Paszport wejścia
-
Klasa: lodowo-śnieżny
-
Kaukaz, dolina Cey
-
Mamison, 4358 m, lewym lodospadem północnej ściany
-
Proponowany - 5B kat. trudności, pierwsze wejście
-
Różnica wysokości: 780 m, długość 1060 m.
Długość odcinków o 5B kat. trudności - 380 m, średnie nachylenie głównej części trasy - 60° (3820 m - 4140 m).
-
Użyto haków (lodowych): 89
-
Godzin marszu zespołu - 7, dni - II.
-
Biwaków - brak.
-
Kierownik: Wołkow Leonid Borisowicz, MS
Uczestnicy: Polakowski Borys Markowicz, KMS; Sizonow Paweł Pietrowicz, 1-szy sp. roz.; Jewteew Piotr Władimirowicz, KMS.
-
Trener: Nieborak Walentin Stiepanowicz, MS.
-
Wejście na trasę i zejście - 6.07.1984 r.
-
Obozowisko alpinistyczne "Cej" UA VS DSO związków zawodowych.

Zdjęcie 1. W. Mamison od północy. Obiektyw "Ilios 44" z telekonwerterem. Punkt 1. C=3000 m, h=3800 m. 4.07.1984 r. Naniesione są drogi:
- przez półn. grań 5A. (Barow, 1954 r.)
- prawym lodospadem półn. ściany 5B (Szopin, 1983 r.)
- prawą częścią półn. ściany 5B (Bodnik, 1980 r.)
- trasa grupy a/l "Cej" pierwszego wejścia, 1984 r.

Zdjęcie 2. Profil ściany od lewej. Punkt 2. Obiektyw "Helios-44" C=2000 m. h=3400 m. 3.07.1984 r. 18:30

Zdjęcie 3. Panorama masywu Mamison od północy. Punkt 3. h=3400 m, e=2000 m. Obiektyw "Helios-44" 3.07.1984 r. 17:00. Na zdjęciu naniesione są trasy:
- przez półn. grań wsch. ramienia (Boliczewski) - 5A
- lewą krawędzią trójkąta półn. ściany (Polewoj) - 5B
- przez środek trójkąta półn. ściany (Rusiajew) - 5B
- prawą krawędzią trójkąta półn. ściany (Grigorienko-Prygoda) - 5B.
- przez półn. kontrfors (K. Barow) - 5A
- prawym lodospadem półn. ściany (Szopin) - 5B
- prawą częścią półn. ściany (Bodnik) - 5B
- trasa przez lewy lodospad półn. ściany, wykonana przez grupę L. Wołkowa, 1984 r.

Przegląd rejonu wejścia (opanowanie masywu Mamison)
Szczyt Mamison, 4358 m, wraz z Czanczachi - jest to niezwykle interesujący w sensie alpinistycznym masyw rejonu Cey. Na Mamison wytyczono 10 sklasyfikowanych tras, z tego przez północną ścianę - 8, i wszystkie - piątej kategorii trudności. Opanowanie tego masywu ilustruje cały rozwój radzieckiego alpinizmu.
W latach 1948–1949 wytyczono niezbyt trudne trasy 3A i 3B kat. trudności od południa. Następnie opanowano północną ścianę, najpierw bardziej proste w sensie technicznym drogi przez Północny kontrfors (K. Barow, 1954 r.) i Półn. grań Wschodniego ramienia (J. Boliczewski, 1964 r.) - obie 5A kat. trudności, potem uwagę wspinaczy przyciągnęły strome skały "Trójkąta" Północnej ściany (droga G. Polewskiego przez lewą krawędź trójkąta 5B kat. trudności, 1964 r., trasa J. Grigorienko-Prygody prawą krawędzią trójkąta 5B kat. trudności 1967 r.).
W 1972 r. przez półn. ścianę przeszła grupa W. Obrucznikowa, i wydawało się, że na niej nie ma już logicznych tras. Znawcy rejonu stawiali na czele "problematycznych" tras Cey drogę przez środek "Trójkąta" półn. ściany, ale możliwość przejścia zwisających lodowców jeszcze nawet nie była dyskutowana.
W 1980 r. Witalij Bodnik ze zwykłą sobie śmiałością "wypatrzył" i przeszedł interesującą trasę "przez prawą część półn. ściany", 5B kat. trudności. Tymczasem rośnie technika lodowa naszych alpinistów, pojawia się nowy sprzęt, i lodowe ściany zaczynają przyciągać uwagę.
W 1983 roku sportowcy Leningradu kończą "Trójkąt", wytyczając drogę 5B kategorii przez jego środek i "biorą się" za lód, pokonując prawy lodospad półn. ściany (5B kat. trudności). W tym samym roku zespół a/l "Cej" wychodzi na przejście lewego lodospadu, ale rezygnuje z powodu warunków meteorologicznych.
I oto przechodzi się dziewiątą trasę z północy na Mamison. Należy zauważyć, że nasza droga nie jest identyczna z drogą W. Szopina prawym lodospadem. Chociaż średnie nachylenie tras jest podobno takie samo, lewy lodospad charakteryzuje się ostrym rozczłonkowaniem ciała lodowca, większą różnorodnością rzeźby lodowej - od gładkich skarp lodowych po odcinki spiętrzenia, lodowe sopli i stromych firnowo-lodowych ścian w środkowej części trasy. Średnie nachylenie jego (48°) jest takie samo, jak u znanych tras lodowych Bezengi półn. ściany Dychtau przez Abalakowa (49°) i drogi W. Griszczenki na Wsch. Miżirgi (47°).
Przygotowania do wejścia
Trasa lewym lodospadem półn. ściany w. Mamison zainteresowała zespół a/l "Cej" już w 1983 r., kiedy przygotowywał się do udziału w Mistrzostwach ZSRR (klasa śnieżno-lodowa).
Przewidywano wtedy, że zostanie ona zdobyta jako treningowa przed Mistrzostwami, jednak nie udało się tego dokonać z powodu braku czasu na obserwacje i rozpoznanie.
Wartość trasy wzrosła w oczach zespołu po tym, jak:
- grupa Szopina w tym samym sezonie przeszła prawy lodospad Północnej ściany;
- po udziale w Mistrzostwach (w. Dychtau przez półn. ścianę) czterech instruktorów obozowiska pod kierownictwem L. Wołkowa wyszło na pierwsze wejście.
W ciągu 2 dni (24 i 25 sierpnia 1983 r.) zespół obserwował lodospad, fotografował trasę.
W przeddzień wyjścia pogoda znacznie się pogorszyła, i wejście nie doszło do skutku. Jednak zespół wyznaczył sobie przejście lodospadu w ramach Mistrzostw KTUA 1984 r.
Bezpośrednio przed wejściem zespół w ostatecznym składzie prowadził trening na Ceyskim lodospadzie, doskonaląc techniczne przyjęcia poruszania się po stromym lodzie. Wypróbowano:
- haki "ajs-fi",
- samodziałowe "sztywne" koty,
- lodowe haki tytanowe.
Wszyscy uczestnicy zespołu zdali normy fizyczne na "celujący". Dwaj członkowie zespołu (L. Wołkow i P. Sizonow) spędzili w cyrku Mamison dwie doby, obserwując trasę bezpośrednio przed wejściem. W rezultacie został wypracowany plan taktyczny i wyznaczony ostateczny wariant drogi przez lodospad. Za najbezpieczniejsze uznano nocne przejście jego przez środek zwisającego lodowca, ponieważ prawa (orograficznie) krawędź lodospadu jest niebezpieczna przez obrywanie się sopli, a wzdłuż lewej krawędzi nie są wykluczone spadające kamienie (patrz "Uzupełnienia").
Harmonogram wejścia

Działania techniczne zespołu
Wyznaczony plan taktyczny wejścia został dotrzymany we wszystkich szczegółach (wczesne nocne wyjście na trasę, przemieszczanie się przez środek lodospadu). Dolny odcinek (lód) został pokonany na przednich zębach kotów z dokładnym ubezpieczeniem hakowym. Ruch szedł pod osłoną lewej (tutaj i dalej orograficznie) krawędzi skalnej wyspy.
Droga przez środkową część (odcinki R1–R7) jest praktycznie bezpieczna zarówno od spadających kamieni, jak i od lawin lodowych. Tutaj można odpoczeniu się w mniejszym tempie po trudniejszym reliefie (stosowano "ajs-fi"). Tutaj, jak i w dolnej części, ogniwa poruszały się autonomicznie.
Aby uniknąć możliwej w ciemności utraty ledoburów, wkręconych przez pierwsze ogniwo, zachowywano następujące środki ostrożności:
- pierwszy ze drugiego ogniwa szedł w minimalnej odległości od idącego przed nim;
- to samo pozwoliło operatywnie przekazywać sprzęt pierwszej dwójce.
Szczególną uwagę w całkowitej ciemności zwrócono na zdecydowane, oszczędne w słowach komendy. Wszyscy czterej szli z czołowymi lampami, ale gęsta mgła ograniczała widoczność do minimum.
Noc wejściowa była wyjątkowo ciepła, dlatego jeden z kluczowych odcinków trasy - stromą lodo-firnową ścianę "łopaty" - został przebyty po bardziej skomplikowanym, ale zabezpieczonym od możliwych z "łopaty" lawin wariancie (w jej lewej części, gdzie "łopata" jest wyższa i bardziej stroma) z wyjściem na bezpieczny grań.
Na tym odcinku bardzo sprawdziły się wzięte na trasę:
- długie lodo-śruby dużego przekroju;
- "ajs-fi" z łopatkami do firnu.
Na górnej części ściany "łopaty" lodo-śruby kręciły się nie częściej niż co 1 m: często dla zapewnienia większej niezawodności. Punkty pośredniego ubezpieczenia na mokrym lodzie musiano blokować dwoma hakami. Na tym odcinku zastosowano poręcz - trudne technicznie miejsce zostało pokonane samodzielnie tylko przez pierwszego, aby zmniejszyć ryzyko zrywania się (R5–R6).
Na całej drodze następowała zmiana liderów, zmiana pierwszego ogniwa, wszyscy uczestnicy zespołu równomiernie pracowali jako pierwsi.
W czasie całego wejścia nie było kontuzji, jak również zrywania się i innych niebezpiecznych sytuacji. Pierwszy kontakt z obozowiskiem (7:45) został nawiązany z głównego grzbienia szczytu.
![]() | ![]() | ![]() |
![]() | ![]() | ![]() |
![]() | ![]() | ![]() |
![]() | ![]() | ![]() |
![]() | ![]() | ![]() |
![]() | ![]() | ![]() |
Opis trasy po odcinkach
Od biwaku pod półn. ścianą w. Mamison podjazd po lawinowych stożkach do bergszrundy w kierunku prawej (tutaj i dalej - zgodnie z kierunkiem marszu) krawędzi skalnej wyspy.
R0–R1. Po przejściu bergszrundy wyjście na skarpę lodową o nachyleniu od 45° (dolne odcinki) do 50°. Wprost do góry wzdłuż skalnych występów. Długość odcinka 300 m.
R1–R2. Następny odcinek trasy - trzy kolejne "czoła" lodowe po 30 m, przedzielone polkami, wypłaszczającymi się do 40°. Nachylenie "czół" - 70–75°, długość pólek między nimi - 10–15 m. Ruch po polkach utrudniony przez leżący na nich śnieg. Całkowita długość odcinka - 130 m.
- Ściana lodowa ("czoło") - 30 m, 70–75°
- Półka - 10–15 m, 40°
- Ściana lodowa ("czoło") - 30 m, 70–75°
- Półka - 10–15 m, 40°
- Ściana lodowa ("czoło") - 30 m, 70–75°
R2–R3. Dalej wyjście spod zwisającej "zniszczonej" ściany lodowej. Dalszy ruch w górę jest niebezpieczny przez:
- zwisające nietrwałe sopli;
- odłamy lodu. Trawers w prawo 10 m po pionowej ścianie lodowej do prawej krawędzi zwisania.
R3–R4. Dalej po 75-stopniowej ściance 30 m do wyjścia na zasypaną śniegiem półkę o nachyleniu ok. 40° (25 m) i wyjście pod drugą ścianę lodową (70°, 30 m). Lód miejscami nietrwały, warstwowy (staranne ubezpieczenie). Ze ściany wyjście na śnieżne "ramię".
R4–R5. Nachylenie "ramienia": 35°–40°, długość odcinka - 45 m. "Ramię" jest przeładowane luźnym śniegiem (niebezpieczeństwo lawin 1). Ruch, trzymając się zaznaczonego grzbienia "ramienia". Podejście do kluczowego odcinka trasy.
R5–R6. Dalej droga prowadzi po pionowej lodo-firnowiej ścianie - 60 m. Nachylenie 85–90°. Pierwsze 40 m trasy prowadzą po gładkim lodzie, wyżej ściana jest zbudowana z kruchego lodu, przeplecionego fragmentami firnu i ziarnistego lodu.
Zalecenia:
- Staranne ubezpieczenie;
- Użycie długich lodo-śrub szerokiego przekroju;
- Przejście pierwszego - na "ajs-fi" z firnowymi łopatkami.
Trudne wyjście po śniegu ze ściany na "łopatę" - siodłowy odłamek firnowego pola w. Mamison.
R6–R7. Dalej ruch, trzymając się prawej krawędzi - grzbietu "łopaty". (Niebezpieczeństwo lawin, głęboki luźny śnieg). Długość odcinka 50 m, nachylenie - 45°, wypłaszczenie do 30°. Podejście pod szeroką przerwę firnowego płaskowyżu, trawers w lewo 15 m do miejsca najprostszego przejścia bergszrundy. Przez zwisającą 2-metrową ściankę bergszrundy i dalej po firnowo-śnieżnych polach w kierunku grzbienia wierzchołka, na lewo od ostatniego. Nachylenie stoku - od 35° w dolnych odcinkach do 45° przed wyjściem na grań. Po drodze przecinane są dwa niewielkie bergszrundy. Wyjście na główny grań wierzchołka.
R8–R9. Po grani w prawo 80 m, wyjście na wierzchołek Mamison.
Kierownik grupy /L. E. Wołkow/
Zalecenia co do trasy
- Trasa lewym lodospadem półn. ściany Mamison w znacznym stopniu zmienia się nie tylko z roku na rok, ale i w różnych okresach jednego sezonu. Dlatego jej rzeczywisty stan, jak i bezpieczne warianty drogi mogą nie odpowiadać opisowi, który sporządziliśmy. Zalecamy przed wejściem na trasę dokładne jej obserwowanie w ciągu 1–2 dni.
- Wygląda na to, że lewa (w kierunku marszu) krawędź Lodospadu zawsze jest niebezpieczna przez obrywanie się lodu, a z prawej strony możliwe są spadające kamienie. Wyjście na "łopatę" przez jej środek może być niebezpieczne przez lawiny (patrz "Uzupełnienia" - Dane obserwacji za trasą).
- Trasę zalecamy przechodzić bez biwaku. W razie konieczności biwaku - bezpieczne miejsce dla niego - pod ścianą "łopaty", jak również pod osłoną bergszrundy (R7). Można również wyjść na prawy skalny grzbiet.
- Na naradzie po wejściu przez naczelnika oddziału ratowniczego obozowiska Suchariewa W. N. zaproponowano obserwację nad zespołem wspinaczy niezależnie od jego liczebności.
Zdjęcie 4. Techniczne zdjęcie trasy. Punkt 4. Obiektyw "Helios-44" z telekonwerterem C=2000 m h=3800 m 4.06.1984 r. Oznaczone są trasy:
- prawym lodospadem półn. ściany (Szopin, 1983 r.) 5B
- lewym lodospadem (pierwsze wejście)

Zdjęcie 4. Dane obserwacji za trasą w ciągu 4 i 5 07.1984 r. Uzasadnienie wyboru drogi i planu taktycznego.
- Zagrożone obaleniem lodu odcinki z lewej i prawej krawędzi lodospadu.
- Najbardziej niebezpieczne lawinami miejsce ("łopata").
- Niebezpieczny przez spadające kamienie odcinek. Najbezpieczniejszy wariant drogi.


















Komentarze
Zaloguj się, aby zostawić komentarz