Opis trasy

Wspinaczka na Bezimianą (4000 m n.p.m.) (Iriston) 1A kategorii trudności.
Szczyt znajduje się w grzbiecie wododziałowym (pomiędzy dorzeczami rzek Genal-don i Czacz-chi), łączącym kazbeckie pole firnowe ze szczytem Czacz-choch (4100 m). Bezpośrednimi sąsiadami szczytu w grzbiecie są z południa na północ:
- pik Ordzonikidzewskiej kolei żelaznej (4300 m)
- Czacz-choch.
Pierwsze wejście miało miejsce 25 października 1964 r. ze schroniska w dolinie rzeki Czacz-chi przez grupę 7 osób z CO Rady DSO "Spartak" pod kierownictwem L. Tabolowa.
Dzień 1. Grupy dociera do osiedla Gwilieti samochodem, skąd jeszcze około 1 godzina drogi do miejsca połączenia się rzek Kabachi i Czacz-chi. Po przejściu przez mostek nad rzeką Kabachi i pokonaniu stromego podniesienia ścieżka prowadzi w prawe (Czaczkie) wąwozy. Ścieżka wyprowadza do drugiego mostu, którym należy przejść na lewy (orograficznie) brzeg rzeki Czacz-chi. W tym miejscu na stoku występuje duża ilość ścieżek, które jednak wszystkie prowadzą do zamykającego dolinę podniesienia pierwszych "wrót" wąwozu Czaczkiego (różnica wysokości rzędu 300–400 m). Na opisanym odcinku zaleca się kierować w stronę samotnej brzozy rosnącej u podnóża pierwszych "wrót", wchodząc coraz wyżej po stoku.
Po pokonaniu stromych progów "wrót" jedną z półek, które je przecinają, należy:
- iść w górę po trawiastym stoku do grupy drzew,
- od których zaczyna się ścieżka,
- ścieżką wejść do szerokiego żlebu,
- przejść przez potok,
- po czym ścieżka wyprowadza ostro w prawo pod skały,
- wzdłuż których podążając, rozszerzając się, wyprowadza na bark tworzący pierwsze "wrota" wąwozu.
Od pierwszego mostu do punktu przełęczowego pierwszych "wrót" około 1 godz. 30 min drogi. "Baranie łby" należy przechodzić ostrożnie z asekuracją. Z punktu przełęczowego otwiera się widok na wąwóz Czacz-chi w środkowym biegu rzeki Czacz-chi.
Ścieżką, trawersującą trawiaste stoki i kilka żlebów usypiskowych można dojść w ciągu 40 minut do drugich "wrót" wąwozu, reprezentujących niewielki skalisty przesmyk w korycie rzeki. Zejście do "wrót" prowadzi po usypisku. "Wrota" można przejść:
- po lewym (orogr.) stoku wąwozu,
- lub bezpośrednio w korycie rzeki.
Przed "wrotami" na prawym (orogr.) brzegu (pod stokami grzbietu Bart-Kort) znajduje się taras, na którym można rozbić biwak.
Od drugich do trzecich "wrót" wygodniej poruszać się ścieżką w korycie rzeki. Po 40 minutach marszu osiąga się miejsce rozszerzenia koryta przed trzecimi "wrotami", gdzie wygodnie jest rozbić obóz i gdzie opada ze stoków masywu Kaidżany szeroki, koryto-podobny żleb, biorący początek w tronie lodowca Kaidżany.
Dzień 2. Trzecie "wrota" przechodzą się po lewej stronie idąc po trawiastym stoku trzymając się skłonów Bart-Korta. Po wejściu na górę, wchodzi się do kotła Czaczkiego, reprezentującego ogromny cyrk lodowcowy, zawalony usypiskami, morenami i zachowujący w południowo-zachodniej części jęzor spływającego z kazbeckiego plateau lodowca Czaczkiego, spod którego bierze początek rzeka Czacz-chi.
Ponad trzecimi "wrotami" wąwozu można wygodnie rozbić biwak, z którego można podejmować wejścia na otaczające kocioł Czaczki szczyty. Stąd należy ruszyć w stronę lodowca Czaczkiego, którego jęzor przecina się w najwęższym miejscu, po czym trzeba się wdrapać na stromy pagórek lewobrzeżnej moreny lodowca wysokości 50–70 m. Wzdłuż grani pagórka należy przejść 300 metrów do miejsca, gdzie kieszeń utworzona przez morenę i stoki piku Bezimianego, wyklinowuje się i stok opada bezpośrednio ku wierzchołkowi moreny. Wychodzi się na ten osypiskowy stok, po którym należy się wdrapywać bezpośrednio na masyw wierzchołka. Wyżej stok robi się bardziej stromy — do 35°. Po przejściu po drobnych i średnich osypiskach stoku około 500 m, osiąga się "czerwone kamienie", od których odchodzi się ostro w lewo na niewielką przełączkę, łączącą grzędę ograniczającą żleb z lewej strony z wschodnim grzbietem wierzchołka. Na grzbiet z przełączki wchodzi się z asekuracją 300 metrów po łatwych skałach; po dojściu do skalistego wzniesienia (wysokości 30 metrów i nachyleniu 60–70°), pokonuje się go z asekuracją i wychodzi na półkę, z której w górę wiedzie łagodna płyta o nachyleniu 30° i długości półtorej liny. Na płycie również zalecana jest asekuracja. Płyta wyprowadza na grubo-obluzowane osypisko o nachyleniu 25° i długości około 100 m, opadające z linii wschodniego grzbietu. Od miejsca wyjścia na grzbiet w górę idą dość strome, zniszczone skały, które po 150 metrach tworzą wąski, poszarpany odcinek grani o długości 20 metrów ("nóż"). Odcinek przechodzi się z asekuracją. Dalej zrównując się i rozszerzając, grzbiet po 1 linie wyprowadza na wierzchołek — szeroki płaskowyż, na którym został zbudowany kopiec.
Wejście na wierzchołek od moreny zajmuje 4 godziny. Zejście prowadzi ścieżką wejściową do miejsca zejścia na wschodni grzbiet, a następnie w lewo w dół po żlebie (po śniegu i osypiskach). Należy schodzić ostrożnie, kryjąc się za występami skał przed spadającymi kamieniami.
Zejście do lodowca zajmuje 2,5 godz. Wejście odpowiada trudności technicznej 1А–1Б kat. trudn.
Opis przygotowali L. Tabołow, R. Proskuriakow.
Mapa
Wejście na pik "Iriston" 2А kat. trudn.

Pik "Iriston" (4000 m), widok ze wschodu (telefoto).
Komentarze
Zaloguj się, aby zostawić komentarz