić 2 m w prawo lub w lewo, stacja na kotwach.

6+, A3, 30 m, 90°.

R14–R15. Od stacji w lewo w górę 20 m, potem w górę po szczelinie dla średnich kamiennych klinów 15 m. Stacja pod małym zwisem w niedużym wewnętrznym kącie.

6, A2, 35 m, 80°.

R15–R16. W prawo w górę przez mały karniż na kotwach-fifach, potem po płycie ze szczelinami do drugiego karniża, dalej po szczelinie przez karniż — wyjście do wewnętrznego kąta ITO A2, po wewnętrznym kącie w górę. Stacja u góry wewn. kąta na odłamie na średnich kamiennych klinach.

6+, A2, 30 m, 90°.

R16–R17. Tutaj linia łączy się z linią trasy 6A „Charitonowa” aż do śnieżnej półki. Ruch ściśle w górę po zniszczonym reliefie. Dalej wypłaszcza się, ale skała mocno sypie się, punkty ubezpieczenia są niewiarygodne.

5+, A2, 30 m, 70°.

R17–R18. Ruch po wewnętrznym kącie 45 m. Relief mocno zniszczony, przechodzi się swobodnym wspinaniem, trzeba ostrożnie leźć, wszystko sypie się na drugiego po wewnętrznym kącie. ITO A1. Po wyjściu pod zwis w lewo w górę do wewnętrznego kąta, a potem przez zwis w prawo w górę — wyjście na dużą pochyłą półkę, po półce 10 m, w górnej części — stacja na kotwach. To jedyne dwa odcinki, które przez trzy poprzednie dni pracy przechodzą swobodnym wspinaniem.

6, A1, 45 m, 75°.

Dalej od stacji w prawo w dół, wzdłuż ściany po półce 7 m, tam została ustawiona platforma.

(Nocleg 2)

R18–R19. Z prawej (dolnej) części półki po szczelinie w prawo-w górę obok jaskini (nadaje się do noclegu). Stacja we wnętrzu kąta.

5, A1, 30 m, 70°.

R19–R20. W górę przez mały karniż i w prawo po łagodnym reliefie — łatwe wspinanie lub ITO (jeśli jest śnieżno, omijamy duży „nos” ściany od dołu). Wychodzimy na ukośną półkę.

5, A1, 30 m, 70°.

R20–R21. Dalej w górę-w prawo po półce, i potem po wewnętrznym kącie, który staje się bardziej stromy. Stacja na zatyczce wewnętrznego kąta.

6, A2, 25 m, 75°.

R21–R22. Dalej po wewnętrznym kącie, aż do miejsca, gdzie możliwy jest trawers w lewo-w górę. Stacja. Relief zniszczony.

5+, A1, 30 m, 65°.

R22–R23. Trawers po przekątnej w lewo-w górę (nie w górę po kącie, a w lewo-w górę!) po zniszczonym reliefie — stacja wisząca na kotwach.

6, A3, 20 m, 80°.

R23–R24. W lewo w górę do wyraźnych szczelin i rozłamów, uchodzących pionowo. Stacja w niszy na kotwach. Ostrożnie — dużo dużych ruchomych kamieni.

6, A2 10 m, A3 25 m, 80°.

R24–R25. W górę po szczelinie przez zwis niszy. Stacja w niedużym zwisającym wewnętrznym kącie, relief zniszczony.

6, A2, 30 m, 90°.

R25–R26. W górę po wewnętrznym kącie. Stacja na dużej skośnej półce.

6, A2, 35 m, 85°.

R26–R27. Schodzimy z półki w górę-w prawo po logicznym reliefie do miejsca, gdzie wygodnie jest zrobić trawers w górę-w lewo.

5, A1, 30 m, 65°.

R27–R28. Poruszamy się w górę-w lewo w łagodny wewnętrzny kąt, uchodzący w górę (30 m).

5+, A1, 30 m, 75°.

R28–R29. W górę po dużym wewnętrznym kącie z „żywymi” kamieniami. Stację wygodnie jest założyć w małym zwisającym wewnętrznym kącie z prawej strony, aby uniknąć trafienia kamieniami i śniegiem.

5+, A1, 30 m, 70°.

R29–R30. W górę po dużym łagodnym wewnętrznym kącie. Po 60 m dojdziecie do grani pod wierzchołkiem, skąd już idzie się pieszo. Zalecane jest podzielenie tego odcinka na 2 po 30 m, gdyż linę ciężko jest przeciągać z powodu licznych zakrętów.

5–6, A0–A1, 60 m, 65°.

R30–R31. Po grani nie więcej niż 100 m, do wierzchołka.

img-8.jpeg

Odcinek 1–2

img-9.jpeg

Przejście po poręczach, dolny zwisający kąt. Odc. 0–2

img-10.jpeg

R3

img-11.jpeg

Odcinek R4–R5

img-12.jpeg

Odcinek R5–R6

img-13.jpeg

Stacja R6

img-14.jpeg

Odcinek R6–R7

img-15.jpeg

Stacja R7

img-16.jpeg

Odcinek R7–R8

img-17.jpeg

Odcinek R8–R9

img-18.jpeg

Odcinek R13–R14

![img-19.jpeg]({"width":139

Źródła

Komentarze

Zaloguj się, aby zostawić komentarz