Sprawozdanie

z pierwszego przejścia trasy na wierzchołek Czanczachi 4461 m przez centrum Północnej ściany (zakłada się 6A kat. trud.) zespołu Sumskiej Obwodowej FAiS od 3 do 11 lutego 2014 r.

Kapitan zespołu: Roszko W.I.

Trener zespołu: Mitjuchin F.P.

Sumy — 2014

Adresy:

Trener Mitjuchin Fiodor Pietrowicz 40004, m. Sumy, ul. Metalurgow, 14/67 t. dom. +38 (050) 634-34-34 t. rob. 8 (0542) 61-99-64

Kierownik Roszko Władimir Iwanowicz

40024, m. Sumy, ul. Prokofiewa, d. 31/1, kw. 6 tel.: +38 (050) 965-76-37 Określenie wysokości określono za pomocą altimetru; stromość określono wizualnie i w programie AutoCAD.

Paszport wejścia

  1. Klasa wejścia — zimowa.
  2. Rejon wejścia — Kaukaz, Cejskie údolie.
  3. Wierchołek Czanczachi (4461 m) przez Centrum Północnej ściany.
  4. Zakłada się — 6A kat. tr., pierwsze przejście.
  5. Różnica wysokości trasy — 940 m.

głównej części — 730 m. Długość trasy — 1065 m głównej części — 745 m Długość odcinków:

  • 6 kat. tr. — 265 m (z tego ITO — 253 m)
  • 5 kat. tr. — 230 m (z tego ITO — 25 m)

Średnia stromość trasy — 60°, Średnia stromość części ściennej trasy — 70°.

  1. Wbite haki:

Skalne 127, Szlamburowych 5 (z tego 3 dla platformy), Zakładkowych elementów 76, Lodowych 32.

  1. Godzin chodu zespołu — 33 h, 6 dni (z tego 3 dni obróbki).
  2. Noclegi: 2 noclegi na ścianie — na platformie (podczas obróbki w namiocie pod ścianą).
  3. Kierownik: Roszko Władimir Iwanowicz — MSМК

Uczestnicy: Wensławowski Dmitrij Aleksandrowicz — MSМК, Szimko Nikołaj Nikołajewicz — KMS, Mironczak Michaił Wadimowicz — KMS

  1. Trener: Mitjuchin Fiodor Pietrowicz — MS, ZTU.
  2. Wyjście na trasę:

9 lutego 2014 r. (3, 4, 8 lutego — obróbka), wierzchołek — 11 sierpnia 2014 r., powrót do BŁ — 11 sierpnia 2014 r.img-0.jpeg img-1.jpeg

Ogólne zdjęcie wierzchołka Czanczachi (4461 m)img-2.jpeg

Rysunkowy profil trasy

Krótki przegląd rejonu wejścia

Cejski lodowiec z trzech stron jest otoczony górami, które tworzą Wielki Cejski łuk. Łuk zaczyna się skałą Mnich, podnoszącą się nad lasem w pobliżu ujścia rzeki Skazdon do Cejdonu. Tutaj znajdują się alplagier "Cej" i KSP rejonu Cejskiego.

Od Mnicha skalny grzbiet z oblodniałym wzniesieniem wierzchołka Kalberg wznosi się do węzłowego wierzchołka Kalperskiego grzbietu — Adaj, przebiegając wzdłuż wschodniej strony Cejskiego lodowca.

Od Adaja łuk jest kontynuowany przez Kalperski grzbiet z wierzchołkami Zaromag, Ronketti i przechodzi we Wschodni grzbiet węzłowego wierzchołka Głównego grzbietu — Mamiison.

Niewielki wschodni odrośl Mamiisonu z pikami Nikołajewa i Chican dzieli górne partie Cejskiego lodowca na Północną i Południową gałąź.

Od Mamiisonu Wielki Cejski łuk przebiega po Głównym grzbiecie z wierzchołkami:

  • Czanczachi
  • Bubis

i ogranicza górne partie Północnej gałęzi Cejskiego lodowca.

Piramida Czanczachi (4461 m), jedna z najtrudniej dostępnych wierzchołków Kaukazu, znajduje się w Głównym grzbiecie, pomiędzy węzłowymi wierzchołkami Mamiison na wschodzie i Bubis na zachodzie.

Na południe w stronę lodowców Tbiliza i Czanczachi z wierzchołka i jego długiego Południowego grzbietu schodzą lawino- i kamieniożerne zbocza.

Nad Północną gałęzią Cejskiego lodowca Czanczachi wznosi się pionowymi skalnymi bastionami Północnej ściany, "otwartymi" dla alpinistów przez grupę W. Abalakowa.

Po Północnej ścianie Czanczachi, podobnie jak po Południowych zboczach, często schodzą kamieniołomy.

Zachodnią część Wielkiego Cejskiego łuku stanowi Cejski grzbiet, ciągnący się od Bubisu wzdłuż północno-zachodniej strony Cejskiego lodowca. Wierzchołki Wielkiego Cejskiego łuku są dobrze znane alpinistom i często przez nich odwiedzane.

Podejście pod Czanczachi w letnim czasie zajmuje około 8–10 godzin. Zimą podejście pod góre logicznie jest podzielić na dwa dni:

  • 1 dzień: podejście do chaty Nikołajewskiej — zajmuje 6–9 godzin;
  • 2 dzień: podejście do Północnego cyrku pod Czanczachi — zajmuje 4–5 godzin.

Zimą klimat jest bardzo surowy — silne mrozy i wieją huraganowe wiatry. Na ścianie w ogóle nie pojawia się słońce. Nieco oświetlony jest tylko wierzchołek góry. W zimie trasy po Północnej ścianie są wystarczająco bezpieczne.

Szczegółowy opis tras i podejść można znaleźć w książce A. F. Naumowa "Karaugom, Digoria, Cej".

Taktyczne działania zespołu

01.01.14. Zrzut ładunków i nocleg w chacie Nikołajewskiej. Podejście od a/l "Cej" do chaty Nikołajewskiej zajęło 9 godzin. Bardzo dużo śniegu. Szli w rakietach śnieżnych. 02.01.14. Spust w dół i odpoczynek w a/l "Cej". 01.02.14. Zrzut pozostałego ładunku na chatę Nikołajewską. 02.02.14. Zrzut części ładunków w Północny cyrk Cejskiego lodowca. Ustawienie ABC pod ścianą Czanczachi. Pogoda była czysta, ale bardzo zimno. Temperatura w nocy w namiocie poniżej -20°C. 03.04.14. Dwójka Roszko — Szimko obrabia trasę. Na odcinku R0–R1 bergruchd trzeba było pokonywać, kopiąc przed sobą transzeję lawinową łopatą. Na skałach jest dużo śnieżnych "grzybów", które utrudniają ruch. Tego dnia udało się obrobić 120 m. Dwójka Wensławowski — Mironczak zeszła do chaty Nikołajewskiej po pozostały ładunek. Pogoda była czysta, ale silny mróz. Na ścianę w ogóle nie padało słońce. 04.02.14. Roszko — Szimko, obróbka. Tego dnia obrobili 90 m skomplikowanych skał, przeszli jeden z kluczowych odcinków R3–R4. Pogoda była czysta, ale silny mróz. W nocy podniósł się huraganowy wiatr.

5 lutego 2014 r. Niepogoda. Huraganowy wiatr.

6 lutego 2014 r. Niepogoda. Huraganowy wiatr. Zespół zszedł do chaty Nikołajewskiej.

7 lutego 2014 r. Niepogoda. Silny mróz, wiatr.

8 lutego 2014 r. Szimko — Roszko, obróbka. Tego dnia obrobili 140 m i wyszli na "lodowe pole". Linę przymocowali na R7, po prawej stronie bardzo dobrze widać pierwszy nocleg z trasy Popowa. Wensławowski — Mironczak wykonali ładunkowy wyjazd — zrzucili na R7 podstawową część ładunków i platformę. Pogoda była czysta, mróz nieco zelżał.

9 lutego 2014 r. Odjazd całego zespołu. Ruch po (lodowym polu) pozwolił znacznie przyspieszyć. Wewnętrzny kąt — żleb okazał się bardziej skomplikowany niż przypuszczano. Odcinek R11–R12 — jeden z kluczowych na trasie. Miejsce na nocleg znaleźli dopiero o 18:00. O 20:00 powiesili platformę. Tego dnia, oprócz obrobionych lin, udało się przejść jeszcze 245 m. Pogoda była dobra.

10 lutego 2014 r. Wensławowski — Mironczak, obróbka. Przewiesili 130 m. Nocleg w tym samym miejscu na platformie na R12. Pogoda była dobra.

1.02.14. Od 9:00 rozpoczęli podjazd po obrobionych linach. Do 11:00 wyszli na grzbiet — R16. Na grzbiecie zostawili główny ładunek i o 13:00 byli na wierzchołku Czanczachi. Początkowo zejście planowali po Zachodnim grzbiecie na przełęcz Cej-Tbiliski, ale kiepski stan grzbietu i ciężkie plecaki wprowadzili poprawki. Przyjęli decyzję zejścia trasą podejścia. O 14:00 rozpoczęli zejście i o 18:30 byli na dole obok namiotów. Tego samego dnia zeszli do chaty Nikołajewskiej.

2.03.14. Zejście wszystkich uczestników wyprawy do a/l "Cej".

Haki Szl. Zakł. Lod.Schemat w symbolach UIAA arkusz 1Nr odc.Długość m.Kąt nach.Kat. trud.
----6R8–R950 m55°IV
---24R7–R850 m55°IV
---16R6–R720 m 30 m85° 60°VI IV
---14R5–R610 m 35 m55° 80°V V
6---R4–R535 m 10 m70° 40°V+ A1 IV
115----R3–R415 m 20 m 5 m75° 85° 60°V+ A1 VI+ A2 V+
110----R2–R313 m 7 m 40 m75° 80°VI A2 IV VI A1–A2
---------R1–R25 m 30 m 10 m70° 60° 55°V+ A1 V IV
3----R0–R135 m80°VI A1
HakiSchemat w symbolach UIAANr odc.DDługośćKąt nach.
:--::--::--::--::--::--::--::--:
Szl. Zakł. Lod.arkusz 2

img-3.jpeg

| :--: | :--: | :--: | :--: | :--: | :--: | :--: | :--: | | - | 7 | --- | | | | | | | -- | 1 | --- | | R16–R17 | 300 m | 40° | III | | | | | R15–R16 | 35 m | 50° | III | | | --- | 5 | 2 | | | | | | | -- | 3 | 3 | | R13–R14 | 10 m 15 m 20 m | 75° 65° 60° | VI


V
V + | | -- | 10 | 2 | | R12-R13 | 35 M
15 M | 9080\begin{gathered} 90^{\circ} \\ 80^{\circ} \end{gathered} | VI+, A2
VI+, A1-A2 | | 3 | 5 | 2 | | R11-R12 | 10 M
10 M
30 M | 659080\begin{gathered} 65^{\circ} \\ 90^{\circ} \\ 80^{\circ} \end{gathered} | V+VI+,A2VI,A2\begin{aligned} & \mathrm{V}+ \\ & \mathrm{VI}_{+}, \\ & \mathrm{A} 2 \\ & \mathrm{VI}, \\ & \mathrm{A} 2 \end{aligned} | | --- | 5 | --- | | R10-R11 | 45 M | 7575^{\circ} | V+\mathrm{V}+ | | --- | 2 | 3 | | 45 M | 6060^{\circ} | IV | |

Opis trasy po odcinkach

Trasa przebiega przez centrum Północnej ściany w. Czanczachi pomiędzy trasami Korabliana i Popowa. Początek w 150 m na prawo od dużego czarnego wewnętrznego kąta, w miejscu, gdzie bergszrund przylega do ściany.

Ogólny kierunek:

  • szeroki wewnętrzny kąt, wypełniony lodem w dolnej części ściany (dobrze widoczny na początku śnieżnego stoku);
  • punkt orientacyjny — prawa część centralnego śnieżnika.

W letnim sezonie trasa może być obiektywnie niebezpieczna.

Pod względem technicznej trudności trasa, przebyta przez zespół, nie ustępuje trasie Ruczkinа po Północnej ścianie na pik Swobodnaja Koriejа (6А).

R0–R1. Po śnieżnym stoku podchodzić pod bergszrund. Pokonać go i dalej w górę po stromym śnieżno-śnieżnym stoku do skał. Dalej ruch w prawo w górę — dostać się na "śnieżny grzyb", po nim trawers 5 m w prawo i w górę na skały. Wyjść na wąską półkę i po niej trawersem w prawo 5 m do początku wewnętrznego kąta — komina.

Tutaj wygodnie jest zrobić stację (jeśli nie ma opadów śniegu). Przy opadach śniegu stację lepiej i bezpieczniej zrobić na początku wąskiej półki.

  • 20 m, 45°
  • 35 m, VI, 80°, A1

R1–R2. Na początku w górę po wewnętrznym kącie — kominie, wypełnionym lodem, a potem po stromym lodowo-śnieżnym stoku podchodzić pod skały. Stacja.

  • 5 m, V+, 70°, A1
  • 30 m, V, 60°
  • 10 m, IV, 55°

R2–R3. W górę po głuchych szczelinach podnieść się na poziom wąskiej półki, odchodząc w prawo. Przejść na półkę i po niej w prawo 7 m. Nie dochodząc do nawisu, poruszać się ściśle w górę po stromych skałach, przeplatających się pochylonymi, wypełnionymi lodem półkami. Podchodzić pod początek wąskiego komina, wypełnionego lodem. Po nim w górę do wyrównania. Po 3–5 m jest szlamburowy hak. Stacja.

13 m, VI, 75°, A2; 7 m, IV (trawers po półce); 40 m, VI, 80°, A1–A2.

R3–R4. Jeden z kluczowych odcinków! Poruszać się w górę po ścianie. Następnie przejść w lewo do wewnętrznego kąta. Po wewnętrznym kącie w górę na ITO, przejść nawis i wyjść na bardziej łagodne skały, ale ze znacznie uboższym reliefem. Po 5–7 m jest hak szlamburowy. Stacja.

  • 15 m, V+, 75°, A1
  • 20 m, VI+, 85°, A2
  • 5 m, V+, 60°, A2

R4–R5. Od stacji na początku w górę przez "skalną stopień", a potem w prawo przez wewnętrzny kąt wyjść na stromą śnieżno-lodową półkę. Stacja na skałach.

35 m, V, 70°, czasem A1. 10 m, IV, 40°. R5–R6. W lewo — w górę 10 m, a potem ściśle w górę w kierunku do stromego "lodowego sopla". Stacja po prawej na skałach. 10 m, V, 55°; 35 m, V, 80°. R6–R7. Od stacji nieco w lewo i w górę po stromej lodowej sopli wyjść na bardziej łagodne "lodowe pole". 20 m, VI, 85°; 30 m, IV, 60°. R7–R10. W górę po "lodowym polu". Podchodzić do prawego komina — żlebu, wypełnionego lodem. Po kominie 5 m skomplikowanym wspinaniem na niewielką półkę. Stacja

145 m, IV, 55°; 5 m, VI, 80°. R10–R11. W górę po kominie — żlebie 45 m. 45 m, V+, 75°. R11–R12. Jeden z kluczowych odcinków! W górę po kominie, podchodzić pod stromą skalną ścianę. Dalej żleb rozdwaja się (po 70 m znowu się łączy) i staje się znacznie węższy. My szliśmy w lewo. Stacja na stromej ścianie pod nawism. Tutaj wisiała nasza platforma. Wbite dwa haki szlamburowe i jeden spit. (Do stacji przychodzi się przez "żywy" wielkotonną bryłę. Jest wrażenie, że obciążając go w letnim czasie, runie). 10 m, V+, 65°; 10 m, VI+, 90°, A2; 30 m, VI, 80°, A2. R12–R13. W górę po wewnętrznym kącie na ITO. Po nawisie wyjść na sopel. Stacja na wyrównaniu. 35 m, VI+, 90°, A2; 15 m, VI, 80°, A1–A2.

R13–R14. W górę po płycie 10 m, a potem w prawo-w górę przejść przez firnowy grzbiet — "nadmuch". I dalej w górę firn — mikst.

  • 10 m, VI, 75°;
  • 15 m, V, 65°;
  • 20 m, V+, 60°.

R14–R15. W prawo-w górę po bryłach 5 m, a potem w górę po szczelinach. Przejść w górę w lewo po wewnętrznym kącie 35 m, na początku 80°, stopniowo wyrównuje się do 60°.

  • 5 m, V+, 70°;
  • 10 m, VI, 90°, A2;
  • 35 m, VI, 70°.

R15–R16. Od stacji w górę w kierunku obniżenia w grzbiecie. Na początku po lodowo-śnieżnym stoku, a potem po bardzo zniszczonych skałach wyjść na grzbiet.

  • 35 m, III, 50°.

R16–R17. Dalej po zasnieżonych skałach, przeplatających się półkami i ścianami Zachodniego grzbietu, wyjść na wierzchołek Czanczachi.

  • 300 m, III–IV, 40°.

Protokół

Rozbiór wejścia, dokonanego przez zespół Sumskiej Obwodowej FaiS, a/k "Sumy" w ramach Mistrzostw Ukrainy 2014 r. w alpinizmie w klasie zimowym na w. Czanczachi po centrum Północnej ściany 6B kat. trud., pierwsze przejście.

od 3 do 11 lutego 2014 r.

13 lutego 2014 r. Skład zespołu:

  1. Roszko W.I. — MSМК, kierownik.
  2. Wensławowski D.A. — MSМК.
  3. Szimko N.N. — KMS.
  4. Mironczak M.W. — KMS.

Rozbiór przeprowadza starszy trener, wypuszczający UTS Sumskiej Obwodowej FaiS — MS, ZTU Mitjuchin F.P.

Na rozbiorze są obecni: Wensławowski A.N., KMS — naczelnik ratunkowego oddziału.

Mitjuchin F.P. Zespół a/k "Sumy" dokonał pierwszego przejścia na w. Czanczachi po centrum Północnej ściany, zakłada się 6A kat. trud., w ramach Mistrzostw Ukrainy w alpinizmie w klasie zimowym.

Proszę uczestników wejścia wyrazić swoją opinię o technicznej trudności trasy, o jej stanie, taktyce wejścia i przestrzeganiu środków bezpieczeństwa. Mironczak M.W.

Trasa jest logiczna, technicznie skomplikowana. Ma dość duży przeпад wysokości ściennej części. Zespół pracował bardzo harmonijnie. Osobliwością trasy jest ograniczona liczba miejsc dla organizacji normalnego bezpiecznego noclegu, szczególnie dla grup liczących więcej niż 2 osoby.

Dla organizacji biwaku na trasie lepiej brać platformę.

Szimko N.N. Wierzchołek Czanczachi znajduje się w Północnym cyrku Cejskiego lodowca. W zimie ten rejon charakteryzuje się huraganowymi wiatrami i niskimi temperaturami. Na ścianę w ogóle nie pada słońce. Trasę można umownie podzielić na 4 części:

  • dolny bastion — bardzo dużo ITO (na odcinku 1 — kluczowy moment);
  • lodowe pole — gęsty firn, miejscami lód;
  • wewnętrzny kąt — żleb, wypełniony lodem, skomplikowany mikst + ITO (na odcinku 2 — kluczowy moment);
  • przedwierzchołkowy grzbiet — 300 m zasnieżonych skał III–IV kat. trud.

Wensławowski D.A. Zespół wyjechał w rejon ze swoim ratunkowym oddziałem, sesje łączności odbywały się ściśle w ustalonym czasie, opóźnień nie było. To znaczy, że środki bezpieczeństwa były przestrzegane maksymalnie.

Roszko W.I. Uważam, że trasa w letnim czasie jest potencjalnie niebezpieczna. Dolna część będzie narażona na kamienie z centralnego śnieżnika. Górna część trasy przebiega po żlebach, schodzących z Zachodniego grzbietu — kamieniożerne odcinki.

W zimie:

  • trzeba "łapać pogodę"
  • podczas obfitych opadów śniegu po trasie bardzo często schodzą pyłowe lawiny

Pod względem technicznej trudności trasa, przebyta przez zespół, nie ustępuje trasie Ruczkina po Północnej ścianie na pik Swobodnaja Koriejа (6А).

Wnioski Starszego trenera wypuszczającego Mitjuchina F.P. Zespół przeszedł trasę technicznie i taktycznie poprawnie, bez naruszeń środków bezpieczeństwa, bez odstępstw od planowanego planu taktycznego. Przeпад trasy, jej długość, średnia stromość, a także długość odcinków 6 i 5 kat. trud., odpowiadają trasom 6A kat. trud. Pierwsze przejście trasy zaliczyć wszystkim uczestnikom zespołu, zaliczyć kierownictwo — kierownikowi wejścia. Sprawozdanie o wejściu przedstawić w komisji sędziowskiej Mistrzostw Ukrainy w alpinizmie w klasie zimowym, a także kopię sprawozdania przedstawić w Komisji Klasyfikacyjnej FaiS Ukrainy.

Starszy trener wypuszczający, MS, ZTU Mitjuchin F.P.img-4.jpeg

  • R0–R1img-5.jpeg
  • R1–R2img-6.jpeg

R5–R6

img-7.jpeg

R11–R12img-8.jpeg

R12–R13img-9.jpeg

Wierzchołek!

Źródła

Komentarze

Zaloguj się, aby zostawić komentarz