Przejdź do treści

Bez tytułu

I. Состав группы

Wspinaczkę wykonała grupa LОС DSO „TRUD” w następującym składzie:

    1. WASIŁIEW B.P. — kierownik 1-szej kat.
    1. ROMANENKO N.P. — uczestnik 1-szej kat.
    1. SOLONNIKOW W.A. — uczestnik KMS
    1. ŻYTENIEW F.N. — uczestnik 1-szej kat.
    1. BERGILESSOW F.W. — uczestnik 1-szej kat.
    1. Miasnikow W.S. — uczestnik 1-szej kat.

Ten skład został określony w zgłoszeniu i podczas przygotowań oraz wykonania wspinaczki nie uległ zmianom.

II. Krótkie geograficzne opisanie i sportowa charakterystyka marszrutu

Szczyt Kosz-Tau (5154 m) to jeden z sześciu pięciotysięczników Kaukazu położonych w rejonie Bezengi. Jest to czwarty co do wysokości szczyt Kaukazu po Elbrusie, Dych-Tau i Szkarze. Zamyka „podkowę” Dych-Tau–Kosz-Tau. Z lodowca Kundom–Mizirgi na szczyt prowadzą różne trasy. Najtrudniejsze z nich to trasy przez północno-zachodnią ścianę. Ściana ta jest podzielona na dwie części. Prawa część ściany składa się z przeciwforsów. Lewy przeciwfors został zdobyty w 1962 r. przez grupę moskiewską pod kierownictwem A. Simonika (srebrne medale na mistrzostwach ZSRR w alpinizmie). Stromy prawy przeciwfors pozostał niezdobyty. Trasa reprezentuje ścianę o różnicy wysokości ponad 800 m i nachyleniu ponad 60°. Skały są oblodzona i zasypane śniegiem. Brak jest miejsc na biwaki.

III. Krótkie opisanie warunków wspinaczki w rejonie Bezeniskim

Warunki wspinaczki w Bezenigi istotnie różnią się od warunków wspinaczki w innych rejonach Kaukazu. Różnice te przede wszystkim wiążą się z większą wysokością szczytów rejonu, dużą ilością lodu i śniegu na trasach. Wszystkie ściany rejonu, zwrócone na północ i północny zachód, pokryte są lodem i śniegiem. Podejście pod wiele tras jest utrudnione koniecznością pokonywania ogromnych lodospadów. Tak więc, dla podejścia pod północno-zachodnią ścianę Kosz-Tau trzeba przejść przez cztery stopnie lodospadu Kundom–Mikirgi. Trudności wspinaczki pogłębiają się przez wyjątkowo niestabilną pogodę rejonu.

IV. Przygotowanie do wspinaczki

Uczestnicy grupy przez ostatnie pięć lat dokonywali wejść w rejonie Bezenigi. W tym czasie zostali pokonane takie trasy, jak:

  • Krumkoł przez „lustra”,
  • Dych-Tau przez północną ścianę,
  • Szchara przez północno-wschodnią ścianę,
  • Miżirgi przez północną grań,
  • i inne.

Uczestnicy grupy dokonali wejścia na wierzchołek Kosz-Tau przez północną grań, trasą Kaliszewskiego, trawers p.Tichonowa–Kosz-Tau. Podczas tych wspinawek przeglądali możliwość wejścia przez północno-zachodnią ścianę. W tym roku uczestnicy grupy przeszli duży okres przygotowawczy, po czym dokonali szeregu treningowych wspinaczek. Zostali otrzymane szczegółowe konsultacje o charakterze rzeźby i warunkach wspinaczki u uczestników grupy Simonika.

V. Taktyczny plan wspinaczki

Biorąc pod uwagę dobrą fizyczną i techniczną przygotowanie uczestników, grupa planowała przebyć trasę od lodowca do wierzchołka z trzema noclegami. I chociaż trasa była w trudnym stanie (duża ilość lodu i śniegu na skałach) i trudność trasy okazała się nieco większa, niż się spodziewano, grupa zdołała utrzymać wyznaczony grafik przejścia trasy.

Ponieważ było wiadomo, że na trasie możliwe są tylko siedzące noclegi, postanowiono w pierwszym dniu nie tylko podejść pod ścianę, ale i dokonać opracowania dolnej części trasy. Przy przechodzeniu trasy zwrócono szczególną uwagę na interakcję łączonek i terminową zmianę idącego jako pierwszy.

Należy zauważyć, że całą trasę pierwszy szedł z ulgowym plecakiem, a niektóre odcinki przechodził bez plecaka.

Grupa rozporządzała takim wyposażeniem, jak:

  • trzy- i dwustopniowe drabinki (wszystkiego 15 szt.)
  • duży zestaw haków (stalowych, duralowych i tytanowych),
  • kliny tytanowe,
  • lodygi tytanowe i korkociągi,
  • haki szturmowe i śruby,
  • zaciski do ruchu po linie.

Wszystko to pozwoliło sprowadzić do minimum ilość odcinków, gdzie stosowano wyciąganie plecaków.

VI. Porządek przejścia trasy

1 dzień 6 sierpnia 1966 r. Wyjście z a/l Bezenigi o 7:00 i podjazd na trzeci stopień lodospadu Kundom–Miżirgi o 13:00. Lodospad jest mocno rozerwany. Ruch w rakach. Zatrzaśnięto dwa lodygi. 15:00–16:00 — pokonanie czwartego stopnia lodospadu i wyjście na płaskowyż pod ścianą. 16:00–20:00 — dwójka opracowuje odcinki R1 i R2 trasy.

Odcinek R1 — strome pole śnieżne (3 liny).

Odcinek R2 — pokonanie bergszrundy, którego górna krawędź jest przewieszona, a następnie ruch po stromym lodzie (60°) do podstawy skalnego pasa — odcinek jest pokonywany w rakach, przy przechodzeniu przez bergszrundę rąbane są stopnie i jest używany lódż jako punkt oparcia. Dalej w górę po lodzie na przednich zębach — dwie liny (4 lodygi i 1 hak skalny). Na odcinku R2 zawieszone są dwie liny.

2 dzień 7 sierpnia 1966 r. Wyjście o 3:30. Na przejście odcinków R1 i R2 zużyto 1,5 godziny.

Dalej — stromy lód z odcinkami pionowych skał (odcinek R3). Skały z lewej strony są przewieszone. 6 lin. Ruch na przednich zębach, bardzo skomplikowany, często trzeba podcinać stopnie. W poszczególnych miejscach — stromy lód naciekowy, trzeba używać korkociągów jako punktów oparcia. Na przejście odcinka zużyto 5 godzin. Zatrzaśnięto 18 lodyg i 5 haków skalnych. Dalej — bardziej łagodny lód, 3 liny (odcinek R4). W dolnej części — lód pokryty cienką warstwą zmarzniętego, ale osypującego się pod rakami śniegu. Ostatnie 15 m — lód naciekowy. Na odcinku zatrzaśnięto 5 haków. Na przejście zużyto 1,5 godziny.

Dalszy ruch do góry jest utrudniony — stromy lód naciekowy. Trzeba trawersować w prawo po lodzie naciekowym pod skały (odcinek R5). Trawers jest skomplikowany, 2 lodygi i 1 hak skalny.

Odcinki R6–R7 — pokonanie ścianki. Skały są oblodzona.

  • Odcinek R6 — trawers po płytach, a następnie po występujących, oblodzona kamieniach — 1 lina (2 haki).
  • Ścieżka idzie w prawo do góry po niewyraźnie zaznaczonej półce, 1 lina (odcinek R7).
  • Następnie jeszcze 10 m w prawo pod przewieszoną ścianką po płytach.

Stąd — wyjście w pionowy skalny kąt i po nim do góry. W górnej części kąta i przy trawersie haki są używane jako punkty oparcia, a dla wyjścia z kąta jest zawieszana drabinka (zatrzaśnięto 5 skalnych haków). Przejście odcinków R5–R7 zajęło 3 godziny 30 minut.

Odcinek R8 — stromy lód naciekowy (3 lodygi).

Dalej:

  • W lewo do góry po oblodzonym wewnętrznym kącie — 20 m (3 haki).
  • Następnie w prawo do góry — trawers pod przewieszonymi skałami w kierunku do niewielkiej oblodzona półki (jeszcze 2 haki — bardzo skomplikowane wspinanie) (odcinek R9).

Jedyna droga dalej — to pokonanie niewielkiego karniza (1 m) i następnie do góry po stromych skałach do odcinka lodu. Dla pokonania karniza są zawieszone drabinki. Trzeba wyciągać plecaki, zatrzaśnięto 5 haków. Na pokonanie odcinków R9 i połowy R10 zużyto 5 godzin.

Tutaj w lodzie jest wyrąbane miejsce dla siedzącego noclegu — wąska półka długości 3 m i szerokości 40–50 cm na stromym lodowym stoku. W tym samym dniu zostało przejdzie jeszcze 15 m do góry po płytach, i na tym odcinku zostaje zawieszona lina.

img-0.jpeg

3 dzień 8 sierpnia 1966 r. Wyjście o 7:00. 2 liny bardzo skomplikowanego wspinania (odcinek R11). Strome skały. Najpierw 15 m po ścianie z drobnymi oblodzona załepkami (3 haki). Następnie jeszcze 20 m (3 haki) i po kącie z wyjściem na oblodzona pochyłą półkę i dalej do góry po skałach typu płyt (3 haki). Przy pokonywaniu ścianki i kąta haki są używane jako punkty oparcia. Na przejście odcinka zużyto 3 godziny. Dalsza droga — po stromym lodzie naciekowym (znowu zakładają raki) 2 liny pod wystający z lodu kamień i po nim w prawo do góry na pochyłą lodową półkę pod przewieszoną ścianą, którą omijają z prawej strony po lodowym żlebie. Na odcinku zatrzaśnięto 6 lodyg i 4 haki skalne. Na przejście odcinka zużyto 2 godziny (odcinek R12). Droga do góry idzie po oblodzona pionowych skałach (15 m) pod podstawę kamienia (10 m) z przewieszonym czopem (odcinek R13). Załepki trzeba, jak i we wielu miejscach wcześniej, oczyszczać za pomocą młotka. Czop jest omijany z prawej strony. Przy tym trzeba pokonać niewielki (1 m) karniz za pomocą drabinek. Haki wielokrotnie są używane jako punkty oparcia. Na odcinku zatrzaśnięto 7 skalnych i 1 lódż. Na przejście odcinka zużyto 2 godziny.

W górę odchodzi lodowy stok (odcinek R14), 3 haki. Tutaj pod skałami obok niewielkiego wystającego kamienia w lodzie jest wyrąbany nocleg. Jest to lodowa półka szerokości 1 m 20 cm i długości 3 m — nocleg siedzący, ale wystarczająco wygodny. Dla tego, aby wyrąbać tę półkę, trzeba było ściąć warstwę lodu więcej niż na 2 m na bardzo stromym stoku. Na organizację noclegu zużyto więcej niż 4 godziny. W tym samym czasie jest opracowywana jeszcze 1 lina dalszej drogi (odcinek R15) — to droga w lewo po półce (pochyły lód — 70°, 10 m) i następnie przez przewieszony odcinek skał wyjście na pochyłe płyty (zatrzaśnięto 9 haków, zawieszone są dwie trójstopniowe drabinki). Na tym miejscu jest zawieszona lina.

4 dzień 9 sierpnia 1966 r. Wyjście o 6:00. Ruch po zawieszonej linie i następnie po oblodzona skałach pod przewieszoną ścianę (3 haki, odcinek R16). Dalej trawers w lewo pod przewieszonymi skałami — bardzo skomplikowane wspinanie — pod podstawę pionowego kąta, oblodzona, i po nim do góry 10 m (4 haki, odcinek R17). Te dwa odcinki są pokonywane za 1,5 godziny.

Droga do góry po środku górnej ścianie. Skały są monolityczne, brak jest szczelin dla haków, bardzo są wygładzone i oblodzona. Nieustannie trzeba je oczyszczać za pomocą młotka. Bardzo skomplikowane wspinanie — 2 liny, 12 haków. Haki wielokrotnie są używane jako punkty oparcia. Zatrzaśnięto jeden hak szturmowy. 2 razy jest zawieszana drabinka. Na przejście odcinka zużyto 4 godziny.

Dalsza droga do góry wymaga pracy szturmowej — skały są przewieszone i bardzo wygładzone. W lewo odchodzą pochyłe płyty. Trawersujemy w lewo do góry 1 linę (odcinek R19), 4 haki. Dwukrotnie jest używana drabinka, płyty są monolityczne, oblodzona.

Droga do góry idzie po oblodzona wewnętrznym kącie (2 haki) pod podstawę przewieszonej ściany (12 m). Podejście pod ścianę po pochyłych płytach, następnie po szczelinie w prawo 5 m do odchodzącej do góry szczeliny, oblodzona, i po niej przez przewieszony odcinek do góry. Na ściance są zatrzaśnięte 5 zwykłych i 1 hak szturmowy. 4 razy jest zawieszana drabinka. Wszystkie haki są używane jako punkty oparcia (odcinek R20). Na pokonanie odcinka zużyto 3 godziny. Plecaki są wyciągane.

Odcinek R21 — nieskomplikowane wspinanie najpierw po pochyłej płycie, a następnie po występujących ze śniegu i lodu kamieniach (3 liny, 3 haki, 1,5 godziny).

Jeszcze 1 lina trudnego wspinania — do góry po płytach 10 m, następnie trawers pod karnizem 5 m w prawo i dalej do góry przez karniz (0,5 m) i po nieskomplikowanych skałach — wyjście na śnieżną grań (4 haki). Dla przejścia karniza jest zawieszana drabinka i hak jest używany jako załepka. Ten odcinek R22 jest pokonywany za 1,5 godziny.

Droga do góry idzie po śnieżnym stoku — wyjście na poduszkę przed wierzchołkiem. Tutaj na płaskowyżu jest nocleg. Ostatnie 5 godzin grupa poruszała się w warunkach burzy, opadów śniegu i silnego wiatru.

5 dzień 10 sierpnia 1966 r. Wyjście o 9:00. Po zwykłej trasie — wyjście na wierzchołek, na wierzchołku o 10:00 i zjazd po trasie 4А kat. trudn. (północna grań). O 18:00 grupa była na III stopniu lodospadu Kundom–Mikirgi.

6 dzień 1 sierpnia 1966 r. Wyjście o 8:00. Zjazd przez lodospad (1 lódż). W a/l Bezenigi grupa wróciła o 12:00.

Na podjazd po ścianie zużyto 43 godziny marszowe, wliczając 4 godziny opracowania trasy. Zatrzaśnięto:

  • 42 lodygi,
  • 91 haków skalnych,
  • 2 haki szturmowe.

VII. Ogólna ocena działania uczestników drużyny

(Kierownik drużyny WASIŁIEW B.P.)

Trzeba zauważyć, że grupa okazała się wystarczająco dobrze przygotowana do przejścia danej trasy. Mimo obecności w grupie 6 osób, dzięki zgodnej pracy wszystkich uczestników, grupa prawie wszędzie poruszała się z prędkością pierwszej dwójki. Bardzo skomplikowane były warunki noclegów, ale mimo to grupa zachowała zdolność do pracy i mogła utrzymać wystarczająco wysoki tempo na całej wspinaczce.

VIII. Dodatkowe dane o trasie

Trzeba podać, że trasa charakteryzuje się dużą ogólną intensywnością: na całej ścianie, z wyjątkiem górnej części przeciwforsu, brak jest prostych odcinków. Wymaga to maksymalnej uwagi i starannych ubezpieczeń na całej trasie.

Na trasie:

  • brak jest miejsc dla rozbicia namiotów;
  • nie ma miejsca, gdzie mogłoby się zebrać więcej niż 3 osoby;
  • organizacja nawet siedzącego noclegu nastręcza duże trudności i wymaga dużych nakładów sił i czasu.

Poszczególne odcinki trasy wymagają zastosowania najwyższej techniki (drabinek, haków szturmowych, pracy na uwiązaniu, na pętli i t. d.). Trasa jest kombinowana, bardzo silnie zlodowaciała. Charakter skał jest bardzo różnorodny. Często spotyka się odcinki z monolitycznymi płytami, charakterystyczna jest obecność szerokich szczelin, dlatego często są stosowane kliny tytanowe i haki kątowe.

W górnej części trasy spotyka się monolityczne odcinki z bardzo twardą skałą, co utrudnia ich przejście nawet z zastosowaniem haków szturmowych.

Patrz podpisy na następnej stronie.

img-1.jpeg Hak — koniec odcinka R9, początek odcinka R10 x — miejsca zatrzaśnięcia haków • — haki używane dla drabinek.

img-2.jpeg Hak odcinka R20 x — miejsca zatrzaśnięcia haków • — haki używane dla drabinek

  • — hak szturmowy

Załączone pliki

Źródła

Komentarze

Zaloguj się, aby zostawić komentarz