Przejdź do treści

Bez tytułu

Pi­k GIE­RMO­GIENO­WA, 3343 m po 3 grze­bie­niu, kat. sł. 2B, k, ma­ru­szrut

Bi­wua­k na „Ry­żych ska­łach”. Od AUS­B do dżan­tu­ga­na 2 godz. chodu. Z miej­sca bi­wua­ka wy­cho­dzi­my spod pier­wsze­go z pra­wej do­syć stro­me­go śnie­żni­ka, spu­sz­cza­ją­ce­go się z po­łu­dnio­wo-za­chod­nie­go grze­bia­nia szczy­tu. Po wej­ściu na grzbiet po­zor­ny i sil­nie zdez­in­te­gro­wa­nych ska­łach, wy­cho­dzi­my do po­cząt­ku wy­raź­nej gra­ni. Stąd do śnież­nej prze­łę­czy pod wie­żą szczy­to­wą moż­na iść na róż­ne spo­so­by. Przy do­brym sta­nie fir­nu więk­szość skał moż­na obejść z le­wej stro­ny w ko­szkach (to sil­nie za­osz­czę­dza czas). Jed­nak zwy­kle trze­ba pod­no­sić się bez­po­śred­nio po ska­łach. Ska­ły głów­nie śred­niej trud­no­ści, ubez­pie­cze­nie przez wy­stę­py, spo­ty­ka­ją się frag­men­ty znisz­czo­nych skał. Moż­li­we są od­chyl­ki na po­łu­dni­ową stro­nę grze­bia­nia (do 20–40 m), gdzie wy­daje się to ce­lo­we.

Na śnież­nej prze­łę­czy moż­li­wa jest noc­ka, jest woda. Stąd wie­ża szczy­to­wa o­mi­ja­na jest z pra­wej stro­ny, od po­łu­dnia. Na grzbiet szczy­to­wy pod­no­si­my się le­wiej ko­pa­ca. Zej­ście we­dług ścież­ki wej­ścio­wej.

Przy­kład sza­cu­nek cza­su:

  1. Od „Ry­żych ska­ł” do wy­jścia na grzbiet — 1–1,5 godz.
  2. Wej­ście do śnież­nej prze­łę­czy — 5–8 godz.
  3. Wej­ście na szczyt — 1,5–2,5 godz.
  4. Zej­ście po ścież­ce wej­ścio­wej — od 6 do 9 godz.

img-0.jpeggea­mo­do­pai „Tia­ney”img-1.jpeg

  1. „Pus­wue exaimg-2.jpeg

Pi­w. Gier­mo­ge­no­wa od pół­nocy

Zro­bio­ne 2 li­pa 1986 r. z w. Kie­z­gie­n w 8:00. Fo­to­ap­pa­rat „Sa­lют-S”, ob­jek­tyw „Ta­ir-33”, F=300 mm.

  • Marsz­rut po PW grze­bniu skło­nu, 3B kat. sł.

Załączone pliki

Źródła

Komentarze

Zaloguj się, aby zostawić komentarz