Przejdź do treści

Bez tytułu

2.8.37

Paszport wejścia

  1. Mistrzostwa Federacji Rosyjskiej w alpinizmie wśród weteranów.
  2. Wierzchołek Kazbek — 5033 m z doliny Кармадонского przez ścieżkę A.В. Pasztuchowa, z górnego biegu rzeki Геналдон.
  3. Kategoria trudności — 2Б.
  4. Skład grupy — 10 osób, w tym — weterani alpinizmu:

Sambolenko Giennadij Karpowicz, MS, 66 lat, Mieszczeriakow Wiktor Michajłowicz, KMS, 67 lat, Kawczenko Wiaczesław Michajłowicz, 1-szy sp. razriad, 63 lata, Paśko Jewgienij Wasiliewicz, 2-gi sp. razriad, 61 rok, Lepichin Władimir Ippolitowicz, 2-gi sp. razriad, 60 lat.

  1. Termin — od 19 lipca do 01 sierpnia 2006 r.:
  • baza obozowa (2400 m) — 21 lipca
  • obóz szturmowy (4250 m) — 26 lipca
  • wierzchołek (5033 m) — 27 lipca
  • powrót do bazy obozowej — 28 lipca
  1. Kierownik ekspedycji: Raspopow Siergiej Aleksiejewicz, MS, instruktor.
  2. St. trener, kier. rady trenerskiej:

Sambolenko Giennadij Karpowicz, MS, instruktor 344113, г. Rostów nad Donem, ul. Dobrowolskiego, 22/3, кв. 38, tel. kom.: 8-908-510-99-67, dom. tel.: (863) 233-80-68.

  1. Kierownik wejścia:

Ruďko Anatolij Gieorgijewicz, KMS, instruktor.

  1. ROO «Federacja Alpinizmu, Wspinaczki i Lodowcowania obwodu rostowskiego», 344029, г. Rostów nad Donem, pr. Szołochowa, 31/6a, tel.: (863) 242-35-10, fax: (863) 223-86-12.

Wejście na Kazbek (5033 m)

Od 19 lipca do 01 sierpnia 2006 r. Rada Weteranów Alpinizmu i Rostowska Obwodowa Federacja Alpinizmu i Wspinaczki zorganizowały i przeprowadziły ekspedycję w celu zdobycia Kazbeka z doliny Кармадонского, z górnego biegu rzeki Геналдон. Organizacją i przeprowadzeniem ekspedycji kierował Siergiej Aleksiejewicz Raspopow. Wielką pomoc we Władykaukazie okazał Kazbek Borisowicz Chamicajew. W skład ekspedycji weszło 15 osób:

  • mistrzowie sportu,
  • weterani,
  • młodzi alpiniści.

Pracą ekspedycji kierowała rada trenerska i instruktorzy.

Krótki przegląd regionu

Po raz pierwszy trasę na Kazbek z doliny Кармадонского przeszedł wojskowy topograf A.В. Pasztuchow w 1889 r. i była ona związana z historią zagospodarowania tego regionu. W tym regionie wieczorem 20 września 2002 r. wydarzyła się największa katastrofa lodowcowa, pociągając za sobą ofiary i zniszczenia. Z powodu obsunięcia się ze zboczy góry Джимарайхох 13 zwisających lodowców i uderzenia ich w tylną część lodowca Колка gigantyczny wał lodu, wody i kamieni przemaszerował w dół doliny, zmiatając wszystko na swojej drodze.

I teraz, po 4 latach, widzieliśmy ślady ruchu lodowca, kiedy na wysokości 150–200 m od dna doliny były ścięte lasy i zbocza.

Do transportu towarów od wsi Тменикау do bazy obozowej u górnych źródeł Кармадонских (odległość ~10 km) w osadzie było wynajętych 5 osłów (po 500 rub.). Osły pomogły nam zabrać towary tylko w połowie drogi, dopóki była ścieżka. Dalej droga była zniszczona tak, że musieliśmy zejść w dół do rzeki i przeprawić się przez zwały kamienistych usypisk w górnym biegu rzeki Геналдон.

U zbiegu rzek Майли i Колка obok źródeł termalnych zostały wyczyszczone place, ustawione 5 namiotów i zorganizowana baza obozowa. Wysokość 2400 m. Temperatura powietrza +10 °С. Obok, w 20 metrach od namiotów — źródła. Są one już wyczyszczone, ciepłe kąpiele działają. («Кармадон» — «Ciepła woda», t° = ~50 °С).

Od bazy obozowej do lodowca Майли trzeba było przeprawić się przez rzekę Колка. Można ją było przebyć w bród tylko wczesnym rankiem. W innym czasie dnia dla jej przekroczenia musieliśmy zorganizować i użyć w przyszłości przeправу linową.

Drogę do płaskowyżu Kazbekskiego przegradzał lodospad Майли. On schodzi z płaskowyżu od północnych zboczy góry Майлихох od wysokości 4300 m do wysokości 3200 m dwoma wielkimi stopniami, pocięty szczelinami i lodowymi zwałami. Obejście lodospadu Майли było możliwe:

  • najpierw przez śnieżny żleb,
  • następnie przez grań wierzchołka, znajdującego się na płaskowyżu Kazbekskim,
  • dalej wyjście na dolną część płaskowyżu — przez śnieżne podejścia górnej części lodospadu.

Taktyka wejścia

Wyruszyliśmy na wejście 25 lipca. Przy podnoszeniu się przez śnieżny żleb w górnej jego części znaleźliśmy odpowiednie miejsce na nocleg — za ogromnym głazem po prawej stronie żlebu znalazł się przełom z pochyłymi półkami, ale one wymagały oczyszczenia i wyrównania ich dużymi kamieniami i drobnym rumoszem. Zostały przygotowane place na ustawienie 4 namiotów i zorganizowany wygodny biwak. Obok, w śnieżniku i na skałach była woda. Wysokość 3290 m.

Obozowisko szturmowe zostało zorganizowane na placach, chronionych od wiatru kamiennymi murkami, na usypiskowym przedwierzchołkowym grzbiecie wierzchołka, na skraju płaskowyżu Kazbekskiego. Wysokość 4250 m. Silny wiatr.

Przed nami na wysokości 4400 m rozciągał się płaskowyż, a na drugim jego skraju wznosił się Kazbek. Wcześniej przy rekonesansie i przy podnoszeniu zwróciliśmy uwagę na warunki pogodowe:

  • one stale psuły się w drugiej połowie dnia;
  • wszystko wokół było zasnute rozdarciami mgły.

Ponadto, bezpośrednią drogę do Kazbeka przegradzały liczne poprzeczne szczeliny. Przejścia wśród szczelin przy podnoszeniu musieliśmy oznaczać flagami znacznikowymi, aby wykorzystać je przy zejściu z Kazbeka w mgle.

27 lipca rano było pogodne, ale zachmurzone. Weszliśmy na płaskowyż, a dalej przy podnoszeniu się musieliśmy odchodzić w prawo spod wschodniego wierzchołka Kazbeka w kierunku przełęczy, omijając szczeliny, i ustawiać flagi znacznikowe. Potem wracaliśmy i podnosiliśmy się w kierunku przełączki między wierzchołkami. Śnieżny podbieg na zachodni wierzchołek od przełączki do góry przeszliśmy między skałami wystającymi, ale w górnej ich części musieliśmy zawiesić poręczową linę, aby uczynić bezpiecznym wyjście na wierzchołek. Przy przejściu drugiego skalnego podbiegu znowu była potrzebna lina, ponieważ pod śniegiem był lód. Pogoda zaczęła się psuć, nadbiegła mgła, posypał się śnieg, wiatr. Przed nami pozostawał śnieżny kopiec zachodniego wierzchołka Kazbeka. Trzeba było przebyć po wysokości ostatnie 30 m.

Nareszcie, 27 lipca o 14:10 na wierzchołku Kazbeka stało 10 uczestników:

  • Wiaczesław Kawczenko — 1-szy sp. razriad, 63 lata
  • Anatolij Ruďko — KMS, 51 rok
  • Jelena Melochaian — 3-ci sp. razriad, 39 lat
  • Anatolij Popow — 1-szy sp. razriad, 39 lat
  • Giennadij Sambolenko — MS, 67 lat
  • Jewgienij Paśko — 2-gi sp. razriad, 61 rok
  • Władimir Lepichin — 2-gi sp. razriad, 60 lat
  • Aleksandr Strielkow — znacz., 32 lata
  • Wiktor Mieszczeriakow — KMS, 67 lat
  • Władimir Grigorow — 1-szy sp. razriad (tur. gór.), 56 lat

Wysokość — 5033 m. Niesie podmuchami mgły, silne podmuchy wiatru, sypie śniegiem i gradem. Na wierzchołku Kazbeka przebywaliśmy mniej niż godzinę, zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcia grupowe. Były podniesione flagi:

  • Rosji
  • Rostowa
  • Don-TR
  • ОАО «Roствертол»

Zejście z wierzchołka do obozu szturmowego odbywało się w silny wiatr i mgłę, wśród szczelin, orientując się na flagi znacznikowe, które uprzednio ustawiliśmy przy podnoszeniu. W obozie szturmowym całą noc — silny wiatr, sypie śniegiem i gradem. Zimno, w namiocie rano temperatura była –2 °С. Zejście w dół kontynuowaliśmy przez grań, usypiskowe półki i zniszczone skały, które wyprowadziły nas do skalnego żlebu, schodzącego do dolnej części śnieżnego żlebu, którym zaczynaliśmy podbieg. Dalej lodowiec pokonywaliśmy w nadbiegającej mgle, orientując się na kopczyki, ale czasem drogę przejścia wśród szczelin musieliśmy znajdować na głos tych, którzy znaleźli przejście i znaleźli się niżej. Przeправившись po pozostawionej linie przez rzekę Колка, wróciliśmy do bazy obozowej. Nasz cel — Kazbek — został osiągnięty. img-0.jpeg

Foto 1. Mapa-schemat rejonu Kazbeka

Foto 2. Wierzchołek Kazbek. Widok z obozu szturmowego

img-1.jpeg

img-2.jpeg

Foto 3. Baza obozowa. Niewidka trasy przez lodowiec Майли

Foto 4. Uczestnicy ekspedycji w bazie obozowej

img-3.jpeg

img-4.jpeg

Foto 7. Niewidka trasy podchodzenia do lodospadu Майли

Foto 8. Na śnieżnych podbiegach ponad lodospadem

img-5.jpeg

Załączone pliki

Źródła

Komentarze

Zaloguj się, aby zostawić komentarz