Przejdź do treści

Bez tytułu

WSPÓŁCZESNE WYPRAWY ALPINISTYCZNE WSPINACZKA NA PIK ALESHI DZAPARIDZE „Czarna Nieznajoma” po południowej ścianie.

79

Pik Aleshi Dzaparidze o wysokości 4100 m jest położony w głównym łańcuchu Kaukazu, pomiędzy wierzchołkami Tsurungal i Białą Nieznajomą. Od północy od wierzchołka znajduje się cyrk lodowca Aylamin, jego stoki pokryte są lodem z oddzielnymi występami skał. Na południe wierzchołek opada niemal pionową ścianą skalną.

Z grzbietu pomiędzy wierzchołkami Czarnej i Białej Nieznajomej opada szereg praktycznie równoległych stromych skalnych filarów. Niżej, bliżej Białej Nieznajomej, położony jest lodowiec Zes-Lo, od którego niemal równolegle do grzbietu w lewo w górę do piku A. Dzaparidze prowadzi długi, o szerokości 100–120 m, śnieżno-lodowy żleb o nachyleniu 25–30° z szeregiem głębokich bruzd.

Praktycznie pionowe skalne żebro, prowadzące bezpośrednio do wierzchołka, dzieli ten żleb na dwie odnogi:

  • Lewa, w górę, żleb znacznie zwiększa swoje nachylenie i kończy się wąskim skalnym żlebem z lodem naciekowym, wychodzącym na centralne żebro. Ten żleb jest bardzo niebezpieczny w związku z ciągłymi spadającymi kamieniami.
  • Prawy żleb, omijający centralne żebro z prawej strony, położony jest pomiędzy nim a sąsiednim filarem grzbietu i kończy się pod skałami głównego grzbietu. Jego nachylenie rośnie od dołu do góry z 45–50° do 75–80°. Żleb jest całkowicie lodowy, z głębokimi (do 5 m) bruzdami.

Dniem żleb jest narażony na spadające kamienie. Grupa składała się z trzech instruktorów i jednego uczestnika obozu alpinistycznego „Ailamf”, członków sekcji Kujbyszewskiej Rady Obwodowej DSO „Trud”. Wspinaczka została wykonana w okresie rekonesansu w rejonie Zes-Lo w celu zagospodarowania tego rejonu.

Droga z obozu alpinistycznego „Ailamf” prowadzi w dół drogą przez wsie Kurundashi i Tsanya do ścieżki prowadzącej do doliny Zes-Lo, do jednorodnej wioski i dalej do rzeki wypływającej z lodowca, img-0.jpeg -2- położonego pomiędzy wierzchołkami Czarnej i Białej Nieznajomej. Następnie grupa wspięła się po prawym orograficznym brzegu rzeki do lodowca i dalej na górną morenę, gdzie rozbiła biwak. Droga od obozu do moreny zajęła 6 godzin.

Tego samego dnia, 10 sierpnia 1965 r., przeprowadzono rekonesans podejść do południowej ściany wierzchołka, ponieważ ściana z miejsca biwaku nie jest widoczna - jest niejako ukryta pomiędzy sąsiednimi filarami wierzchołka (ZDJĘCIE nr 1–2).

11 sierpnia grupa wyruszyła o 6:00 i, przechodząc po firnowym stoku o długości 150 m i nachyleniu 25–50°, weszła w długi żleb prowadzący w rejon ściany. Przebywszy 250–300 m w górę, grupa przecięła żleb w prawo ze względu na niebezpieczeństwo spadających kamieni i kontynuowała drogę w górę po zniszczonych skałach z oddzielnymi odcinkami płyt o nachyleniu 25–35°. Ruch prawie cały czas był równoczesny. Płyty kończą się pod stromym wzniesieniem skalnego filara położonego na prawo od centralnego żebra. Do tego miejsca grupa poruszała się z biwaku na morenie przez 4 godziny.

Dalej droga prowadzi bezpośrednio w górę po prawym stromym lodowym żlebie, wzdłuż skalnej ściany filara. Przebyto w górę 250 m po lodzie o nachyleniu 50–65° z asekuracją przez 4 lodowe haki, a ostatnie 30 m - z wbijaniem pięciu skalnych haków.

Lód typu naciekowego, pokonanie tego odcinka było utrudnione, odbywało się z wykuwaniem stopni.

Obchodząc z lewej strony skalny przylądek (ZDJĘCIE nr 3), grupa rozpoczęła przecinanie lodowego żlebu o szerokości 30 m przy nachyleniu 60–65° z asekuracją przez haki w skałach i dwa lodowe haki, a także wykuwaniem stopni (ZDJĘCIE nr 4).

Przecinanie bruzdy o głębokości 4–5 m odbywało się sposobem sportowym (zjazd) i wykuwaniem stopni.

Żleb przecinano w kierunku skalnego żlebu położonego na południowo-wschodnich ścianach centralnego żebra, pomiędzy pionowym strażnikiem z lewej strony a samą ścianą. Żleb o długości 40 m przy szerokości 5–6 m ma wiele luźnych kamieni. Jego nachylenie wynosi 60°, przejście odbywało się z na przemian asekuracją przez występy.

Żleb wyprowadza na 3-metrowy lodowy grzbiet. Dalszy ruch prowadzi bezpośrednio w górę po pionowej (85–90°) skalnej ścianie o długości 18–20 m z małą ilością zaczepów. Na tym odcinku wbito 7 haków, z których dwa - dla uzyskania sztucznych punktów oparcia. Ściana była pokonywana bez plecaków.

Nad ścianą została odkryta szeroka półka, dogodna dla noclegu (można rozstawić dwa namioty). Miejsce jest bezpieczne, znajduje się pod pionową ścianą z monolitycznych skał, ale pozbawione jest lodu i śniegu. Grupa podciągnęła lód na nocleg na linie z grzbietu (ZDJĘCIE nr 5).

Od wyjścia w prawy żleb do noclegu droga zajęła 8 godzin. II dzień - 12 sierpnia 1953 r. Wyruszyli o 7:30.

Bezpośrednio od półki w 4 m od namiotu prowadzi wzniesienie po wyraźnym wewnętrznym kącie o długości 28 m (ZDJĘCIE 6–7–8). Nachylenie skalnego kąta wynosi 80–85° z oddzielnymi występami. W środkowej części ściany jest miejsce dla asekuracji i przyjęcia jednej osoby - półka o szerokości 30 cm.

Ściana była przygotowana wieczorem 11 sierpnia 1953 r. z wbijaniem 8 haków - bardziej skomplikowana jest górna część ściany - 4 m.

Nad ścianą znajduje się półka dla przyjęcia całej grupy. Plecaki były podciągane za pomocą liny (ZDJĘCIE nr 9). Dalej droga prowadziła trawersem w prawo po wąskiej półce z niewielkim wzniesieniem (80 m). Trawers prowadził z asekuracją hakową (6 haków), w środkowej części - niemal na czworakach pod przewieszonym występem. Innej, łatwiejszej drogi nie ma.

Następnie ruch kontynuowano po skalnej ścianie o nachyleniu 75–80°, długości 28 m, bezpośrednio w górę z wyjściem na grzbiet (ZDJĘCIE nr 10). Skały są łamliwe, odcinek był pokonywany z asekuracją hakową (6 haków).

Po grzbiecie - 70 m po skałach średniej trudności, asekuracja przez występy. Grzbiet jest ostry, na obie strony opadają pionowe gładkie ściany, i jedyna możliwa droga prowadzi z przełęczy w górę, nieco w prawo, po gładkiej ścianie 16–18 m, wzdłuż skośnej szczeliny o szerokości 1,5–2 cm.

W środkowej części ściany znajduje się przewieszony skalny występ na 30 cm (ZDJĘCIE 11–12).

  • Pierwsze 6 m są pokonywane z wykorzystaniem zaczepów i wbijaniem 3 haków.
  • Dalsze 5 m zaczepów nie mają i zostały pokonane tylko z pomocą 5 tytanowych klinów i drabiny ze sznura pomocniczego (ZDJĘCIE 11–12) - bardzo skomplikowany odcinek.
  • Ostatnie 5 m były znacznie łatwiejsze, pokonane z asekuracją hakową (2 haki) (ZDJĘCIE nr 13).

Pozostali uczestnicy grupy przeszli ścianę po linie ze schodzącym węzłem bez plecaków. Nad ścianą - dogodna dla asekuracji półka.

Z niej droga prowadzi po skałach średniej trudności w górę w prawo (80 m) pod ścianę 20 m, o nachyleniu 75°. Ściana ma zaczepy i została pokonana z asekuracją hakową (4 haki).

W górnej części ściany wykonano trawers wzdłuż niej (4 m) z przejściem przez stromy skalny żleb po ciasno leżącej skalnej zatyczce (ZDJĘCIE nr 16) i dalszym wzniesieniem po lewym brzegu żlebu na grzbiet (45 m).

Grzbiet jest przecinany po skałach średniej trudności i wyjściem na nie strome szerokie skalne półki z na przemian asekuracją.

Dalsze wzniesienie prowadzi w górę z prawej strony grzbietu:

  • Najpierw po skałach średniej trudności przy nachyleniu 60–70° - 30 m.
  • Następnie po wąskim stromym żlebie o szerokości 1,5 m, przypominającym szeroki komin, o nachyleniu 70–75° i długości 20–25 m.

Żleb jest pokonywany bez specjalnego napięcia, ale z asekuracją hakową (4 haki). Komin wyprowadza do szerokiej osypiskowej półki u grzbietu, gdzie był rozbity drugi biwak na ścianie.

Miejsce jest praktycznie bezpieczne, ale nie ma wody. img-1.jpeg Grupa była zmuszona korzystać z resztek lodu z wtrąceniami drobnych kamieni ze skalnej szczeliny.

Tego dnia grupa była na trasie 12 godzin. Od 13:00 ruch odbywał się w gęstej mgle - widoczność 10–15 m.

III dzień - 13 sierpnia 1953 r. Wyruszyli o 7:00

Widoczność nie większa niż 10 m. Z noclegu droga prowadzi po nie skomplikowanych zniszczonych skałach (40 m) w prawo w górę na grzbiet żebra i dalej po ostrym skalnym grzbiecie z na przemian asekuracją przez występy w górę z pokonaniem:

  • trzech strażników
  • po 25–30 m wprost w sumie 150–180 m.

Możliwe jest obejście tej części grzbietu po półkach z prawej strony nad ścianą, ale to wymaga częściowo asekuracji hakowej (3–4 haki). Ten odcinek został pokonany przez drużyny obiema drogami.

Droga po grzbiecie jest prostsza. Pokonanie wprost jednego strażnika wymagało wbicia 2 haków dla asekuracji.

Dalsza droga prowadzi po grzbiecie do siodłowatej przełęczy pomiędzy trzecim strażnikiem a wierzchołkiem wieży, a następnie ostatnie 80 m zniszczone skały średniej trudności doprowadziły do wierzchołka. Droga od II noclegu do wierzchołka zajęła 3 godziny 30 minut.

W związku z gęstą mgłą i nieznajomością przez grupę łatwiejszej i bezpieczniejszej drogi zejściowej, grupa schodziła z wierzchołka po jedynej znanej trasie - po drodze podejścia po południowej ścianie. 13 sierpnia najpierw wspinaczką, a następnie z pomocą sportowych zjazdów po linie i zjazdów na biodrze ze ściany, grupa o 20:30 osiągnęła miejsce I noclegu na ścianie przy podejściu (nad żlebem). Zjazd od wierzchołka do noclegu zajął 9 godzin.

14 sierpnia o 8:00 wykonano zjazdy po linie w żleb (70 m), a po jego przecięciu - po drodze podejścia do biwaku na morenie, którego osiągnięto o 16:00.

Podczas zjazdu wbito 27 haków dla asekuracji, z których pozostawiono:

  • 12 skalnych haków po linie;
  • 2 lodowe - w żlebie.

Cała trasa po południowej ścianie piku A. Dzaparidze na podejściu zajęła 23 godziny 30 minut, nie licząc 4 godzin podejścia od moreny do prawego żlebu. Względna wysokość ściany wynosi 750–800 m. Średnie nachylenie ściany od żlebu do wyjścia na grzbiet powyżej II noclegu wynosi około 70–75° przy zwiększeniu nachylenia na oddzielnych odcinkach trasy do 85–90° (odcinki po 12–35 m). Pokonanie ściany wymagało użycia:

  • 56 skalnych haków na podejściu;
  • 6 lodowych haków na podejściu.

Należy zauważyć, że możliwy jest łatwiejszy zjazd z wierzchołka (przez przełęcz pomiędzy wierzchołkiem a Tsurungalem lub po filarze odchodzącym od grzbietu prowadzącego do Tsurungala na południe). Z powodu pogody grupa była pozbawiona tej możliwości.

ZALECANE WYPOSAŻENIE

  1. Liny dla grupy z 4 osób - 2×40 m.
  2. Sznur eksploatacyjny - 25–30 m.
  3. Haki skalne - 25 szt.
  4. Haki (kliny) - 5–7 szt. lub śruby - 5–6 szt.
  5. Haki lodowe - 3–4 szt.
  6. Karabinki - 14–16 szt.
  7. Kocie łapy - 4 pary (w drugiej połowie lata).
  8. Drabiny stopniowane - 2–3 szt.

MIEJSCA MOŻLIWEGO BIWAKU

  1. Na górnej morenie.
  2. Na zniszczonych skałach przed wyjściem w prawy lodowy żleb.
  3. Na półce ściany nad żlebem (I nocleg grupy) - 2 namioty.
  4. Na szerokiej półce pod grzbietem (miejsce II noclegu grupy) - 2 namioty.
  5. Nad śnieżną przełęczką pod wierzchołkiem.
  6. W związku z brakiem widoczności od 2. dnia podejścia po ścianie grupa nie miała możliwości przeprowadzenia fotoreportażu trasy od 13:00 12 sierpnia.

WNIOSKI

Trasa ta jest nieporównywalnie trudniejsza od wcześniej przebytych tras:

  1. Zachodniej ściany Ak-Tau - 5A kat. trudności
  2. Zachodniej Miszergi z przeł. Sella - 5A kat. trudności
  3. Zachodniej Szchary po wschodnim filarze - 5A kat. trudności Jest ona nieco krótsza (o 100–150 m) niż zachodnie ściany Głównej Tetnuld (po drodze grupy Pelewina - 5B kat. trudności) i zachodniej ściany piku 4650 m („Trud” - 5B kat. trudności), ale pod względem technicznej trudności jest bardziej nasycona. Łatwiejszych dróg obejścia trasy na podejściu nie ma. Grupa uważa, że dana trasa może być sklasyfikowana jako 5B kat. trudności.

Opis sporządził Mistrz Sportu ZSRR W. I. Wyskun. img-2.jpeg www.alpfederation.ru ↗

Załączone pliki

Źródła

Komentarze

Zaloguj się, aby zostawić komentarz