Paszport wejścia

  1. Klasa — techniczna
  2. Kaukaz Centralny, rejon Bezengi 2.5
  3. Zachodnia Szchara (5057 m) północną ścianą kontrforsu wschodniego grzbietu, drugie przejście trasy
  4. Proponowana kategoria trudności — 6
  5. Różnica wysokości — 1157 m (3900–5057), długość ściany — 1730 m, długość odcinków 5–6 kat. trudn. — 660 m (3975–4570, 4780–4890), średnie nachylenie głównych odcinków — 64–67°, z tego 6 kat. trudn. — 320 m (4280–4570, 4780–4890), 77–79°
  6. Wbite haki i użyte elementy ubezpieczające:
SkalneZakładkiHaków sztyftowychLodowe
11651576
2813521
  1. Godzin marszu — 88, dni — 8, z tego:
    • na wchodzenie — 61 godz., 6 dni,
    • na schodzenie — 17 godz., 2 dni
  2. Biwaki: 1–2 — w namiocie, śnieżny stok; 3 — siedzący, rozdzielnie; 4–5 — w namiocie, lodowy stok; 6 — w szczelinie brzeżnej; 7 — w jaskini
  3. Drużyna a/l „Elbrus” Błankowski Anatolij Kiryłowicz — MS, kierownik Bojko Wasilij Grigoriewicz — KMS Gołubenko Michaił Nikołajewicz — MS Kusznarew Władimir Nikołajewicz — KMS Biełousow Stanisław Wasiljewicz — KMS
  4. Trener — Szaposznikow Borys Michajłowicz
  5. Wejście na trasę — 15 lipca 1982 r. Wierzchołek — 20 lipca 1982 r. Powrót — 22 lipca 1982 r.

img-0.jpeg

Zdjęcie nr 1. Wierzchołek Zachodniej Szchary od północy. Zdjęcie wykonane z chaty „Dżangi-kosz” (3860 m) 23 lipca 1982 r., odległość do ściany ~ 3 km. Obiektyw — U-23. Odległość ogniskowa — 110. (1) — trasa przebyta przez drużynę a/l „Elbrus” w 1982 r. (2) — trasa drużyny a/l „Bezengi” 1980 r. (3) — kontrfors „butelka”.

img-1.jpeg

Zdjęcie nr 2. Profil Pół. ściany Zachodniej Szchary po prawej stronie, z S-W. Zdjęcie zrobione z S-W grzbietu w. Wschodnia Dżangi-Tau 15 sierpnia 1980 r. na wysokości ~4600 m, odległość do trasy ~1 km.

img-2.jpeg

Zdjęcie nr 3. Profil Pół. ściany Zachodniej Szchary po lewej stronie, z S-W. Zdjęcie zrobione z 10 grzbietu w. Zachodnia Mizhyrgi na wysokości ~4300 m, lipiec 1971 r., odległość ~5 km. Obiektyw — Jupiter-8. Odległość ogniskowa — 50 mm.

Działania taktyczne drużyny

  1. Wytyczanie trasy.

Na wybór drogi decydujący wpływ miały lodowe ściany — bariery, szczególnie pierwsza, dominująca nad najbardziej technicznie złożonym odcinkiem trasy R0–R8. Obserwacje z poprzednich lat (podczas pracy instruktorami w a/l „Bezengi”) oraz doświadczenie pierwszych zdobywców pokazały, że w tym, wydawałoby się, trudnym i obiektywnie niebezpiecznym miejscu, jest bezpieczna droga. I ta droga przebiega w dość wąskim korytarzu, biegnącym pod przedłużeniem grzbietów, na które opierają się lodowe bariery, ponieważ grzbiety odrzucają odłamujący się lód na boki. Obserwacja przez trzy dni (12–14 lipca) i zwiad początku trasy przed wyjściem pozwoliły doprecyzować drogę wejścia.

  1. Wybór miejsc biwakowych.

Zdaniem drużyny, sukces dokonanego wejścia w dużej mierze był zdeterminowany lokalizacją pierwszego biwaku, ponieważ na odcinku R0–R5 nie ma dogodnych i w pełni bezpiecznych miejsc do organizacji noclegu. Na grzbiecie R5–R6 biwak można rozbić praktycznie w dowolnym miejscu, jednak w razie opadów śniegu stok staje się lawiniasty.

Korekta planu taktycznego (planowano nocleg między I-szym i II-gim pasmem skalnym – R2–R3) stała się możliwa zarówno w wyniku dość szybkiego tempa posuwania się na odcinku R0–R3, jak i z powodu obawy o pogorszenie pogody (co potwierdziło się tej samej nocy).

Biwaki nr 4, 5 i 6 — planowe, a biwak nr 3 — znalezisko, ponieważ na ścianie III-go pasa skalnego nie ma bezpieczniejszego miejsca — półki, chronionej daszkiem, choć niezbyt wygodne (spanie rozdzielnie). Szczególnie spokojnie czujesz się w tym miejscu podczas złej pogody.

  1. Warunki pogodowe.

Odcinek R6–R8 z czterema pierwszymi noclegami został pokonany w warunkach praktycznie ani na chwilę nie ustającej złej pogody — śnieg, czasami huraganowy wiatr, burze. Dzień przerwy 16 lipca pokazał, że biwak pod ścianą nie chroni przed siłami natury — ciągła walka ze śniegiem zsypującym się ze ściany, i męczy, i przygnębia. Przez trzy dni — 16, 17 i 18 lipca — zostało pokonane tylko 230 m, ale te dni i noce były decydujące zarówno w sensie psychologicznym, jak i technicznym — został pokonany II-gi pas skalny.

W przyszłości pod Główną Szcharą czekała nas jeszcze zła pogoda 21 lipca, która zmusiła nas już w południe do wygrzebania jaskini i zalegania w niej — żaden namiot nie wytrzymałby takich podmuchów wiatru, ale to już był grzbiet, a nie ściana.

  1. Kluczowe miejsca trasy.

Takimi miejscami są III-ci pas skalny i obie lodowe bariery. Z tych trzech odcinków chcielibyśmy wyróżnić pierwszy. Monolitność i zlodowacenie skał, stromość i mała ilość chwytów, pogłębione złą pogodą, — oto te trudności, z którymi wspinacz musi liczyć się w zasadzie tylko z techniką swobodnego wspinania. Technika pokonywania lodowych ścian obecnie (przy pomocy śrub lodowych) w połączeniu z doświadczeniem zdobytym podczas wejścia na Zachodnią Szcharę w 1980 roku, ułatwiła zadanie, choć nie zmniejszyła obciążeń natury psychicznej, związanych z charakterem lodu (kruchy, twardy), stromością, długością, i odczuciem tego, że znajdujesz się na polu lawinowym, a nie na lodowcu.

  1. Droga powrotna i droga odwrotu.

Przez nas zostały zaplanowane dwa warianty schodzenia z wierzchołka: podstawowy — na wschód w stronę Szchary Głównej, zapasowy — na zachód w stronę Dżangi-Tau Wschodniej. Został pokonany wariant podstawowy, technicznie i fizycznie bardziej skomplikowany, i, jak nam się wydaje, bardziej logiczny i piękny, ponieważ w tym przypadku wejście po północnej ścianie zostało połączone z trawersem całego masywu Szchary.

W przypadku złej pogody (obfite opady śniegu) drużyna powinna być:

  • fizycznie przygotowana
  • technicznie przygotowana
  • psychicznie przygotowana

do tego, aby po przejściu śnieżnego stoku R5–R6 poruszać się tylko do góry; z II-go pasa skalnego należy schodzić po drodze wejścia.

  1. Praca zespołów, prowadzących.

Wyraźnie wyodrębnionych zespołów w drużynie nie było. Rolę prowadzących na określonych odcinkach spełniali wszyscy członkowie drużyny.

  • 15 lipca — Gołubenko, Błankowski: R0–R6
  • 17 lipca — Bojko, Błankowski: R6–R7
  • 18 lipca — Gołubenko, Biełousow: R7–R9
  • 19 lipca — Kusznarew, Bojko: R9–R11
  • 20 lipca — Biełousow: R11–R13 21 i 22 lipca — na zmianę wszyscy członkowie drużyny.

SCHEMAT TRASY W SYMBOLACH UIAA.

img-3.jpeg

SCHEMAT TRASY W SYMBOLACH UIAA. (Kontynuacja)

img-4.jpeg

Opis trasy na odcinkach

Od chaty „Dżangi-kosz” do początku trasy 1,5–2 godz.

Punkt orientacyjny początku trasy — grupa skalnych wysp na prawo od kontrforsu „butelka”.

Po przekroczeniu szczeliny brzeżnej ruch odbywa się w lewo-w górę-w prawo pomiędzy lewą skalną wyspą a głównym masywem wysp, dalej prosto w górę po lodzie pod skały (odcinek R0–R1).

I-szy pas skalny (R1–R2) jest połączeniem stromych ścian skalnych i lodowych półek. Wąska lodowa przeprawa (R2–R3) prowadzi do drugiego pasa skalnego (R3–R4), który jest pokonywany w prawej części. Dalej znajduje się lodowy stok z występami skał (R4–R5), za którym rozciąga się niewyraźnie zaznaczony śnieżny grzbiet (R5–R6), uchodzący wprost w ścianę III-go pasa skalnego (R6–R7).

Na odcinku R5–R6 po raz pierwszy można zorganizować wygodny biwak — najlepiej u podstawy ściany. Ściana po prawej i lewej stronie ma wyraźnie zaznaczony relief, trasa prowadzi najpierw w lewej części, a następnie trawersem w prawo pod przewieszonymi skałami. Kluczowe miejsce trasy — monolity, z małą ilością chwytów, z zastygłym nawisającym lodem. Pod daszkami można zorganizować siedzący, zabezpieczony od spadających odłamków lodu, biwak.

Dalej po lodowym stoku z występami skał (R7–R8) w lewo-w górę-w prawo na śnieżny grzebień pod ścianą I-szej bariery lodowej (dogodne miejsce na nocleg, platformę należy wykuć w dolnej części grzebienia).

W 1982 roku lodowa ściana (R8–R9) była pokonana nieco na prawo od grzebienia. Nad ścianą — prosty śnieżny stok (R9–R10), prowadzący do seraków — przy konieczności można tutaj rozbić biwak, dalej śnieg przechodzi w lód. Od seraka w górę-w lewo na grzbiet kontrforsu (R10–R11), pod II-gi lodowy próg. Pod lodową ścianą grzbiet staje się śnieżno-lodowy, urządzenie biwaku w tym miejscu wymaga dużych nakładów fizycznych.

Druga lodowa ściana (R11–R12) ze względu na wysokość i stromość przewyższa pierwszą. W 1982 roku ściana była zdobyta tak:

  • lina w prawo po skałach pod podstawę ściany,
  • dalej prosto na wprost po lodzie pod „dach” bariery,
  • w końcu, w lewo w górę po półce na śnieżny stok.

W górnej części ściana lodowa jest przykryta warstwą (irn). Relief ściany jest wyraźnie zaznaczony, bez pęknięć, lód gęsty, kruchy.

Śnieżny stok (R12–R13) na początku stromy, potem łagodnieje, wyprowadza na grzbiet masywu Szchary. Nie dochodząc do grzbietu, w szczelinie brzeżnej — wygodny, zamknięty od wiatru biwak.

Dalej po rzeźbie terenu (R13–R14) z południowej strony — gzymsy po północnej — wejście na w. Zachodnia Szchara. Zejście do bazy albo:

  • w stronę Głównej Szchary,
  • w stronę w. Dżangi-Tau Wschodnia.

Rekomendacje dla zdobywców:

  1. Przy wyborze trasy na odcinku (R0–R6) należy uważać na spadające odłamki lodu z I-szej bariery lodowej — drogę należy wytyczać w dość wąskim korytarzu, którego osią jest umowna linia, biegnąca po śnieżnym grzebieniu, podwodząca do II-go pasa skalnego, w kierunku lewego brzegu głównego masywu wysp na początku trasy. Ścianę III-go pasa skalnego należy przechodzić:
    • po środku, lub
    • nieco w lewo, wchodząc w górnej części znowu na środek ściany.
  2. W przypadku gwałtownego pogorszenia się pogody na odcinku R0–R4 należy wychodzić na dół; śnieżny stok R5–R6 po obfitym opadzie śniegu może być lawiniasty. Po wyjściu na śnieżny stok R9–R10 ponad pierwszą barierą lodową należy jak najszybciej wychodzić na skały żebra kontrforsu R10–R11.
  3. Bezpiecznych miejsc na nocleg na odcinku R0–R5 nie ma, nocleg pod ścianą III-go pasa skalnego jest bezpieczny, ale w razie opadu śniegu zostaje zasypany śniegiem zsypującym się ze skał ściany. Oprócz miejsc biwakowych, wykorzystanych przez drużynę, można polecić biwak w rejonie seraka R9–R10.

Załączone pliki

Źródła

Komentarze

Zaloguj się, aby zostawić komentarz