img-0.jpeg

  1. Sa­mer­cch­le Za­pad­na­ja po Za­pad­nomu g­re­bniu (marszrut skalny, A. Na­umo­wa, ZB k/tr, rys. 2, 4). Na sze­ro­kiej se­d­lo­wi­nie ma­sy­wu mię­dzy szczy­ta­mi San­dro i Sa­mer­cch­le (du­ży tu­ring, m. 10) skrę­cić w pra­wo i po­ruszać się po pro­stym 200–300-me­tro­wym sze­ro­kim Za­chod­nim grze­bie­niu Sa­mer­cch­le Za­chod­niej, po­kony­wa­jąc nie­wy­so­kie żan­darmy i wzniesie­nia. Na­stęp­nie 8–10 m po ost­rym śred­niej trud­no­ści (ubez­pie­cze­nie) Za­chod­nim grze­bie­niu. Da­lej po pó­ł­kach i pro­stych ska­łach pra­wej stro­ny Za­chod­nie­go grze­bnia. Ob­ejść pra­wo­stron­nie (ubez­pie­cze­nie) żan­darm „Dżwa­ri”, pod­ejść pod wierz­choł­ko­wy wznie­sie­nie.

Stąd tra­wers w pra­wo po wą­skich pó­ł­kach wy­jść na że­ber­ko, od któ­re­go tra­wers 30 m w pra­wo po gład­kich pły­tach (hak) do wą­skie­go wert­y­kal­ne­go żle­bu — komi­na. Po żle­bie — komi­nie („ży­we” ka­mie­nie) 10 m w górę na pó­ł­kę, a z niej w górę po stro­mej gład­kiej 30-me­tro­wej płycie (hak) na wą­ską pó­ł­kę. Po miej­scach prze­ry­wa­ją­cej się wą­skiej pół­ce pod na­wis­ny­mi ścian­ka­mi tra­wers z nie­wiel­kim wznie­sie­niem w pra­wo na wą­ską prze­mycz­kę Po­łu­dnio­we­go że­bra.

Na prze­mycz­ce skrę­cić w le­wo i, omi­ja­jąc na­wis­ną­ce ska­ły, po ska­łach śred­niej trud­no­ści ścia­ny 40 m w górę („ży­we” ka­mie­nie, hak). Da­lej po pro­stych ska­łach wejść na wierz­cho­łek Sa­mer­cch­le Za­chod­nia. Od du­że­go tu­rin­gu, miej­sca wy­jścia na se­d­lo­wi­nę ma­sy­wu, 5–6 go­dzin.

Wa­riant spu­sku po pro­stych ska­łach Wschod­nie­go grze­bnia na prze­mycz­kę. Z prze­mycz­ki w pra­wo (na po­łu­dnie) i w dół po ła­twych pro­stych znisz­czo­nych ska­łach żle­bu (ka­mie­nie).

Da­lej:

  • Po ło­do­wo-śnież­nym stoku spusz­cze­nie na tra­wia­ste sto­ki
  • Po tra­wia­stych sto­kach przez se­d­lo­wi­nę Le­czchum­skie­go grze­bnia
  • Wró­ce­nie do ba­zy

img-1.jpeg

Rys. 4.

Źródła

Komentarze

Zaloguj się, aby zostawić komentarz