Przejdź do treści

Bez tytułu

10. Kojav­gan po wschod­nim grzbie­cie (tras­sze mieszane, A. Batu­ro­wa, III k/tr, rys. 1, 2).

Od alplag­erу «Dżajłyk» (gru­pa 4 oso­bowa) w dół po dro­dze pra­wej stro­ny do­li­ny Adyr­su. Prze­jść rzekę Adyr­su przez most i po­dejść do poto­ku Dżałow­czat, skrę­cić z dro­gi w le­wo i po le­wym brze­gu poto­ku pod­nieść się na le­wą bo­kową more­nę bo­ko­wej do­li­ny Dżałow­czat, pra­wej stro­ny Wscho­dnio­go grzbie­tu szczy­tu Kojav­gan. Po more­nie le­wego brze­gu poto­ku Dżałow­czat, omi­ja­jąc spra­wa wy­stę­py skał­nych ścian, wy­jść na ję­zyk lodow­ca Dżałow­czat. Od alplag­erу «Dżajłyk» 2–3 go­dz.

Z ję­zy­ka lodow­ca skrę­cić w le­wo i po stro­mej osy­pi z krót­ki­mi lo­do­wo-śnież­ny­mi od­cin­ka­mi po­de­jść pod le­wą stro­nę dol­ne­go skał­ne­go pa­sa pra­wej stro­ny Wscho­dnio­go grzbie­tu szczy­tu Koj­av­gan.

Le­wej stro­ny skał­ne­go pa­sa z siod­ła Wscho­dnio­go grzbie­tu z ostrym żan­darmem w środ­ku scho­dzi:

  • stro­my Cen­tral­ny lo­do­wo-śnież­ny ko­lu­ar,
  • ze skał­nym rom­bo­idal­nym wy­se­pkiem w środ­ko­wej czę­ści.

Z osy­pi pra­wej stro­ny Cen­tral­ne­go ko­lu­aru pod­jazd 30 m w le­wo po lo­do­wo-śnież­nym stoku wzdłuż skał­ne­go pa­sa. Na­stęp­nie pro­sto do gó­ry po ska­łach śred­niej trud­no­ści nie­wy­raź­ne­go stro­me­go 30-me­trowego ko­lu­aru (ho­kowe ubez­pie­cze­nie). Da­lej pod­jazd 40 m w pra­wo po pro­stych ska­łach na górę skał­ne­go pa­sa.

Stąd po stro­mej lo­do­wo-śnież­nej po­wierzch­ni Wscho­dnio­go grzbie­tu pra­wej stro­ny Cen­tral­ne­go ko­lu­aru w gó­rę — w pra­wo (moż­li­wy spad­nie­cie ka­mie­ni) na le­wą stro­nę dłu­gie­go wą­skie­go skał­ne­go wy­sep­ka. Po­tem po pro­stych, sil­nie znisz­czo­nych ska­łach le­wej stro­ny wą­skie­go wy­sep­ka pod­nieść się ku je­go wierz­choł­ko­wi.

Od nie­go po stro­mej lo­do­wo-śnież­nej po­wierzch­ni (ho­kowe ubez­pie­cze­nie) pod­jazd pod pra­wą stro­nę skał­ne­go wzn­nie­sie­nia Wscho­dnio­go grzbie­tu. Po sil­nie znisz­czo­nych, pro­stych ska­łach pra­wej stro­ny wzn­nie­sie­nia:

  • 30 m pro­sto w gó­rę,
  • na­stęp­nie tra­wer­sem 20 m w gó­rę — w pra­wo ku ko­lu­arowi.

Da­lej:

  • 30–40 m w gó­rę po ko­lu­arowi,
  • na­stęp­nie po pro­stych, sil­nie znisz­czo­nych, miej­scami za­śnież­nych ska­łach je­go pra­wej stro­ny — pod­jazd na wzn­nie­sie­nie (I żan­darm) Wscho­dnio­go grzbie­tu.

Ca­ły pod­jazd na Wscho­dni grzbiet jest ob­cią­żo­ny spad­nie­ciem ka­mie­ni. Od dol­nej osy­pi pod ję­zy­kiem lodow­ca — 5–6 go­dz.

Na wzn­nie­sie­niu skrę­cić w pra­wo i spu­ścić się 4–5 m spor­towym spo­so­bem na prze­łęcz. Z prze­łę­czy w gó­rę po pro­stym, sil­nie znisz­czo­nym Wscho­dnim grzbie­cie mię­dzy ska­ła­mi i śnie­giem i po lo­do­wo-śnież­nym wzn­nie­sie­niu pod­nieść się na III żan­darm. Da­lej po ła­twej i pro­stej Wscho­dnim grzbie­cie po­de­jść pod III żan­darm.

Pod­jazd na III żan­darm:

  • Po sil­nie znisz­czo­nym, stro­mej za­to­ce — ko­lu­arze pra­wej stro­ny grzbie­tu pod­jazd na 15 m.

Dal­sze po­stęp:

  • Od żan­dar­mu po pro­stym Wscho­dnim grzbie­cie.
  • Po stro­mych, sil­nie znisz­czo­nych ska­łach śred­niej trud­no­ści pod­jazd 50–60 m (ubez­pie­cze­nie) na wierz­cho­łek Kojav­gan.

Ogól­ny czas od miej­sca wy­jścia na Wscho­dni grzbiet — 2–3 go­dz.

Źródła

Komentarze

Zaloguj się, aby zostawić komentarz