img-0.jpeg

  1. Klasa wspinaczki: zimowa
  2. Rejon wspinaczki: Kaukaz Centralny, dolina Adyłsu
  3. Wierzchołek Schielda 3 Zachodnia przez kontrfors Północnej ściany
  4. Kat. sł.: 5B
  5. Charakterystyka trasy: różnica wysokości 903 m, długość 1152 m, średnie nachylenie 56°
  6. Liczba wbitych haków: lodowych do asekuracji 36, ITO — 0 skalnych do asekuracji 88, ITO — 5
  7. Czas przejścia: 28 godz., 3 dni
  8. Trzy postoje (wszystkie siedzące, jeden na dół)
  9. Skład zespołu: Piwikow D.E., 1-sza kat. — kapitan zespołu Dżaparidze Ju.O., MS — trener zespołu Żitnik E.W., 1-sza kat. img-1.jpeg
  10. Data rozpoczęcia wspinaczki — 3 lutego 2000 r., data zejścia z trasy — 6 lutego 2000 r.

Działania taktyczne

Na podstawie przestudiowanych materiałów fotograficznych, opisu trasy, konsultacji oraz obserwacji trasy, doszliśmy do następujących wniosków:

  • Cała trasa jest mocno zaśnieżona, więc wspinaczka skalna w czystej postaci, jak latem, nie wchodzi w grę. Z powodu obfitości śniegu i możliwego lodu, mikroukształtowanie terenu może znacznie odbiegać od opisu.
  • Dzień zimowy jest krótki, więc głównym zadaniem jest — nie wiążąc się z tradycyjnymi miejscami noclegu — dokonywać codziennie jak największego przewyższenia.
  • Zejście z wierzchołka możliwe jest tylko drogą podejścia, a w górnej części — po lodowo-śnieżnej płycie.

Na podstawie tych wniosków został opracowany plan taktyczny wspinaczki. Zadanie pierwszego dnia obejmowało wspięcie się powyżej pierwszego pasa skalnego, dzięki czemu miało być możliwe uzyskanie maksymalnej wysokości podczas całego wejścia. Aby wykonać to zadanie, rozpoczęcie wspinaczki zaplanowano na godz. 2:00 w nocy. Trasa zaczyna się od pokonania 250–300 m śniegu. Ciemny czas nie stanowi przeszkody. W dalszej części efektywny czas pracy byłby znacznie mniejszy. Do naszego wyposażenia należała łopata lawinowa, służąca do organizacji noclegów na śniegu i przeprowadzenia asekuracji. Na wypadek noclegu siedzącego na skałach, zabraliśmy ze sobą sprawdzone i dobrze się зареkomendowujące w Безенги sklejkowe siedzenia używane w alpinizmie przemysłowym. Zarówno jedno, jak i drugie zostało z powodzeniem wykorzystane na trasie. Postanowiliśmy korzystać z opisu trasy tylko do określania ogólnego kierunku ruchu. Mikroukształtowanie terenu powinno być wybierane w zależności od konkretnych warunków. Preferowane były oblodzone obszary, po których można było poruszać się w rakach z użyciem czekanów i młotków lodowych. Praktycznie od połowy pierwszego pasa skalnego raki nie były zdejmowane aż do końca wspinaczki, a czekany były często używane przy pokonywaniu skał, gdzie dobrze sprawdzają się przy zaklinowaniu w skalnych szczelinach wypełnionych śniegiem i lodem. Każdy dzień pracy, z wyjątkiem pierwszego, zaczynał się o 7:00 rano i kończył o 16:00–17:00 — wyznaczaniem lin dla dalszego ruchu na następny dzień. Ruch trójkami odbywał się na podwójnej linie, kiedy drugi w wiązce wypuszcza pierwszego, a ostatni podciąga się po zabezpieczonej linie, podając jej dolny koniec do ubezpieczającego. Dla bezpieczeństwa ruchu zostały użyte amortyzatory typu "warkocz". Zejście z wierzchołka trasą podejścia aż do lodowego żlebu. Następnie po lodowo-śnieżnej płycie, używając śrub lodowych do samowywiertania, aż do pierwszego pasa skalnego, a potem w dół do namiotów. img-2.jpeg www.alpfederation.ru ↗ img-3.jpeg www.alpfederation.ru ↗

Opis trasy według odcinków

Odcinki R0–R1. Śnieżny stok przechodzący w żleb o nachyleniu 45°–50°. Pokrywa śnieżna reprezentuje suchy, sypki śnieg o głębokości sięgającej kolan. Stopnie nie się zagęszczają. Poruszanie się wymaga dużych nakładów fizycznych, asekuracja za pomocą czekanów jest nieskuteczna. W żlebie asekuracja odbywała się za pomocą śrub lodowych i haków skalnych. Ruch jednoczesny. Odcinek R1–R2. Pierwszy pas skalny zaczyna się od oblodzonych stromych skał, typu "baranich łbów". Następnie idą strome zaśnieżone płyty przeplatane niewielkimi ścianami. Na płytach, pod śniegiem — "żywe kamienie". Wyjście na duży śnieżnik (odcinek 3) przez stromy żleb. Skały skalne są mocno zniszczone. Ruch odbywał się w rakach, z użyciem czekanów, były nawijane liny. Odcinek R2–R3. Śnieżny stok o głębokości pokrywy do 30 cm, pod śniegiem lód i oblodzony kamień. Struktura śniegu jest podobna jak na odcinku R0–R1. Asekuracja za pomocą haków lodowych i skalnych. Organizacja asekuracji jest utrudniona z powodu długiego poszukiwania szczelin. Skały wystające ponad powierzchnię śniegu, typu "baranich łbów". Na końcu stoku w śnieżnym zagłębieniu została wykopana platforma do noclegu. Odcinek R3–R4. Drugi pas skalny reprezentuje sobą zniszczone skały, skute lodem i mocno zaśnieżone. Ruch jednoczesny z asekuracją za pomocą haków lodowych i skalnych, w górnej części były zawieszone liny. Z powodu silnego oblodzenia skał ruch odbywał się w rakach, z użyciem w górnej części czekanów. Odcinek R4–R5. Wyjście na śnieżno-lodową płytę. Ruch po samej płycie (jak było założone w planie taktycznym wspinaczki) był utrudniony z powodu głębokiego, sypkiego śniegu leżącego na lodzie. Dlatego on odbywał się po kontrforsie, po krawędzi śniegu i skał. Odcinek reprezentuje sobą szereg płytowatych skał i ścian, mocno zaśnieżonych i oblodzonych. W górnej części — trudny stromy lodowy żleb, wyprowadzający na lodowy stok. Ruch naprzemienny z asekuracją hakową, były zawieszone liny. Odcinek R5–R6. Najbardziej skomplikowane miejsce na całej trasie. Mocno zaśnieżone oblodzona strome skały, przeplatane kominami i żlebami wypełnionymi lodem, oraz stromymi oblodzonymi płytami. W górnej części — ściana o wysokości około 40–45 m z rozpadliną wypełnioną lodem i śniegiem. Ruch odbywał się z użyciem ITO, były zawieszone liny. Wspinaczka skrajnie skomplikowana, w rakach, były używane czekany.

Haki lodoweHaki skalneSchemat trasyŚrednie nachylenie, długośćZłożoność odcinków (dodatkowo)Nr odcinka
8125 lutego 2000 r., 5 godz., 4230 m55° III 80 m7
50° V 40 m
60° V+ 75 m6
612/54 lutego 2000 r., 10 godz.80° V+ 25 mV+A2 25 m V+ 15 m V+ 20 m V+ 25 m5
121450° V 30 m
60° V 30 m
50° V 100 m
65° V 20 m
50° V 50 m4
11560° V 35 m
45° III 50 m
70° V 30 m3
283 lutego 2000 r., 13 godz. (opracowanie trasy)50° IV 130 m70° V+ 50 m 70° V 15 m2
50° IV 30 m
62360° IV 65 m
45° III 15 m
60° V 40 m1
1450° IV 100 m
3 lutego 2000 r., 2:00, 3300 m45° III 140 m0

Odcinek R6–R7. Wyjście ze ściany w prawo, w lodowy żleb biegnący spod wierzchołka wieży po lewej stronie — na prawo. Z lewej strony żlebu — pochyła, zasypana śniegiem płyta, na której został zorganizowany siedzący nocleg. Do noclegu zostały użyte siedzenia wykorzystywane w alpinizmie przemysłowym. Dla dalszego ruchu zostały zawieszone dwie liny. Żleb wyprowadza na stromy lodowo-śnieżny stok. Po stoku w prawo do wierzchołka wieży:

  • Na początku po skałach średniej trudności (wiele "żywych kamieni"),
  • Następnie niewielkim trawersem w lewo w żleb,
  • Po prawej stronie żlebu — wyjście na grań wierzchołka wieży i wyjście na wierzchołek.

Zejście odbywało się drogą podejścia oraz po śnieżno-lodowej płycie z użyciem przez ostatniego wywiertów śrub lodowych.

Załączone pliki

Źródła

Komentarze

Zaloguj się, aby zostawić komentarz