Przejdź do treści

Bez tytułu

XIV Otwarte Mistrzostwa WNP (EAAC) w Alpinizmie

w klasie technicznej 2005 r.

Raport

o wejściu na wierzchołek Szhelda Centralna po „Zwierciadle” od strony S ściany, droga G. Polewego, 71 r., drugie przejście, 6A kat. tr.

Drużyna miasta Niżny Tagil.

Kierownik drużyny: Rawiłow R.A. Trener drużyny: Rawiłow R.A.

Adresy kontaktowe i numery telefonów

MU DOD DJuSzSCh „Start”

622034, obwód swierdłowski, m. Niżny Tagil, prospekt Mira, 6 Telefon/faks: (3435) 41-73-98

Trener, kierownik drużyny: Rawiłow Raif Abrachmanowicz

622031, obwód swierdłowski, m. Niżny Tagil, ul. Uskaja, 1

Paszport wejścia

  1. Kaukaz, przełom Szheldy, 2.4.261(a)
  2. Nazwa wierzchołka: Szhelda Centralna, 4295 m, po „Zwierciadle” S ściany
  3. Proponuje się: 6A kat. tr., drugie przejście
  4. Charakter drogi: kombinowany
  5. Różnica wysokości na trasie: 1524 m

Długość trasy: 1795 m

Długość odcinków: * V kat. tr. — 375 m * VI kat. tr. — 235 m

Średnie nachylenie: * głównej części trasy — 84° * całej trasy — 68°

  1. Pozostawiono „haczyków” na trasie: ogółem – 71*; w tym szlamburowych – 30*

Użyto „haczyków” na trasie: * szlamburowych stacjonarnych – 30*; * w tym ITO – 22*; * szlamburowych zdejmowanych – 0; * w tym ITO – 0.

Użyto ogółem sztucznych punktów oparcia (ITO) — 31

  1. Godzin marszowych drużyny: 47 godz. 5 min
  2. Kierownik: Rawiłow Raif Abrachmanowicz, KMS

Uczestnicy: Gorszkow Jewgienij Michajłowicz, 1-szy sp. rang; Kononienko Aleksiej Aleksandrowicz, 1-szy sp. rang; Litwinow Kiryłł Pawłowicz, 1-szy sp. rang; Choroszilow Aleksiej Nikołajewicz, 1-szy sp. rang

  1. Trener: Rawiłow Raif Abrachmanowicz, KMS

  2. Wyruszyliśmy na trasę: 8:00, 15 sierpnia 2005 r.

Wyszliśmy na wierzchołek: 19:00, 19 sierpnia 2005 r. Wróciliśmy do BL: 14:00, 21 sierpnia 2005 r.

* – wcześniej wbite haczyki.

Wspólne zdjęcie wierzchołka img-0.jpeg Trasa przebyta przez drużynę Droga po S ścianie, B. Subartowicz, 1959 r. (2.4.261) Droga po lewym kantcie S ściany, M. Chergiani, 1959 r. Zdjęcie wykonano z moreny lodowca Szheldy 14 sierpnia 2005 r. img-1.jpeg

Profil trasy

img-2.jpeg

Wykres wejścia

img-3.jpeg

img-4.jpeg

№ odcinkaSkalneWkładane elementySzlamburoweLodoweCharakterystyka odcinkaZłożoność w UIAADługość w metrachNachylenie w stopniach
R012*87III+20065°
R13*752III+12060°
R21*12Przejście. Kamienie.IV5070°
R32Ząbek.II6040°
R41*11III4560°
R513III+9060°
R62*18V4575°
R743IV4565°
R84*10V6080°
R93*121*III4540°
R102*25III9045°
R1125IV4560°
R1218IV+4570°
R132*2IV7050°
R141*2III4530°
R152202V+8080°
R1621IV1050°
R17410V+4585°
R182133Odłamek. Trudny trawers do odłamka 8 m.VI A₁4590°
R1913System odłamków.V+4585°
R205*1214*VI A₁4595°
R21372*Trawers na czarne „zwierciadło”.VI4090°
R22141716K.T.VI A₂ₑ6095°
R231*432VI A₂ₑ4585°
R241*28V5070°
R2525IV4550°
R26281*V5080°
R273*618IV18075°

* – wcześniej wbite haczyki. 4 / 1 – ogółem haczyków / w tym ITO. img-5.jpeg

R21–R22 Nochewka na skośnej półce skalnej. Miejsce położenia touru kontrolnego. img-6.jpeg Zdjęcie techniczne trasy. Wysokość 4295 m, 19 sierpnia 2005 r. R3: 3103 m, 15 sierpnia 2005 r.

Zapis z wierzchołka

Drużyna klubu alpinistycznego „Odessa” pod kierownictwem w składzie 1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. 9. wykonała wejście na wierzchołek: po trasie: Planowana droga zejścia:

Data: Godzina: Warunki pogodowe: Uwagi:

  • Z wierzchołka zdjęto notatkę

Zapis z wierzchołka

img-7.jpeg

Notatka z touru kontrolnego została znaleziona w mocno uszkodzonym stanie (nie nadaje się do odczytu i transportu).

Zapis z wierzchołka

img-8.jpeg

Notatka z touru kontrolnego została znaleziona w mocno uszkodzonym stanie (nie nadaje się do odczytu i transportu). img-9.jpeg

R22–R23 Litwinow, Rawiłow przygotowują się do wyciągania plecaków z miejsca noclegu na R23 img-10.jpeg

Ilustracja raportu

img-11.jpeg

Drużyna na wierzchołku. W tle – g. Szhelda Wschodnia.

Opis trasy

Trasę na Centralną Szheldę po centrum Północnej ściany można umownie podzielić na trzy charakterystyczne odcinki:

  • nieznacznie wyrażony kontrfor, z wyrostkiem w postaci ząbka w dolnej części;
  • centralną ścianę;
  • wieńcową basztę.

Wieńcowa baszta — bastion z krutą ścianą Północną, oddzielony od Centralnej ściany śnieżnym pasem.

Centralna ściana reprezentuje sobą gigantyczny wewnętrzny kąt-„zwierciadło”, utworzony przez prawie czterystumetrową ścianę stromą, prawe ściany którego okalają „łopata” i stopniowo przechodzą w nieznacznie wyrażony kontrfors, schodzący do lodowca Szheldy. Z niego to i zaczyna się trasa.

R0–R1. Wyjście na dolne skały „Ząbka” i dalszy ruch po prawej stronie stoku. Skały typu „baranich łbów”, w dolnej części — trudne krótkie ścianki. Snieżny stok i żleb na prawo od skał są rażone kamieniami, spadającymi z „łopaty”!

R1–R2. Po skałach zwietrzałym wzdłuż śnieżnego żlebu — wyjście na przełączkę.

R2–R3. Z przełączki po trudnej ściance — wyjście na „baranice łby” z dwoma półkami. Na górnej, pod osłoną kamienia — nocleg. Dolna półka choć wygodniejsza, ale nie ma ochrony od kamieni spadających.

R3–R4. Od półki po śnieżniku średniej stromości do skał. R4–R5. Ruch po skałach w kierunku niedużego grota (możliwy półleżący nocleg na dwójkę).

R5–R6. Od groty po skałach średniej trudności, miejscami zwietrzałym, w górę-w lewo wzdłuż nieznacznie wyrażonego żebra, stopniowo przechodzącego w stromy stok.

R6–R7. Strome trudne ścianki. W środkowej i górnej części — skomplikowane wspinanie.

R7–R8. Wyjście po krótkich trudnych ściankach do żlebu schodzącego z „łopaty” i przecinanie go dalej pod ściany „łopaty”. Skały typu „baranich łbów”, omszałe, miejscami mokre.

R9. Po stromej, miejscami pionowej ścianie pod nieduże karnizy. Trudne wspinanie po małych, pochyłych chwytach, dużo mokrych odcinków.

R9–R10. Trawers w górę-w lewo po pochyłych płytach wzdłuż przewieszonych ścian do dużego czarnego karniza. Na niedużych osypnych półkach pod jego osłoną – półleżące noclegi w rozproszeniu.

R10–R11. Od noclegu ruch w górę-w lewo po „baranich łbach” średniej trudności (wiele luźno leżących kamieni) do skalnej ścianki ograniczonej na prawo śnieżnikiem.

R11–R12. Po trudnej ściance, pokonywanej czołowo, do czarnego komina. R12–R13. Po prawej stronie komina z zatyczką w górnej części — wyjście na osypne półki pod podstawą Centralnej ściany. Wspinanie skomplikowane.

R13–R14. Ruch w górę-w lewo po krótkich ściankach i półkach do niedużego śnieżnika.

R14–R15. Trawers po półkach wzdłuż śnieżnika i, przecinając nieznacznie wyrażone żeberko, — wyjście pod stromą ścianę.

Na osypnej półce przy śnieżniku — nocleg. Po kilku godzinach pracy praktycznie wchodzi palatka. Na 20 m niżej jest jeszcze jedna półka, gdzie można zrobić stanowisko.

R15–R16. Najpierw po centrum, potem po prawej części stromej, miejscami pionowej ściany z małą ilością pęknięć i chwytów — wyjście na półki w postaci „baranich łbów”. Wspinanie skomplikowane, w górnej części przeważnie — pochyłe chwytai mikro-rzeźba.

R16–R17. Po „baranich łbach” — nieduży trawers w górę-w lewo do gładkich pionowych płyt.

R17–R18. Ruch po ścianie, składającej się z gładkich płyt, — do dużego odłupionego bloku skalnego.

R18–R19. Bardzo trudny trawers w lewo (8 m) do odłupka po gładkich pionowych płytach, dalej w szczelinie między odłamkiem a ścianą, w kierunku odłamków w dolnej części wewnętrznego kąta Północnej ściany. Wspinanie bardzo skomplikowane, cały czas na tarciu i w rozporze. Dla organizacji asekuracji niezbędne są duże „frenddy” i t.p. Skały mokre, tak jak tu już dolatują bryzgi „wodospadu”, spływającego wzdłuż całego wewnętrznego kąta.

R20. System odłamków. Trudne wspinanie po gładkich, śliskich, mokrych skałach z mnóstwem „żywych” bloków. Praktycznie brak miejsc dla organizacji asekuracji. Tylko w górnej części możliwa jest organizacja stanowiska bez użycia szlamburowych haczyków. Cały odcinek jest obficie polewany wodą.

R20–R21. Po wewnętrznym kącie, przechodzącym w przewieszoną ścianę, wyjście na pochyłą skalną półkę z przerwą pośrodku. Wspinanie bardzo trudne, w środkowej i górnej części — granicznie trudne, ale czasami trafiają się stare zardzewiałe haczyki, co w pewnym stopniu ułatwia przejście.

Odcinek suchy: z powodu przewieszenia woda leci za plecami. Na półce — siedzący nocleg, w zasadzie suchy — bryzgi trafiają na sam kraniec półki. Wodę można nabrać z potoków, spływających po skałach na prawo i lewo od półki. Na szlamburowym haczyku — tour kontrolny.

R21–R22. Od skalnej półki — bardzo skomplikowany trawers w lewo (40 m) za czarne zaciekik do starych szlamburowych haczyków. Wspinanie jest skomplikowane przez bardzo śliskie mokre skały i „żywy” skalny blok, który trzeba obchodzić z góry.

R22–R23. Po trawersie — prosto w górę po przewieszonej monolitowej ścianie. Skały mokre, relief praktycznie brak. Odcinek jest pokonywany prawie cały na ITO, jedynie w górnej części — około 20 m skrajnie trudnego wspinania po mikro-rzeźbie. Stare szlamburowe haczyki subiektywnie są niezawodne i pomagają w przejściu.

R23–R24. Ściana trochę się wypłaszcza, ale wspinanie nadal bardzo trudne; poszczególne odcinki trzeba przechodzić na ITO. Ściana kończy się niedużym balkonikiem.

R24–R25. Od balkonu po trudnych, wygładzonych, miejscami zwietrzałymi płytami w górę-w prawo do skał śnieżnego pasa.

R25–R26. Ruch po skalnych wyspach śnieżnego pasa w kierunku centralnego żlebu wieńcowej baszty. Miejscami trudne ścianki, „baranie łby”. Odcinek jest rażony kamieniami spadającymi z baszty.

R26–R27. Po czarnym kominie prawej części centralnego żlebu — wyjście do żlebu i po jego prawej stronie pod ściany baszty. Wspinanie skomplikowane, skały zwietrzałe.

R27–R28. Po skałach wieńcowej baszty w górę — wyjście na wierzchołek. Trafiają się trudne ścianki. Skały miejscami mocno zwietrzałe i dużo „żywych” kamieni!

Działania taktyczno-techniczne drużyny

W sierpniu 2005 roku drużyna alpinistów miasta Niżny Tagil dokonała wejścia na wierzchołek Szhelda Centralna (4295 m) po „Zwierciadle” S ściany, droga Polewego, 6B kat. tr.

13 sierpnia 2005 r.

Zarejestrowawszy się w PSO „Szhelda”, wstępnie studiując wszystkie znalezione informacje o trasie i skonsultowawszy się co do Góry i jej Północnej ściany, lekko zakłopotani skąpymi danymi, wychodzimy na podejście.

14 sierpnia 2005 r.

Rozdzieliliśmy się na dwie grupy, wychodzimy na zwiad.

  • Pierwsza grupa weszła na morenę pod lodowiec Dwujasyczny dla oglądu ściany i fotografowania.
  • Druga grupa podeszła po lodowcu Szheldy pod początek trasy dla oceny sytuacji śnieżno-lodowej.

Zwiad pokazał, że od czasu pierwszego przejścia trasy, z 1971 roku, warunki zmieniły się. Śnieg mocno stopniał, lodowce cofnęły się i otworzyły. W dolnej części lodowca, spływającego z Północnej ściany Szheldy, odsłonił się lodospad. Na nim cały dzień coś huczy i grzmi. Śnieżny żleb, wyprowadzający na przełączkę u wyrostka „Ząbek”, w ciągu całego dnia jest rażony kamieniami. Wychodząc z tego wszystkiego, zostało podjęte rozwiązanie:

  • zacząć trasę po skalnym kontrforsie;
  • wyjść na tę samą przełączkę.

To trochę komplikuje dolną część trasy, wydłuża ją, ale wyklucza znalezienie się grupy w kamieniożlebowym żlebie.

15 sierpnia 2005 r.

Na bocznej morenie lodowca Szheldy, naprzeciwko Centralnej Szheldy, został zorganizowany posterunek obserwacji i łączności. 8:00 — pogoda doskonała, bezchmurnie. Zaczynamy wejście. Przezwyciężamy szrond po wątłym śnieżnym mostku i zaczynamy wspinaczkę po gładkich „baranich łbach”. Pracuje pierwsza zmiana Litwinow–Choroszilow.

Z prawej po żlebie stale coś się toczy. Często trafiają się pętle do zjazdu i haczyki. Ludzie tu chodzą…

O 14:00, wzniósłszy się na 50 m wyżej przełączki, wychodzimy na dobrą półkę. Są stanowiska pod palatke, woda, łąka z rumiankiem, wysokość 3103 m. img-12.jpeg Organizujemy biwak. Zmiana Gorszkow, Rawiłow, Kononienko wychodzi na dalsze przygotowanie trasy po nieznacznie wyrażonym kontrforsie, idącym w górę-w lewo równolegle do prawego kantta Północnej ściany. O 18:00 zaczyna mocno sypać kamieniami po drodze ruchu, szczególnie duże okazy dolatują prawie do palatki. Przygotowujący szybko schodzą. Zniszczyło jedną linę.

16 sierpnia 2005 r.

Pogoda doskonała, bezchmurnie. O 9:00 zmiana Litwinow, Choroszilow, Gorszkow kontynuuje przygotowanie grzebienia powyżej noclegu, wspinaczka niezbyt trudna. Do 13:00, odrobiwszy wszystkie liny, zmiana schodzi. Nie ma ani przyzwoitego miejsca dla „obozu” (o rozbiciu palatki nawet nie ma mowy), ani wody. Obiadujemy… i podejmujemy decyzję o przemieszczaniu się wyżej do odpowiedniego miejsca na nocleg. O 15:00 zdejmujemy obóz i zaczynamy wspinaczkę. O 18:00 znów mocno posypało po dolnej części grzebienia. Stopień trudności wspinania wzrasta. Trafiają się trudne ścianki. O 19:00 na osypnej półce pod osłoną przewieszonej ściany organizujemy biwak.

Wysokość: 3430 m.

Cechy charakterystyczne noclegu:

  • Rozmieszczenie po dwójce
  • Półleżący, półbokiem
  • Na pół-półce
  • Woda jest dobywana liną powyżej

17 sierpnia 2005 r.

Pogoda dobra, lekkie zachmurzenie. Wyjście o 9:00. Kontynuujemy ruch po Ścianie. Wspinaczka powyżej średniej trudności. O 14:00 pierwsza zmiana Litwinow, Choroszilow, Rawiłow podeszła pod kluczowe miejsce i zaczęła przygotowywać „zwierciadło” Północnej ściany. Pod ścianą, na osypnej półce, organizujemy biwak. Po uporczywej pracy na „kamieniołomach” udaje się postawić palatke „na попа”. Jest śnieg, klomb z rumiankiem, wysokość 3628 m. O 19:00 pierwsza zmiana schodzi do miejsca noclegu.

18 sierpnia 2005 r.

Pogoda zła, pada deszcz. Wyjście opóźnione. Wyżej noclegu — ciągłe ściany. Z karnizów, po prawej części „zwierciadła”, spadają strumienie wody. Do 11:00 deszcz ustał, i grupa kontynuowała przygotowanie. Stopień trudności wspinania nieustannie wzrasta, stromość rośnie.

Gdzieś na tym odcinku (R18–R20) pierwowspinacze ukryli tour kontrolny. Znaleźliśmy… Tour znajdował się na półeczce pod strumieniami wodospadu. Z zardzewiałej puszki po konserwach wyjęliśmy zupełnie rozmoknięty blankiet zapiski. Tekst nieczytelny, szkoda — nie pozna kraj swych bohaterów.

O 13:00 zmiana Litwinow–Gorszkow wychodzi na kosą półkę w centrum „zwierciadła”. Liny się skończyły. Podejmujemy decyzję o przeniesieniu obozu tutaj. Wysokość 3886 m. Nocleg siedzący, w rozproszeniu, jest szlamburowy haczyk. Po ścianie płynie woda, z karniza spadają bryzgi.

Litwinow–Gorszkow kontynuują przygotowanie „zwierciadła”, pozostali „przejadą” na półkę. Przednia dwójka idzie w lewo, uchodząc od wodospadów. Wspinaczka ekstremalnie trudna, ITO.

O 20:00 zmiana Litwinow–Gorszkow kończy przygotowanie „zwierciadła” i schodzi na nocleg. Tu, na szlamburowym haczyku, pod karnizem, przywiązujemy swoją puszkę. Będzie tourem kontrolnym: obok nie przejdzie — uderzy się nosem.

19 sierpnia 2005 r.

Pogoda dobra, lekkie zachmurzenie. Wyjście o 8:00. Przy przejściu karnizów na trawersie były naciągnięte poręcze dla wyciągania plecaków. Stromość stopniowo się zmniejsza, wspinaczka staje się łatwiejsza. O 12:00 grupa zbiera się w rejonie śnieżnego pasa, pod wieńcową basztą. Dogodne miejsce dla organizacji biwaku, ale mocno bije kamieniami z wieńcowej baszty. Pod osłoną ścianki obiadujemy i ruszamy dalej. Wspinaczka średniej trudności, czasami trafiają się skomplikowane odcinki. O 19:00 pierwsza zmiana Litwinow–Gorszkow wychodzi na wierzchołek Szhelda Centralna. Na wierzchołkowym grzbiecie — dogodny biwak: półka pod palatke, jest śnieg.

20 sierpnia 2005 r.

W dole wszystko jest zasnute chmurami. Wyjście o 9:00. Zaczynamy schodzenie po Zachodnim grzbiecie do przełączki pod 3-cią Zachodnią Szheldą (pik Aristowa).

Z opisu pierwowspinaczy, dalsza droga schodzenia wiedzie na Południe, na lodowiec Jużno-Szheldyński. Obecnie to narusza granicę Rosji. Schodzimy na Północ po prawym kantcie Północnej ściany, droga Martynowa 5B. Bardzo kamieniożlebowo! Sądząc z ilości pętli do zjazdu i pozostawionych lin, to jest najbardziej ożywiony „prospekt” na całej Górze.

O 20:00 wyszliśmy do miejsca pierwszej nocewki. Podejmujemy decyzję o zatrzymaniu się, tak jak w dzień nie zdążymy zejść na lodowiec, a i miejsce przytulne — łąka, rumianki.

21 sierpnia 2005 r.

Pogoda dobra, pochmurno, wierzchołki zasnuwa. O 10:00 kontynuujemy schodzenie. Pod ostatnim uczestnikiem jednak runął śnieżny mostek przez szrond. O 14:00 grupa w komplecie zeszła do bazy na morenie lodowca Szheldy.

Załączone pliki

Źródła

Komentarze

Zaloguj się, aby zostawić komentarz