Ukraińska Rada SDSO "Buriewiestnik"
w. Ułarg, 4320 m, po
bastionach Północnej ściany
Skład zespołu:
- І. Bodnik W.N.
-
- Byczek A.M.
-
- Barsukow W.A.
-
- Bożko I.W.
-
- Derkacz A.A.
-
- Chariniak I.W.
1980 r.
TABELA PODSTAWOWYCH CHARAKTERYSTYK TRASY WSPINACZKI
Trasa wspinaczki na Ułarg po Północno-Zachodnim kontrofodzie. Różnica wysokości trasy:


Protokół
Rozpatrzenia wspinaczki na w. Ułarg po bastionach Północnej ściany (pierwszego wejścia), wykonanego przez zespół Ukraińskiego Republikańskiego SDSO "Buriewiestnik" w składzie:
- Bodnik W.N. — M.S. ZSRR — kier.
- Byczek A.M. — M.S. ZSRR
- Barsukow W.A. — KMS
- Bożko I.W. — KMS
- Derkacz A.A. — KMS
- Chariniak I.W. — KMS
Obecni: Rudniew D.Ja. — przedstawiciel KSP rejonu Ceja, Akritow I.P. — naczelnik części szkoleniowej a/l "Torpedo", I wydający Chromow W.K. — komendant oddziału, II wydający obozu, Bielajew Ju.S. — naczelnik oddziału ratunkowego obozu, instruktorzy obozu: M.S. ZSRR Kовtun W.G., M.S. ZSRR Fomin A.S., uczestnicy wspinaczki.
Przemawiali: kierownik wspinaczki — Bodnik W.N.
Przygotowania do wspinaczki na w. Ułarg po północnej ścianie rozpoczęły się wcześniej. Jeszcze w sezonie 1979 r. zostały przeprowadzone: rekonesans pod ścianę, jej fotografowanie i ustalono prawdopodobną drogę jej przejścia. Cała północna ściana w. Ułarg różni się wysokim stopniem trudności, i nawet najłatwiejsza droga może być przebyta przez grupę o wysokich kwalifikacjach. Wybrana przez naszą grupę trasa jest kombinowana i, zdaniem wszystkich uczestników naszego wejścia, najtrudniejszą i najbardziej interesującą na północnej ścianie. (200 metrów)
Jest ona logiczna, droga prowadzi praktycznie po linii prostej z wyjściem na wierzchołek. Dolna część trasy to lodowy stok o nachyleniu 55–60°. Dalej trasa prowadzi po czterech wyraźnie zaznaczonych bastionach.
Pierwszy bastion, o długości około 120 m, ma średnie nachylenie około 70°. Skały są mocno rozczłonkowane, duża ilość luźno leżących kamieni, co wymaga dużej ostrożności podczas pokonywania tego odcinka. Jego techniczna trudność może być oceniona na 4–5.
Drugi bastion jest mniej więcej tej samej długości, ale nieco bardziej stromy — około 75°. Skały są bardziej lite, jednak wspinaczka jest bardziej skomplikowana (5).
Trzeci bastion (około 100 m) ma nachylenie 80°. Przy jego pokonywaniu niezbędne jest specjalne alpinistyczne wyposażenie; jednak wszystkie odcinki można przejść wspinaczką swobodną.
Czwarty (przedwierzchołkowy) bastion jest najbardziej skomplikowany i najdłuższy (około 250 m) — jest to praktycznie pionowa ściana z oddzielnymi przewieszkami. Skały są bardzo lite, z małą ilością pęknięć, wspinaczka tutaj jest maksymalnie trudna.
Zejście z wierzchołka odbywało się po skategoryzowanej trasie 3B kat. sł.
Podczas pokonywania trasy odbywała się ciągła współpraca między linami. Pierwszy szedł bez plecaka, na podwójnej linie. Przy pokonywaniu poszczególnych odcinków, oprócz zwykłych skalnych, pierwszy używał haków zakładkowych.
Lodowa część trasy została pokonana na 12 rakach z użyciem specjalnych młotków lodowych. Ubezpieczenie tutaj było realizowane za pomocą:
- haków lodowych;
- haków śrubowych.
W pierwszym dniu pracy (10 lipca) został pokonany lód, pierwszy bastion i zorganizowano nocleg w górnej części drugiego bastionu. Tego samego dnia zostało pokonane jeszcze 80 m. Wspinaczkę rozpoczęli o 4:00, skończyli o 18:00.
11 lipca kontynuowali przemieszczanie się o 7:00. Przeszli drugi i trzeci bastion i wyszli na 4-ty, w jego środkowej części urządzili nocleg. 12 lipca o 13:00 byli na wierzchołku.
W ogóle grupa pracowała bardzo klarownie i harmonijnie, czym, w głównej mierze, można wytłumaczyć dobry tempo wspinaczki. Każdy wiedział swoje obowiązki i wykonywał je zgodnie z opracowanym planem taktycznym. Działaniami towarzyszy z drużyny jestem zadowolony. Nie mam do nich żadnych uwag. Uważam, że zarówno w okresie przygotowawczym, jak i przy samym wejściu, pokazali się oni technicznie, taktycznie, fizycznie i psychicznie doskonale przygotowanymi alpinistami.
Porównując przebytą trasę po północnej ścianie Ułarga z przebytymi wcześniej, zarówno w Ceju, jak i w innych rejonach (Uiłpata, Pasionaria, Mamison, Czimgarga, Nachar, Rembai, Amanauz i inne), uważam, że nie ustępuje im ona pod względem trudności i może być skategoryzowana jako 5B kat. sł.
Chariniak I.W. Przebyta trasa jest bardzo logiczna, o czym świadczy następujący fakt. Podczas obserwacji trasy przez kierownika wspinaczki zostało postawione zadanie przed każdym uczestnikiem, aby opracował swój wariant przejścia ściany. Przy porównaniu wariantów opinie okazały się jednomyślne. Uważam, że obrana droga była najtrudniejsza i najbezpieczniejsza. Towarzyszami z drużyny i kierownikiem jestem zadowolony, nie mam żadnych uwag.
Byczek A.M. Chciałbym porównać przebytą trasę z pierwszym wejściem, jak w zeszłym roku na w. Pasionaria.
Początek tamtej trasy był kluczowym odcinkiem, co psychologicznie jest prostsze. Na tej trasie najbardziej skomplikowana praca czekała u samego szczytu. Wspinaczka pod względem trudności jest na podobnym poziomie, myślę, że przebyta trasa nie ustępuje trasom 5B kat. sł., przebytym przeze mnie wcześniej.
Barsukow W.A. Należy zauważyć, że przebyta kombinowana trasa wymaga od uczestników wspinaczki nie tylko skalnej przygotowania, ale i świetnej techniki lodowej, w czym, jak mi się wydaje, moim kolegom z drużyny nie można odmówić. Uważam, że kierownik w pełni poradził sobie ze swoimi obowiązkami.
Chromow W.K. Czy następowała zmiana prowadzącego na trasie?
Bodnik W.N. Praktyka naszych wspinaczek pokazała, że najwłaściwiej nie zmieniać prowadzącego w ciągu dnia roboczego. Dlatego każdego dnia z przodu pracowali:
- І0 — Barsukow
- ІІ — Bodnik
- І2 — Bożko.
Rudniew D.Ja. Jakie nowe trasy można jeszcze wytyczyć po północnej ścianie Ułarga?
Bodnik W.N. Zgodnie z naszym wspólnym zdaniem, na północnej ścianie Ułarga nie ma trasy łatwiejszej niż 5B kat. sł. Jednak najtrudniejszą i najbardziej logiczną trasę, jak uważamy, przebyliśmy.
Chromow W.K. Jak była realizowana łączność radiowa?
Bodnik W.N. Począwszy od połowy trasy, łączność była utrzymywana bezpośrednio z obozem. W dolnej części trasy pomogli nam, jak było to zaplanowane, grupy, które w tym czasie dokonywały wejść na w. Arciszewskiego, Oniani, Ułarg.
Kowtun W.G. Czy słusznie, z waszego punktu widzenia, został dokonany dobór wyposażenia i zaopatrzenia dla danego wejścia?
Bodnik W.N. Cały arsenał wyposażenia został wykorzystany, za wyjątkiem haków szlamburowych. Uważam, że środki techniczne i zaopatrzenie zostały wybrane celowo.
Akritow I.P. Uważam, że grupa z powodzeniem poradziła sobie z postawionym zadaniem, przebyła trudną i interesującą trasę, wypowiadając ważne słowo w alpinistycznym zagospodarowaniu rejonu. Proponuję wszystkim uczestnikom zaliczyć wspinaczkę, kierownikowi zaliczyć kierowanie i zwrócić się z wnioskiem do komisji klasyfikacyjnej o kategoryzację trasy na w. Ułarg po bastionach północnej ściany na 5B kat. sł.
Naczelnik części szkoleniowej І wydający I.P. Akritow
Sekretarz — A.A. Derkacz

Opis
Wspinaczki na w. Ułarg po bastionach Północnej ściany
Droga od KSP do Niżnich lodowych biwaków na prawobrzeżnej morenie lodowca Ceja. Od biwaków skręcić w prawo i podnosić się po osypiskach prawego brzegu rzeki Uiłatinki. Po przejściu potoku poruszać się w górę po ścieżce lewego brzegu Uiłatinki, płynącej w wąskim kanionie. Za kanionem po trawiastych zboczach, potem "Baranich czołach" wyjść na piaszczyste place pod jeziorem u podnóża jęzora Uiłatinskiego lodowca.
Od jeziora:
- stromy podjazd po lodowym stoku na jęzor lodowca;
- dalej, omijając szczeliny i dolną część lodospadu po prawej stronie, dotrzeć do jego najwęższej części, którą przechodzić również po prawej stronie;
- po powierzchniowej prawej morenie lodowca wyjść na jego górne śnieżne płaskowyż.
Z prawej strony płaskowyżu na Południowo-Wschodnim kontrofodzie szczytu Oniani — Wołgińskie biwakowanie.
Od Wołgińskich biwaków:
- wyjść na Uiłatinski lodowiec;
- skręcić w prawo;
- po śnieżnym płaskowyżu lodowca podejść do centrum szerokiego, w dolnej części nie stromej, pierwszego z prawej lodowo-śnieżnego żlebu.
Żleb schodzi z przełęczy łańcucha Ceja, położonej między szczytem Oniani po prawej i masywem Ułarg po lewej.
Z lodowca:
- po śnieżnym moście przejść bergrschrund;
- omijając z lewej skalisty grzebień, wznoszący się po centrum żlebu,
- wchodząc po prawej stronie stopniowo zwiększającego stromość lodowo-śnieżnego żlebu na śnieżną przełęcz łańcucha. Od Wołgińskich biwaków — 1 godz.
Z przełęczy:
- schodzić, omijając nawisy i szczeliny, trawersem w prawo po śnieżnym stoku pod Północno-Zachodnie stoki szczytu Oniani;
- następnie po śnieżnym stoku w dół do skalistego kontrofodzu. Biwak.
Z biwaku na skalnym kontrofodzie podjazd pod bergrschrund w. Ułarg, zorientowawszy się na skalistą wyspę w lewej części masywu. Bergrschrund jest pokonywany z pomocą sztucznych punktów oparcia.
Dalej ruch odbywa się po następujących odcinkach:
- Po stromym lodzie 120 m (55°) do prawej części podstawy skalistej wyspy.
- Po skałach średniej trudności 60 m (65°) w górną część wyspy.
- W prawo w górę 40 m (60°) pod podstawę pierwszego bastionu na skośną wąską półkę.
- Po silnie zniszczonych skałach lewej części bastionu (wspinaczka skomplikowana) 200 m prosto w górę, a następnie po naciekowym lodzie z wyjściami skał pod podstawę drugiego bastionu.
Po centrum drugiego bastionu 40 m (60°) po schodkowatej ściance do pionowej gładkiej ściany — kluczowe miejsce. Wspinaczka ponadpodstawowa z użyciem sztucznych punktów oparcia, rozciągłość 7 m.
Po trudnych skałach 30 m (85°) do niewyraźnie zaznaczonej krawędzi bastionu.
90 m po trudnych zniszczonych skałach prosto w górę, do skośnej półki u podstawy trzeciego bastionu.
Trawers w lewo 15 metrów.
Po centrum pionowej ściany 80 m w górę do odłamu w stromym grzebieniu bastionu (bardzo trudna wspinaczka).
ІІ etap kontrolny.
Dalej skomplikowana wspinaczka po ścianie w górę 140 m po gładkich skałach (85°) z minimalną ilością zaczepów. Wyjście na półkę. Biwak.
Z lewej w zatkanej lodem pionowej rynnie — woda.
Z biwaku 10 m w lewo i 30 m (70°) w górę pod ściankę (wspinaczka trudna).
W lewo w górę 80 m na przełączkę między wierzchołkiem i 4-m bastionem.
Podjazd po grzebieniu, uformowanym z dużych bloków, 70 metrów.
Wyjście na wierzchołek.
Zejście po trasie 3B kat. sł.
Pokonywanie bergrschrunda.

Praca pierwszej pary. Odcinek R3–R4.
W górę po poręczach. Odcinek R4–R5

W dolnej części odc. R13–R14. Po biwaku

Odcinek R15–R16

Praca pierwszego na odcinku R16–R17 Zaraz biwak. W górnej części R16–R17
Komentarze
Zaloguj się, aby zostawić komentarz