Przejdź do treści

Bez tytułu

Paszport wejścia

  1. Rejon wejścia: Kaukaz Centralny.
  2. Obiekt wejścia: szczyt Wolnaja Ispanija.
  3. Trasa: północną ścianą (Władimira Kizela 1952 r.).
  4. Kategoria trudności: 5B.
  5. Godzin marszu — 22 dni — 3
  6. Biwaki – 2, pierwszy przed kominem skalnym, drugi na dachu.
  7. Wyjście na trasę 4 stycznia o 7:00. Wyjście na szczyt 6 stycznia o 11:00. Powrót do bazy 6 stycznia o 17:00.
  8. Użyty sprzęt:
    • lina główna — dwie po 50 m,
    • młotki lodowe – 2,
    • śruby lodowe – 12,
    • frendy – 5,
    • закладki – 10,
    • przelotki – 12,
    • raki – 2,
    • namiot – 1,
    • palnik gazowy – 1,
    • śpiwór „noga” – 1,
    • puchówki – 2,
    • materace – 2.
  9. Uczestnicy: Wlaznew Dmitrij Aleksandrowicz, KMS, m. Troick, obwód moskiewski, tel. (495) 518-86-67. Bagow Walerij Aleksiejewicz, KMS, m. Korolow, obwód moskiewski, tel. 8-916-845-54-80.

Działania taktyczne grupy

3 stycznia 2006 r. nasza dwójka (Właznew D., Bagow W.) i czterech alpinistów z obwodu moskiewskiego (Gol’cblat L., Właznewa Ju., Buzułukow M., Griszczukowa J.) podeszli z obozu alpinistycznego Dżan-Tugan pod północno-wschodnie zbocza szczytu Wolnaja Ispanija i w bezpiecznym miejscu rozbili obóz bazowy.

4 stycznia obie grupy wyszły na wejście na szczyt Wolnaja Ispanija:

  • dwójka północną ścianą trasą W. Kizela 5B kat. trudności,
  • czwórka (kierownik Gol’cblat L.) zachodnim grzebieniem z przełęczy między szczytami Wolnaja Ispanija i Bżeduch trasą 3A kat. trudności.

Łączność między grupami odbywała się za pomocą dwóch radiostacji Motorola, które w warunkach widoczności działały cały czas.

R0–R1 Podniósłszy się po śnieżnym stoku na prawo od bergschrund, dwójka skręciła w lewo, pokonała bergschrund i wyszła na firnowe zbocze. Po firnowym stoku (150 m, 45°) podeszła pod szeroki stromy komin, oblany lodem.

R1–R2 Po stromym lodzie komina (40 m, 80°) podeszła pod komin skalny. Zapadającemu zmierzchowi nie udało się przejść komina skalnego, i my, zabezpieczywszy plecaki i nakrywszy się namiotem, urządziliśmy na lodzie siedzący biwak. Noc była bezwietrzna i ciepła, i biwak minął pomyśnie.

R2–R3 5 stycznia o świcie kontynuowaliśmy wspinaczkę i pokonaliśmy komin skalny (25 m, 90°). Pogoda była dobra.

R3–R4 Za kominem skalnym prowadził w górę żleb lodowy długości 150 m, na początku stromy (70°), a następnie coraz bardziej łagodny (50–60°).

R4–R5 Dalej droga szła początkowo po śnieżnym stoku (50 m, 40°), następnie po ośnieżonych skałach (50 m, 40°). U góry, na skałach pod śnieżno-śnieżnym grzebieniem na platformie rozbiliśmy namiot i spędziliśmy drugą noc.

R5–R6 Rano 6 stycznia było wietrznie, padał śnieg i widoczność wynosiła 200 m. Po pokonaniu 30 m śnieżnego stoku, wyszliśmy na śnieżny północno-wschodni grzebień i po nim o 11:00 wejśli na szczyt Wolnaja Ispanija.

Przeszedłszy po grzebieniu na zachód 30 m, zaczęliśmy zjazd dülferem po północno-zachodnim ośnieżonym skalnym stoku Wolnej Hiszpanii w kierunku „koryta” między Bżeduchiem i Wolną Hiszpanią. Wykonawszy trzy zjazdy, doszliśmy do śnieżnych stoków. Tu spotkaliśmy się z czwórką, wchodząca na Wolną Hiszpanię po trasie 3A kat. trudności. Dalszą drogę w dół po „korycie” przebyliśmy razem z naszymi przyjaciółmi.

Do bazy wróciliśmy o 17:00. Rano 7 stycznia kontynuowaliśmy zejście i o 15:00 byliśmy w obozie alpinistycznym Dżan-Tugan. img-0.jpeg

Szczyt Wolnaja Ispanija. Północna ściana.img-1.jpeg

Szczyt Wolnaja Ispanija. Widok z bazy.

Załączone pliki

Źródła

Komentarze

Zaloguj się, aby zostawić komentarz